Reklama

Wadowice: Wystąpić w dobrych zawodach

2018-09-08 22:22

Małgorzata Czekaj

Małgorzata Czekaj/Niedziela
W Biegu Lolka wziął udział m.in. 3-letni Gabryś. Chce być jak tata, który swe siły mierzył na dystansie 5 km. Obu zawodników dopingowała mama.

2. Bieg Dobroczynności Veritatis Splendor ulicami Wadowic przeszedł do historii. 200 zawodników (80 kobiet i 120 mężczyzn) w 7 kategoriach wiekowych zmierzyło się na dystansie 5 km. Najszybszymi okazali się wśród mężczyzn - Maciej Bielski (czas 15:57) oraz wśród kobiet - Julia Kudlińska (18:45). Jak zapewnia Agata Szuta, dyrektor Instytutu Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II (współorganizatora biegu), tegoroczny dochód z cegiełek zostanie przekazany stowarzyszeniu Pomoc Kościołowi w Potrzebie i przeznaczony na pomoc dla dzieci z Aleppo.

Mnóstwo emocji dostarczył także "Bieg Lolka", w którym ok. 20 dzieci w wieku 3-7 lat ścigało się na dystansie 100 m.


Reklama


Reklama

Mimo deszczowej aury, 8 września na trasie zawodników dopingowali liczni kibice, a temperatura emocji była bardzo wysoka. Grzegorz Pieczarka ze Stowarzyszenia Pro-Run Wrocław (współorganizatora wydarzenia) tłumaczy, że biegi charytatywne zyskują coraz więcej sympatyków, zarówno wśród zawodowych biegaczy, jak i amatorów tego sportu. Oby tak dalej!

Dłuższa relacja z Biegu Dobroczynności ukaże się w "Niedzieli" małopolskiej na 16 września 2018 r.

Tagi:
Wadowice bieg dobroczynności

Kard. Dziwisz: dziś nieodzowna jest modlitwa za kapłanów

2019-06-13 21:25

md / Wadowice (KAI)

Słabości, błędy i grzechy niektórych księży nie mogą budzić nieufności do pozostałych kapłanów wiernych powołaniu i nie mogą służyć do podważania misji Kościoła – mówił kard. Stanisław Dziwisz w kościele św. Piotra Apostoła w Wadowicach. Krakowski metropolita senior przewodniczył tam Mszy św. i nabożeństwu fatimskiemu.

Archidiecezja Krakowska

Hierarcha podkreślił, że Kościół potrzebuje ludzi, którzy potrafią oddać się Bogu do dyspozycji i podjąć misję, do której On ich powołuje. Nawiązał do przypadającego dziś święta Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana.

– Wyrażamy Mu wdzięczność za ustanowienie Kościoła oraz służebnego kapłaństwa w Kościele, dzięki czemu nieprzerwanie głoszona jest w świecie Ewangelia, a lud Boży ma otwarty dostęp do życiodajnych sakramentów, będących źródłem łaski – mówił.

Krakowski arcybiskup senior zaznaczył, że trzeba się modlić za kapłanów, którzy „nam służyli i nadal służą”. - Dzisiaj ta modlitwa jest jeszcze bardziej potrzebna, wręcz nieodzowna – zauważył kaznodzieja. Przyznał, że „nie wszyscy kapłani stają na wysokości zadania, do którego zostali powołani”.

- Kapłani są tacy, jak my wszyscy, czyli wzięci z ludu i dla ludu. Dziś dosyć powszechna jest krytyka ludzi Kościoła, nagłaśniana zwłaszcza w środkach przekazu niechętnych Kościołowi – kontynuował. Jego zdaniem, tej krytyki nie należy lekceważyć, bo „może nam ona pomagać w oczyszczaniu się i nawracaniu”. - Ale słabości, błędy i grzechy niektórych księży nie mogą budzić nieufności do pozostałych kapłanów wiernych powołaniu i nie mogą służyć do podważania misji Kościoła – dodał.

Według niego, chodzi tu o „najważniejsze sprawy naszego życia”, bo Kościół jest darem zmartwychwstałego Chrystusa dla wszystkich, by zmierzali do wieczności „nie samotnie, nie na własną rękę, ale we wspólnocie wiary”.

Kościół św. Piotra Apostoła w Wadowicach jest szczególnie związany z Janem Pawłem II. Świątynia powstała jako wotum za wybór Karola Wojtyły na Stolicę św. Piotra i jego cudowne ocalenie po zamachu z 13 maja 1981 roku. Papież związał się z tą świątynią, konsekrując ją podczas kolejnej podróży apostolskiej do ojczyzny i odwiedzin swojego rodzinnego miasta. Znajduje się tutaj także koronowana przez niego figura Matki Bożej Fatimskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zakopane: marianie zapraszają do zwiedzania kaplicy na Jaszczurówce

2019-07-16 19:06

jg / Zakopane (KAI)

W te wakacje z inicjatywy księży marianów wprowadzono nieodpłatną profesjonalną usługę przewodnicką w kaplicy Najświętszego Serca Pana Jezusa na Jaszczurówce. Można także w jej podziemiach zobaczyć wystawę twórców lokalnych pt. "Oto drzewo krzyża".

zakopedia.pl

Inicjatorem oprowadzania bezpłatnego po Kaplicy na Jaszczurówce był proboszcz parafii pw. Miłosierdzia Bożego na Cyhrli, marianin ks. Grzegorz Belczak. Z oprowadzania można skorzystać codziennie (z wyjątkiem niedziel) w godzinach 9.30 – 14.30.

- Prelekcja dotyczy również historii Jaszczurówki, parku narodowego, budownictwa regionalnego oraz wybitnych postaci związanych w tym miejscem - podkreśla ks. Belczak.

Jednocześnie w okresie wakacyjnym w podziemiach kaplicy będzie czynna codziennie w godzinach 10.00 – 17.00 wystawa z pracami lokalnych artystów. Tym razem tematem wiodącym wystawy, organizowanym po raz 32 jest sentencja "Oto drzewo krzyża". Wstęp na wystawę jest bezpłatny. Wśród twórców wystawiających swoje prace jest m.in. Anna Liscar. Artystka od wielu lat wykonuje dla abp. Marka Jędraszewskiego obrazki, które potem hierarcha rozdaje w czasie spotkań z wiernymi.

Wystawa gromadzi obrazy malowane na szkle, które są jednym z rodzajów sztuki ludowej Podhala. Galeria zrzesza wspólnotę kilkunastu artystów nadal tworzących oraz rodzin artystów już zmarłych. Sztuka malowania na szkle, którą oni się trudnią, zorientowana jest przede wszystkim na tematy związane z religią, choć przejawia różnorodność form i stylów.

Kaplicę Najświętszego Serca Pana Jezusa na Jaszczurówce zaprojektował Stanisław Witkiewicz. Rozpoczęto ją budować w 1904 r., a poświęcono w 1907 r. Administracyjnie leży w granicach parafii pw. Miłosierdzia Bożego na zakopiańskiej Cyrhli, prowadzonej przez księży marianów. Stanowi bardzo ważny zabytek stylu zakopiańskiego. Jest bardzo chętnie i licznie odwiedzanym miejscem przez turystów.

Obecnie jest to kościół filialny parafii pw. Miłosierdzia Bożego na Cyhrli, gdzie posługę duszpasterską sprawują Księża Marianie, a kaplica jest pod ich opieką od 1984 roku. Msze Święte w kaplicy sprawowane są o godzinie 17.00 (dni powszednie), o godzinie 10.00 i 17.00 (niedziele i święta).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Francja: od 25 lat wspólnotę braci z Taizé wspierają urszulanki z Polski

2019-07-17 19:36

(KAI/VaticanNews) / Taizé

Od ćwierć wieku pracują na wzgórzu w Taizé urszulanki Serca Jezusa Konającego z Polski. Za ich posługę podziękował im przeor wspólnoty, brat Alois. Swoją wdzięczność każdego tygodnia wyraża też młodzież, z którą pracują siostry.

Łukasz Krzysztofka

Pracujący w Taizé od wielu lat polski kapłan brat Marek przypomniał, że przybycie sióstr urszulanek było związane z potrzebą wspierania jego jako jedynego wówczas brata z Polski, by można było przyjąć liczne grupy młodych. Zaprosił je założyciel wspólnoty brat Roger, który bardzo liczył na to, że uda się znaleźć odważne zakonnice, które zechciałyby przyjechać do Taizé. Bardzo je polubił i wspierał, nalegając jednocześnie, by nosiły strój zakonny, żeby było wiadomo, że są to siostry z Polski.

W rozmowie z Radiem Watykańskim siostra Grażyna zaznaczyła, że chociaż początkowo urszulanki służyły głównie Polakom i osobom z Europy Środkowo-Wschodniej, to z czasem objęły swoimi działaniami także mieszkańców innych krajów. "Stopniowo nasza misja się zmieniała, ale cały czas jesteśmy nastawione na służenie młodym i słuchanie ich. Towarzyszymy dziewczętom z różnych krajów, w zależności od tego, jakimi językami mówimy. Zdarza się niekiedy, że dziewczęta, które w Taizé poznały urszulanki, wstępują do tego zgromadzenia" – powiedziała siostra Ania. Dodała, że ona sama właśnie w Taizé poznała urszulanki "i tu rozeznawałam moją drogę i, jak widać, jestem w zgromadzeniu".

W ciągu dwudziestu pięciu lat na wzgórzu w Taizé pracowało kilkanaście urszulanek. Dla życia każdej z nich doświadczenie to było bardzo istotne. Także braciom ze wspólnoty i wielu ludziom młodym nie sposób sobie wyobrazić życia w tym miejscu bez ich obecności.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem