Reklama

W walce o polską szkołę i tradycję narodową w latach 1939-45

Niedziela kielecka 41/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedną z najważniejszych form walki cywilnej, która łączyła całe polskie społeczeństwo: młodzież, nauczycieli, rodziców, duchowieństwo w latach II wojny światowej było tajne nauczanie, prowadzone na wszystkich szczeblach szkolnictwa, od szkół powszechnych poczynając na wyższych kończąc. Mimo obfitej literatury naukowej na temat organizacji i zasięgu tajnego szkolnictwa wydaje się, że wiedza ogółu społeczeństwa, w tym także młodzieży, nie jest wystarczająca. Tym bardziej nie są znane cenne fakty regionalne na ten temat.
Kielce są wyjątkowym miastem, gdy chodzi o tajne nauczanie, gdyż po pierwsze prowadzono tu konspiracyjną pracę zarówno na szczeblu szkoły powszechnej, średniej zawodowej, ogólnokształcącej i wyższej. Trzeba jednak pamiętać, że Kielce nie miały żywych tradycji szkolnictwa wyższego, a mimo to od 1943 r. działały tu tajne kursy uniwersyteckie, po drugie komplety szkoły średniej ruszyły tu już 15 października 1939 r. - według najnowszych badań najwcześniej w Polsce.
Kiedy do szkół docierać zaczęły pierwsze okupacyjne rozporządzenia władz niemieckich nakazujące oddawanie podręczników do literatury polskiej, historii, geografii ojczystej, książek z bibliotek szkolnych, a następnie wyrugowanie z programów powyższych przedmiotów, unieruchomienie pełnych szkół średnich i wyższych stało się jasne, że okupant uderzył w podstawy narodowej edukacji. Kielce stały się pierwszym ośrodkiem w kraju, gdzie ruszyły komplety tajnego nauczania na szczeblu szkoły średniej. Zainicjowała tę działalność Maria Opielińska - dyrektor Żeńskiego Gimnazjum i Liceum im. św. Kingi, wspólnie z Antoniną i Janem Gębicami, a za ich przykładem poszli nauczyciele innych kieleckich szkół średnich, gdzie komplety organizowali Adam Słapczyński, Zofia Żylińska, Wincenty Łabuz, Helena Malinowska, a od roku szkolnego 1942/43 kierował nimi Ildefons Sikorski, dyrektor szkoły. W Gimnazjum i Liceum im. Stefana Żeromskiego pierwsze zespoły tajnego nauczania organizowali: dyrektor Henryk Kuc, Paweł Czapla, Jan Strasz. Również i szkoły prywatne im. Królowej Jadwigi i św. Stanisława Kostki podjęły konspiracyjne nauczanie pod kierunkiem Zofii i Bolesława Kozłowskich.
W grudniu 1943 r. ruszyły zajęcia na tajnych kursach uniwersyteckich w Kielcach, w ramach Tajnego Uniwersytetu Ziem Zachodnich, z inicjatywy dr. Juliusza Nowaka-Dłużewskiego oraz pod patronatem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Te ostatnie organizował ks. dr Piotr Kałwa, profesor KUL. Jeżeli do tego dodamy komplety prowadzone przez nauczycieli szkół zawodowych, np. Marię Krzymuską, i w kieleckich szkołach powszechnych, otrzymamy obraz sprawnie funkcjonującego systemu tajnego szkolnictwa w Kielcach.
Pierwsze aresztowania miały już miejsce jesienią 1939 r. Formuła krótkiego artykułu nie pozwala na dokładny opis represji. Wspomnijmy jedynie, że trzej nauczyciele z Kielc: Wincenty Łabuz, Henryk Kuc i Adam Słapczyński zostali aresztowani 9 lipca 1941 r. i zginęli w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. Tragicznie zakończyło się zaskoczenie przez Niemców kompletu klasy I liceum, złożonego z dziewięciu uczniów, 11 czerwca 1944 r. w mieszkaniu przy ul. Bandurskiego w Kielcach. Z rąk oprawców hitlerowskich zginął nauczyciel Mieczysław Pogorzelski i uczeń Wacław Kuliński. Represje nie ominęły duchowieństwa. 10 lutego 1941 r. aresztowano wykładowców kieleckiego Seminarium Duchownego, byłego rektora ks. J. Pawłowskiego i ks. F. Mazurka. Obaj zginęli w Dachau. W 1999 r. ks. J. Pawłowski został beatyfikowany. Ofiar było, oczywiście, więcej. Należy w imię narodowej solidarności przywoływać te fakty i przekazywać je młodemu pokoleniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gemma Galgani. Młoda święta stygmatyczka, do której modlił się o. Pio

[ TEMATY ]

Gemma Galgani

Agata Pieszko

Relikwiarz św. Gemmy Galgani w kościele na wrocławskich Partynicach

Relikwiarz św. Gemmy Galgani w kościele na wrocławskich
Partynicach

Pierwszą świętą, która zmarła i została kanonizowana w XX wieku, była Gemma Galgani. Święty Ojciec Pio wyznał kiedyś, że codziennie modlił się za jej wstawiennictwem, ucząc się od niej pokory i umiejętności przyjmowania cierpienia. I nie był to jedyny święty, który zafascynował się ufnym podejściem do życia i cierpienia tej młodziutkiej włoskiej dziewczyny. Święty papież Paweł VI powiedział o niej: „Córka męki i zmartwychwstania, umiłowana córka Kościoła, który sama czule miłowała”.

Jej życie było przykładem i inspiracją również dla polskich świętych. Wspomnę tu tylko Świętego Maksymiliana Kolbego, który obrał ją sobie (obok świętej Teresy z Lisieux) za nauczycielkę życia wewnętrznego, i to zanim jeszcze została wyniesiona na ołtarze. W jego krakowskiej celi znajdowała się figura Niepokalanej oraz obrazki Gemmy Galgani i Teresy od Dzieciątka Jezus. Napisał też w liście do matki, iż lektura Głębi duszy (duchowego pamiętnika Gemmy) przyniosła mu więcej pożytku niż seria ćwiczeń duchowych.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: rozpoczął się proces beatyfikacyjny nastolatka

2026-04-11 11:51

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

Diocesi di Milano/Vatican News/vaticannews.va

Kilka miesięcy po kanonizacji Carla Acutisa, rozpoczął się proces beatyfikacyjny kolejnego Włocha, Marco Gallo. Archidiecezja mediolańska ogłosiła rozpoczęcie diecezjalnej fazy procesu. Gallo, który zginął w wypadku samochodowym w 2011 roku w wieku 17 lat, jest uznawany za przykład wyjątkowej duchowości i religijności w życiu codziennym.

5 listopada 2011 roku Gallo został potrącony przez pojazd, jadąc skuterem do szkoły i zginął na miejscu. Poprzedniego wieczoru napisał na ścianie swojego pokoju fragment Ewangelii Łukasza: „Dlaczego szukacie żyjącego wśród umarłych?”. Słowa te, umieszczone obok krucyfiksu św. Franciszka z Asyżu, zostały później zinterpretowane przez jego matkę jako pocieszające przesłanie w jej żałobie.
CZYTAJ DALEJ

Nowy kapłan w archidiecezji wrocławskiej!

2026-04-11 20:26

Magdalena Lewandowska

Diakon Eryk Cichocki przyjął święcenia prezbiteratu z rąk bpa Jacka Kicińskiego.

Diakon Eryk Cichocki przyjął święcenia prezbiteratu z rąk bpa Jacka Kicińskiego.

– Jesteś posłany, by być znakiem miłującej obecności Boga – mówił podczas święceń prezbiteratu diakona Eryka Cichockiego bp Jacek Kiciński.

W przeddzień Niedzieli Miłosierdzia w Kościele Uniwersyteckim pw. Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu diakon Eryk Cichocki przyjął święcenia prezbiteratu z rąk bpa Jacka Kicińkiego. Eucharystię koncelebrował także bp Maciej Małyga i kilkudziesięciu kapłanów z archidiecezji wrocławskiej i diecezji świdnickiej. Przybyły również delegacje różnych parafii, m.in. autokar z parafii św. Piotra i Pawła z Trzebnicy, gdzie nowy prezbiter będzie posługiwał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję