sposób opisują dziennikarze z największych polskich gazet pedofilską aferę, której sprawcą był jeden z najbardziej znanych polskich psychologów. Nie chodzi mi wcale o sposób opisu. Bo roi się w nim od
gromów, na jakie sam czyn lub czyny i osoba sprawcy w pełni zasługują. Chodzi mi o to, czego w tych opisach brak. A brak jest samokrytycyzmu, poczucia winy, wyrzutów sumienia. Z jakiego powodu?
Z prostego. Przecież to ci sami dziennikarze doprowadzili do tego, że psycholog-pedofil został osobą znaną. Oddając mu miejsce na łamach gazet, zapraszając do programów radiowych czy do studia telewizyjnego,
kreowali go na eksperta, profesjonalistę, fachowca. Nietrudno się domyślić, że tym samym napędzali mu małych pacjentów, którzy stawali się ofiarami.
Oczywiście, że nie wiedzieli, z kim mają do czynienia i kogo promują. Dlatego też nie mówimy o winie, która podlegałaby karze. Jednak po ludzku sądząc, powinni się czuć nieswojo. Powinni mieć moralnego
kaca. Powinien to być dla nich wstrząs. Wszak nieświadomie przyczynili się do zła. I to wcale nie do byle jakiego zła. Do wielkiego zła.
Takich zwykłych ludzkich odczuć przy opisywaniu przez żurnalistów całej sprawy nie zauważyłem. Nawet tego prostego słowa: Przepraszamy. Można się tego domagać od tych, którzy mają w ręku narzędzie
potężne, teraz okazało się - nie po raz pierwszy - jak może być niebezpieczne. To taki apel o odpowiedzialność. Może nie skierowany nawet do nadawców, ale do odbiorców. Bo równie ważna jest
odpowiedzialność w przyjmowaniu przekazu. Jak to mówią. Nie wszystko złoto, co się świeci.
Dzisiejszy fragment pochodzi z części Izajasza związanej z wygnaniem babilońskim (Iz 40-55). Tekst zaczyna się od wezwania „wysp” i „ludów dalekich”. Hebrajskie ’ijjim nazywa krainy za morzem, więc Sługa mówi od razu do świata szerszego niż Juda. Powołanie „od łona matki” opisuje pierwszeństwo Boga. Podobny język pojawia się u Jeremiasza, gdy Bóg mówi o poznaniu proroka przed narodzeniem. Imię zostaje wypowiedziane przed jakąkolwiek sceną publiczną. Obraz „ust jak miecz” i „strzały wyostrzonej” dotyka słowa, które tnie złudzenia i otwiera drogę prawdzie. Sługa pozostaje „ukryty w cieniu ręki” i „schowany w kołczanie”. To język długiego przygotowania, bez rozgłosu. Ukrycie w dłoni mówi o ochronie i o chwili użycia wyznaczonej przez Boga.
Od nowego roku akademickiego w Akademii Katolickiej w Warszawie ruszy studium przygotowania do posługi uwalniania duchowego. Decyzję w tej sprawie podjęli biskupi podczas 404. Zebrania plenarnego KEP. Ks. Janusz Czenczek, koordynator egzorcystów w Polsce, wyraża nadzieję, że powstające studium pomoże jeszcze lepiej pełnić tę posługę. Przypomina też, że za powoływanie, odwoływanie, formację i posługę egzorcysty odpowiedzialny jest biskup ordynariusz.
Księża egzorcyści pełnią posługę we wszystkich diecezjach. W niektórych jest to nawet kilka osób. Obecnie w Polsce jest ich ponad 100. Od 2017 r. koordynatorem księży egzorcystów w Polsce jest ks. Janusz Czenczek z diecezji gliwickiej. Dwa razy w roku organizuje spotkania formacyjne dla egzorcystów. Pełni też funkcję łącznika między środowiskiem egzorcystów a KEP.
Od nowego roku akademickiego w Akademii Katolickiej w Warszawie ruszy studium przygotowania do posługi uwalniania duchowego. Decyzję w tej sprawie podjęli biskupi podczas 404. Zebrania plenarnego KEP. Ks. Janusz Czenczek, koordynator egzorcystów w Polsce, wyraża nadzieję, że powstające studium pomoże jeszcze lepiej pełnić tę posługę. Przypomina też, że za powoływanie, odwoływanie, formację i posługę egzorcysty odpowiedzialny jest biskup ordynariusz.
Księża egzorcyści pełnią posługę we wszystkich diecezjach. W niektórych jest to nawet kilka osób. Obecnie w Polsce jest ich ponad 100. Od 2017 r. koordynatorem księży egzorcystów w Polsce jest ks. Janusz Czenczek z diecezji gliwickiej. Dwa razy w roku organizuje spotkania formacyjne dla egzorcystów. Pełni też funkcję łącznika między środowiskiem egzorcystów a KEP.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.