Reklama

Radio Maryja i TV TRWAM na toruńskich Rybakach

Dyrektor Oratorium - Ks. Józef Gibała
Edycja toruńska 8/2005

24 stycznia w kościele św. Michała Archanioła na Rybakach w Toruniu odbyła się przepiękna uroczystość transmitowana przez Radio Maryja i Telewizję TRWAM. Obchodziliśmy 93. rocznicę śmierci sługi Bożego ks. Bronisława Markiewicza, założyciela Zgromadzenia Księży Michalitów i Sióstr Michalitek. Była to rocznica szczególna. Za trzy miesiące, 24 kwietnia br., ks. Bronisław Markiewicz zostanie w Rzymie wyniesiony na ołtarze jako błogosławiony.
Nic więc dziwnego, że do świątyni na Bydgoskim Przedmieściu przybyli pielgrzymi z całej Polski. Uroczystej Mszy św. przewodniczył wikariusz generalny Zgromadzenia Księży Michalitów ks. dr Eugeniusz Data. W koncelebrze wzięło udział 17 kapłanów z całej Polski.
Były obecne Siostry Michalitki i siostry zakonne z różnych zgromadzeń w kraju. Przybył też dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk. Eucharystię sprawowano w wielu intencjach. Uroczystość rozpoczęła się od misterium pt.
Błogosławiony był to człowiek w opracowaniu i wykonaniu Sióstr Michalitek. Była to słowno-muzyczna prezentacja życia i myśli Ojca Założyciela, przeplatana śpiewem psalmów i fragmentami Pisma Świętego. Ukazała głębokie spojrzenie ks. Bronisława Markiewicza na sprawy wiary, na sens życia ludzkiego; potwierdziła aktualność jego idei i przemyśleń.
Przed Mszą św. głos zabrał proboszcz parafii ks. Piotr Bieniek. Powitał zebranych, przede wszystkim Ojców Redemptorystów i Radio Maryja oraz Telewizję TRWAM, przybyłych kapłanów i siostry zakonne, wszystkich wiernych zgromadzonych w świątyni oraz radiosłuchaczy i telewidzów w Polsce i na całym świecie. Przypomniał historię parafii na Rybakach, jej pierwszego proboszcza ks. Stanisława Nowaka oraz kolejnych gospodarzy michalickiej parafii.
Słowo Boże wygłosił redaktor naczelny gazety Któż jak Bóg ks. Piotr Prusakiewicz. W swojej homilii przypomniał on postać Ojca Założyciela, ks. Bronisława Markiewicza, od momentu jego wyjazdu do Włoch. Opisał studia, w czasie których ks. Bronisław poznał św. Jana Bosko. Jego powrót do Polski (1892 r.), do Miejsca Piastowego i starania o założenie zgromadzenia. Ks. Piotr opisał też śmiertelną chorobę ks. Markiewicza i karmelitankę z Przemyśla, która swoją modlitwą i ofiarą życia wyprosiła mu zdrowie u Boga. Przypomniał działalność naszego Patrona, który był działaczem trzeźwościowym, wykładowcą, kapelanem sióstr, opiekunem kleryków w seminarium, autorem książek i artykułów, duszpasterzem, zakonodawcą, a przede wszystkim - wychowawcą w teorii i w praktyce. Nawiązując do Torunia, ks. Prusakiewicz przypomniał, że Ojciec Założyciel nigdy w Toruniu na Rybakach nie przebywał, ale rybakiem był, bo łowił ludzkie dusze. Głoszący kazanie przypomniał hasło Powściągliwość i praca, które cechowały całe życie ks. Markiewicza. Postulował, aby dzisiejsi chrześcijanie wcielali je w życie. Mówił o tym, że imieniem naszego Założyciela nazwano już ulice, szkoły, oratoria i domy dziecka w całej Polsce. Jego postać jest też znana za granicą, wszędzie tam, gdzie pracują Księża Michalici i Siostry Michalitki Po homilii rozpoczęła się procesja z darami. Wzięli w niej udział przedstawiciele wspólnot działających przy naszej parafii, i przedstawiciele przybyłych pielgrzymek
Przed końcem Eucharystii ponownie głos zabrał proboszcz parafii ks. Piotr Bieniek. Podziękował wszystkim za udział w uroczystości, a także Radiu Maryja i Telewizji TRWAM. Szczególnie serdecznie podziękował Ksiądz Proboszcz ks. Romanowi Włodarczykowi, który pracuje w naszej parafii. To właśnie na jego osobie dokonał się cud uzdrowienia za przyczyną ks. Bronisława Markiewicza. Cud, który był warunkiem beatyfikacji Ojca Założyciela. Ks. Proboszcz podziękował ks. Romanowi za długoletnią współpracę, za jego pomoc duszpasterską, żarliwość kapłańską, a przede wszystkim za wielkie serce oraz umiłowanie Jezusa i bliźniego.
Następnie głos zabrał dyrektor Radia Maryja o. Tadeusz Rydzyk. Pokazał zebranym figurkę św. Michała Archanioła, którą otrzymał w darze od Ojca Świętego, która towarzyszy mu w podróżach po całym świecie, pracy duszpasterskiej i radiowej. Ojciec Dyrektor jeszcze raz powrócił do osoby ks. Włodarczyka. Mówił o powołaniach kapłańskich z naszej parafii, o wielkim znaczeniu idei ks. Markiewicza, o wielkiej roli Różańca św.
Po Mszy św. rozpoczął się Różaniec. Następnie na antenie Radia Maryja miały miejsce Rozmowy niedokończone, w których ze strony Księży Michalitów wzięli udział: ks. Krzysztof Poświata, ks. Tadeusz Musz i ks. Karol Dąbrowski oraz s. Leonia Przybyło - michalitka.
To była wielka, wspaniała uroczystość. Myślę, że teraz rozpoczną się nasze „Modlitwy niedokończone - trwające bez końca”. Będzie to czas modlitwy i czynu. I niech nam pomaga Maryja zawsze Dziewica i św. Michał Archanioł.

Reklama

Kard. Konrad Krajewski: trzeba pamiętać o tym, co nam mówił Jan Paweł II

2019-08-24 17:10

Ks. Mariusz Frukacz

Jan Paweł II jest świętym i myślę, że bardziej niż na rocznice, to trzeba nam zwrócić uwagę na to, co nam mówił – podkreślił 24 sierpnia w rozmowie z „Niedzielą” kard. Konrad Krajewski, papieski jałmużnik, który po raz kolejny uczestniczył w Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej na Jasną Górę. Kard. Krajewski odniósł się w ten sposób do zbliżającej się setnej rocznicy urodzin św. Jana Pawła II.

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

– Stolica Apostolska nie jest Polską. Żyje swoimi problemami i kiedy przyjdzie czas stulecia urodzin św. Jana Pawła II na pewno będzie ten czas godnie obchodzony. W żadnym kraju Jan Paweł II nie był tyle razy, co w Polsce – zaznaczył kard. Krajewski i dodał: „Św. Jan Paweł II napisał encyklikę o miłosierdziu a papież Franciszek ogłosił Rok Miłosierdzia. Obaj się uzupełniają. Bez jednego nie byłoby drugiego”.

Zobacz zdjęcia: Kard. Konrad Krajewski: trzeba pamiętać o tym, co nam mówił Jan Paweł II

Zapytany o to, jakie znaczenie dla niego ma pielgrzymowanie Papieski Jałmużnik powiedział: – Najpierw byłem pielgrzymem, potem księdzem, biskupem i kardynałem. Papież Franciszek każdego roku mi przypomina o pielgrzymce. Ojciec Święty uważa, że to, co nas stworzyło nigdy nie może nam być obojętne i nigdy nie możemy tego porzucić, co dało nam fundament – podkreślił kardynał i dodał: „Ja się wychowałem na pielgrzymkach. I gdybym przestał to robić, wówczas pokazałbym, że to wszystko było nieważne. Idę na pielgrzymkę, by nie oderwać się od korzeni”.

– Pielgrzymka to ciągłe zmaganie się. To kierunek na pewno jest dobry. Patrzę też na innych. Do nieba nikt nie dostanie się osobiście. Tylko wspólnotowo idzie się do nieba. Jeśli ktoś chce zobaczyć czym jest Kościół, to wystarczy wyruszyć na pielgrzymkę. Ja pielgrzymką oddycham, a tlen jest nam bardzo potrzebny. Dlatego czekam na pielgrzymkę, wspólny różaniec, świadectwa ludzi. Te świadectwa pomagają mi także rozwiązywać różnego rodzaju problemy. Pielgrzymka jest manifestacją wiary. Podczas drogi jest także dużo gestów miłości, kiedy ludzie pomagają sobie wzajemnie – kontynuował kardynał.

Kard. Krajewski wyznał, że niesie ze sobą intencje ludzi bezdomnych – Z naszą grupą idzie 12 osób bezdomnych z ośrodka sióstr św. Matki Teresy z Łodzi. A zatem jestem pośród swoich – podkreślił Papieski Jałmużnik.

Piesza Łódzka Pielgrzymka na Jasną Górę po raz pierwszy wyruszyła w 1926 roku i odtąd zawsze udaje się na Uroczystość Matki Boskiej Częstochowskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pielgrzymi z archidiecezji częstochowskiej u celu

2019-08-24 22:23

Beata Pieczykura

Na Uroczystość Matki Bożej Częstochowa na Jasną Górę wędrują także pielgrzymi z archidiecezji częstochowskiej. 24 sierpnia Czarnej Madonnie pokłonili się pątnicy m.in. z Wielunia, Działoszyna, Pajęczna, Panek, Sygontki i parafii św. Rocha w Radomsku oraz częstochowskich parafii: św. Jana Sarkandra, św. Floriana, Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, św. Jakuba, św. Melchiora Grodzieckiego i św. Siostry Faustyny Kowalskiej.

Wieluń

– Pielgrzymuję i modlę się o pokój i uczciwość w naszej ojczyźnie; modlę się za nauczycieli, aby byli przykładem dla młodych, których wychowują; modlę się też w intencji zmarłych, mojej mamy, męża, całej rodziny, sąsiadów – powiedziała p. Urszula z parafii św. Stanisława w Wieluniu. I dodała: – Pielgrzymuję ponad 40. raz Dziękuję Bogu za tyle lat życia, dzieciństwo było trudne, ale mama nas na Jasną Górę woziła i ja pielgrzymuję od 3 klasy szkoły podstawowej.

Wśród pątników byli nowożeńcy – państwo Michał i Joanna, którzy tydzień temu zawarli sakrament małżeństwa i wybrali się na pielgrzymkę z Wielunia. U celu zgodnie stwierdzili: – Mamy za co dziękować i prosić o dalsze łaski dla nas i najbliższych. Na Jasnej Górze pozostali prośbę: – Niech Maryja pokieruje, co dalej, może nam da pomysł, gdzie mamy się osiedlić, co mamy robić – mówi szczęśliwa p. Joanna.

Na szlaku wyróżniali się harcerze. Jak wszyscy pątnicy mieli swoje intencje, a ponadto szli jako harcerze, „aby zaznaczyć nasze wartości harcerskie, czyli: Bóg – Honor – Ojczyzna, harcerstwo nie jest tylko na pokaz, nie jest tylko bieganiem po lesie, a faktycznie chodzi o te wartości – oświadczyła Ola z parafii św. Barbary w Wieluniu.

Z Wieluniem pielgrzymował również p. Mariusz z Wrocławia: – To jest piękne: jeden drugiemu pomaga, nie jak w codziennym życiu, człowiek człowieka nie widzi.

Pątnicy z Wielunia (z parafii: Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, św. Stanisława Biskupa Męczennika, św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny) oraz Opatowa – jak tak kard. Stefan Wyszyński – wszystko postawili na Maryję. Pod takim hasłem bowiem wędrowali w 156. Pieszej Pielgrzymce z Wielunia Jasną Górę. Na szlak pątnicy wyruszyło ok. 600 osób, w tym 7 kapłanów i 2 siostry zakonne, a od Białej dołączył bp Andrzej Przybylski. 156. Piesza Pielgrzymka z Wielunia na Jasną Górę dotarła 24 sierpnia. Rozpoczęła się 23 sierpnia Mszą św. w kolegiacie, a zakończyła się 28 sierpnia

Działoszyn

– Pielgrzymkę polecam w każdej sytuacji, czy to trudne wybory, czy zakręty życiowe, czy choroby, na pielgrzymce można polecać wszystko i zawsze – p. Kamil z parafii św. Marka Ewangelisty w Kolonii Lisowicach, wędrował z 8. Dekanalną Pieszą Pielgrzymką na Jasną Górę. Jak powiedział: – Pielgrzymka to przymnożenie wiary, coraz mocniejsze trwanie w wierze, to modlitwa, radość i oczyszczenie, taki odpoczynek duchowy, napełnienie duchowe, doświadczenie ku dobremu, co trwa też po zakończeniu pielgrzymi.

8. Dekanalna Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę rozpoczęła Msza św. w kościele św. Marii Magdaleny w Działoszynie, cel osiągnęła 24 sierpnia. W Eucharystii swoje sprawy przez ręce Maryi przedstawili Bogu pątnicy z parafii: św. Marii Magdaleny i bł. Michała Kozala BM Działoszynie, św. Marka Ewangelisty w Kolonii Lisowicach, św. Zofii Wdowy w Krzeczowie, św. Andrzeja Boboli w Lipniku, św. Jana Apostoła w Raciszynie, św. Marcina BW w Siemkowicach, Wszystkich Świętych w Szczytach i Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Trębaczewie.

Pajęczno

– Krzyż nas prowadzi – mówi p. Lucyna z sanktuarium Matki Bożej Pajęczańskiej. Duży krzyż idzie z pątnikami od pierwszej pielgrzymki z Pajęczna na Jasną Górę, czyli od 107 lat. Była to bowiem 107. Piesza Pielgrzymka z Pajęczna do Częstochowy i zjednoczyła na modlitwie, w trudzie i w radości 400 pątników z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Narodzenia Pańskiego oraz 2 kapłanów. Z Pajęczna pielgrzymowała p. Agnieszka z Częstochowy, która chciała odwdzięczyć się Matce Bożej za to, co doznała w tym roku, i podziękować. Pielgrzymka rozpoczęła się 24 sierpnia wspólną Mszą św. Tego dnia dotarła na Jasną Górę. Idącym do Matki towarzyszyła modlitwa duchowych pielgrzymów w kaplicy adoracji Najświętszego Sakramentu.

Sygontka

Trud drogi zawierzyło Maryi 50 pielgrzymów z parafii Świętych Piotra i Pawła w Sygontce, którzy wędrowali wraz z kapłanem.

Panki

Kocha Matkę Bożą i dlatego pielgrzymuje z Panek oraz z diecezją kaliską na Jasną Górę. – Zmęczenie i wszystkie moje cierpienia ofiaruję Maryi i Jezusowi. I widzę, że Matka Boża dużo mi pomogła – powiedziała p. Helena z Panek. Piesza pielgrzymka z Panek liczyła 120 osób, opiekunem grupy był wikariusz.

Parafia św. Rocha w Radomsku

O zdrowie, aby rodzina miała dobrze w życiu modliła się jedna z pątniczek ze Stobiecka Miejskiego. 71. Piesza Pielgrzymka Parafii św. Rocha z Radomska osiągnęła cel 24 sierpnia i była zwiastunem pielgrzymki z Radomka na Jasną Górę. W tym roku wyjątkowo radomszczanie pielgrzymują 2 dni z powodu zwiększenia natężenia ruchu na DK 91, w związku z budową autostrady A1. Po noclegu w Skrzydlowie pątnicy 25 sierpnia pokłonią się Matce Bożej Częstochowskiej.

Częstochowskie parafie

24 sierpnia w nowennie przed uroczystością Matki Bożej Częstochowskiej uczestniczyły częstochowskie parafie: św. Jana Sarkandra, św. Floriana, Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, św. Jakuba, św. Melchiora Grodzieckiego i św. Siostry Faustyny Kowalskiej.

Wśród pątników był p. Adrian z parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Częstochowie; wraz z synem nieśli intencje w sercu i prosili Maryję o wysłuchanie. Modlą się nie tylko na pielgrzymce. Dlatego p. Adrian powiedział: – Jesteśmy rodziną katolicką i staramy się codziennie z żoną Anną i dziećmi Nadią, Robertem i Dominikiem odmawiać Różaniec. W ten sposób chcemy konstytuować tradycję rodzinną i chrześcijańską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem