Reklama

Okruchy optymizmu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Prawdziwy chleb, który zstąpił z nieba

Na pierwszy rzut oka szopka bożonarodzeniowa jest w moim kościele parafialnym taka sama jak w poprzednich latach. Jednym się podoba, innym nie, chociaż zawsze oblegana jest przez dzieci. One chyba najlepiej czują, że to ciepło, które od niej bije, wcale nie pochodzi od figurek i światełek.
Jeżeli sama szopka nikogo nie zaskoczyła, to na pewno zwrócił uwagę na to, co nad szopką. Nie tylko Gwiazda Betlejemska, ale przede wszystkim wizerunek białej Hostii, a na jej tle figurka Dzieciątka Jezus. Niżej napis: „Prawdziwy Chleb, Który zstąpił z Nieba”. Nic bardziej pięknego i wymownego jak to, że Bóg - Prawdziwy Chleb, przyszedł do ludzi w Betlejem, czyli w „Domu Chleba”. Ale nie tylko to. Także przypomnienie, że tegoroczne Boże Narodzenie przypada w Roku Eucharystii. Teraz cieszymy się Bożą Dzieciną, ale upłynie kilka miesięcy, tak jak Jezusowi upłynęło nieco ponad 30 lat życia, i przeżywać będziemy pamiątkę Ostatniej Wieczerzy, gdy tę Eucharystię ustanowił dając nam pod postacią chleba i wina swoje Ciało i swoją Krew jako pokarm na życie wieczne. Myślę, że w tym samym duchu śpiewana jest - szczególnie w tym roku - czwarta zwrotka kolędy „Wśród nocnej ciszy”: „I my czekamy na Ciebie Pana / A skoro przyjdziesz na głos kapłana / Padniemy na twarz przed Tobą / Wierząc żeś jest pod osłoną / Chleba i wina”.
Biskup Józef Zawitkowski zapytałby w tym momencie: „Wierzysz w to, bracie?”, a na twierdzącą odpowiedź dodałby krótko: „Bogu niech będą dzięki!”.

Wiara i ewolucja

Na przełomie lat (a tym bardziej stuleci i tysiącleci, co niedawno przeżywaliśmy - i ciągle uważam, że to wielka łaska, by żyć w takich czasach) często nachodzą nas refleksje o początkach Wszechświata, o jego nieustannych przemianach, o upływie czasu, o końcu dziejów...
Na kanwie tych refleksji często może zastanawiamy się, czy nauka nie kłóci się z naszą wiarą? Ot, choćby powstanie Wszechświata i jego przemiany. Współczesna nauka skłania się ku teorii Wielkiego Wybuchu i Darwinowskiej teorii ewolucji, najbardziej konserwatywni kreacjoniści - a ich ruch podobno odżywa w Ameryce - utrzymują jednak, że ze stworzeniem świata było dokładnie tak jak to jest opisane w Biblii. Tymczasem kilkanaście lat temu w gablotach wielu kościołów (o ile dobrze pamiętam - m.in. krakowskiego kościoła Ojców Dominikanów i sandomierskiej katedry pw. Najświętszej Marii Panny) pojawiły się tablice z krótkimi życiorysami uczonych i ich wypowiedziami o Bogu. Wśród nich pamiętam również portret i słowa Karola Darwina, że - cytuję niedosłownie - „prowadzone prace badawcze byłyby niewiele warte, gdyby nie głęboka wiara w Boga”.
Ciekawie i nad wyraz prosto o ewolucji świata (nie tylko organizmów żywych) mówi ks. Michał Heller (w: „Bóg, człowiek, świat - Ilustrowana Encyklopedia dla Młodzieży” Księgarnia św. Jacka, Katowice 1991, s. 262): „Naukowy obraz świata utkany jest z łańcuchów pytań i odpowiedzi. Stawiamy jakieś pytanie. Znajdujemy na nie odpowiedź. Odpowiedź ta skłania nas do postawienia następnego pytania. (...) Ewolucyjna metoda badania świata - to właśnie tego rodzaju łańcuch pytań i odpowiedzi, przy pomocy których odcyfrowujemy historię świata, czyli jego ewolucję”.
Są jednak pytania, na które nauka nie znajduje odpowiedzi, np.: „Dlaczego świat istnieje?”. W tym momencie z pomocą przychodzi wiara i religia. Pisze ks. Heller: „Boże Objawienie uczy, że świat istnieje, ponieważ jest stwarzany przez Boga. Bóg jest Nieskończonością i Pełnią Istnienia i tylko On może być przyczyną istnienia. Gdyby nie nieustanne działanie Boże, które nazywany stwarzaniem, świat nie mógłby istnieć, byłby absolutną nicością” (tamże).
I wreszcie kilka zdań ks. Hellera dających odpór tym, którzy - być może nieświadomie - przeciwstawiają wiarę nauce i odwrotnie: „Nauka mówi o ewolucji, ale nie może niczego powiedzieć o stworzeniu. Religia mówi o stworzeniu, choć nie przeczy ewolucji. Stworzenie wyjaśnia istnienie świata, ewolucja tłumaczy, jakim przemianom świat ulega. Prawdy o stworzeniu i o ewolucji nawzajem się uzupełniają” (tamże).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy religia w szkole ma prawo być obecna? Czy powinna być nauczana zamiennie z etyką?

2026-08-30 20:40

[ TEMATY ]

edukacja

felieton

religia w szkole

Adobe Stock

Spór o religię w szkole nie dotyczy wyłącznie liczby godzin katechezy ani relacji rządu z biskupami. W istocie jest sporem o prawa rodziców, granice władzy ministra oraz odpowiedzialność państwa za wychowanie młodego człowieka. Jeżeli szkoła ma przekazywać nie tylko wiedzę, lecz także uczyć odróżniania dobra od zła, uczeń powinien mieć rzeczywisty wybór między religią a etyką — nie między religią a dodatkową wolną godziną.

Spór o religię w szkole nie zaczął się od pytania, czy ktoś jest za Kościołem, czy przeciw niemu. Zaczął się od znacznie bardziej podstawowej kwestii: w jaki sposób Państwo powinno zmieniać zasady funkcjonowania szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Islandia mówi „nie” Unii Europejskiej. Katolicki kapłan o referendum

Dla jedynego niemieckiego księdza sprawującego posługę na Islandii wynik „nie” nie jest zaskoczeniem i nie uważa go też za katastrofę. „Uważam jednak, że przy obecnym wyniku łatwiej będzie budować mosty niż w przypadku zwycięstwa zwolenników `tak`” - powiedział ks. Jürgen Elí Jamin w niedzielę w Akureyri w wywiadzie dla portalu Vatican News. Ks. Jamin pochodzi z Dolnego Renu, ale od dłuższego czasu pracuje na Islandii i przyjął tam obywatelstwo; dzięki temu mógł w sobotę wziąć udział w referendum. W miniony weekend 52,8 proc. Islandczyków opowiedziało się przeciwko wznowieniu rozmów akcesyjnych z Unią Europejską.

Vatican News: Referendum na Islandii pokazało, jak bardzo społeczeństwo jest podzielone w tej kwestii: nieco ponad 50 procent głosujących opowiedziało się przeciwko wznowieniu negocjacji akcesyjnych. W jakim stopniu wynik ten odzwierciedla podziały społeczne na Islandii, a może nawet je pogłębia? I co teraz należy zrobić, aby zachować jedność narodową na Islandii?
CZYTAJ DALEJ

Ważne decyzje zarządu Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II. Na zjeździe kard. Ryś i kard. Dziwisz. Co ustalono?

2026-08-31 20:36

Watykańska Fundacja Jana Pawła II

Obrady zarządu Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II

Obrady zarządu Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II

W Rzymie spotkał się zarząd Watykańskiej Fundacji Jana Pawła II rozpoczynający kolejną kadencję. Zjazd odbył się w dniach 26-27 sierpnia 2026 roku. W obradach pod przewodnictwem ks. Ptasznika uczestniczyli kard. Ryś i kard. Dziwisz oraz członkowie kierownictwa z USA, Francji, Niemiec i Polski. Fundacja podjęła istotne decyzje. Nastąpiły też zmiany personalne.

Watykańska Fundacja Jana Pawła II to organizacja non-profit Stolicy Apostolskiej. Została ustanowiona dekretem papieskim w 1981 roku i działa nieprzerwanie od 45 lat, będąc najstarszą z kilkunastu fundacji watykańskich. Organizacja prowadzi kilka własnych instytucji, przyznaje liczne stypendia i realizuje w świecie wiele projektów związanych z nauką i kulturą chrześcijańską, promując dziedzictwo Papieża Polaka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję