Reklama

Wiadomości

Nie piję, bo kocham

Wywiad z Aleksandrą Sochą, znaną szablistką, mistrzynią Polski, mistrzynią Europy, medalistką Mistrzostw Świata, olimpijką z Aten, Pekinu, Londynu oraz Rio, Ambasadorką kampanii społecznej „Nie piję, bo kocham”.

[ TEMATY ]

wywiad

Marie-Lan Nguyen/pl.wikipedia.org

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Agnieszka Chmielowiec: – Pani Aleksandro, co dla Pani oznacza hasło przewodnie kampanii społecznej „Nie piję, bo kocham”?

Aleksandra Socha: – Nie piję, bo kocham oznacza dla mnie przede wszystkim szacunek przede wszystkim do samego siebie i najbliższych, a także odpowiedzialność za siebie i innych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Pięknie powiedziane, ale tak konkretnie, w życiu, co to dla Pani znaczy? Została Pani ambasadorem tej akcji promującej trzeźwość, dlaczego?

–Zostałam Ambasadorką, ponieważ jako sportowiec, ale i młoda mama trzymiesięcznego synka wiem, co oznacza zdrowy tryb życia. Sport jest piękną przygodą w życiu i chciałabym, aby ta przygoda trwała jak najdłużej. Dlatego doskonale zdaje sobie sprawę jak ważny jest zdrowy tryb życia. Sport był zawsze dla mnie oknem na świat. Sport jest taką kryształową kulą, która chroni nas przed różnymi pokusami. Sport uczy i wychowuje oraz kształci nasz charakter. Stajemy się silniejsi i odporniejsi. Jako świadomy rodzic biorę pełną odpowiedzialność za zdrowie swojego synka bo wiem, że jego los jest w moich rękach. Pragnę pokazać mu, że dzięki ciężkiej pracy, poświeceniu, wytrwałości można zajść na sam szczyt i sięgać gwiazd.

– Jest Pani na to niezbitym dowodem! Co ta wolność od alkoholu Pani zdaniem daje?

Reklama

– Bycie wolnym od alkoholu znaczy dla mnie bycie niezależnym, silnym i asertywnym, trzeźwo myślącym i mocno stąpającym po ziemi, a przede wszystkim bycie szczęśliwym. Nie lubię być niewolnikiem jakiejś grupy aby być akceptowanym.

– Nikt z nas nie lubi przymusu. Często przeciwnicy akcji zarzucają nam, że zabraniamy pić, nie dostrzegają jednak, że przez kampanię pokazujemy drugą stronę w przeciwieństwie do tej lansowanej choćby m.in. w telewizji, gdzie impreza, zabawa ma być kojarzona z piciem. Czy uważa Pani, że kwestia trzeźwości jest ważna? Jakie jest Pani doświadczenie?

– Kwestia trzeźwości jest bardzo ważna, a czasami kluczowa w postrzeganiu świata. W szczególności kiedy swoim postępowaniem mamy wpływ na innych oraz kiedy los innych jest w naszych rękach. Mam tu na myśli w szczególności pracę trenerów z młodymi adeptami sportu. Jako zawodniczka, trener i rodzic swoim postępowaniem daje przykład dzieciom czy młodzieży. Musimy mieć tego świadomość, że my dorośli bierzemy odpowiedzialność za ich wychowanie i postrzeganie świata.

– Warto organizować takie kampanie społeczne jak "Nie pije, bo kocham", co one mogą dać? Czy mogą coś zmienić?

– Kampania „Nie pije, bo kocham” jest nośnikiem pozytywnych emocji. Pokazuje, że wytrwałością, zaangażowaniem, można iść śmiało przez świat.

– Młodzi ludzie coraz szybciej sięgają po alkohol – jak wg Ciebie można temu przeciwdziałać w taki prosty, codzienny sposób?

– Młodym ludziom trzeba pokazać wartości, którymi warto się kierować. Uważam właśnie, że sport jest taką dziedziną życia, która zadba o nasz kręgosłup... ten moralny też.

2017-09-28 11:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bogu na chwałę

Niedziela rzeszowska 36/2016, str. 6

[ TEMATY ]

wywiad

Ks. Rafał Przędzik

Dyrektor artystyczny festiwalu Marek Stefański

Dyrektor artystyczny festiwalu Marek Stefański

Z Markiem Stefańskim, dyrektorem artystycznym Festiwalu Wieczory Muzyki Organowej i Kameralnej w Katedrze i Kościołach Rzeszowa, rozmawia ks. Rafał Przędzik

KS. RAFAŁ PRZĘDZIK: – Za nami jubileuszowy Festiwal Wieczory Muzyki Organowej i Kameralnej w Katedrze i Kościołach Rzeszowa... W których kościołach mogliśmy wysłuchać koncertów i dlaczego w tych?
CZYTAJ DALEJ

Wniebowstąpienie Pańskie

Niedziela podlaska 21/2001

[ TEMATY ]

wniebowstąpienie

Adobe Stock

Czterdzieści dni po Niedzieli Zmartwychwstania Chrystusa Kościół katolicki świętuje uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Jest to pamiątka triumfalnego powrotu Pana Jezusa do nieba, skąd przyszedł na ziemię dla naszego zbawienia przyjmując naturę ludzką.

Św. Łukasz pozostawił w Dziejach Apostolskich następującą relację o tym wydarzeniu: "Po tych słowach [Pan Jezus] uniósł się w ich obecności w górę i obłok zabrał Go im sprzed oczu. Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: ´Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba´. Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej" (Dz 1, 9-12). Na podstawie tego fragmentu wiemy dokładnie, że miejscem Wniebowstąpienia Chrystusa była Góra Oliwna. Właśnie na tej samej górze rozpoczęła się wcześniej męka Pana Jezusa. Wtedy Chrystus cierpiał i przygotowywał się do śmierci na krzyżu, teraz okazał swoją chwałę jako Bóg. Na miejscu Wniebowstąpienia w 378 r. wybudowano kościół z otwartym dachem, aby upamiętnić unoszenie się Chrystusa do nieba. W 1530 r. kościół ten został zamieniony na meczet muzułmański i taki stan utrzymuje się do dnia dzisiejszego. Mahometanie jednak pozwalają katolikom w uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego na odprawienie tam Mszy św.
CZYTAJ DALEJ

Pamiętniki bł. Hanny Chrzanowskiej

2026-05-17 23:33

ks. Radosław Banaś

W czasie czytania pamietników bł. Hanny Chrzanowskiej w rz4szowskim szpitalu

W czasie czytania pamietników bł. Hanny Chrzanowskiej w rz4szowskim szpitalu

Bł. Hanna Chrzanowska to polska pielęgniarka żyjąca w latach 1902–1973. Wysoko wykształcona w Polsce i za granicą, kształciła kolejne pokolenia pielęgniarek. W czasie wojny prowadziła działalność charytatywną oraz działała w konspiracji, m.in. przechowując żydowskie dzieci. Była prekursorką tzw. pielęgniarstwa domowego w Polsce. Współpracowała z Karolem Wojtyłą w okresie jego posługi biskupiej w Krakowie. Pozostawiła po sobie pamiętniki i listy, które wyrażają jej szczególną miłość i troskę o chorych. Jest patronką służby zdrowia oraz pielęgniarek opiekujących się osobami terminalnie chorymi.Odczytane w Rzeszowie fragmenty jej zapisków ukazują niezwykłą wrażliwość na cierpienie i przekonanie, że nawet w najtrudniejszych doświadczeniach można odnaleźć sens i dobro. Dla wielu uczestników spotkania były one nie tylko refleksją, ale także inspiracją do codziennej służby drugiemu człowiekowi – z empatią, oddaniem i nadzieją.

Katolickie Stowarzyszenie Pielęgniarek i Położnych Polskich przy Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie, stawia sobie za cel systematyczną pracę nad formacją duchową i intelektualną swoich członków. Ważnym elementem jego działalności jest także godne reprezentowanie oraz ochrona zawodu pielęgniarki i położnej. Stowarzyszenie podkreśla znaczenie etosu pracy w służbie zdrowia, dbając o zachowanie i przekazywanie tradycji zawodowej kolejnym pokoleniom. W swojej działalności łączy troskę o wysoki poziom zawodowy z wartościami chrześcijańskimi, wskazując na szczególną rolę pielęgniarek i położnych w opiece nad chorymi, cierpiącymi i potrzebującymi wsparcia. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję