Reklama

Pro Bono, czyli dla dobra

Niedziela warszawska 32/2000

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jednym z największych znaków czasów dla Kościoła w Polsce po 1989 r. jest postępujące ubóstwo. Wielu ludzi czuje się w nowej rzeczywistości zagubionymi i bezradnymi. Ledwo wiążą koniec z końcem, z trudem znajdując środki do życia, nie mówiąc już o koniecznej rozrywce czy wypoczynku. M.in. takim osobom stara się pomagać działająca przy kościele akademickim św. Anny w Warszawie Fundacja "Pro Bono" .

Reklama

Fundacja "Pro Bono" istnieje od 15 marca 1993 r. Została założona przez grupę osób związanych z Duszpasterstwem Akademickim przy Rektoracie Kościoła Akademickiego św. Anny. Jej celem jest działalność charytatywno-opiekuńcza, kulturalno-oświatowa, wspieranie inwestycji sakralnych, stowarzyszeń katolickich, konserwacja dzieł sztuki oraz promocja prasy katolickiej.

- Aby urzeczywistnić szlachetne cele, trzeba najpierw chcieć, później mieć czas i pieniądze... O nie najtrudniej. A gdy się pojawią, od razu stają się wstydliwym tematem. Szczególnie w kontekście działalności Kościoła. Niektórzy się wręcz gorszą, gdy ktoś chociażby wspomni o jakichkolwiek finansowych przedsięwzięciach księży czy świeckich związanych z organizacjami kościelnymi - mówi ks. Zygmunt Malacki, założyciel Fundacji "Pro Bono". - Oczywiście w tym sposobie myślenia tkwi podstawowy błąd logiczny. Z jednej strony wymaga się od chrześcijan, aby dawali świadectwo swej wiary poprzez służbę pokrzywdzonym przez życie, ale z drugiej strony odmawia się im prawa do uczciwego zarabiania pieniędzy na ten cel.

Od początku istnienia w fundacji pracuje bardzo wielu świeckich. To oni podsuwają pomysły, podejmują decyzje, troszczą się o pieniądze i załatwiają wiele przeróżnych spraw, od najistotniejszych do najdrobniejszych.

Jednym z pierwszych pomysłów fundacji było otwarcie w 1993 r. pizzerii "Pod Wieżą". Mieści się ona w podziemiach, tuż obok kościoła św. Anny, a latem rozszerza swój teren o ogródek na dziedzińcu. - To miejsce ma swoich stałych bywalców, bardzo często studentów z Duszpasterstwa Akademickiego. Tutaj czują się jak u siebie. Wielu przychodzi po to, aby świadomie przeznaczyć choć złotówkę na szlachetny cel, ponieważ wspierają fundację. Do naszej pizzerii bez stresu może wejść ksiądz w sutannie czy siostra zakonna w habicie. Wielokrotnie widziałem, jak zakonnice rozmawiały przy kawie z rodziną w trakcie zwiedzania Starówki. Pizzeria daje również zatrudnienie głównie młodym ludziom, a w czasie wakacji pozwala, zwłaszcza studentom, podreperować napięte budżety, gdyż potrzebujemy więcej pracowników - opowiada ks. Malacki.

Inną formą działalności fundacji jest Galeria dla "Pro Bono". Powstała ona przy współpracy artystów plastyków: Ryszarda Siwca i Przemysława Pabudzińskiego. Ma na celu wsparcie i promowanie młodych artystów, organizację sprzedaży dzieł sztuki i wernisaży. Promuje także studentów ASP i Europejskiej Akademii Sztuk.

Galerię odwiedzają przedstawiciele świata biznesu, bankowcy, ministrowie, burmistrzowie, artyści, muzycy. Miejsce wciąż inspiruje i realizuje nowatorskie przedsięwzięcia oswajające i promujące wśród odbiorców współczesną sztukę. Tak powstał cykl Dajmy im szansę. Jego pierwsza edycja miała miejsce w maju 1999 r. Połączono w nim aukcję obrazów z koncertem. Artyści mieli możliwość wspólnych działań, kupujący satysfakcję z nabytych dzieł sztuki, a dzieci z domów dziecka mogły wyjechać na kolonie letnie.

Właśnie kolonie letnie dla dzieci z domów dziecka, rodzin biednych i patologicznych to oczko w głowie fundacji. Pierwsze trzy czterdziestoosobowe turnusy wyjechały w 1994 r. do Suchego k. Zakopanego. Były to wychowanki Domu Dziecka w Międzylesiu oraz dzieci z rodzin ubogich. W następnym roku wyjechało już 270 dzieci. Opieką zostały objęte także domy dziecka w Konstancinie-Jeziornie i przy ul. Korotyńskiego 9. Każdego roku działalność rozszerza się. Latem 1997 r. w czterech turnusach uczestniczyło 400 kolonistów, w tym 20 małych Polaków z Białorusi.

Tego roku fundacja zorganizowała kolonie w Człuchowie w Borach Tucholskich. Na trzech dwutygodniowych turnusach pośród pięknych lasów i jezior wypoczywać będzie ponad 300 dzieci. - Środki finansowe pochodzą z aukcji dzieł sztuki, koncertów charytatywnych, ale też ze zbiórki do puszek wystawionych w kościele i z działalności pizzerii. Wspiera nas także gmina Wilanów i gmina Centrum - informuje ks. Bogdan Bartołd, prezes fundacji.

Ks. Malacki podkreśla, że kolonie te są trochę nietypowe: - Kadra to wolontariusze, którzy chcą służyć dzieciom, często mającym za sobą bolesne doświadczenia. Dlatego dbają o ciepłą i przyjazną atmosferę. Starają się tak zorganizować zajęcia, aby - w miarę możliwości - wspomagać dziecko w jego duchowym rozwoju. Bardzo sympatycznym dowodem na to, że to się udaje, są czułe i łzawe pożegnania, w których nie brakuje pełnych niepokoju pytań o to, czy będą mogli z nami wyjechać za rok. Znakiem uczynionego dobra są serdeczne podziękowania oraz kolorowe kroniki kolonijne, które nieraz pozwalają domyślać się, jaką radość przeżył mały człowiek. Radość, której dotąd nie znał.

Fundacja opiekuje się dziećmi także w ciągu roku szkolnego, organizuje zimowiska, wyjścia do kina i teatru, dofinansowuje obiady, zakupuje sprzęt sportowy i rekreacyjny, paczki świąteczne. Studenci pomagają przy korepetycjach.

- Najwięcej radości dzieciom sprawiają na pewno spotkania ze św. Mikołajem, który ma dla każdego paczkę. Już w listopadzie każde dziecko pisze list do św. Mikołaja. Są one przemiłe i bardzo wzruszające, ponieważ dzieci przedstawiają samych siebie. Ponadto piszą św. Mikołajowi o tym, co chciałyby dostać od niego. Potem te listy rozdajemy ludziom, którzy pragną spełnić dziecięce marzenia. Są to najczęściej osoby ze wspólnoty rodzin czy innych grup, ale także zupełnie anonimowi dobrodzieje, którzy odpowiadają na apel ogłoszony w kościele - mówi ks. Malacki.

Obecnego prezesa fundacji, ks. Bogdana Bartolda, pytam, czym dla niego osobiście jest zarządzanie "Pro Bono". - Jest to dla mnie bardzo ciekawe, nowe doświadczenie. Mam możliwość spotkania wielu interesujących ludzi i wydobycia z nich, poprzez pracę w fundacji, tego, co chcą zrobić dla drugich w imię przykazania miłości bliźniego - odpowiada ks. Bartołd.

Czytelnikom, którzy chcieliby wspomóc Fundację "Pro Bono", podajemy adres i numer konta: Fundacja "Pro Bono", ul. Krakowskie Przedmieście 68, 00-322 Warszawa, tel. 826-99-77, konto: PKO SA XI O/Warszawa 12401138-36003428-2700- 401112-001-000.

Wszystkie wypowiedzi ks. Zygmunta Malackiego pochodzą z jego książki "Na służbie u św. Anny", Warszawa 1998.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki Post uczy patrzenia na Jezusa bez ucieczki od trudnych słów

2026-02-12 11:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie o powołaniu Abrama otwiera historię patriarchów po rozdziałach o rozproszeniu narodów. Abram mieszka w Haranie, w świecie mocno opartym na rodzie i „domu ojca” (bêt-’āb), który dawał ochronę, ziemię i nazwisko. Polecenie Pana dotyka właśnie tych punktów: ziemi rodzinnej, krewnych, domu ojca. W hebrajskim brzmi ono „lech-lecha”, dosłownie „idź dla siebie”, co podkreśla osobisty wymiar wezwania. Kierunek pozostaje otwarty. Idź „do kraju, który ci ukażę”. Droga zaczyna się bez mapy, z obietnicą prowadzenia.
CZYTAJ DALEJ

II Niedziela Wielkiego Postu – Światło życia

2026-02-24 08:26

[ TEMATY ]

Wielki Post

Adobe Stock

Góra Tabor, bazylika Przemienienia Pańskiego

Góra Tabor, bazylika Przemienienia Pańskiego

Są pytania ukryte, które nosimy głęboko w sercu. Pytania, na które natychmiast trudno jest dać odpowiedź. Pytania, które niepokoją, które zmuszają do szukania? Ale są również w życiu i takie odpowiedzi, które daje tylko Bóg, a które trzeba sobie z czasem uświadomić, przyjąć, aby można było pójść dalej, wyżej.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 01 marzec 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Wojna w Zatoce Perskiej: szok, smutek i modlitwa chrześcijan

2026-03-01 08:19

[ TEMATY ]

wojna

Izrael

Iran

PAP

Irański pocisk uderzył w okolice Hajfy

Irański pocisk uderzył w okolice Hajfy

Bp Paolo Martinelli wezwał wiernych do codziennego odmawiania różańca w intencji pokoju i pojednania w związku z odwetem Iranu po atakach USA i Izraela. Kieruje on wikariatem apostolskim Arabii Południowej, do którego należą wspólnoty katolickie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Omanie i Jemenie. O modlitwę i wzajemną solidarność zaapelował też przełożony wikariatu Arabii Północnej, który obejmuje Arabię Saudyjską, Kuwejt, Katar i Bahrajn.

Atak Stanów Zjednoczonych i Izraela na Iran, a następnie akcja odwetowa tego kraju budzą duży niepokój co do przyszłości regionu. Przełożeni wspólnot katolickich w krajach Zatoki Perskiej apelują o „zachowanie spokoju, wzajemną solidarność, szczególną troskę o osoby starsze, chore i bezbronne oraz dostosowanie się do poleceń władz”. Informują, że z powodu bezpieczeństwa zamknięte pozostają kościoły i ośrodki edukacyjne. Księży zachęcają do odprawiania indywidualnych Mszy w intencji pokoju, a wiernych do codziennej modlitwy różańcowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję