Uroczystość odpustowa dla każdej wspólnoty parafialnej jest ważnym
przeżyciem duchowym. Wierni gromadzą się na modlitwie Kościoła, by
modlić się do swojego Patrona, by prosić Go o potrzebne łaski dla
siebie i swoich rodzin. Również wspólnota parafii św. Jakuba Apostoła
w Częstochowie zgromadziła się w świątyni 25 lipca, by uczcić swojego
Patrona. Uroczystość odpustową poprzedziło triduum ku czci św. Jakuba,
podczas którego przez trzy dni odprawiane były szczególne modlitwy
do Świętego Patrona i głoszone Słowo Boże.
Sama uroczystość odpustowa zgromadziła licznych wiernych,
kapłanów, siostry zakonne. Przybyli m.in.: ks. inf. Ireneusz Skubiś
– redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela, ks. inf. Marian
Mikołajczyk – wikariusz generalny, ks. dr Włodzimierz Kowalik – rektor
Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, o. Edmund Boniewicz,
br.Romuald Rybicki, przedstawiciele Ojców Paulinów z Jasnej Góry,
Misjonarzy Krwi Chrystusa, Ojców Bernardynów, Księży Salezjanów i
wielu innych.
Mszę św. celebrował i homilię wygłosił ks. prof. Jan Związek.
W homilii przywołał postać pierwszego biskupa częstochowskiego Teodora
Kubiny, który był pasterzem diecezji częstochowskiej w latach 1925-1951.
Kaznodzieja przypomniał o ogromnych zasługach bp. Kubiny dla Kościoła
częstochowskiego. Przypomniał także, że jego pragnieniem było, aby
wierni diecezji częstochowskiej, mieszkańcy Częstochowy „stanowili
cudowny i piękny klejnot, ozdobę dla Maryi”. Bp Teodor Kubina od
początku swojej posługi pasterskiej dostrzegał nędzę i biedę materialną
i moralną swoich wiernych. Troskę o tych najbardziej potrzebujących
wyraził w swoim herbie biskupim słowami „Żal mi ludu”. Kaznodzieja
przypomniał także, iż pierwszy biskup częstochowski podobnie jak
św. Jakub Apostoł zostawił swoim wiernym testament duchowy, który
jeszcze dzisiaj jest do wypełnienia. Podobnie jak św. Jakub poświęcił
swoje życie Chrystusowi i Kościołowi, troszcząc się o dobro i zbawienie
dusz wiernych.
Uroczystości odpustowe zakończyła procesja z Najświętszym
Sakramentem.
Mędrzec Syrach (Ben Sira) pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chr., w świecie, w którym judaizm styka się z kulturą grecką. Jego nauczanie broni odpowiedzialności człowieka. Odrzuca myślenie fatalistyczne. Fragment zaczyna się od prostego stwierdzenia, iż zachowanie przykazań pozostaje w zasięgu woli. Syrach opisuje wybór obrazem ognia i wody. To obrazy rzeczywiste, dotykalne, nie abstrakcyjne. Ręka wyciąga się ku temu, co człowiek wybiera. Potem pada para „życie i śmierć”. To nawiązanie do Pwt 30,15-20, gdzie Mojżesz stawia ludowi przed oczy dwie drogi. Syrach przenosi ten schemat na codzienność pojedynczej osoby. Wolność staje się wymagająca, bo prowadzi do konsekwencji. Autor natychmiast dopowiada, że Bóg widzi wszystko. W tekście pojawia się motyw „oczu Pana”, znany z literatury mądrościowej. Oznacza czujność Boga wobec czynów, słów i zamysłów. Ostatnie zdania są kluczowe dla biblijnej teologii zła. Bóg nie nakazuje grzeszyć i nie daje pozwolenia na występek. Grzech nie ma źródła w Bogu. Źródłem grzechu jest decyzja człowieka. Syrach w ten sposób broni świętości Boga i godności człowieka, który odpowiada za własne wybory.
„Jezus uczy nas, że prawdziwą sprawiedliwością jest miłość i że w każdym przykazaniu Prawa winniśmy dostrzegać wymóg miłości” - powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”
Papież podkreślił, że w czytanym dziś fragmencie Kazania na Górze Jezus ukazuje prawdziwe znaczenie przykazań Prawa Mojżeszowego: nie służą one zaspokojeniu zewnętrznej potrzeby religijnej, żeby poczuć się w porządku wobec Boga, ale temu, żeby wprowadzić nas w relację miłości z Bogiem i z braćmi. Zwrócił uwagę, że Jezus analizuje niektóre przepisy Prawa odnoszące się do konkretnych przypadków życia i posługuje się językową formułą - antytezami - właśnie po to, żeby pokazać różnicę między formalną sprawiedliwością religijną a sprawiedliwością królestwa Bożego. Chrystus uczy, że potrzeba „sprawiedliwości większej” - takiej, która sięga serca: nie tylko nie zabijać, ale szanować; nie tylko formalnie być wiernym, lecz kochać z troską i odpowiedzialnością.
To nie powołań brakuje, ale troski o nie i odwagi w odpowiedzi na powołanie – to jeden z wniosków Krajowej Kongregacji Duszpasterstwa Powołań, która odbyła się w dniach od 13 do 15 lutego br. w Piekarach Śląskich. Wzięli w niej udział duszpasterze i referenci powołaniowi z diecezji oraz ze zgromadzeń żeńskich i męskich.
Główny temat spotkania dotyczył problematyki rodzinnej w świetle powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Wskazano na rodzinę jako podstawowe środowisko rozwoju powołań i miejsce duszpasterskiej pracy w tym zakresie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.