Reklama

Popieram #NieDlaZaostrzeniaUstawy

2018-07-02 13:27

Artur Stelmasiak

Artur Stelmasiak

Zgadzam się hasztagowym hasłem używanym przez feministki #NieDlaZaostrzeniaUstawy. Popieram złagodzenie ustawy aborcyjnej, aby szanse na przeżycie miało jak najwięcejbezbronnych dzieci.

Członkowie sejmowej komisji zajmą się projektem #ZatrzymajAborcję. Oznacza to, że jesteśmy w trakcie kolejnej batalii o życie nienarodzonych dzieci. To wojna cywilizacji życia i cywilizacji śmierci. Te dwa pojęcia dzięki Janowi Pawłowi II bardzo mocno wrosły w polską świadomość. Ale walka na słowa i pojęcia definiujące człowieka i ludzkie życie trwa nadal. Bardzo często od używanych słów zależy, kto w tej wojnie zwycięży: Życie, czy śmierć?

Obserwując debatę w mediach społecznościowych moją uwagę przykuł jeden hasztag feministek, czyli hasło używane do odnajdowania treści i wydarzeń w internecie. Muszę powiedzieć, że zgadzam się z #NieDlaZaostrzeniaUstawy, w którym chodzi o niezaostrzanie ustawy aborcyjnej. Powiem więcej jestem za całkowitym zniesieniem ustawy aborcyjnej, by wszystkie dzieci mogły cieszyć się życiem.

Dlatego popieram projekt obywatelski #ZatrzymajAborcję, który w ok. 95 procentach łagodzi ustawę, czyli obecnie obowiązujące prawo. To prawo jest bowiem niezwykle restrykcyjne dla dzieci, które są podejrzane o chorobę lub niepełnosprawność. Dla wielu z nich taka lekarska diagnozaoznacza wyrok śmierci. Z tego powodu w polskich szpitalach zabija się rocznie ponad 1000 dzieci. Wywołuje się tzw. indukcję, czyli sztuczne poronienie w 5, a nawet 6 miesiącu życia prenatalnego dziecka. Gdyby nie były skazane na śmierć, czyli byłby wcześniakami, to w 6 miesiącu życia dostałyby tlen, kroplówkę i ciepły inkubator. Po sztucznym przyjściu na świat w wyniku aborcji maleństwa płaczą, łkają i wołają o pomoc, jak tylko potrafią, ale nikt im nie pomaga. Umierają z chłodu, głodu i duszą się z braku powietrza.

Reklama

W tym kontekście stawiam pytanie: Czy ochrona dzieci skazanych na śmierć jest złagodzeniem, czy zaostrzeniem ustawy? Każdy, kto choć raz widział życie swojego brata, siostry, dziecka lub wnuka na monitorze USG nie powinien mieć problemu z tak postawionym pytaniem. Każdy zdrowy człowiek powinien być zwolennikiem złagodzenia aborcyjnej ustawy. Restrykcyjne prawo aborcyjne trzeba złagodzić, by wszystkie dzieci były wolne od eugenicznych procedur, by nikt nie był już w Polsce dyskryminowany.

Dlatego też nie rozumiem dlaczego w propagowanie aborcji w Irlandii, a teraz w Polsce włącza się Amnesty International, które słynie przecież z walki z karą śmierci na świecie. Dostrzegam logiczną schizofrenię organizacji, która w nazwie ma "amnestię międzynarodową", bo zajmuje się amnestią dla przestępców, a jednocześnie popiera karę śmierci dla niewinnych dzieci. Jestem bardziej "amnesty", bo popieramy zakaz kary śmierci dla wszystkich, a nie tylko dla wybranych.

W przesłanej do sejmu opinii Amnesty International twierdzi, że podejrzane o chorobę dziecko, jest zagrożeniem dla życia i zdrowia matki. To tylko jedna ze słownych manipulacji, aby osiągnąć swój aborcyjny cel. Natomiast Helsińska Fundacja Praw Człowieka twierdzi, że lepsza ochrona życia dziecka poczętego "może prowadzić do okrutnego, nieludzkiego traktowania" zarówno "kobiety jak i płodu". Według autorów zabicie dziecka, jest bardziej ludzkie, niż ocalenie mu życia. Proaborcyjna FEDERA idzie jeszcze dalej w absurdalnych twierdzeniach.Zdaniem feministek zablokowanie kobietom dostępu do aborcji, jest naruszeniem wielu praw człowieka m. in. "niedyskryminacji i równości", "wolności od tortur", a nawet "prawa do życia".

Ta próbka przykładów z życia wziętych dobitnie pokazuje, że próbuje się Polakom narzucić narrację, która jest kłamstwem. Prawem do życia nazywa się zabicie człowieka, a pozostawienie dziecka na śmierć z głodu i wychłodzenia "wolnością od tortur". Jednak w Polsce świadomość ochrony życia poczętego jest bardzo duża. Wiele walk na słowa i pojęcia udało nam się wygrać. Ale wojna słowna o "zaostrzenie" lub "złagodzenie" ustawy aborcyjnej trwa dalej. Tę walkę również powinniśmy wygrać, bo stawką w niej jest prawda o życiu prawdziwego człowieka.

Tagi:
komentarz aborcja

Reklama

Weszły w życie przepisy zwalczające nielegalne adopcje

2019-11-20 13:50

ar, lk, Ministerstwo Sprawiedliwości / Warszawa (KAI)

Weszła w życie nowelizacja, zgodnie z którą za nielegalne lub przeprowadzone z obejściem prawa adopcje dzieci, grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Zmiana ta ma pomóc w zwalczaniu procederu oddawania dzieci do nielegalnych adopcji za pieniądze.

Agnieszka Bugała

Po tym, jak nowe prawo zwalczające nielegalne adopcje 16 października 2019 r. jednogłośnie przyjął Sejm, a dwa dni później bez poprawek Senat, 25 października przepisy o karach za nielegalne adopcje podpisał Prezydent RP. Dziś weszły one w życie.

Dziecko nie może być przedmiotem transakcji. - Stawiamy dobro dzieci na pierwszym miejscu. Zapełniamy lukę w prawie, która pozwalała na groźny proceder nielegalnych adopcji. Podejmujemy zdecydowaną walkę z szarą strefą adopcyjną – podkreślał Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Michał Wójcik, który nadzorował prace nad ustawą.

Do tej pory odpowiedzialność karna groziła jedynie za organizowanie nielegalnych adopcji na szeroką skalę. Można za to trafić do więzienia na okres od 3 miesięcy do 5 lat. Dlatego konieczne były zmiany w prawie.

Nowelizacja Kodeksu karnego powoduje, że bezkarne nie pozostaną również „pojedyncze” nielegalne adopcje. Karę poniesie zarówno matka, jak i osoba przyjmująca dziecko. Nowy przepis stanowi, że kto odda lub przyjmie dziecko do adopcji z pominięciem odpowiedniego postępowania sądowego (np. poprzez fałszywe wskazanie ojcostwa), może trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Taka sama kara będzie grozić osobie, która zatai przed sądem, że oddała dziecko za pieniądze lub inną korzyść. Jeśli to zatai, narazi się na 5 lat więzienia. Jeśli nie zatai – sąd uzna, czy doszło do transakcji, która wyklucza możliwość adopcji, czy jedynie do nieznaczącej gratyfikacji.

Chodzi o to, by nie przekreślać adopcji w przypadkach, gdy matka przyjmie od przyszłych rodziców adopcyjnych drobny prezent, np. pieluszki czy mleko dla niemowlęcia.

Zdaniem ministerstwa sprawiedliwości, nie można tolerować sytuacji, w której bezpieczeństwo dziecka w wielu aspektach życiowych, psychologicznych i prawnych jest zagrożone. A takie są konsekwencje bezprawnych adopcji. Groźne zjawisko rozszerzyło się do tego stopnia, że państwowe ośrodki zajmujące się znajdowaniem rodzin dla samotnych dzieci alarmowały o istnieniu w Polsce szarej strefy adopcyjnej.

Według szacunkowych ocen, w Polsce może dochodzić rocznie nawet do 2 tys. przypadków handlu dziećmi, przy około 3 tys. legalnych adopcji. Część dzieci nielegalną drogą trafia za granicę.

Nowe regulacje uderzą w szarą strefę adopcyjną, przeciwdziałając ogromnemu ryzyku dla dzieci. Legalni rodzice adopcyjni są sprawdzani w państwowych ośrodkach, przechodzą szkolenia, muszą spełniać odpowiednie wymogi prawne i etyczne. W szarej strefie nie obowiązują natomiast żadne zasady, rządzi jedynie pieniądz.

Nowe rozwiązania mają umożliwić skuteczne ściganie uczestników groźnego procederu. Będą też miały skutek prewencyjny: surowe kary powinny odstraszyć od zawierania bulwersujących transakcji, w których dziecko jest „żywym towarem”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nie żyje s. Lucyna Reszczyńska, uczestniczka powstania warszawskiego

2019-11-19 13:29

tvp info

Nie żyje s. Lucyna Reszczyńska, uczestniczka powstania warszawskiego, sanitariuszka na Powiślu. Miała 103 lata.


s. Lucyna Reszczyńska

W 1938 r. wstąpiła do zakonu Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Wincentego à Paulo (popularnie siostry szarytki).

W powstaniu warszawskim pomagała rannym i chorym w Warszawskim Szpitalu dla Dzieci przy ul. Kopernika 43.

Za bohaterską postawę i niezwykłą odwagę wykazaną w ratowaniu życia ludzkiego podczas II wojny światowej została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

I Poznańskie Forum Charyzmatyczne

2019-11-21 08:23

Notatka prasowa

„Tajemnica Wiary” to hasło pod którym powstaje I Poznańskiego Forum Charyzmatycznego. Ponad 300 uczestników będzie otwierać się na działanie Ducha Świętego poprzez Żywe Słowo, Żywą Muzykę i Żywą Wiarę. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął ks.abp Stanisław Gądecki Metropolita Poznański.

Materiały prasowe

Konferencje i modlitwę poprowadzą goście z całej Polski, a o oprawę muzyczną i finałowy koncert zadba zespół Razem za Jezusem. Mszy Świętej będzie przewodniczył ks.bp Szymon Stułkowski. „Dziś także dzieją się cuda - trzeba tylko z wiara i miłością stanąć w obecności Boga!” – zachęca współorganizator ks.Mikołaj Konarski.

Spotkanie otwarte, skierowane do każdego kto chce pogłębić swoje życie duchowe, organizują Przyjaciele Ducha Świętego wspólnie z Odnową w Duchu Świętym Archidiecezji Poznańskiej.

Całodzienne Forum odbędzie się w sobotę 14 grudnia 2019 w nowoczesnej Hali Widowiskowej w Puszczykowie. Rejestracja i informacje na stronie: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem