Reklama

Muzyczne świadectwo wiary

Chóry w bazylice

Doroczny koncert chórów ku czci Chrystusa Króla i św. Cecylii odbył się w stalowowolskiej bazylice konkatedralnej. „Bóg zapłać za to świadectwo wiary” - dziękował miejscowym dyrygentom i zespołom ks. Edward Madej, proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stalowa Wola jest miastem, w którym kwitnie życie chóralne. Hutniczy gród szczyci się chórami dziewczęcymi, chłopięcymi, młodzieżowymi, mieszanymi oraz jednym męskim. Tradycje śpiewacze pielęgnują parafie, szkoły, Miejski Dom Kultury, a nawet... regionalna „Solidarność”. Zespoły wokalne uświetniają uroczystości religijne, patriotyczne, imprezy kulturalne, biorą udział w przeglądach, konkursach, podróżują po Polsce i Europie.
Ośrodkiem integrującym miejscowe chóry jest parafia Matki Bożej Królowej Polski. Proboszcz, ks. Edward Madej i konkatedralny organista, Stanisław Kusztyb zapraszają do stalowowolskiej bazyliki zespoły, rozwijając tradycję wspólnego śpiewania. W pejzaż kulturalny miasta wrosły już koncerty muzyki religijnej ku czci Chrystusa Króla i św. Cecylii, jak również styczniowe kolędowanie. Ewenementem tych imprez jest finałowa prezentacja połączonych chórów.
Listopadowe spotkanie z religijną muzyką chóralną okazało się ciekawym wydarzeniem, które dostarczyło wielu przeżyć duchowych i wrażeń estetycznych. Wsłuchiwano się w śpiew chórów: „Solidarność” (dyr. Elżbieta Nowak-Szpunar), „Akolada” i „Gaudium” z parafii św. Floriana (dyr. Jadwiga Ciba), „Soli Deo” z parafii Opatrzności Bożej (dyr. Przemysław Myśliński). Ponadto wystąpiły zespoły Miejskiego Domu Kultury „Cantus” (dyr. Maciej Witek) i „Kameralny” (dyr. Jerzy Augustyński) oraz chór konkatedralny (dyr. Stanisław Kusztyb). Rozbrzmiewały utwory dawne i współczesne, a ich kompozytorami były takie znakomitości jak Antonio Lotti, Józef Elsner i Feliks Nowowiejski. Urzekała różnorodność stylistyczna prezentacji, mieniących się kolorytem chorału gregoriańskiego czy muzyki gospel. Wielbiono Chrystusa Króla, modlono się o pokój, zanoszono prośby do Matki Bożej.
„Mam nadzieję, że niebawem chórzyści uraczą nas znowu piękną ucztą” - wyraził swe pragnienie ks. Edward Madej. Było to zaproszenie do uczestnictwa w styczniowym koncercie, podczas którego zostanie wyśpiewana radość płynąca z Bożego Narodzenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-03-15 21:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Wons SDS

pexels.com

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawidziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Katechezy na Gorzkie żale: Aniołowie, żołnierze i inne postacie

2026-02-16 06:20

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

Kto z uwagą przygląda się Ikonie z San Damiano, ten zauważy, że w dwóch miejscach ikony pojawiają się zastępy aniołów. Jedna grupa towarzyszy scenie Wniebowstąpienia, bowiem nad głową Jezusa, w czerwonym kręgu, symbolizującym tutaj niebo, widzimy Go – tym razem wstępującego do nieba. W lewej ręce niczym berło trzyma On krzyż – znak zwycięstwa. Otoczony jest przez chór aniołów. Kilku z nich wyciąga swoje ręce w stronę Jezusa, niejako w powitalnym geście.

Okrąg, który widzimy dokoła Chrystusa to symbol pełni i doskonałości ofiary Jezusa. Czerwony płaszcz, jaki ma On na swoich ramionach, wskazuje na Jego władzę kapłańską. Oczy Jezusa zwrócone są ku górze, w stronę Ojca, którego dłoń widać na samej górze, w półokręgu. Wyprostowane palce tej dłoni to znak oznaczający wskrzeszenie Jezusa lub błogosławieństwo Boga Ojca na wszystko, co czyni Jezus.
CZYTAJ DALEJ

Nie wystarczy wierzyć w Boga, trzeba wierzyć Bogu. Ks. Krzysztof Wons o relacji z Bogiem jako Ojcem

2026-03-15 21:09

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Wons SDS

pexels.com

Skąd wiemy, że Bóg jest dla nas prawidziwie Ojcem? Jakie fragmenty Biblii mówią nam najwięcej o Bożym ojcostwie? Gdzie szukać wsparcia i siły płynącej z ojcowskiej miłości Stwórcy?

Często wracam do słów Abrahama Heschela, które zapadły mi w serce: „Bóg nie chce być sam, zaś człowiek nie może pozostawać na zawsze nieczuły na to, co On pragnie mu pokazać. Ci, którzy nie potrafią poskromić swego upartego dążenia, dostają się czasem w obręb wzroku niewidzianego i zaczynają błyszczeć skąpani światłem promieni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję