Reklama

Kobiety w mundurach w pałacu prezydenckim

2018-03-08 17:08

Artur Stelmasiak

KPRP

W Pałacu Prezydenckim pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda spotkała się z kobietami ze służb i formacji mundurowych. - Chciałam tu dziś uhonorować kobiety, które codzienną pracą dbają o bezpieczeństwo Polaków – mówiła pierwsza dama.

Podczas uroczystości z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet odtworzono również przemówienie prezydenta Andrzeja Dudy skierowane do zebranych na sali kobiet. - Wasza służba to wspaniała kontynuacja tradycji Polek walczących w historycznych formacjach. Dziękuję za zaangażowanie, jakie wkładacie w swoją służbę. Wszystkim Polkom składam najlepsze życzenia - mówił Prezydent Andrzej Duda, który w tym samym czasie wygłaszał przemówienie na Uniwersytecie Warszawskim.

Agata Kornhauser-Duda spotkała się z kobietami reprezentującymi aż 150 różnych jednostek. Wśród nich były m.in. panie wojskowe, policjantki, służby więziennej, straży granicznej, czy straży pożarnej. - Dzisiaj obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kobiet, ale spotykamy się także w bardzo wyjątkowym dla nas, Polaków, roku, w którym obchodzimy 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Pomyślałam sobie, że jest to świetna okazja, żeby zwrócić uwagę, wyróżnić, uhonorować te Panie, które codzienną służbą, codzienną pracą dbają o bezpieczeństwo Ojczyzny i naszych obywateli – mówiła pierwsza dama. - Teraz panuje prawie powszechne przekonanie, że płeć żołnierza, funkcjonariusza, strażaka, strażnika nie ma żadnego znaczenia, jeżeli chodzi o jakość wykonywanej przez niego służby. A przecież kobiety do stereotypowo męskich zawodów wnoszą profesjonalizm, umiejętność podejmowania trafnych decyzji, gotowość do poświęceń, cierpliwość w działaniu, dokładność, a także typową kobiecą empatię wobec drugiego człowieka, co jest nie bez znaczenia.

Pierwsza dama mówiła o statystykach, które wskazują na zwiększający się udział kobiet w służbach mundurowych. Służbie Więziennej pracuje w tej chwili kilka tysięcy kobiet, co stanowi ok. 18% wszystkich funkcjonariuszy. Bardzo dużo kobiet służy w Policji i to jest ok. 15,5 tys. Natomiast procentowo najwięcej kobiet mamy w Straży Granicznej - to jest ok. 25% oraz w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym – ok. 30%. Ilościowo najwięcej kobiet jest w Ochotniczych Strażach Pożarnych. Wśród 700 tys. strażaków ochotników, aż 60 tys. to druhny, które jeżdżą do pożarów, ale także kierują już akcjami ratowniczymi. W Państwowej Straży Pożarnej pracuje ok. 1200 kobiet, ale to stanowi niespełna 4% wszystkich funkcjonariuszy. To jest prawdopodobnie spowodowane tym, że trzeba przejść bardzo trudne testy sprawnościowe – takie same dla kobiet i mężczyzn. - Niestety niewiele kobiet pracuje w Służbie Ochrony Państwa – to zaledwie 9%. To jest też najmniejsza formacja mundurowa. Ale tutaj podzielę się z Paniami informacją, że wśród funkcjonariuszy, którzy dbają o moje bezpieczeństwo – jest kobieta, pani młodszy podchorąży. Jestem naprawdę bardzo, bardzo zadowolona z jej pracy. Muszę powiedzieć, że nie czuję żadnej różnicy, jeśli chodzi o zapewnienie mi bezpieczeństwa w porównaniu do jej kolegów, mężczyzn – mówiła Kornhauser-Duda.

Reklama

Kobiety mają także swój udział w wojsku, w Siłach Zbrojnych. Jest ich 6 tys. i służą we wszystkich rodzajach wojsk, a więc i w Wojskach Lądowych, w Siłach Powietrznych, w Marynarce Wojennej, w Wojskach Specjalnych, a także w Wojskach Obrony Terytorialnej. Także panie coraz częściej są uczestniczkami wojskowych misji zagranicznych. - W historii wojskowości polskiej mieliśmy do tej pory tylko dwie kobiety w randze generała brygady. Ale mam nadzieję i bardzo liczę na to, że w niedługim czasie – znowu kobieta dostanie nominację generalską, i to kobieta w czynnej służbie – podkreśliła pierwsza dama.

Podczas spotkania odbyła się dyskusja kobiet w mundurach, które z pasją mówiły o swojej pracy. - Ja podjęłam swoją pracę z pobudek patriotycznych. Wstąpiłam do wojska z czystej miłości do Ojczyzny - mówi kapitan Maria Bialik, z brygady pancernej w Wesołej. - Wcześniej, jako studentka historii rozczytywałam się z lubością w pamiętnikach oficerów z okresu II RP. Ten etos oficerski tak mnie zainspirował, że postanowiłam od siebie dać coś dla ojczyzny.

Tagi:
policja Duda

Reklama

Nowy sztandar

2019-10-08 14:19

Monika Jaworska
Edycja bielsko-żywiecka 41/2019, str. 5

Twitter biskupa
Sztandar dla oświęcimskiej policji

Sztandar jest znakiem zwycięstwa – podkreślał bp Roman Pindel w homilii wygłoszonej w kościele św. Maksymiliana w Oświęcimiu. Tam, 27 września, była sprawowana Msza św. w intencji policji z Oświęcimia w 100. rocznicę powstania Policji Państwowej. Biskup zaznaczał, jak ważna i potrzebna jest posługa policjantów w służbie innym ludziom.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kolumbia: biskup w stroju bezdomnego na kongresie diecezjalnym

2019-10-15 19:11

pb (KAI/avvenire.it) / Armenia

Ordynariusz kolumbijskiej diecezji Armenia przyszedł na diecezjalny kongres duszpasterstwa społecznego przebrany za bezdomnego. Nierozpoznany przez nikogo, obserwował zachowania uczestników obrad. Swój psychologiczny eksperyment podsumował słowem: „obojętność”.

youtube.com
Biksup podczas przygotowań do roli bezdomnego

Psycholog i komunikator społeczny, 52-letni bp Carlos Arturo Quintero Gómez założył zużyte ubrania, poddał się maskującemu wygląd makijażowi i poszedł na kongres, odbywający się na uniwersytecie Quindío. Żebrał, prosił o pomoc, a nawet upadł, aby przekonać się, jak zareagują zebrani na obecność „intruza”.

- Zrobiłem to, aby zobaczyć reakcje ludzi w spotkaniu z osobą ubogą, bezdomną, w brudnym i śmierdzącym ubraniu, która wchodzi do kościoła czy na diecezjalny kongres. Był to sposób na poznanie postaw chrześcijan - wyjaśnił hierarcha cel swego eksperymentu.

Opowiedział też, co odczuwał w czasie, gdy udawał bezdomnego. - Zacząłem wchodzić w skórę takiej osoby. Odczułem ból i rozdarcie serca na myśl o niedostatku i o ubóstwie. Gdy tylko wszedłem do auli, zacząłem doświadczać obojętności. Wszedłem tam tak, jakbym był u siebie w domu. Nikt mnie nie przyjął, gdy przechodziłem przez recepcję, nikt mnie nie przywitał i nikt nie zapytał, kim jestem. Potem usiadłem w strategicznym miejscu, aby móc analizować zachowania ludzi - stwierdził bp Quintero Gómez.

Przyznał, że nikt go źle nie potraktował, ale to, czego doświadczył, najlepiej oddaje słowo „obojętność”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Buczek: Chcemy chrystianizować Europę

2019-10-16 10:48

dab / Lublin (KAI)

Chcemy chrystianizować Europę. Ruch „Europa Christi” powinien głosić prawdę, zarówno przez świeckich, jak i duchownych. Uczulać parlamentarzystów, aby nie podejmowali ustaw przeciwnych życiu, Bogu i tradycji - powiedział bp Marian Buczek. Hierarcha wygłosił kazanie podczas Eucharystii rozpoczynającej lubelski etap III międzynarodowej konferencji ruchu „Europa Christi”. Tegorocznym gospodarzem spotkania dwudniowego spotkania będą dwie lubelskie uczelnie: Katolicki Uniwersytet Lubelski i Uniwersytet Medyczny.

youtube.com

W swoim kazaniu bp Buczek mówił o potrzebie dawania świadectwa przez narody słowiańskie, które, chociaż później niż kraje zachodnie przyjęły chrześcijaństwo, dziś stanowią jego ostoję. – Kościół powinien jasno powiedzieć: tak - nie. Często słyszymy, że tamtejsi biskupi nie wiedzą co powiedzieć. Kiedy Polska wchodziła do Unii Europejskiej, Jan Paweł II prosił Polaków, aby pokazali wartości narodowe, tradycyjne i chrześcijańskie – mówił hierarcha.

Odnosząc się do swojego doświadczenia pracy w krajach byłego ZSRR, zauważył, że pomimo autorytarnych sposobów sprawowania rządów, władze tych krajów dbają m.in. o tradycyjne pojmowanie rodziny. – Już od ponad 25 lat obserwuję to, co się dzieje na wschodzie. W Rosji czy na Białorusi nie organizuje się parad wolności. Wszyscy są równi wobec Boga, a jeżeli ktoś chce pokazywać dobre rzeczy, to może, ale na deprawację nie ma zgody – tłumaczył senior diecezji Charkowsko-Zaporoskiej na Ukrainie.

Kończąc swoje kazanie bp Buczek, wezwał wszystkich obecnych do przeciwstawienia się nihilizmowi, poprzez który Europa traci swój chrześcijański fundament. – Chcemy chrystianizować Europę. Ruch „Europa Christi” powinien głosić prawdę, zarówno przez świeckich, jak i duchownych. Uczulać parlamentarzystów, aby nie podejmowali ustaw przeciwnych życiu, Bogu i tradycji – powiedział duchowny.

Pierwsza sesja kongresowa odbyła się na Jasnej Górze w lutym br., druga – w maju w czeskim Velehradzie. Kolejna sesja kongresowa odbyła się w Nitrze na Słowacji.

Podczas sesji w Lublinie i Warszawie uczestnicy podejmą refleksje m.in. nad Kartą Praw Rodziny. W środę, pierwszego dnia lubelskiego Kongresu uczestnicy spotkają się w Centrum Transferu Wiedzy KUL, sala CTW - 114. Początek wydarzenia o godz. 9.00. Z kolei w czwartek, drugiego dnia obrady odbędą się w Sali Wykładowej Collegium Anatomicum UM (ul. Jaczewskiego 4).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem