Reklama

Lubuskie Obywatelskie Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe

„Tyle wolności, ile własności”

We wrześniu powstało Lubuskie Obywatelskie Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe. Jego rejestracja jest szansą dla tych wszystkich, którzy pragną przejąć na własność mieszkanie. Pomoże w kontaktach ze spółdzielnią mieszkaniową i doradzi, co i jak należy zrobić. Jego prezesem został Andrzej Chrzanowski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prawo do wykupu

Jako poseł III kadencji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Chrzanowski zajmował się ustawą o spółdzielniach mieszkaniowych. Gdy skończyła się jego kadencja i powrócił do Zielonej Góry, niektórzy mieszkańcy zwracali się do niego o pomoc w wyjaśnieniu, o co w tej ustawie chodzi. Miejsca na spotkania udzielił proboszcz parafii pw. Ducha Świętego - ks. Andrzej Ignatowicz. Zanim powołano stowarzyszenie prowadzona była działalność informacyjna. Spotkania z mieszkańcami zielonogórskich osiedli odbywały się nawet dwa razy w tygodniu. To właśnie z tych spotkań zrodziła się inicjatywa powołania stowarzyszenia, aby stworzyć liczącą się stronę w rozmowach z władzami spółdzielni mieszkaniowych.
„Stowarzyszenie jest ruchem obywatelskim, ponadpartyjnym, apolitycznym, zorganizowanym dla zrealizowania programu powszechnego uwłaszczenia - wyjaśnia Andrzej Chrzanowski. - Teraz zostało ono powołane dla rozwiązywania problemów mieszkań spółdzielczych, ale w przyszłości będzie miało zapewne dużo więcej do zrobienia”. W statucie napisano, że za podstawę ładu moralnego we wszelkich dziedzinach życia uznaje się prawo naturalne. I to z niego członkowie stowarzyszenia wyciągają prawo człowieka do własności, do ziemi, prawo do wykupu własnego mieszkania. Prawo do własności stanowi bowiem materialne zabezpieczenie prawa do życia.

Lokalne zaplecze

Stowarzyszenie chce nie tylko pomagać członkom spółdzielni mieszkaniowych. Stawia sobie także inne cele. Chce przeciwdziałać grabieży majątku narodowego w ramach realizacji dotychczasowych programów prywatyzacyjnych, dąży do ujawniania i informowania społeczeństwa o mechanizmach gospodarczych destabilizujących polską gospodarkę, przygotowuje społeczeństwo do tworzenia lokalnego rynku kapitałowego, co powinno zaowocować powstaniem warstwy średniej w społeczności lokalnej. Stowarzyszenie jest świadome, że potrzeba lokalnego zaplecza dla uchwalenia ustaw uwłaszczeniowych, a tym samym do wdrażania programu powszechnego uwłaszczenia, dlatego tak ważne - zdaniem Chrzanowskiego - są wszelkie oddolne inicjatywy.
Lubuskie Obywatelskie Stowarzyszenie Uwłaszczeniowe swoje cele chce realizować poprzez aktywne uczestnictwo w życiu społeczno-gospodarczym i politycznym kraju. Choć Chrzanowski zastrzega, że członkowie stowarzyszenia bezpośrednio do polityki nie chcą się mieszać, trudno jednak w życiu politycznym zupełnie nie uczestniczyć, bo „polityka wpływa na gospodarkę, a gospodarka jest już tym, co nas bezpośrednio dotyka” - wyjaśnia Prezes. Najważniejsze jest jednak, by zintegrować ludzi i różne środowiska wokół jednego problemu. Jeżeli do spółdzielni pójdzie przedstawiciel stowarzyszenia, który reprezentuje kilkadziesiąt osób zapisanych w spółdzielni, jego głos będzie słyszalny i większa jest szansa na partnerską rozmowę z władzami spółdzielni. Stowarzyszenie chce także współpracować ze związkami zawodowymi, organizacjami politycznymi, innymi stowarzyszeniami, a także parlamentarzystami i administracją samorządową. Jak trudne są to środowiska, Chrzanowski, jako były poseł, dobrze wie. Wie jednak także, że bez ich pomocy tych najważniejszych spraw - ustawodawczych - nie da się pozytywnie załatwić.

Otwarte spotkania

Spotkania z zainteresowanymi mieszkańcami osiedla Morelowego w Zielonej Górze są obecnie prowadzone w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego, ale członkowie Stowarzyszenia są otwarci na każdą propozycję i służą swoją pomocą. Siedzibę mają przy Lubuskim Oddziale „Civitas Christiana”, ul. Krawiecka 7-9 w Zielonej Górze. Pod tym adresem można wysyłać korespondencję. Dodatkowo w każdy piątek o godz. 16.00 prowadzone są dyżury w salce na plebanii przy kościele pw. Ducha Świętego w Zielonej Górze, gdzie przyjść może każdy zainteresowany działalnością stowarzyszenia. Organizowane będę szkolenia, spotkania z ekspertami, kursy i wykłady, tak by przygotować lokalne środowiska do wykonania programu powszechnego uwłaszczenia. Stowarzyszenie może pomóc w inwentaryzacji i wycenie mienia przeznaczonego do uwłaszczenia, oczywiście, po uprzednim uzyskaniu zgody od organów samorządowych zainteresowanych gmin. „Będziemy doradzać, jak zamienić mieszkanie lokatorskie na własnościowe, jak sobie dać radę z płaceniem za ogrzewanie mieszkania, ze sprawą dociepleń, remontów, wymiany okien. Chodzi o to, by podnosić świadomość, by różne rzeczy związane z prywatyzacją, z uwłaszczeniem ludziom wyjaśniać” - tłumaczy powody powołania stowarzyszenia Andrzej Chrzanowski. Miejmy nadzieję, że dzięki temu zrealizuje się powiedzenie: „Tyle wolności, ile własności”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siostry felicjanki nie mogą pomagać chorym, bo ich auto... nie może wjechać do Strefy Czystego Transportu

2026-03-15 13:22

[ TEMATY ]

zakonnica

Adobe Stock

Warszawska Strefa Czystego Transportu paraliżuje działalność sióstr felicjanek, które niosą pomoc ciężko chorym. Z powodu drastycznych przepisów nie mogą korzystać z samochodu służącego do transportu pensjonariuszy.

CZYTAJ DALEJ

A jednak – Wojtyła nie tuszował! I co na to oskarżyciele?

2026-03-13 20:02

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

kard. Karol Wojtyła

BP KEP

Jan Paweł II

Jan Paweł II

Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.

Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
CZYTAJ DALEJ

Na królewskim dworze Jezusa

2026-03-16 20:15

Archiwum prywatne

Rekolekcje "Dzieci Króla"

Rekolekcje Dzieci Króla

Modlitwa, radość, zabawa i opowieść o królewskim dworze – tak wyglądały rekolekcje „Dzieci Króla”, które już po raz czwarty odbyły się w parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu.

Rekolekcje przeprowadziła wspólnota Cor Patris. Dzieci przygotowujące się do Pierwszej Komunii Świętej mogły w ich trakcie spotkać Jezusa i odkryć Go jako swojego Pana i Przyjaciela. – Rekolekcje trwały od sobotniego ranka do niedzielnego południa. Program był pełen radości i niespodzianek. Dzieci pracowały w mniejszych grupach, którymi opiekowali się animatorzy, dzięki czemu każde z nich mogło aktywnie uczestniczyć w zajęciach i poczuć się częścią wspólnoty. Na początku były trochę onieśmielone, ale dość szybko zaczęły wykonywać zadania i wykazywały dużo radości. Celem tych rekolekcji było spotkanie Jezusa i odkrycie w Nim swojego Pana i Króla. Rekolekcje miały formę opowieści o dworze królewskim, były przygotowane różne scenki i obrazy. Dzieci usłyszały przez to dobrą Nowinę, że Jezus za nich umarł, że jest Panem i Zbawicielem i że może być ich najlepszym Przyjacielem – mówi Katarzyna Gawełko, lider wspólnoty Cor Patris i podkreśla, że był to wyjątkowy czas, który pomógł najmłodszym jeszcze głębiej przygotować serca na spotkanie z Panem Jezusem w Eucharystii. A działo się to poprzez modlitwę, wspólną zabawę oraz budowanie relacji we wspólnocie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję