Reklama

O kantach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ludzie wszelkie kanty potępiają. Między innymi - także ja. Z wyjątkiem kantów, które mam na nogawkach spodni, bo one wstydu mi nie przynoszą i w dodatku podkreślają moją elegancję. Muszę przyznać, że życie mnie „gniecie”, ale w pogniecionych spodniach nigdzie publicznie się nie pokazuję.
Słowo „kant” nie ma nic wspólnego ze znanym niemieckim filozofem, bo on kantów nie uprawiał, a zajmował się filozofią krytyczną. A taki współczesny Kant-Kowalski ma swoją filozofię życiową polegającą na tym, że pogardza teorią, a w praktyce liczą się tylko ręce, które wprawdzie nic nie robią, ale zbierają bogate żniwo różnych machinacji. On jest specem od nielegalnych inicjatyw i cieszy się, że chodzi w glorii zysków. Zasłania się marną pensyjką, a żyje jak lord. Zbudował willę, kupił najnowszy model forda i po cichu śmieje się z drobnych ciułaczy, których nie stać nawet na tani rower. A skąd na to wszystko wziął? Diabli wiedzą, ale o szczegółach nie powiedzą, bo kneblem mamony zamknął im usta. Żeby stworzyć wokół siebie przyjazną atmosferę, psioczy na upadek obyczajów w narodzie, zwłaszcza dobrych manier. Uważa, że on ma te maniery, bo... potrafi bez mydła mydlić innym oczy. I stara się nie popełniać faux pas, gdy jest sprzyjający klimat do robienia kantu.
Zdarza się, że kanciarz ma bardzo ładną, okrągłą sylwetkę. I nie lęka się biedy, bo nie wykazuje zaniku skrupułów. A jego zdaniem - uczciwy człowiek to nieboraczek, który nie może pomóc sobie, bo nie szkodzi innym. Ja natomiast myślę - chyba nikt mi nie zaprzeczy - że niejeden kanciarz w końcu na kantach się skaleczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Biblia jest pewnego rodzaju lustrem” – rozmowa z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem

2026-08-08 20:21

[ TEMATY ]

Biblia

Pismo Święte

UPJPII

Karol Szewczyk

Czy Biblia może pomóc odnaleźć odpowiedzi na pytania, z którymi mierzymy się każdego dnia? Jak czytać Pismo Święte, aby nie było jedynie zbiorem dawnych tekstów, lecz żywym Słowem, które przemienia życie? O tym rozmawiamy z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem – biblistą, rekolekcjonistą i wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Punktem wyjścia do rozmowy jest myśl, że Biblia jest pewnego rodzaju lustrem. Człowiek może odnaleźć w niej samego siebie – swoje pytania, słabości, nadzieje i pragnienia. To właśnie dlatego Pismo Święte, mimo upływu wieków, nie traci swojej aktualności i wciąż przemawia do współczesnego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

„Odwagi, Ja jestem”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Jezus chodzi po jeziorze

Jezus chodzi po jeziorze
Eliasz dociera do Horebu jako człowiek przegrany: po triumfie na Karmelu przyszła groźba Izebel, ucieczka, pragnienie śmierci pod krzewem janowca. Czterdzieści dni drogi do góry Bożej czyni z niego drugiego Mojżesza - i cała scena jest utkana z odniesień do tamtej teofanii. Prorok wchodzi do groty (tekst hebrajski mówi o „tej grocie”, jakby wskazywał rozpadlinę skalną, w której stał Mojżesz, gdy przechodziła chwała Pana; Wj 33,21-23), i słyszy zapowiedź: „Pan przechodzi” - ten sam czasownik, który opisywał przejście Boga przed Mojżeszem (Wj 33,19; 34,6).
CZYTAJ DALEJ

Polskie akcenty w sercu Castel Gandolfo. Niezwykłe miejsce, które trzeba odwiedzić

2026-08-09 20:05

[ TEMATY ]

Castel Gandolfo

Adobe Stock

Przez dekady Castel Gandolfo służyło papieżom jako miejsce letniego odpoczynku i modlitwy. Dziś te wyjątkowe wnętrza są otwarte dla pielgrzymów i turystów z całego świata. Co ciekawe, w pałacowych murach odnajdziemy niezwykle mocne i wzruszające polskie akcenty.

Rezydencja w Castel Gandolfo to miejsce o bogatej historii i szczególnym duchowym klimacie. Przebywali tu m.in. św. Jan XXIII, św. Paweł VI, a także św. Jan Paweł II, dla którego pałac w Górach Albańskich był ucieczką od rzymskich upałów i miejscem spotkań z ludźmi z całego świata.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję