Reklama

Stara Wieś

Zawsze ta sama Matka

Lampiony w rękach wiernych oświetlały drogę od kościoła na wzgórzu aż po położoną 500 m dalej krzyżówkę, gdzie parafianie ze Starej Wsi czekali na kopię Jasnogórskiej Ikony. Wieczorem 16 listopada, przy alarmie policyjnych syren, samochód-kaplica pojawił się w zasięgu wzroku. Po chwili można było ujrzeć poważne oblicze Czarnej Madonny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W asyście nauczycieli i strażaków

Żeby wszystko przebiegało sprawnie, już od godz. 15.00 Paulini uczyli wiernych, jak obchodzić się z Obrazem, jak go przenosić. „Ręce nam drżały. Z niecierpliwością liczyliśmy minuty do przyjazdu Obrazu, bo nawiedzeniem żyliśmy od tygodni” - opowiadała nauczycielka z miejscowej Szkoły Podstawowej. Po Paulinach, strażakach, ojcach i matkach, właśnie pedagodzy przejęli wizerunek Maryi, by nieść go podczas procesji do kościoła św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Nauczycieli, a następnie młodzież szkolną asekurowali strażacy. „Obraz waży ponad 70 kg, a my byłyśmy tylko we cztery” - dzieliła się wrażeniami jedna z nauczycielek.

Litania na błękitnych planszach

Reklama

O tym, że Starą Wieś nawiedza Maryja, informowały liczne proporczyki w papieskich kolorach, zdobione gałązkami, które ustawiono wzdłuż drogi. Jednak najbardziej rzucała się w oczy Litania Loretańska, której poszczególne wezwania umieszczono na błękitnych planszach, dekorujących drogę prowadzącą od Woli Gałęzowskiej, skąd przybyła Ikona. Kolor błękitny i żółty dominowały w zewnętrznej oprawie ceremonii. Żółta, ogromnych rozmiarów plansza, z której niczym smugi „spływały” błękitne szarfy, stanowiła tło dla Obrazu podczas dwudziestoczterogodzinnego czuwania wiernych. „Oprawa zewnętrzna jest ważna dla chrześcijan. Symbolicznie wyraża wiele religijnych treści” - mówił proboszcz parafii, ks. Stanisław Szatkowski, łączący od trzech lat swoją posługę z pracą katechety.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kościół to my

W przygotowania do nawiedzenia zaangażowała się spora część parafialnej społeczności. „Myślę, że była to też szansa przemyślenia różnych spraw, nad którymi człowiek nie zastanawia się w życiu codziennym” - mówił Ksiądz Proboszcz. Być może nawiedzenie okaże się początkiem większego zainteresowania sprawami parafii ze strony wiernych. „Mam nadzieję - przyznaje ks. Stanisław - że ludzie, których rzeczywiście przyszły tłumy, zaczną bardziej utożsamiać się z parafią. Może teraz zechcą w większym stopniu angażować się w życie parafii, uświadamiając sobie, że to właśnie oni, żywi ludzie tworzą Kościół katolicki”.

Głębokie przeżycie

Pierwsze nawiedzenie w parafii odbyło się w 1965 r. „Miałem wtedy dziesięć lat” - mówi Marian, ojciec trójki dzieci. „Wiem, że nie można było wtedy jawnie oddawać czci Maryi, ale u nas, na wsi, ludzie nie obawiali się oddziałów ORMO czy milicji”. Potem było jeszcze w 1972 r. i wreszcie to obecne. „Podczas Apelu Jasnogórskiego prosiłem Maryję o pracę dla moich dzieci” - zwierza się mężczyzna. „Nie uczestniczyłem w poprzednich” - przyznaje Edward, starszy już mężczyzna, rodowity mieszkaniec Starej Wsi. Jednak tym razem przyszedł zarówno na uroczystość powitania, jak i pożegnania. W oszczędnych słowach opowiadał o przeżyciu bardzo głębokiego wzruszenia na widok wizerunku Czarnej Madonny. Jego lekko zaciśnięte usta wskazują, że trudno mu wyrazić w pełni nurtujące go myśli. „Ja wierzę w Boga, ale o swoich związanych z tym przeżyciach może niech mówią inni”.

Maryja nie zna granic

Odkrywanym przez parafian celem nawiedzenia było zdanie sobie sprawy, że Matka Boża nie przyszła do Starej Wsi na krótką chwilę, ale że jest tam obecna nieustannie. „Dla Maryi nie ma granic” - mówił bp Mieczysław Cisło w homilii podczas Mszy św. na rozpoczęcie nawiedzenia. „Nie ma dla Niej granic terytorialnych; ta sama Najświętsza Panienka jest w Polsce, na Ukrainie czy w Ostrej Bramie w Wilnie - mieście niegdyś polskim, a dziś litewskim”. Tę samą Maryję symbolizuje Jasnogórska Ikona, jak i mała kopia, która od niedzieli 21 listopada rozpoczęła peregrynację po domach parafii, a więc mieszkańców Starej Wsi Pierwszej, Starej Wsi Drugiej, Starej Wsi Trzeciej, Karolina, Troszczynia oraz Nikodemowa. „Obecność Maryi trzeba nieustannie odkrywać w swoim sercu” - mówili Paulini podczas uroczystości kończących nawiedzenie. Nie należy bowiem żyć „od nawiedzenia do nawiedzenia”, ale trzeba pamiętać, że Maryja jest ciągle obecna. Nie ma więc sensu czekać na spotkanie z Nią aż do następnej peregrynacji, ale trzeba wyruszać na spotkanie z Nią każdego dnia.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fala chrztów dorosłych we Francji: religijne ożywienie na duchowej pustyni

2026-03-10 07:25

[ TEMATY ]

Francja

Vatican Media

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

ZDJĘCIE ARCHIWALNE

Od 2015 r. liczba dorosłych, którzy chcą przyjąć chrzest w Kościele katolickim we Francji wzrosła pięciokrotnie; tym roku ochrzci się 20 tys. dorosłych Francuzów. Zdaniem wicedyrektora ISKK ks. dr hab. Wojciecha Sadłonia, wysepki ożywienia religijnego pojawiają się w krajach, które są „duchową pustynią”.

Początek Wielkiego Postu to w Kościele katolickim to okres, kiedy do przyjęcia chrztu przygotowują się osoby dorosłe w ramach tzw. katechumenatu. Ludzie ci przyjmą chrzest podczas Liturgii Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Józefa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Józef

Bożena Sztajner/Niedziela

Kaliski wizerunek św. Józefa

Kaliski wizerunek św. Józefa

Wielkimi krokami zbliża się uroczystość św. Józefa, przypadająca na 19 marca. Z tej okazji warto pomyśleć o dołączeniu się do modlitwy nowenną do wyżej wspomnianego świętego, która rozpoczyna się 10 marca.

Dlaczego warto prosić św. Józefa o wstawiennictwo przed Bogiem i pomoc? Odpowiedzi na to pytanie udziela m.in. św. Bernard z Clairvaux (1153 r.): „Od niektórych świętych otrzymujemy pomoc w szczególnych sprawach, ale od św. Józefa pomoc jest udzielana we wszystkich, a poza tym broni on tych wszystkich, którzy z pokorą zwracają się do niego”. Inny św. Bernard, ten ze Sieny (1444 r.), pisał: „Nie ulega wątpliwości, że Chrystus wynagradza św. Józefa teraz nawet więcej, kiedy jest on w niebie, aniżeli był on na ziemi. Nasz Pan, który w życiu ziemskim miał Józefa jako swego ojca, z pewnością nie odmówi mu niczego, o co prosi on w niebie”.
CZYTAJ DALEJ

24 godziny dla Pana: kościoły otwarte na modlitwę 13 i 14 marca

2026-03-10 09:34

[ TEMATY ]

modlitwa

czuwanie

24 godziny dla Pana

Vatican Media

Jest to trzynasta edycja wydarzenia poświęconego refleksji i pojednaniu, które odbywa się co roku we wszystkich diecezjach w przeddzień IV niedzieli Wielkiego Postu. Inicjatywa „24 godziny dla Pana” stanowi okazję, aby zatrzymać się na adorację Najświętszego Sakramentu, a także przystąpić do sakramentu pokuty i pojednania. Na stronie internetowej Dykasterii ds. Ewangelizacji dostępne są materiały duszpasterskie.

To już 13. edycja projektu „24 godziny dla Pana”. Tegoroczne hasło wybrane przez Leona XIV nawiązuje do Ewangelii św. Jana: „Przyszedłem, aby zbawić świat” (J 12,47).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję