1 listopada tradycyjnie przystrajamy groby najbliższych i palimy
kolorowe znicze. Kwiaty i znicze to jedynie zewnętrzne oznaki naszej
o nich pamięci. Tak naprawdę zmarli potrzebują modlitwy, naszej modlitwy.
Jeżeli my, najbliżsi, nie będziemy wypraszać dla nich łaski zbawienia,
to któż to uczyni? "Świętą i zbawienną rzeczą jest modlić się za
umarłych, aby od grzechów swoich byli uwolnieni". (ZMCh 12, 46) Nie
ustawajmy więc w modlitwie. Pamiętajmy o naszych zmarłych nie tylko
w święta i rocznice śmierci, ale módlmy się za nich na co dzień.
Najcenniejszy dar, jaki możemy im ofiarować, to dar szczerej i gorliwej
modlitwy. Pamiętajmy w niej także o tych, za których dziś już nikt
się nie modli.
Najpiękniejszą ofiarą jest ofiara Mszy św. w intencji
zmarłych, by ich dusze doznały oczyszczenia i mogli wejść do Królestwa
Chrystusowego. Możemy też w intencji zmarłych składać zyskane odpusty.
Jeśli więc dotychczas tego nie czynimy, to już od dziś w codziennej
modlitwie polecajmy dusze naszych zmarłych Panu Bogu. A gdy we Wszystkich
Świętych i w Dzień Zaduszny pochylimy się w zadumie nad mogiłami
bliskich, krewnych czy znajomych - przypomnijmy sobie słowa św. Maksymiliana: "
Życie jest krótkie, cierpienie jest krótkie, a potem Niebo, Niebo,
Niebo".
20 stycznia 1842 r. Madonna objawiła się francuskiemu Żydowi kościele św. Andrzeja delle Fratte
Spośród 15 objawień Matki Bożej uznanych oficjalnie przez Kościół jedno miało miejsce w Rzymie. Dokładnie 20 stycznia 1842 r., czyli 184 lat temu, w rzymskim kościele św. Andrzeja delle Fratte, bazylice, którą opiekują się bracia najmniejsi św. Franciszka z Paoli, Matka Boża ukazała się Żydowi Alfonsowi Ratisbonne’owi.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).
- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
Jedna osoba nie żyje, a kilkadziesiąt zostało rannych po zawaleniu się we wtorek muru na pociąg w prowincji Barcelona. Do wypadku doszło zaledwie dwa dni po zderzeniu się dwóch pociągów w prowincji Kordoba na południu kraju, w rezultacie którego zginęły co najmniej 42 osoby.
Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem między miejscowościami Gelida i Sant Sadurni d’Anoia w prowincji Barcelona. Jak wyjaśnili przedstawiciele regionalnej straży pożarnej, mur oporowy runął – prawdopodobnie z powodu opadów deszczu w ostatnich dniach – na tor i przejeżdżający po nim pociąg.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.