Przedstawiciele prawie wszystkich diecezji polskich spotkali
się w dniach 8-9 października w parafii Matki Bożej Jasnogórskiej
na osiedlu Widzew. Podczas dwudniowego spotkania nt. II Polski Synod
Plenarny - nowe impulsy dla parafii kapłani, a także osoby świeckie
zaangażowane w Ruch Światło-Życie rozmawiali o nowych formach pracy
duszpasterskiej w parafiach. W sympozjum uczestniczyli wykładowcy
Instytutu Formacji Pastoralno-Liturgicznej KUL, Katedry Teologii
Pastoralnej Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie oraz WSD
w Łodzi.
Organizator kolejnego - XII już sympozjum Koinonia -
ks. dr Piotr Kulbacki uważa, że w początkach nowego tysiąclecia podstawowym
zadaniem Kościoła jest budowanie żywej wspólnoty parafialnej. Zdaniem
ks. Kulbackiego każda metoda, każdy środek ma służyć temu, żeby wspólnota
parafialna była rzeczywistością dynamiczną. "My nie należymy w sposób
statyczny do parafii - zauważa ks. Kulbacki. - Jesteśmy wezwani przez
Ducha Świętego do tej wspólnoty. Wszystko, co się dokonuje w parafii:
słowo, sakrament, miłosierdzie - wypływa z Ducha Świętego. Wszystkie
sposoby kształtowania życia parafialnego muszą więc sięgać do tego
korzenia, nie mogą być tylko socjotechniką" - podkreśla ks. Kulbacki.
Zdaniem ks. Bogdana Bieli z Uniwersytetu Śląskiego dokumenty
wieńczące II Polski Synod Plenarny wskazują na potrzebę budowania
parafii wspólnotowej, w której znajdą swoje miejsce wszystkie grupy
działające na terenie parafii. "Jest to przesłanie dla całego Kościoła
- podkreśla ks. Biela.- Chodzi tylko o to, aby duszpasterze przyjęli
taki punkt widzenia i aby powstały odpowiednie struktury w parafiach"
.
Podczas pierwszego dnia sympozjum z uczestnikami spotkał
się bp Ireneusz Pękalski. Ksiądz Biskup celebrował wieczorną Mszę
św. z Nieszporami. Następnego dnia Eucharystii z Jutrznią przewodniczył
bp Adam Lepa. Troskliwym gospodarzem sympozjum zmierzającego do ożywienia
życia religijnego w naszych parafiach był ks. kan. Grzegorz Jędraszek.
22 stycznia przypada kolejna rocznica śmierci bp. Wilhelma Pluty. Z tej okazji zaplanowano rocznicowy koncert i Msze św. przy z modlitwą przy grobie sługi Bożego.
Z okazji 40. rocznicy śmierci sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty w gorzowskiej katedrze w sobotę 24 stycznia o godz. 19.30 odbędzie się koncert rocznicowy (szczegóły na załączonym plakacie), a w niedzielę 25 stycznia o godz. 12.00 zostanie odprawiona msza św. z modlitwą przy grobie bp. Pluty. Będzie jej przewodniczył metropolita szczecińsko-kamieński abp. Wiesław Śmigiel.
Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.
Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.