Reklama

Matka Boża z Porcjunkuli

Niedziela rzeszowska 31/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Św. Franciszek w czasie swoich wędrówek po ziemi umbryjskiej napotkał pod Asyżem maleńką kapliczkę poświęconą Matce Bożej, która była własnością Zakonu Benedyktynów. Ponieważ kapliczka była zniszczona i zaniedbana, odnowił ją. Na prośbę Franciszka Ojcowie Benedyktyni z góry Subiaco ofiarowali mu kapliczkę pod warunkiem, że jeżeli jego wspólnota rozrośnie się w zakon, kaplica będzie kolebką tegoż zakonu. W tym kościółku otrzymał też niezwykłą łaskę: pewnego razu objawiła mu się Najświętsza Dziewica wraz ze swoim Synem Jezusem Chrystusem i rzekła do niego: Proś mnie, o co chcesz. Wówczas Franciszek poprosił, aby każdy, kto wejdzie do tej świątyni, otrzymał odpuszczenie wszystkich swoich grzechów. Papież Honoriusz III zatwierdził, a inni papieże potwierdzili ten odpust, mocą którego wierni zyskują darowanie wszelkich kar doczesnych, należnych za grzechy. Święto Matki Bożej z Porcjunkuli, zwane inaczej świętem Matki Bożej Anielskiej, obchodzone jest w kościele 2 sieprnia.
Porcjunkula jest miejscem, gdzie dopełniło się powołanie Franciszka z Asyżu. Tutaj Franciszek często przychodził na modlitwę i tutaj zakończył doczesne życie w 1226 r.
Wszyscy bracia tworzący wspólnotę, którzy gromadzili się wraz z Franciszkiem, przychodzili do Porcjunkuli, aby uczyć się w tym miejscu życia franciszkańskiego. Tutaj zakon rozrósł się w liczbę i świętość. Tutaj zwoływano pierwsze kapituły generalne braci. Stąd wychodziły grupy misjonarzy franciszkańskich na całą Italię i poza Alpy. Tutaj zrodziły się Drugi i Trzeci Zakon. Porcjunkula miała być zwierciadłem i wzorem dla wszystkich domów Zakonu. Z tych powodów Porcjunkula otrzymała tytuł kościoła i matki Zakonu Braci Mniejszych. Bracia związani wspólnym powołaniem i sposobem życia zwali się cząsteczką (porcjunkulą) Kościoła. Franciszek, prosząc o odpust - darowanie przed Bogiem kary doczesnej za grzechy zgładzone już co do winy - pragnął wszystkich ludzi doprowadzić do nieba. Odpust, który ofiarujemy za zmarłych, aby zostali uwolnieni od kar doczesnych, jest także wyrazem wiary w komunię świętych. W komunii świętych między wiernymi, czy to uczestnikami niebieskiej ojczyzny, czy to pokutującymi w czyśćcu za swoje winy, czy to pielgrzymującymi jeszcze na ziemi, istnieje trwały węzeł miłości. Franciszek nauczył się od Maryi być porcjunkulą, czyli cząsteczką Kościoła, Mistycznego Ciała Chrystusa, któremu chciał pomagać przez praktykowanie cnót owocujących darowaniem kar doczesnych. Franciszek i jego współbracia odznaczali się wielkim nabożeństwem do Matki Bożej. W sposób szczególny czcili Matkę Bożą, Panią Anielską.
Ojcowie Bernardyni w Rzeszowie zapraszają w święto Matki Bożej Anielskiej do sanktuarium na Mszę św. i dla zyskania odpustu. Tego dnia Msze św. odprawiane będą o godz. 6.00, 7.00, 8.00, 9.00, 10.00, 11.00, 12.00, 16.30 i 18.00.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

2026-02-18 11:13

[ TEMATY ]

film

Najświętsze Serce

polska premiera

historia objawień

Mat.prasowy

Kadr z filmu

Kadr z filmu

W piątek do polskich kin trafi fabularyzowany dokument „Najświętsze serce” o historii objawień Najświętszego Serca Jezusa św. Małgorzacie Marii Alacoque, do których doszło w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii. We Francji w dwa miesiące od premiery film obejrzało pół miliona widzów.

92-minutowy dokument w reżyserii Stevena i Sabriny Gunnell opowiada historię objawień Pana Jezusa, których w latach 1673–1675 w klasztorze w Paray-le-Monial w Burgundii (Francja) doświadczyła wizytka św. Małgorzata Maria Alacoque, oraz o ich znaczeniu dla współczesnego świata.
CZYTAJ DALEJ

Post dobrze łączy się z jałmużną i z modlitwą

2026-01-22 11:25

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
CZYTAJ DALEJ

Mali, biedni, najlepsi

2026-02-21 06:24

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy po raz pierwszy zamieszkałem w Fatimie, szybko zrozumiałem, że to miejsce ma dwa oblicza. Jedno – dzisiejsze: sanktuarium, pielgrzymi, światła, tłumy. Drugie – tamto sprzed ponad stu lat: biedna wieś, dzieci pasące owce, Europa w ogniu wojny. I właśnie to drugie oblicze zawsze było mi bliższe.

Franciszek Marto, Hiacynta Marto i Łucja dos Santos nie byli „cukierkowymi” obrazkami z dewocjonaliów. To były dzieci z biednej, pasterskiej rodziny. Pracowały ciężko jak na swój wiek. Bawiły się, śpiewały, czasem się obrażały. W ich historiach odnajdywałem coś bardzo zwyczajnego – trochę gorliwości, trochę lenistwa, trochę dziecięcej przekory. Bez aureoli na co dzień.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję