Reklama

Polska

Naczelny Rabin Polski: mam złamane serce

„Mam złamane serce” – powiedział KAI naczelny rabin Polski komentując obecny kryzys w relacjach polsko-żydowskich. Michael Schudrich ocenił, że w obecnym sporze obydwu stronom brakuje zrozumienia dla wrażliwości drugiej strony. Z uznaniem odnotował przy tym ton dzisiejszego wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy.

[ TEMATY ]

Żydzi

hurk/pixabay

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Michael Schudrich, który pracuje w Polsce od blisko 29 lat podkreśla, że w tym czasie wykonano wiele kroków, by relacje polsko-żydowskie były zdrowe i normalne. Niemniej wydarzenia ostatniego tygodnia mocno go zasmuciły. „Jeszcze się nie poddaje rezygnacji i nie mówię, że to jest beznadzieja” – zaznaczył.

Rabin przypomniał, że Polaków i Żydów łączy tysiąc lat wspólnej historii oraz – prawdopodobnie wskutek tego procesu – pewne wspólne cechy, zarówno pozytywne jak i te złe. „Jesteśmy uparci, nie chcemy słuchać drugiego. I te głosy bardzo dziś słychać” – stwierdził 62-letni rabin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z uznaniem zauważył, że w dzisiejszym wystąpieniu prezydent Duda wykazał wrażliwość zarówno Polaków jak i Żydów. Zastrzegł przy tym, że on sam podjąłby w sprawie ustawy o IPN inną decyzję, ale, jak zaznaczył, jest zupełnie normalne i naturalne. „Ważne jednak, że [prezydent – przyp. KAI] też chciał czuć ból wrażliwości żydowskiej” – powiedział rabin.

Obecnie, jak stwierdził, tej wrażliwości wydaje się brakować, i to nie tylko po stronie polskiej, ale też w Izraelu. „Musimy czuć wrażliwość, ból, nawet radość drugiej strony” – podkreślił rabin dodając, że jest to warunek dobrych kontaktów.

Reklama

Michael Schudrich pozytywnie ocenił kilkadziesiąt ostatnich lat relacji polsko-żydowskich i wyraził ubolewanie z powodu odmiennego klimatu, jaki pod tym względem obserwujemy w ciągu ostatniego tygodnia. „Nie możemy pozwolić na niepotrzebną, niemądrą i niesprawiedliwą sytuację – stwierdził rabin dodając: „Głosy, które słyszę teraz są nie tylko bolesne – to jest źle, i to jest hańba”. Dlatego, jak zaznaczył, "musimy wspólnie walczyć, żeby sytuacja poszła w dobrym kierunku".

Rabin z uznaniem mówił o corocznych obchodach Dniu Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce. „Przez ostatnie tysiąc lat nigdy nie było tak dobrze, jak dzisiaj” – podkreślił.

Pytany o to, czy zachowuje optymizm co do przyszłości relacji polsko-żydowskich Michael Schudrich odparł: „Zawsze jestem optymistą, ale w ostatnim tygodniu, po raz pierwszy od ponad 25 lat, jestem smutnym optymistą. Mam złamane serce”.

Przypomnijmy, że prezydent Andrzej Duda ogłosił dziś, że podpisze nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która wprowadza kary grzywny lub więzienia do lat trzech za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką. Jednocześnie zapowiedział, że skieruje ustawę do Trybunału Konstytucyjnego.

2018-02-06 15:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Superbohater w sutannie

[ TEMATY ]

książka

ksiądz

Żydzi

http://www.info.kalisz.pl/biograf/sztark.htm

Od 1939 r. pełnił posługę duszpasterską w sanktuarium maryjnym w Żyrowicach k. Słonima na Polesiu. Był też kapelanem w klasztorze sióstr niepokalanek w Słonimiu oraz w miejscowym szpitalu. Gdy w czerwcu 1941 r. Niemcy zajęli Polesie, rozpoczęli brutalnie represjonować ludność żydowską. Dnia 14 lipca 1942 r. okupanci przeprowadzili obławę na przywódców gminy, mordując około tysiąc osób. Ks. Adam Sztark niejednokrotnie wzywał z ambony do niesienia pomocy Żydom. Prowadził wśród parafian zbiórki pieniędzy i kosztowności, które służyły ich ratowaniu. Wystawiał im też fikcyjne świadectwa chrztu. Kiedy 29 czerwca 1942 r. Niemcy rozpoczęli akcję likwidowania dzielnicy żydowskiej, podpalając domy i strzelając do uciekających z nich ludzi, ks. Adam odważnie krążył po ulicach miasta i odprowadzał na plebanię błąkające się, często osierocone dzieci. Później oddawał je pod opiekę sióstr niepokalanek lub polskich rodzin. W tym czasie na jego trop wpadli Niemcy, ale podczas obławy udało mu się uciec. W grudniu 1942 r. nazwisko ks. Adama znalazło się na niemieckiej liście skazanych na śmierć za pomoc Żydom i potajemne udzielanie sakramentów w słonimskim więzieniu. Ksiądz, mimo że wiedział o wydanym wyroku, nie chciał uciekać z miasta. Dnia 17 grudnia 1942 r. został aresztowany. Następnego dnia gestapowcy przyjechali do domu sióstr niepokalanek, gdzie odkrywszy na strychu żydowskie dzieci, aresztowali ich opiekunki: s. Martę Kazimierę Wołowską i s. Ewę Bogumiłę Noiszewską. Wszyscy zostali rozstrzelani 19 grudnia 1942 r. na Górce Pietrowickiej k. Słonimia wraz z grupą Polaków oskarżonych m.in. o ukrywanie ludności żydowskiej.
CZYTAJ DALEJ

Migrant, który pisał do papieża Franciszka teraz czeka na Leona XIV

2026-06-04 17:11

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Papież Leon XIV

Vatican Media

Młody Senegalczyk Ousseynou Falla przeżył katastrofę łodzi w 2020 roku, podczas której na jego oczach zginął brat oraz wielu innych ludzi. Po przybyciu do portu Arguineguín na Gran Canarii został przyjęty przez rodzinę i obecnie pracuje jako kucharz. W 2023 roku napisał list do papieża Franciszka, zapraszając go na archipelag. Już 11 czerwca powita Leona XIV. „Chciałbym powiedzieć mu, aby pomógł nam zrobić więcej dla migrantów, którzy umierają w drodze” – mówi.

Ostatnie lata dla Ousseynou Falli, byłego rybaka, który uciekł z Senegalu kojarzą się z wiatrem, pragnieniem, cayuco (łodzią migrantów), do którego dostawało się coraz więcej wody. Potem były fale, ciemność, ludzie umierający na morzu, wśród nich jego brat. Następnie przyjęcie w rodzinie, praca jako kucharz, zaproszenie papieża na Wyspy Kanaryjskie i propozycja oprowadzenia go po porcie Arguineguín, który przez lata nazywano „el muelle de la vergüenza” („molo hańby”) z powodu przepełnienia i bardzo trudnych warunków, w jakich gromadzono tysiące migrantów.
CZYTAJ DALEJ

Szewna: zdewastowano ołtarz przygotowany na Boże Ciało. Wylano na niego fekalia i porwano baner z Jezusem

2026-06-04 21:03

[ TEMATY ]

Boże Ciało

Zrzut ekranu/Radio Ostrowiec FB

Ktoś dziś w nocy lub z samego rana zdewastował ołtarz w Szewnie przygotowany na Boże Ciało. Wylano na niego fekalia i porwano baner z wizerunkiem Jezusa. Policja ustala okoliczności… - informuje Radio Ostrowiec.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję