Reklama

Długobórz

Tak trzymać!

Już za kilka dni rozpoczynają się kolejne Igrzyska Olimpijskie, tym razem w Atenach. Na Igrzyska jadą najlepsi sportowcy z poszczególnych państw, aby rywalizować o najcenniejsze trofea: złoty olimpijski medal. Co jednak z tymi, którzy może nie osiągają tak wspaniałych rezultatów, ale sport ma dla nich ogromne znaczenie? Oni właśnie spotkali się na IV Łomżyńskiej Olimpiadzie Osób Niepełnosprawnych oraz na VI Kongresie Dzieci Niepełnosprawnych Diecezji Łomżyńskiej w Długoborzu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Długoborzu zatętnił życiem. Już od rana wyczuwało się w powietrzu, że za kilka godzin rozpocznie się tu niesamowita rywalizacja osób niepełnosprawnych. W poszczególnych ośrodkach przygotowania do tej rywalizacji trwały już od dłuższego czasu. Wiadomo: każdy chciałby wygrać, każdy chciałby pokazać, że jest najlepszy, najzwinniejszy, najszybszy.
Sportową rywalizację rozpoczęto w sali gimnastycznej Mszą św., której przewodniczył ks. Wojciech Zyśk - dyrektor łomżyńskiej Caritas. Zwracając się do zgromadzonych, podkreślił religijny charakter sportowych zmagać. „Poprzez sportową rywalizację mamy pokazać naszą siłę, nasz charakter, ale przede wszystkim mamy pokazać, że jesteśmy uczniami Jezusa i potrafimy w ferworze walki żyć Jego Ewangelią” - powiedział. Podczas Mszy św. w sali rozbrzmiewał głośny śpiew uczestników spotkania, który był podtrzymywany przez przybyłą ze Szkoły Muzycznej z Zambrowa młodzieżową Orkiestrę. W tym roku organizatorem Kongresu i Olimpiady były: Europejskie Centrum Młodzieży i Rozwoju Demokracji Lokalnej oraz Centrum Rehabilitacji Caritas Diecezji Łomżyńskiej.
Do rywalizacji sportowej na boisku w Długoborzu stanęły drużyny z: SOSW Długobórz, Szkoły Podstawowej nr 10 z Łomży, SOSW Czarni, Zespołu Szkół Specjalnych z Łomży, SOSW z Zuzeli, WTZ Piątnicy, Szkoły Podstawowej i Gimnazjum z Ostrowi Mazowieckiej. Uroczystego otwarcia Olimpiady dokonali: ks. Wojciech Zyśk oraz Kazimierz Krajewski. Obecny na uroczystości ks. kan. Marian Olszewski - proboszcz parafii pw. Józefa Rzemieślnika w Zambrowie wyraził radość z organizowanego spotkania. „Cieszę się, że właśnie w takich małych ośrodkach organizowane są tak wspaniałe spotkania dla dzieci i młodzieży. Ciszę się, że właśnie tu szuka się pewnych talentów, bo chyba prawdą jest, że tak wiele organizacji zapomniało o małych wioskach, miejscowościach skupiając swoją uwagę tylko na dużych miastach. A przecież dzieci są wszędzie” - powiedział ks. Marian.
Dużym zainteresowaniem cieszył się mecz piłki nożnej. Wiele emocji wzbudziły też strzały z rzutów karnych, gdy na bramce stały... wytresowane psy. Popisały się one niejedną bramkarską paradą. „Cieszymy się, że możemy coś zrobić dla naszych dzieci. Oni czekają na naszą pomoc, a my winniśmy im ją ofiarować” - powiedział prezes zarządu Europejskiego Centrum Młodzieży i Rozwoju Demokracji Lokalnej Gniewomir Rokosz-Kuczyński.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

700 lecie żywej wspólnoty w Łączkach Kucharskich

2026-10-12 13:53

M. Gorczyca

Uroczystości w Łączkach Kucharskich

Uroczystości w Łączkach Kucharskich

Główne uroczystości jubileuszowe zostały poprzedzone koncertem chóru parafialnego, który w tym roku obchodzi również 30-lecie swojej działalności. Eucharystii przewodniczył bp Jan Wątroba. Wraz z nim przy ołtarzu modlili się kapłani pochodzący z parafii, duszpasterze związani z nią w przeszłości i obecnie, a także księża z dekanatu wielopolskiego. W jubileuszowej liturgii licznie uczestniczyli parafianie oraz zaproszeni goście. Obecne były również poczty sztandarowe jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej z Broniszowa, Łączek Kucharskich i Niedźwiady, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Łączkach Kucharskich oraz Szkoły Podstawowej im. Baśni Polskiej w Niedźwiadzie Dolnej. W homilii bp Jan Wątroba podkreślił, że siedemset lat istnienia parafii to nie tylko historia świątyni, kolejnych duszpasterzy czy ważnych wydarzeń. To przede wszystkim historia ludzi, którzy przez stulecia tworzyli tę wspólnotę – modlili się w tym miejscu, chrzcili swoje dzieci, zawierali małżeństwa, żegnali bliskich i troszczyli się o przekaz wiary następnym pokoleniom. Proboszcz parafii ks. Marian Baran podziękował wszystkim parafianom, stowarzyszeniom, organizacjom, szkole oraz osobom zaangażowanym w przygotowanie jubileuszowych obchodów. Zwrócił uwagę, że 700-lecie parafii jest świętem całej wspólnoty, która przez kolejne pokolenia troszczyła się o jej duchowe i materialne dziedzictwo. Szczególnym momentem jubileuszowej uroczystości było Błogosławieństwo Papieskie. Staraniem duszpasterzy Penitencjaria Apostolska zezwoliła, aby podczas obchodów bp Jan Wątroba udzielił zgromadzonym wiernym błogosławieństwa w imieniu Ojca Świętego. Z błogosławieństwem związana była możliwość uzyskania odpustu zupełnego, która towarzyszy także całemu rokowi jubileuszowemu i jest związana z nawiedzeniem kościoła jubileuszowego oraz spełnieniem wymaganych warunków. Obchody 700-lecia były nie tylko okazją do wspominania przeszłości. Stały się również wezwaniem do odpowiedzialnego spojrzenia w przyszłość. Jubileusz przypomniał, że otrzymane dziedzictwo wiary nie jest jedynie powodem do dumy, ale także zobowiązaniem. Każde kolejne pokolenie otrzymuje zadanie troski o życie parafii i przekazania wiary tym, którzy przyjdą po nim. Siedemset lat historii parafii w Łączkach Kucharskich to siedemset lat obecności Boga w życiu kolejnych pokoleń. To historia, która nadal trwa i której następne karty zapisują dzisiejsi parafianie.

CZYTAJ DALEJ

Zapomniany czyn Słowaków w Powstaniu Warszawskim

2026-10-11 05:35

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

zapomniany czyn

Słowacy

konspiracja

Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC

535. pluton Słowaków ze sztandarem

535. pluton Słowaków ze sztandarem

W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków, ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.

To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
CZYTAJ DALEJ

Kielce: Cztery ciała w jednym z mieszkań na osiedlu Pod Dalnią

2026-10-13 10:06

[ TEMATY ]

Kielce

Adobe Stock

Cztery osoby nie żyją na kieleckim osiedlu Pod Dalnią. Ciało mężczyzny odnaleziono przy balkonie, a w lokalu kolejne trzy osoby. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora.

– We wtorek kilkanaście minut po godzinie 7.00 dyżurny kieleckiej komendy otrzymał zgłoszenie. Z jego treści wynikało, że w czteropiętrowym budynku przy balkonie jednego z mieszkań znajduje się mężczyzna bez oznak życia. Na miejsce skierowano służby – poinformowała podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję