Reklama

Bp Guzdek: niech połączy nas troska o polskie morze

2018-11-28 20:14

kos / Gdynia (KAI)

wikipedia.org

– W setną rocznicę powołania Marynarki Wojennej jesteśmy zobowiązani do wyrażenia wdzięczności wielu pokoleniom polskich marynarzy, którzy dobrze przysłużyli się Polsce – mówił podczas Mszy św. w kościele Marynarki Wojennej pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Gdyni Oksywiu biskup polowy Józef Guzdek. Ordynariusz wojskowy przewodniczył Eucharystii dziękczynnej w setną rocznicę powstania Marynarki Wojennej RP. W południe przy pomniku Polska Morska na Skwerze Kościuszki w Gdyni, odbyła się uroczysta zmiana wart.

Msza św. rozpoczęła się od wprowadzenia sztandaru Wojska Polskiego. Eucharystię koncelebrowali kapelani Marynarki Wojennej.

W homilii bp Guzdek podkreślał, że Msza św. jest dziękczynieniem za wszystkich, którzy przez ostatnie sto lat „z pełnym oddaniem i poświęceniem oraz w sposób niezwykle konsekwentny realizowali myśl o zbudowaniu silnej, dobrze wyszkolonej i uzbrojonej Marynarki Wojennej”. – Wdzięczną modlitwą chcemy objąć marynarzy, którzy zdali egzamin z wierności Rzeczypospolitej zarówno w roku 1920 w wojnie polsko-rosyjskiej, we wrześniu 1939 roku broniąc polskiego wybrzeża oraz walcząc na wielu morzach i oceanach podczas II wojny światowej. Wszyscy oni swoją krwią przypieczętowali miłość do Ojczyzny i pozostali wierni idei walki „za wolność naszą i waszą” – powiedział.

Ordynariusz wojskowy zachęcił, aby powracając do wydarzeń z przeszłości „myśleć z troską o przyszłości”. Podkreślił, że jubileusz jest okazją do refleksji nad tym, czy dostęp do morza jest w sposób właściwy wykorzystywany. – Skoro przed stu laty, niemal natychmiast został podjęty wysiłek, aby ukazać społeczeństwu korzyści płynące z dostępu do morza, z posiadania własnej floty morskiej, to czy dziś nie trzeba do tego powrócić? Na ile współczesne społeczeństwo żyjące w różnych rejonach Polski posiada wiedzę i ma świadomość tego, że nowoczesne porty stanowią nie tyle okno, ale bramę na świat? – pytał bp Guzdek.

Reklama

Biskup polowy zwrócił uwagę na konieczność zrobienia rachunku sumienia z zaniedbań w zakresie budowania siły polskiej Marynarki Wojennej. – Owszem, bezpieczeństwo kosztuje, ale czy można sobie pozwolić na wieloletnie zaniedbania, których nie sposób nadrobić w krótkim czasie? Czy jest zbudowana na fundamencie prawdy zasadnicza strategia rozwoju Marynarki Wojennej, którą będzie można realizować bez względu na zmieniające się okoliczności? – zachęcał do refleksji.

Ordynariusz wojskowy przypomniał słowa przedwojennego wicepremiera Eugeniusza Kwiatkowskiego, jednego z twórców polskiej floty, który pisał, że wokół morza „harmonizują się automatycznie wszystkie różnice poglądów, wszystkie starcia myśli i programów całej Polski”. Biskup Guzdek zachęcił, aby za przykładem wicepremiera Kwiatkowskiego „morze i jego bezpieczeństwo było zwornikiem jednoczącym Polaków”. – Czy dziś nie można powrócić do tej idei? Skoro jesteśmy świadkami tak wielu podziałów, to niech nas przynajmniej połączy troska o ten wielki skarb, jakim jest polskie morze. Niech nas także jednoczy myśl o Marynarce Wojennej i jej rozwoju w trosce o bezpieczeństwie naszej Ojczyzny – zaapelował.

Po zakończonej Mszy św. wierni udali się na Skwer Kościuszki przed pomnik Polski Morskiej, gdzie odbyła się uroczysta zmiana wart. W trakcie uroczystości z Okrętu – Muzeum „Błyskawica” został oddany salut świąteczny w postaci 21 salw armatnich. W Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni nastąpiło uroczyste otwarcie nowej wystawy stałej „Mamy rozkaz cię utrzymać…”. Podczas uroczystych obchodów stulecia Marynarki Wojennej złożono kwiaty w panteonie bohaterów Marynarki Wojennej na Cmentarzu MW w Gdyni Oksywiu.

28 listopada 1918 roku Naczelnik Państwa Józef Piłsudski powołał do życia Marynarkę Polską. Pierwsze jednostki powstały w Modlinie. W skład Flotylli Rzecznej, Oddziału Zapasowego Marynarzy i Batalionu Morskiego weszli marynarze z byłych flot zaborczych. To właśnie marynarze z Batalionu Morskiego wspólnie z gen. Józefem Hallerem dokonali 10 lutego 1920 roku symbolicznych zaślubin Polski z Bałtykiem.

Tagi:
wojsko bp Józef Guzdek

Reklama

Buenos Aires: polscy bernardyni zapraszają do zwiedzenia Muzeum Wojska Polskiego

2019-11-10 08:34

jg / Buenos Aires (KAI)

Ponad 800 eksponatów można zobaczyć w Muzeum Wojska Polskiego, prowadzonego przez polskich bernardynów w Buenos Aires. Jest to jedyne takie miejsce w Ameryce Południowej.

Archiwum LMW

- To wyjątkowe polskie miejsce na argentyńskiej ziemi wspomina Polaków, którzy swoją działalnością wpisali się złotymi zgłoskami w walce o niepodległość naszej ojczyzny. Wyrażamy nadzieję, że bezcenne pamiątki znajdujące się w tym muzeum, pobudzą każdego kto je zobaczy do coraz piękniejszego życia, zgodnie z hasłem "Bóg, Honor i Ojczyzna" - mówi KAI o. Jerzy Jacek Twaróg, polski bernardyn, który wraz ze współbraćmi z Polskiej Misji Katolickiej w Argentynie opiekuje się tym muzeum. Mieści się ono na terenie polskiego klasztoru franciszkanów na obrzeżach Buenos Aires - Martin Coronado, które nazywane jest "Maciaszkowem".

Muzeum znajduje się w Budynku Polskiej Szkoły Sobotniej im. Tysiąclecia Chrztu Polski w Martin Coronado. Działa od 1968 r. Inicjatorem zachowania pamiątek wojskowych był dr Antoni Sołowiej, syn ziemi wileńskiej, żołnierz II Korpusu Wojska Polskiego.

- Muzeum Wojska Polskiego swoim istnieniem wspomina tajemnicę okrutnego zła II wojny światowej, oraz udział żołnierzy polskiego pochodzenia w wojnie na Argentyńskich Wyspach Malwinach (1982), wspomina tajemnicę ofiar, ale także i świętych - między innymi polskiego męczennika II wojny światowej, św. Ojca Maksymiliana Kolbe - mówi o. Jerzy Jacek Twaróg. Dodaje, że w zbiorach muzeum znajdują mundury żołnierzy pochodzących z Polski, a walczących na Wyspach Malwinach po stronie armii argentyńskiej.

Na ścianach sal muzeum umieszczone są mapy o tematyce wojennej. W oszklonych i oświetlonych gablotach znajdują się odznaczenia wojskowe oraz mundury polskich weteranów. Byli żołnierze polscy przekazali do muzeum uratowane przedmioty osobistego użytku z obozów w Rosji i w Niemczech, takie jak: ornaty, książeczki do modlenia żołnierzy polskich, lekarstwa z apteczki wojennej, łyżki, menażki, garnuszki, szklanki i wiele innych.

W muzeum znajdują się obrazy o tematyce wojennej malowane podczas pobytu II Korpusu w Persji. Malował je polski żołnierz Jan Gilowski na płótnach z namiotów żołnierskich. Cennym zabytkiem jest obraz MB Częstochowskiej – Królowej Polski. Powstała na ten temat specjalna publikacja, którą przygotowały prof. Barbara Zybert i Elżbieta Maruszak z Uniwersytetu Warszawskiego.

W zbiorach odnajdziemy flagę Polski z Batalionu "Zośka" z Powstania Warszawskiego. Na uwagę zasługują też modele samolotów bojowych, w których latali Polacy w różnych armiach wojskowych na świecie. Są i współczesne latające maszyny wojskowe. A nawet kombinezony pilotów samolotów MIG29.

- Jesteśmy otwarci na przyjmowanie nowych pamiątek. Wszystko dokumentujemy. Muzeum można zwiedzać także z przewodnikiem audio w języku hiszpańskim i polskim. W niedługim czasie jeden ze znanych polskich aktorów nagra także tekst, w którym będzie oprowadzał zwiedzających po muzeum - mówi o. Jerzy Jacek Twaróg.

Muzeum Wojska Polskiego zostało odremontowane i powiększone w 2017 r. Prace prowadzili polscy inżynierowie. Obecne odnowione muzeum posiada cztery pomieszczenia. Całkowita renowacja została wykonana dzięki pomocy finansowej otrzymanej od Senatu RP za pośrednictwem Stowarzyszenia "Wspólnota Polska" w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: ubodzy są cenni w oczach Boga, ponieważ nie mówią językiem "ja"

2019-11-17 11:03

st, kg (KAI) / Watykan

Ubodzy są cenni w oczach Boga, ponieważ nie mówią językiem "ja": nie utrzymują się samodzielnie, potrzebują ludzi, którzy wezmą ich za rękę. Zwrócił na to uwagę Franciszek w kazaniu podczas Mszy św., której przewodniczy 17 listopada w 33. niedzielę zwykłą – w III Światowym Dniu Ubogich – w bazylice św. Piotra w Watykanie. Przestrzegł przed skupianiem się na rzeczach "przedostatnich" kosztem tych najważniejszych, ostatecznych. W liturgii uczestniczą osoby biedne i potrzebujące wraz z towarzyszącymi im wolontariuszami oraz przedstawiciele licznych organizacji charytatywnych.

Vatican Media

Nawiązując do czytanego dzisiaj fragmentu Ewangelii św. Łukasza, mówiącego o zapowiedzi zburzenia wspaniałej Świątyni Jerozolimskiej Ojciec Święty zwrócił uwagę na przemijalność rzeczy doczesnych, "przedostatnich" i o wiecznym trwaniu rzeczy ostatecznych. Te pierwsze upadną, ale te drugie pozostaną: świątynia, ale nie Bóg; królestwa i sprawy rodzaju ludzkiego, ale nie człowiek - zaznaczył kaznodzieja. Nawet jeśli są to rzeczy wspaniałe, jak świątynie, i przerażające, jak trzęsienia ziemi, znaki na niebie i wojny i wydają się nam wydarzeniami z pierwszej strony, to jednak Pan umieszcza je na drugiej. Na pierwszym miejscu pozostaje to, co nigdy nie przeminie: żywy Bóg i człowiek, nasz bliźni, który jest wart więcej niż wszystkie informacje świata.

W tym kontekście papież wymienił dwie pokusy, przed którymi przestrzega nas Jezus. Pierwszą jest pośpiech i to, co natychmiastowe. W imię Jezusa nie wolno iść za tymi, którzy mówią, że kres nadejdzie natychmiast, że „nadszedł czas”, nie należy naśladować tych, którzy szerzą niepokój i podsycają lęk przed innymi i przed przyszłością, bo strach paraliżuje serce i umysł. Wielokrotnie ulegamy temu pośpiechowi, chcąc poznać wszystko i natychmiast, z ciekawości, pod wpływem najnowszej wiadomości szokującej lub skandalicznej, słuchają głośnych i gniewnych krzyków tych, którzy wołają „teraz albo nigdy”. Jeśli gonimy za "natychmiast", zapominamy o tym, co trwa na zawsze i tracimy z oczu niebo – przestrzegł Ojciec Święty. Dodał, że w ten sposób odrzucamy tych, którzy nie nadążają w tym szalonym wyścigu i zostają z tyłu: o ludziach starszych, nienarodzonych, niepełnosprawnych, ubogich, których uważamy za bezużytecznych.

Jezus w zamian proponuje dziś każdemu wytrwałość, która jest codziennym dążeniem naprzód, wpatrując się przy tym w to, co nie przemija: w Pana i bliźniego. Dlatego wytrwałość jest darem Boga, dzięki któremu zachowywane są wszystkie Jego inne dary – przypomniał Franciszek, apelując o trwanie w dobru i aby nie tracić z oczu tego, co naprawdę się liczy.

Drugie złudzenie to pokusa własnego "ja" – tłumaczył dalej ego. Zauważył, że chrześcijanin, dążąc do tego, co wieczne i trwałe, jest też uczniem nie "ja", lecz "ty", to znaczy, że podąża nie za swymi kaprysami, ale za wezwaniem miłości i głosem Jezusa. Aby go rozpoznać, trzeba mówić tym samym językiem, co Jezus: językiem miłości i "ty". Po Jezusowemu mówi nie ten, kto rozwodzi się nad "ja", ale kto je porzuca. Nierzadko nawet czynimy dobro po to, aby uważano mnie za dobrego; dajemy, aby samemu otrzymać, pomagamy, aby pozyskać przyjaźń kogoś ważnego – ostrzegł mówca.

Wskazał, że ubodzy są cenni w oczach Boga, ponieważ nie mówią językiem "ja": nie utrzymują się samodzielnie, o własnych siłach, ale potrzebują ludzi, którzy wezmą ich za rękę. Przypominają nam, że w ten sposób przeżywa się Ewangelię, jak żebracy zwracający się do Boga – podkreślił papież. Zachęcił, aby zamiast czuć poirytowanie, gdy ktoś ubogi puka do naszych drzwi, przyjąć ich wołanie o pomoc jako wezwanie do porzucenia naszego "ja" i przyjęć ich z takim samym spojrzeniem miłości, jakie ma dla nich Bóg. Przebywając z ubogimi i służąc im, uczymy się gustów Jezusa, rozumiemy, co zostaje, a co przemija – zaznaczył kaznodzieja.

"Ubodzy ułatwiają nam dostęp do Nieba, dlatego wiara ludu Bożego postrzegała ich jako odźwiernych Nieba. Już teraz są naszym skarbem, skarbem Kościoła. Istotnie odsłaniają nam bogactwo, które się nigdy nie starzeje, to, które łączy ziemię z Niebem i dla którego naprawdę warto żyć: miłość" – zakończył swe kazanie Ojciec Święty.

(Rozszerzymy)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Eucharystia tematem rekolekcji biskupów

2019-11-18 07:27

KEP

„Eucharystia radosnym udziałem w ofierze Chrystusa” – to temat najbliższych rekolekcji Episkopatu Polski. Odbędą się one na Jasnej Górze od 18 do 21 listopada. Tegorocznym rekolekcjonistą będzie o. dr Wojciech Giertych, dominikanin, teolog Domu Papieskiego, profesor teologii moralnej na Papieskim Uniwersytecie „Angelicum” w Rzymie.

BP JG

Rekolekcje biskupów rozpoczną się w poniedziałek 18 listopada. Wieczorem biskupi odśpiewają hymn do Ducha Świętego „Veni Creator”. W ciągu czterech dni wysłuchają ośmiu konferencji poświęconych Eucharystii. W programie zaplanowano codzienną Mszę Świętą, wspólną modlitwę brewiarzową oraz Adorację Najświętszego Sakramentu i Apel Jasnogórski. Środa będzie dla biskupów tradycyjnie dniem sakramentu pokuty i pojednania.

„Na kilka miesięcy przez beatyfikacją Czcigodnego Sługi Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego chcę przypomnieć, że to pragnieniem Prymasa Tysiąclecia było, by biskupi odprawiali rekolekcje właśnie tu, gdzie bije duchowe serce Polski, u naszej Matki, na Jasnej Górze. Rekolekcje biskupów są więc spotkaniem z Jezusem, do którego prowadzi Jego Matka” – podkreślił Sekretarz Generalny Episkopatu bp Artur Miziński. Dodał też: „Codzienne obowiązki biskupów to w dużej mierze mówienie i głoszenie Bożego Słowa. Każdy człowiek, aby się rozwijać duchowo i dążyć do świętości, potrzebuje też czasu przeznaczonego na słuchanie. Rekolekcje są takim czasem skupienia, wyciszenia i otwierania serca na to, co Jezus ma nam do przekazania”.

Rekolekcje dla biskupów poprowadzi w tym roku o. dr Wojciech Giertych, dominikanin, teolog Domu Papieskiego, Konsultor Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Cykl nauk rekolekcyjnych zatytułowanych „Eucharystia radosnym udziałem w ofierze Chrystusa” zamknie wygłoszona ostatniego dnia konferencja na temat „Pater noster” („Ojcze nasz”). Oprócz konferencji rekolekcjonista wygłosi również homilie podczas Mszy Świętych.

Tradycyjnie podczas rekolekcji, uczestniczący w nich biskupi oglądają film. Tym razem będzie to projekcja filmu „Nieplanowane”. Biskupi obejrzą go 19 listopada przed Apelem Jasnogórskim.

Rekolekcje biskupów po raz pierwszy odbyły się na Jasnej Górze w 1946 roku. Zwyczaj regularnie odbywających się dorocznych rekolekcji wprowadził na stałe do kalendarze Episkopatu Prymas Polski Kardynał Stefan Wyszyński w roku 1950.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem