Reklama

Błogosławieństwa Chrystusa (6)

Błogosławieni czystego serca...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy Pan Jezus w Kazaniu na Górze ogłaszał błogosławieństwo dotyczące czystości serca, Jego słowa nie były przez Żydów w pełni zrozumiałe. O jaką czystość tu chodzi - myśleli. Znali bowiem czystość od krwi, czyli zabójstwa. Takie pojęcie jest obecne w Piśmie Świętym. „Jestem czysty od jej krwi!” - zawołał prorok Daniel po niesłusznym zasędzeniu na śmierć Zuzanny (por. Dn 13, 46). Znali dobrze i praktykowali inną czystość - rytualną. Polegała ona na częstym obmywaniu rąk, niedotykaniu „nieczystych” przedmiotów czy zmarłych. Było im też znane, choć mniej, pojęcie czystości moralnej, zawarte w szóstym i dziewiątym przykazaniu Bożym.
Pan Jezus, ogłaszając to błogosławieństwo, miał na myśli przede wszystkim czystość, czyli wolność od grzechu zarówno ciężkiego, jak i lekkiego.
Św. Teresa od Dzieciątka Jezus, niedawno ogłoszona doktorem Kościoła, pisze w Dziejach duszy, że od czwartego roku życia nie popełniła żadnego grzechu ciężkiego, zawsze czyniła to, co się Bogu podobało.
Dzisiaj, zwłaszcza w cywilizacji zachodniej, zanikło pojęcie grzechu, przestała istnieć różnica między dobrem i złem. Ideologia liberalna, która opanowała Europę, w imię wolności człowieka pozwala mu na wszystko. Wydanymi prawami pozwala się na aborcję, eutanazję, związki tej samej płci. Rodzinę, podstawową komórkę społeczeństwa, przedstawia się jako odebranie wolności człowiekowi, propagując tzw. wolne związki. W Holandii prostytucję uznano za normalny zawód i otoczono ją opieką prawną z prawem do urlopów, emerytury.
Słowo: „grzech” zniknęło z języka. Jeśli się go używa, to zupełnie w innym znaczeniu. Bóg uczynił człowieka gospodarzem świata i każe mu czynić ziemię sobie poddaną. Ale zakazał mu, podobnie jak w raju, jednej rzeczy: nieposłuszeństwa, czyli grzechu. Grzech jest krzywdą uczynioną Bogu i człowiekowi i podlega karze w tym życiu, jak i przyszłym. Przed ideologią liberalizmu zachodniego musimy się bronić. Naszemu narodowi z tysiącletnią kulturą chrześcijańską jest ona nie tylko obca, ale i wroga, godząca w byt narodu. Chrześcijaństwo i przyszłość Ojczyzny obronimy, idąc drogami Ewangelii.
„Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”. Błogosławieństwo to odnosi się także do czystości seksualnej. Czystość seksualna to należyte nastawienie do sfery zmysłowej człowieka. Tę sferę życia ludzkiego należy traktować z szacunkiem, bez pruderii i fałszywego wstydu, ale z pewną powściągliwością i uwagą, bo jest darem Boga, podobnie jak życie ludzkie. Czystość jest cnotą moralną ważną i potrzebną - do jej zachowania pomaga nam łaska Jezusa Chrystusa (por. Rz 7, 23-24). Grzechy przeciwne cnocie czystości oddalają nas od Boga i niszczą w człowieku pragnienie zjednoczenia z Nim. Laickie, liberalne media poprzez swoje programy chcą ośmieszyć cnotę czystości. Dziewictwo, czystość to przedmiot drwin. Ludzi, szczególnie młodzież, kusi się mirażem łatwego szczęścia, w którym seks odgrywa decydującą rolę. Wolna miłość, niewierność małżeńska, wymiana partnerów są zwykłą, normalną rzeczą. Propaguje się pornografię przez tanie pisma, filmy, internet dla rzekomego dobra odbiorców.
Katolik wierny Chrystusowi odrzuca to wszystko, broniąc prawdziwej miłości, przyjaźni z Bogiem i ludźmi. Słowo Boże mówi: „Odrzućcie przeto wszystko, co nieczyste, oraz cały bezmiar zła, a przyjmijcie w duchu łagodności zaszczepione w was słowo, które ma moc zbawić dusze wasze” (Jk 1,21).
„Błogosławieni czystego serca...”. Słowa te odnoszą się szczególnie do tych, którzy dla Boga zobowiązali się zachować czystość przez całe swoje życie. Czystość zbliża człowieka do Boga. Jeśli ją dla Niego zachowujemy, wtedy można powiedzieć, że następują zaślubiny duszy z Bogiem. Zepsucie stale zagraża światu - czystość jest wyrównaniem zachwianej równowagi i zadośćuczynieniem Bogu. Jest ofiarą człowieka dołączoną do ofiary Chrystusa. Ma wartość świadectwa, które działa i mówi światu, że czystość jest potrzebna i możliwa. Jest ona połączona z życiem konsekrowanym, czyli zakonnym. W Kościele było zawsze znane i cenione takie życie. Dzisiaj zakony męskie i żeńskie zachowujące śluby czystości, ubóstwa i posłuszeństwa są bogactwem i skarbem Kościoła. Czystość człowieka ma wzór w czystości Niepokalanej. Ona jest bez grzechu, doskonale czysta. Ona także dziś pomaga zachować czystość.
„O, Maryjo Niepokalanie poczęta, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

TV Republika: Abp Galbas reaguje na wpis ks. Sowy o asystentce red. Sakiewicza

2026-05-18 21:17

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

reaguje

ks. Kazimierz Sowa

asystentka

Tomasz Sakiewicz

facebook.com/kazimierz.sowa

Ks. Kazimierz Sowa

Ks. Kazimierz Sowa

W piątek do mieszkania redaktora naczelnego Telewizji Republika wtargnęli policjanci, którzy mieli problem z wylegitymowaniem się, następnie skuli asystentkę szefa stacji, a na koniec bez stosownego nakazu przeszukali lokal. Kilka godzin później część polityków, dziennikarzy i osób znanych zaczęła w sposób wykraczający poza jakiekolwiek normy przyzwoitości komentować zdarzenia, o których niemal natychmiast zrobiło się głośno. Uczynił to także ks. Kazimierz Sowa, a do jego wpisu odniósł się już arcybiskup Adrian Galbas - informuje Telewizja Republika.

Wpis duchownego brzmiał następująco:
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: chcę robić dokładnie to, co robił Jezus i nie mam żadnych innych planów

2026-05-21 07:12

[ TEMATY ]

kard. Konrad Krajewski

Karol Porwich/Niedziela

Kard. Konrad Krajewski

Kard. Konrad Krajewski

Chcę robić dokładnie to, co robił Jezus i nie mam żadnych innych planów - powiedział PAP metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski. Chcę Go naśladować w pełni, to znaczy być z tymi, którzy potrzebują, z tymi, którzy są obolali, z tymi, którzy nie wiedzą, co ze sobą zrobić.

PAP: Ma już ksiądz kardynał plan, który chciałby zrealizować jako metropolita łódzki?
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Niepokalanów - Gród Rycerza Niepokalanej

2026-05-21 20:50

[ TEMATY ]

Niepokalanów

Rycerz Niepokalanej

Majowe podróże z Maryją

Karol Porwich/Niedziela

Z miedniewickich pól ruszamy do miejsca, które w XX wieku stało się duchowym fenomenem na skalę światową. Niepokalanów to nie tylko klasztor i bazylika – to urzeczywistnione marzenie św. Maksymiliana, by całą ziemię zdobyć dla Chrystusa przez Niepokalaną. Wchodząc na ten teren, czujemy niezwykłą dynamikę wiary: tutaj modlitwa zawsze szła w parze z pracą, a pokora z nowoczesnością.

W centrum bazyliki, w ołtarzu głównym, wita nas figura Niepokalanej. Nie jest to stary, wiekowy wizerunek, ale postać emanująca światłem i nadzieją, nawiązująca do objawień z Rue du Bac i Lourdes. Maryja w Niepokalanowie jest przedstawiana jako Wszechpośredniczka Łask – z dłońmi otwartymi, z których spływają promienie Bożej miłości. To tutaj św. Maksymilian uczył swoich braci i miliony wiernych, że najkrótszą drogą do stania się świętym jest „całkowite i bezwarunkowe oddanie się w ręce Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję