Reklama

Umacnianie rodzin

Niedziela częstochowska 7/2005

Fot. Jacek Sawonek

Fot. Jacek Sawonek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szczególny charakter miała tegoroczna uroczystość wręczenia dyplomów absolwentom Studium Życia Rodzinnego w Częstochowie. Elementem radosnym była okoliczność, że był to już 25. rocznik absolwentów Studium. Cień smutku na uroczystość rzucał fakt, że nie mógł być na niej obecny ks. prał. Jan Wilk, który w ubiegłym roku odszedł do Pana, a który był twórcą i dyrektorem tej placówki.
W tym roku 5-semestralne Studium ukończyło 17 osób. Tematyka napisanych przez nich prac końcowych obejmowała szeroki zakres zagadnień: od teologicznego rozumienia pojęcia rodziny po współczesne zagrożenia, zaburzające jej naturalne funkcjonowanie. Dwie prace były poświęcone św. Joannie Berettcie Molli, włoskiej lekarce i matce czworga dzieci, wyniesionej na ołtarze w ubiegłym roku.
Na Mszę św., którą w kaplicy Instytutu Teologicznego celebrował abp Stanisław Nowak, metropolita częstochowski, przybyli absolwenci, ich wykładowcy i rodziny. W homilii Ksiądz Arcybiskup wyraził uznanie dla tegorocznych absolwentów, którzy poświęcili czas na studiowanie i pragną dalej pracować w służbie apostolstwa rodzin. Zamiar głoszenia Ewangelii rodzinom jest pięknym i szlachetnym zadaniem, zwłaszcza obecnie, kiedy są one poddawane wielu niekorzystnym wpływom z zewnątrz. Współczesny człowiek, określany czasem jako „homo telewiziorus”, tak bardzo potrzebujący i szukający miłości, jest często oszukiwany przez media, co do jej istoty i fundamentów, na których powinna być budowana. Każdy absolwent Studium jest darem dla Kościoła i rodzin, którym będzie mógł pomagać.
W procesji z darami prace dyplomowe absolwentów złożono na ołtarzu, a ich dalszą posługę zawierzono Bogu. Po wręczeniu dyplomów oraz indywidualnych gratulacjach abp. Stanisława Nowaka, głos zabrał dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Kurii Metropolitalnej ks. Dariusz Nowak, który podziękował absolwentom, wykładowcom oraz dyrektorowi Studium Życia Rodzinnego ks. Jackowi Reczkowi za uwieńczenie wysiłków sukcesem. Przypomniał serdeczną troskę i zaangażowanie swojego poprzednika, ks. prał Jana Wilka w dzieło apostolstwa rodzin oraz zaznaczył, że potrzeby archidiecezji w tej dziedzinie są ogromne.
W tym roku rozpoczęła działalność Specjalistyczna Poradnia Rodzinna w Częstochowie, planowane są także kolejne: w Wieluniu, Radomsku, Zawierciu i Myszkowie. Cenne byłoby, gdyby w każdej parafii, liczącej powyżej tysiąca wiernych, udało się powołać poradnię rodzinną. Planuje się również wprowadzenie w parafiach katechez przedmałżeńskich adresowanych do młodzieży.
Na zakończenie głos zabrał dyrektor Studium - ks. dr Jacek Reczek, który życzył absolwentom, aby zdobyta wiedza pomagała im w pracy zawodowej, w pedagogizacji rodzin i młodzieży, a także w budowaniu własnych, szczęśliwych rodzin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

Mama Marca Gallo, millenialsa w drodze na ołtarze: „szukał sensu, który trwa wiecznie”

2026-03-25 15:35

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

Marco Gallo

Diocesi di Milano/Vatican News/vaticannews.va

We Włoszech trwa proces beatyfikacyjny Marca Gallo, młodego Włocha z ruchu Komunia i Wyzwolenie. Zginął on w wypadku drogowym w 2011 roku, mając zaledwie 17 lat. Jego matka podkreśla, że „Marco szukał sensu, który trwa wiecznie”.

Podziel się cytatem - mówi Paola Cevasco Gallo. Matka włoskiego millenialsa wyznaje, że rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego syna, było dla całej rodziny ogromnym przeżyciem.
CZYTAJ DALEJ

Współpraca z Bogiem

2026-03-26 06:14

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W uroczystość Zwiastowania Pańskiego, w kościele pw. św. Wawrzyńca w Nowej Słupi, w ramach Diecezjalnego Dnia Świętości Życia, Biskup Sandomierski Krzysztof Nitkiewicz przyznał tytuł „Protector Vitae” panu Krzysztof Bonarowi, który razem ze swoją zmarłą żoną Moniką przez 35 lat wypełniali swoje powołanie małżeńskie, dając świadectwo miłości.

Wydarzenie poprzedziła konferencja pt. „Otworzyć serce na życie: duchowy i społeczny wymiar adopcji” wygłoszona przez ks. dr. Tomasza Zycha, prefekta sandomierskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Prelegent podkreślił, że adopcja nie może wynikać z egoizmu, ale wymaga dojrzałości, przepracowania własnych doświadczeń i autentycznego otwarcia na drugiego człowieka. W perspektywie chrześcijańskiej jest ona obrazem miłości Boga, który przyjmuje człowieka bezwarunkowo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję