Reklama

Lubin

Klub Abstynenta „Krokus”

Monika
Edycja legnicka 8/2005

Alkoholizm jest największym zagrożeniem w naszym społeczeństwie. Już od wielu lat na początku Wielkiego Postu przeżywamy Dni Modlitw o Trzeźwość Narodu (w tym roku od 9-13 lutego). Celem tych dni jest przede wszystkim wyrobienie u wiernych odpowiedniej postawy wobec alkoholików. Ludziom dotkniętym chorobą alkoholową trzeba pomóc. Należy otoczyć ich troską i modlitwą, jak również zdobyć potrzebną wiedzę na temat uzależnienia od alkoholu, by umieć skuteczniej pomagać.

Niektórzy z nas, całkowicie nieświadomie i niespodziewanie, przekraczają granice kontroli i zatracają się w uzależnieniu. Najpierw człowiek sięga po jeden kieliszek, potem sięga po butelkę, następnie butelka sięga po człowieka. Przez pewien okres alkohol dostarcza radość, łagodzi cierpienia, dodaje pewności siebie, najczęściej nie trwa to jednak długo. Potrzeba zatem zmienić swój sposób kontaktowania się ze światem zewnętrznym, a to oznacza odnaleźć w świecie inne niż alkohol źródła radości, miłości i odwagi. Jednak nie jest to takie proste.
Dlatego bardzo pomocna jest w tym grupa wsparcia AA (Anonimowych Alkoholików), bądź grupa Abstynentów, która uczy jak odmienić swoje życie i spojrzenie na świat. Taka grupa nie sprawi cudu, nie znikną wszystkie problemy. Tym, którzy jednak szukają pomocy, w takiej grupie łatwiej jest poradzić sobie z chorobą. Takie też zadania podejmuje Klub Abstynenta „Krokus”, mieszczący się w parafii Najświętszej Maryi Panny w Lubinie.
Klub istnieje od 2000 r. Początkowo kilkuosobowa grupa osób dotkniętych chorobą alkoholową postanowiła przeciwstawić się dotychczasowemu schematowi życia uzależnionych z osiedla Ustronie w Lubinie, choć nie tylko, i pokazać społeczeństwu, iż są ludźmi wartościowymi. Z pomocą przyszedł im proboszcz parafii ks. Krzysztof Krzyżanowski, który na dobry początek przekazał pomieszczenia na siedzibę klubu. Dzięki temu Klub Abstynenta zaistniał na terenie parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Początki były trudne. Jednak zaczęły pojawiać się pierwsze osoby. Teraz klub liczy ok. 40 osób. Klub jest otwarty codziennie w godzinach popołudniowych. Skupia w swych szeregach ludzi z problemem alkoholowym, ich rodziny oraz abstynentów. Zadaniem klubu jest zmniejszenie skutków picia alkoholu, które ma prowadzić ostatecznie do całkowitej abstynencji, jak również pomaganie rodzinom, które doświadczyły szkód alkoholowych. Trafiają tu także ludzie w celu poszerzenia wiedzy o wspólnym problemie. Spotykając się razem, rozmawiając i pomagając sobie, są w stanie zachować trzeźwość i uwolnić się od przymusu picia. Grupa współpracuje z innymi klubami, zarówno z terenu Lubina, jak i okolic. Najbardzie zaprzyjaźniona jest z klubem „Ariadna”, który na początku istnienia pomógł umeblować pomieszczenia. Wspólnie organizują spotkania i wymieniają się doświadczeniami.
Takie spotkania pokazują alkoholikom i ich rodzinom, że można inaczej spędzać czas w nowej, niealkoholowej i trzeźwej rzeczywistości. Pomagają odbudować naderwane przez alkohol więzi rodzinne. Często organizowane są zabawy, ogniska, imprezy sportowe, wycieczki. Członkowie klubu uczestniczą aktywnie w spartakiadach trzeźwościowych. Z wielu imprez wracają z nagrodami. Dla przykładu: zajęli I miejsce w wiosennej spartakiadzie trzeźwościowej w Lubinie w 2003 r., II miejsce w spartakiadzie w Złotoryi w 2003 r. Rokrocznie klubowicze uczestniczą w zlotach trzeźwościowych, które organizowane są w Częstochowie i w Licheniu. W 2004 r. klub zorganizował rajd połączony z czuwaniem modlitewnym w sanktuarium maryjnym w Grodowcu. Pierwszy taki rajd odbył się w kwietniu, a drugi w maju ubiegłego roku. Zwyczajem Klubu Abstynenta „Krokus” stało się już organizowanie dorocznego zlotu trzeźwości. W październiku ubiegłego roku odbył się już drugi taki zlot.
Członkowie klubu pomagają także dzieciom, szczególnie dzieciom z parafii. I tak przy współpracy MOPS w Lubinie, a teraz już samodzielnie zorganizowali ognisko z okazji pożegnania lata. Przygotowali kilkadziesiąt paczek, które w dniu św. Mikołaja trafiły do dzieci. Nad istnieniem i działalnością klubu czuwa prezes Zbigniew Rybak. Z klubem współpracuje wiele osób, są to m.in. terapeuci i psychologowie. Dużym osiągnięciem prezesa klubu było nawiązanie współpracy z osobami z Ośrodka Osób Wczesnej Terapii Uzależnień w Lubinie. Jak ważną rolę spełniają grupy Abstynenta, mogą poświadczyć osoby, które w nich uczestniczyły, rodziny które dzięki grupie odzyskały męża lub żonę, ojca lub matkę i wiele innych osób, które były świadkami zwycięstwa nad nałogiem. Dlatego grupa AA jak i grupy Abstynentów zasługują na szczególne uznanie i wsparcie. Trzeba o nich mówić, cieszyć się że one są i pomagają człowiekowi, dają szczęście i nadzieję.

USA: kasowy sukces antyaborcyjnego filmu „Nieplanowane”

2019-08-19 12:50

rk (KAI) / Los Angeles

„Unplanned”(Nieplanowane) – film o nawróconej aborcjonistce Abby Johnson, która niegdyś kierowała jedną z największych amerykańskich klinik aborcyjnych, bije rekordy popularności w USA. Mimo nieprzychylnego nastawienia dystrybutorów i wielu krytyków filmowych, pełnometrażowa produkcja okazała się nie tylko hitem kasowym, lecz tytuł ten już w pierwszym tygodniu sprzedaży zajmuje pierwsze miejsce wśród filmów DVD oferowanych przez sklep Amazon.

unplannedfilm.com

W filmie, który w Polsce zobaczyć będzie można w kinach jesienią tego roku, występuje Ashley Bratcher w roli szefowej teksańskiej filii aborcyjnego giganta Planned Parenthood. Produkcja kosztowała 6 mln dolarów, a po 19 tygodniach wyświetlania jej w 1500 kinach w USA zarobiła prawie 19 mln dolarów. Dochodzą do tego nieobjęte statystyką zyski z pokazów za granicą.

Tymczasem sukces kinowy przełożył się także na sprzedaż filmu w formie DVD. Od ubiegłego tygodnia, kiedy ukazał się w formie wideo, dotąd sprzedano około 225 tys. jego kopii. Można go nabyć też na dysku Blu-ray oraz obejrzeć za pomocą streamingu na Amazon Prime Video.

Film pokazywany jest też w kinach Kanady, Wielkiej Brytanii, Filipin oraz krajach latynoamerykańskich. Planowana jest jego dystrybucja w Pakistanie.

Wyświetlanie film niejednokrotnie napotykało na trudności. Największą miało być przyznanie kategorii „R” – stosowanej wobec filmów z obrazami przemocy i seksu – przez stowarzyszenie filmowców Motion Picture Association of America.

Opisana w filmie i książce historia Abby Johnson dowodzi, iż liczne czuwania modlitewne obrońców życia przed klinikami aborcyjnymi mają olbrzymi sens. Bohaterka przeszła niemal wszystkie szczeble kariery w największej proaborcyjnej organizacji na świecie. W pewnym momencie zrezygnowała z pracy i stała się gorącą obrończynią życia. Przełom nastąpił w chwili, gdy na obrazach ultrasonograficznych zobaczyła, jak nienarodzone trzynastotygodniowe dziecko broni się przed aborcją. „Widziałam, jak to dziecko walczyło o życie” – wspominała Johnson, dziś członkini grupy „Koalicja dla Życia”. Johnson zaapelowała do działaczy pro-life, by się nie poddawali, i zawsze byli tak obecni, żeby mogło to „odmienić serca zwolenników aborcji”.

Autorka w swej książce opowiada także o osobistej tragedii, gdy, mimo stosowania środków antykoncepcyjnych, dwukrotnie poddała się aborcji, zabijając swoje nienarodzone dzieci. Organizacja Planned Parenthood bezskutecznie próbowała sądownie zabronić swej byłej pracownicy mówienia o swoich doświadczeniach na stanowisku dyrektorskim.

Johnosn założyła organizację „And Then There Were None” (I nie było już nikogo). Pomaga też byłym pracownikom klinik aborcyjnych w trudnym procesie przejścia z pracy dla „przemysłu aborcyjnego” do normalnego funkcjonowania na co dzień. Ci, którzy zdecydują się odejść z pracy w klinikach aborcyjnych, otrzymują pomoc prawną i finansową. Osobom takim zapewniona jest także duchowa opieka ze strony kapłanów, pastorów czy duchownych różnych wyznań i religii.

Reżyserami i autorami scenariusza są Cary Solomon i Chuck Konzelman.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gorzów: Montaż hełmu na katedrze

2019-08-21 22:16

Agata Zawadzka

Wiele osób od chwili pożaru w lipcu 2017 roku obserwuje prace remontowe w gorzowskiej Katedrze. Do tej pory większość napraw dotyczyła wnętrza budynku.

Agata Zawadzka
Rozpoczęto montowanie hełmu na wieży katedralnej

Kilka tygodni temu na wieżę katedralna zaczęto wciągać drewniane bele, aby 19 sierpnia przejść do montażu konstrukcji hełmu. Na razie jest to drewniany, ośmioelementowy szkielet, który w najbliższym czasie zostanie obity deskami i pokryty papą. Niewykluczone, że do końca roku uda się także zamontować miedziane pokrycie. Już niedługo na wieże powróci także latarnia i kopuła. Przy okazji tworzenia konstrukcji zdemontowano i oddano do renowacji zegar, który doznał szkody w czasie pożaru. Jeśli wszystko ułoży się pomyślnie, to w grudniu, najprawdopodobniej w Wigilię Bożego Narodzenia, wierni będą mogli uczestniczyć w pierwszej od pożaru Mszy św.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem