Reklama

Niedziela Częstochowska

Abp Depo: Dziękujemy Bogu za dar osoby i wielokształtność posługi pasterskiej bp. Antoniego Długosza

„Dziękujemy Bogu - szczególnie w uroczystość Objawienia Pańskiego za dar osoby i wielokształtność posługi pasterskiej Księdza Biskupa Antoniego. Prośmy jednocześnie dla niego o wzmocnienie sił, zarówno fizycznych jak i duchowych, aby jak najdłużej mógł z radością wszystkim „służyć” – napisał abp Wacław Depo, metropolita częstochowski w specjalnym słowie do wiernych archidiecezji częstochowskiej na 6 stycznia 2019 r., z racji 25. rocznicy sakry biskupiej bp. Antoniego Długosza.

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Długosz bp

bp Antoni Długosz

Jolanta Kobojek

Metropolita częstochowski przypomniał, że „przeżywany w Kościele na ziemi polskiej Rok duszpasterski pod hasłem: „W mocy Bożego Ducha”, stanowi dla nas szczególną okazję, aby zaświadczyć, że to sam Chrystus w mocy Ducha Świętego prowadzi Kościół na drogach jego posłannictwa i posługi”.

Abp Depo przypomina za św. Pawłem VI, który powiedział, że „człowiek współczesny słucha chętniej świadków niż nauczycieli, a jeśli słucha nauczycieli to dlatego, że są także świadkami”.

„Te słowa dobrze podprowadzają nas do dziękczynienia za niestrudzonego nauczyciela i świadka wiary, jakim jest Ksiądz Biskup prof. Antoni Józef Długosz, świętujący Srebrny Jubileusz święceń biskupich. Do grona apostołów został włączony przez samego Ojca Świętego Jana Pawła II, w dniu 6 stycznia 1994 roku w Bazylice Watykańskiej. Jako swoją dewizę posługi przyjął ewangeliczne słowo: „Servire – służyć” – kontynuuje abp Depo.

Reklama

„Dziękujemy Bogu - szczególnie w uroczystość Objawienia Pańskiego za dar osoby i wielokształtność posługi pasterskiej Księdza Biskupa Antoniego. Prośmy jednocześnie dla niego o wzmocnienie sił, zarówno fizycznych jak i duchowych, aby jak najdłużej mógł z radością wszystkim „służyć” – napisał metropolita częstochowski.

Na zakończenie abp Depo zaprosił wiernych archidiecezji częstochowskiej do dziękczynienia za osobę i posługę pasterską bp. Antoniego Długosza na dzień 26 stycznia 2019 r. Tego dnia będzie celebrowana uroczysta Eucharystia o godz. 10.00 w kościele seminaryjnym pw. Jezusa Chrystusa Najwyższego i Wiecznego Kapłana w Częstochowie oraz odbędzie się sympozjum katechetyczne z racji jubileuszu bp. Antoniego Długosza. W trakcie sympozjum odbędzie się m. in. promocja księgi jubileuszowej dedykowanej Bp. Antoniemu Długoszowi w 25. rocznicę sakry biskupiej pt. „Służyć (z) miłością”.

Bp Antoni Długosz urodził się 8 kwietnia 1941 r. w Częstochowie. Został wyświęcony na kapłana 20 czerwca 1965 r. 18 grudnia 1993 r. papież mianował go biskupem pomocniczym w Częstochowie. Święcenia biskupie otrzymał z rąk Jana Pawła II 6 stycznia 1994 r. w Bazylice św. Piotra na Watykanie. Jako motto swojej posługi wybrał hasło: „Servire” (Służyć).

Bp Antoni Długosz znany jest przede wszystkim z programu telewizyjnego dla dzieci "Ziarno”. Wykładowca katechetyki w Wyższej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej "Ignatianum" w Krakowie, duszpasterzem narkomanów i niepełnosprawnych. W 2007 r. został Kawalerem Orderu Uśmiechu.

Ojciec Święty Franciszek 7 maja 2016 r. przyjął rezygnację bp. Długosza z pełnienia posługi biskupa pomocniczego archidiecezji częstochowskiej w związku z osiągnięciem przez niego wieku emerytalnego.

Jest autorem wielu książek dla dzieci, publikacji z dziedziny Biblii, katechetyki i homiletyki m.in. „Pismo Święte naszym Przyjacielem” (1993), „Jak przygotowywać i oceniać katechezę” (1997), „Dobry Bóg mówi do nas. Pismo Święte dla dzieci” (2003), „Opowiem ci o Jezusie” (2007), „Dekalog, czyli dziesięć propozycji Pana Boga” (2009), „Błogosławieni, czyli szczęśliwi” (2009). W 2006 r. ukazał się wywiad-rzeka z bp. Długoszem pt. „Służyć z radością”. Rozmowę przeprowadził ks. dr Stanisław Jasionek oraz w 2011 r. wywiad – rzeka „Od chrztu do zmartwychwstania. O życiu chrześcijanina”.

2019-01-03 11:05

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Służy z radością

Niedziela Ogólnopolska 3/2019, str. 20-24

[ TEMATY ]

Długosz bp

bp Antoni Długosz

Marian Sztajner/Niedziela

Jestem człowiekiem wiary i całkowicie pokładam ufoność w Bogu – podkreśla bp Antoni Długosz

25 lat temu Bóg powierzył ks. dr. Antoniemu Długoszowi swój Boski plan, który Jubilat odebrał jako czas łaski. W tym czasie doszło do skrzyżowania jego pasterskiej drogi z drogami setek tysięcy wiernych, do których dotarł z posługą biskupią

Każdy człowiek znajduje w swoim życiu ludzi, którzy są dla niego mistrzami i przewodnikami życiowymi, ukazującymi drogę osobowego rozwoju i twórczej działalności. Tacy ludzie są potrzebni współczesnemu światu jak kolumny dźwigające monumentalną budowlę. Bez nich świat byłby uboższy we wszystkich swoich wymiarach. Takim człowiekiem jest niewątpliwie bp prof. dr hab. Antoni Długosz – człowiek instytucja, o którym można dużo powiedzieć i napisać wiele interesujących artykułów i wspomnień, ale i tak nie odda to obiektywnej prawdy o nim. Sądzę więc, że moja refleksja, spisana jako wyraz wdzięczności dla Księdza Biskupa za bycie mistrzem, z racji 25. rocznicy jego sakry biskupiej, choć w pewien sposób przyczyni się do odkrywania tej prawdy o naszym Jubilacie.

Czas wzrastania

Urodził się 18 kwietnia 1941 r. w Częstochowie, w czasie wojny. Miał jednak szczęśliwe dzieciństwo, a to głównie za sprawą rodziców Józefa i Janiny z domu Kubis. Ma braci bliźniaków: Jana i Mirosława. Po zdaniu egzaminu dojrzałości zdecydował się wstąpić do Wyższego Częstochowskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. Czuł jednak zamiłowanie do aktorstwa. Często wspomina ten fakt. Wstąpienie do seminarium duchownego nie było decyzją jednej chwili, jakimś gwałtownym porywem serca. Było niewątpliwie zwieńczeniem długiego procesu. Decyzja ta ukształtowała się w oparciu o doświadczenia rodzinne, dojrzewała przez przykład życia rodziców, zwłaszcza matki.

W seminarium kleryk Antoni był dziekanem alumnów i rocznym diakonem. Jako diakon przez dwa miesiące był kapelanem nowego ordynariusza częstochowskiego – bp. Stefana Bareły.

Radosny siewca

20 czerwca 1965 r. diakon Antoni Długosz wraz ze swoimi rocznikowymi kolegami przyjął w katedrze częstochowskiej święcenia kapłańskie z rąk ówczesnego ordynariusza – bp. Bareły. Tak rozpoczęła się droga duszpasterskiej posługi ks. Długosza w parafiach diecezji częstochowskiej. Czasy dla Kościoła były bardzo trudne, panował ustrój totalitarny. Rząd ograniczał działalność Kościoła. Należało więc tak pracować, aby zrekompensować utrudnienia, które niósł ze sobą system polityczny.

Pierwszą parafią ks. Antoniego był Wieruszów. Dla neoprezbitera ogromny problem może stanowić przeskok z seminarium do realiów życia parafialnego. Pierwszy proboszcz – ks. prał. Kazimierz Lubas z wielką kulturą i cierpliwością wprowadzał go w arkana sztuki kapłańskiej.

Po roku przydzielono ks. Antoniemu placówkę duszpasterską w Maczkach. Cały ciężar duszpasterstwa nowy wikariusz wziął na siebie, ponieważ ksiądz proboszcz często chorował. Z Maczek przyszły biskup po dwóch latach został przeniesiony, jak się później okazało: tylko na 3 miesiące, do Radomska – parafii św. Marii Magdaleny, gdyż już w październiku 1968 r. został wezwany do kurii diecezjalnej przez bp. Tadeusza Szwagrzyka, który oznajmił mu, że biskup ordynariusz Stefan Bareła życzy sobie, aby kontynuował, już w sposób stacjonarny, przerwane studia specjalistyczne z biblistyki na ATK, które rozpoczął, kiedy był jeszcze wikariuszem w Maczkach.

Katecheta i profesor

W Warszawie ks. Antoni zamieszkał w domu sióstr Urszulanek szarych na Młocinach – był u nich kapelanem. Siostry stworzyły mu dobre warunki do mieszkania i pracy naukowej. W 1971 r. uzyskał magisterium i otrzymał nominację wikariuszowską do parafii św. Lamberta w Radomsku. Praca duszpasterska w tej parafii trwała tylko 10 miesięcy, gdyż w 1972 r. ks. Długosz został przeniesiony do wydziału katechetycznego kurii diecezjalnej w Częstochowie na stanowisko wizytatora nauki religii.

W tym charakterze ks. Długosz często wizytował księży i katechetów świeckich. Aby to czynić bardziej kompetentnie, poprosił biskupa ordynariusza, by mu zezwolił odbyć zaocznie studia specjalistyczne z katechetyki. Bp Bareła zezwolił, ks. Antoni zatem ponownie w latach 1973--76 studiował na ATK. W 1976 r. doktoryzował się na podstawie pracy: „Opowieść o Gedeonie (Sdz 6-8) w świetle współczesnej teologii biblijnej”. Promotorem jego pracy doktorskiej był ks. prof. Stanisław Grzybek.

Przez przeszło 20 lat, od 1972 r. do końca 1993 r., ks. Antoni był diecezjalnym wizytatorem nauki religii. Prowadził kursy i sympozja katechetyczne, był odpowiedzialny za kształcenie katechetyczne kleryków, katechetów zakonnych i świeckich. Gdy rozpoczynał swą pracę w kurii, stał się jednocześnie kapelanem częstochowskiego domu opieki dla kobiet niepełnosprawnych umysłowo prowadzonego przez siostry Albertynki. Z siostrami związany jest jako kapelan do dnia dzisiejszego. Często powtarza, że stały się one jego prawdziwymi przyjaciółmi, opiekują się nim, dbają o czystość jego odzieży i domu, w którym mieszka, zaopatrują go w żywność.

W październiku 1975 r. ks. dr Długosz rozpoczął swą pracę w Wyższym Częstochowskim Seminarium Duchownym w Krakowie jako wykładowca katechetyki, którą zakończył już jako biskup w 2004 r., w nowej siedzibie seminarium w Częstochowie. Wykładając w seminarium, był jednocześnie wykładowcą katechetyki w Instytucie Teologicznym w Częstochowie, w Wyższym Instytucie Katechetycznym w Krakowie, w Krakowskim Metropolitalnym Seminarium Duchownym i na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie. Po utworzeniu nowych diecezji prowadził nadto przez dwa lata wykłady z katechetyki w Wyższym Sosnowieckim Seminarium Duchownym w Krakowie oraz w Kolegium Teologicznym w Sosnowcu. Kierował permanentną formacją katechetów przez organizowanie miesięcznych dni skupienia, sympozjów oraz jako wykładowca w dwuletnim Studium Katechetycznym. Po erygowaniu przez metropolitę częstochowskiego dr. Stanisława Nowaka w 1993 r. trzyletniego Archidiecezjalnego Kolegium Teologicznego został mianowany jego pierwszym dyrektorem i wykładowcą katechetyki. Funkcję tę piastował przez rok, do czasu konsekracji biskupiej.

Ks. dr Antoni Długosz habilitował się w 1994 r., już jako biskup, na Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie, na podstawie studium biblijno-katechetycznego: „Katechetyczne przesłanie znaków Starego Testamentu”. Podjął to zagadnienie, gdyż uważał, że biblijne cuda Starego Testamentu nie doczekały się szczegółowego omówienia w kontekście ich występowania w katechetycznym programie realizowanym na terenie Polski. Po habilitacji przez ostatnie dwa dziesięciolecia był Ksiądz Biskup profesorem Wyższej Szkoły Filozoficzno-Pedagogicznej „Ignatianum” w Krakowie. Pod jego kierunkiem ok. 100 studentów napisało prace magisterskie, a 6 osób – rozprawy doktorskie. Opublikował ponad 100 artykułów naukowych. Wydał kilkanaście książek o tematyce biblijno-katechetycznej oraz podręcznik dla studentów „Jak przygotować i oceniać katechezę?”.

Ciekawym rysem naukowym w biografii bp. Długosza jest prowadzenie kursów katechetycznych na terenie byłego Związku Radzieckiego. Było to na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku. W Związku Radzieckim mocno się jeszcze wówczas trzymał system totalitarny. Mimo to udało się ks. Długoszowi kilkakrotnie zorganizować podziemne kursy katechetyczne. Działał z kilkoma osobami, do których ja również miałem zaszczyt należeć, w ścisłej konspiracji, najpierw we Lwowie, a później w Leningradzie, obecnym Sankt Petersburgu, oraz w Kaliningradzie. Niezapomniany był nastrój panujący w domu zakonnym sióstr Honoratek we Lwowie. 40 sióstr zgromadzonych w jednym niezbyt dużym pokoju. Wprost chłonęły treści wykładów, które trwały przez cały dzień. Jedna siostra, na zmianę, stała na tzw. czatach – tak pilnowały, czy nikt ich nie śledzi. Siostry były spragnione wiedzy religijnej i na podziemne kursy przybywały z terenu całego Związku Radzieckiego. Do Kaliningradu przybyli na tygodniowy kurs katechetyczny katecheci ze wszystkich stron Rosji. Byli wśród nich księża, osoby zakonne i świeckie. Już mieli spore doświadczenie w katechizowaniu, gdyż życie religijne w Rosji zaczęło się odradzać. Cieszył fakt, że można było już oficjalnie, a nie jak dawniej w konspiracji, rozmawiać z zebranymi na interesujące ich tematy religijno-społeczne.

Rekolekcjonista i duszpasterz narkomanów

Bp Antoni Długosz jest też wytrawnym rekolekcjonistą. Jako biskup głosi słowo Boże w setkach polskich parafii i w wielu wspólnotach zagranicznych. Uważa, że nowa ewangelizacja wymaga od głosicieli słowa Bożego tego, by należycie wykorzystywali możliwości percepcyjne słuchaczy, które ukształtował język obrazu. Współczesny człowiek nie jest zdolny skoncentrować uwagi tylko na formie takiej, jak np. wykład czy opowiadanie. Potrzebne są więc inne nośniki treści poszczególnych nauk, wielopłaszczyznowo oddziałujące na odbiorcę rekolekcji i misji. Ważną rolę w refleksji odgrywa dla Księdza Biskupa podkład muzyczny, który podkreśla wypowiadane słowa. Sądzi on bowiem, że pobudzenie zmysłu wzroku i słuchu do czynnego działania i przeżywania tematyki konferencji bardziej zachęci słuchaczy do otwarcia się na Boże słowo oraz do głębszego przeżycia problematyki poruszanej w danej nauce.

W 1982 r. ks. Antoni Długosz rozpoczął swą posługę we wspólnocie chrześcijańskiej „Betania” – przy nieocenionej współpracy dr. Marka Sternalskiego – której celem jest niesienie pomocy ludziom uzależnionym od narkotyków.

„Servire” znaczy służyć!

18 grudnia 1993 r. ks. Antoni Długosz został mianowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II biskupem tytularnym Aggar i pomocniczym archidiecezji częstochowskiej. Sakrę biskupią otrzymał z rąk Ojca Świętego w Bazylice św. Piotra w Rzymie 6 stycznia 1994 r. Jego zawołaniem biskupim jest słowo „Servire” – służyć. Temu zawołaniu stara się być wierny w swym biskupim powołaniu. Był wikariuszem generalnym arcybiskupa metropolity – wspomagał go we wszystkich sprawach związanych z apostolskim działaniem i zarządzaniem archidiecezją. Abp Stanisław Nowak zlecił mu specjalną troskę o katechezę w diecezji. Jako biskup pomocniczy urzędował w kurii, wizytował parafie, przygotowywał projekty zmian personalnych księży. Nadal wspomaga w działaniu apostolskim abp. Wacława Depo, który darzy go swoją przyjaźnią. Służy też posługą biskupią na Jasnej Górze, która w uznaniu jego zasług uhonorowała go konfraternią Ojców Paulinów. Wyświęcił, szczególnie dla zgromadzeń zakonnych, kilkudziesięciu kapłanów i tyleż samo diakonów.

Biskup od dzieci

Jako biskup występował przez kilkanaście lat w telewizyjnym programie dla dzieci „Ziarno”; ma duszpasterskie prelekcje i spotkania z dziećmi w Radiu Maryja i Telewizji Trwam. Czynnie współpracuje z dwumiesięcznikiem dla dzieci „Moje Pismo Tęcza”, wydawanym przez Tygodnik Katolicki „Niedziela”. Wydał kilkanaście książek zaadresowanych do najmłodszych, które cieszą się dużą popularnością wśród dzieci i dorosłych – ich nakłady szybko się wyczerpują, więc są ustawicznie przez wydawnictwa wznawiane. Jedna z nich – „Dobry Bóg mówi do nas. Pismo Święte dla dzieci” została przetłumaczona na języki angielski i rosyjski. Ma 7 wydań, a na liście najlepiej sprzedających się książek z literatury dziecięcej w Polsce w 2003 r. zajęła drugą pozycję.

Ksiądz Biskup lubi pracować z dziećmi i dla dzieci. Przywarł nawet do niego przydomek – „Biskup od dzieci”. Od wielu lat zajmuje się duszpasterstwem dzieci specjalnej troski. Z pomocą rodziców tychże dzieci zorganizował dla nich w 1973 r. duszpasterstwo przy kościele rektorackim Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie. Zakupił instrumenty perkusyjne, na których w czasie Mszy św. grają jego podopieczni. Kiedy został diecezjalnym duszpasterzem dzieci specjalnej troski, przyczynił się do utworzenia regionalnych ośrodków duszpasterskich w: Częstochowie, Wieluniu, Radomsku, Działoszynie i Myszkowie. W dziele troski o dziecko niepełnosprawne w sposób szczególny związał się z Braćmi Szkolnymi. W dowód uznania został w lutym 2005 r. honorowo afiliowany przez superiora generalnego do Instytutu Braci Szkół Chrześcijańskich.

W czasach gdy ks. Długosz rozpoczynał swą pracę duszpasterską, liturgia mszalna sprawowana była po łacinie, co nie umożliwiało zbytnio jej akomodacji do potrzeb percepcyjnych dzieci. Już jednak wtedy przygotowywał krótkie homilie, ubogacane ilustracjami, komentował liturgiczne gesty kapłana, uczył dostosowanych do wieku dziecka pieśni i piosenek, które wykorzystywał w liturgii. Wraz z reformą liturgiczną, której dokonał Sobór Watykański II, liturgia mszalna sprawowana dla dzieci okazała się bardziej dla nich czytelna. Jako wizytator nauki religii odwiedził wiele parafii diecezji oraz przedszkoli prowadzonych przez siostry zakonne. Propagował w nich taki sposób sprawowania Eucharystii, który był zrozumiały dla najmłodszych. Wykorzystywał możliwości, które dawało mu prowadzenie rekolekcji, aby praktycznie ukazywać księżom sposoby i metody pracy z dziećmi, także przy organizacji Mszy św. dla nich. Bp Długosz uważa, że pominięcie wytycznych Stolicy Apostolskiej z 22 października 1973 r., zawartych w Dyrektorium o Mszach świętych z udziałem dzieci, w duszpasterskiej i katechetycznej działalności byłoby wielkim zaniedbaniem w liturgicznej formacji dzieci. Jako biskup nie przerwał pracy z dziećmi – nadal organizuje dla nich Msze św., odwiedza je w przedszkolach i grupach katechetycznych. Przynosi im radość i uśmiech, czuje się dalej katechetą i może właśnie dlatego w 2007 r. został przez nie uhonorowany Orderem Uśmiechu.

Kultura pozwala nam bardziej „być”

Biskup Antoni ma serce otwarte dla artystów. Sztuka jest mu bardzo bliska. Jak twierdzi – uczy ona piękna, podprowadza do Boga, który jest samym Pięknem. Wykorzystuje każdą sposobność, aby spotykać się z artystami. Odprawia dla nich Msze św., współpracuje z duszpasterzem środowisk twórczych, diecezjalną rozgłośnią Fiat, Edycją Świętego Pawła. Lubi twórczość Haliny Poświatowskiej, której grób często odwiedza na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie. Mile wspomina artystów, z którymi zetknął się w swoim życiu. Szczególnie zaprzyjaźnił się z byłym dyrektorem częstochowskiego teatru – doskonałym aktorem Markiem Perepeczką, którego życie tak niespodziewanie zgasło. Przyjaźni się z cenionym piosenkarzem Krzysztofem Krawczykiem i jego menadżerem Andrzejem Kosmalą. Ma miły kontakt z Eleni, Marcinem Wyrostkiem, Katarzyną Łaniewską, Lidią Lasotą, Marcinem Jajkiewiczem. Ceni serdeczną znajomość i współpracę z Lidią Dudkiewicz – redaktor naczelną „Niedzieli”. Z inicjatywy bp. Długosza powstało archidiecezjalne muzeum, które może się poszczycić kolekcją dzieł sztuki o tematyce świeckiej. Znajdują się w nim m.in. obrazy Mehoffera, Wyczółkowskiego, Siemiradzkiego, Fałata.

Ksiadz Biskup uważa, że radość, którą osiąga się w swoim życiu, winna być wyrażona w serdecznym śpiewie. Jest człowiekiem radosnym, dlatego śpiew towarzyszy mu w jego duszpasterskim działaniu. Śpiewa nie tylko na przyjęciach imieninowych, ale również w salach koncertowych i w studiach nagrań. Dla Jubilata śpiew jest nie tylko rozrywką, ale i potrzebą serca. Nagrał ponad 100 piosenek, które zostały utrwalone na kilkunastu płytach. Twórcą muzyki do większości z nich jest Tomasz Łękawa, organista parafii Świętych Pierwszych Męczenników Polski, natomiast autorem prawie wszystkich piosenek wykonywanych przez Księdza Biskupa jest piszący te słowa – ks. Stanisław Jasionek. W realizacji płyt Biskupa Antoniego współpracują: aranżer Jacek Otręba i projektant wszystkich płytowych okładek – ks. Daniel Bunia.

Po wyborze na Stolicę św. Piotra papieża Franciszka Biskup Antoni, który bardzo lubi argentyńskie tanga, zaproponował, bym napisał odpowiedni tekst. Tomasz Łękawa skomponował do tego tekstu muzykę i tak powstało „Tango san Damiano”, które zresztą wykonywane było na Jasnej Górze w dzień przyjazdu papieża Franciszka do Częstochowy. Tango to, zamieszczone na płycie „Franciszkowym śladem”, z odpowiednią dedykacją i tekstem w języku hiszpańskim, zostało wręczone Ojcu Świętemu przez siostrę zakonną pracującą na Watykanie.

Nasz Jubilat, który uważa, że ewangelizacja przez śpiew jest nową formą głoszenia słowa Bożego, wielokrotnie występował poza granicami naszego kraju, m.in. w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Niemczech, Wielkiej Brytanii. Niezmiernie cieszy go to, że jego piosenki nagrane na płyty docierają do tych odbiorców, którzy są otwarci na treści religijne.

* * *

Zawsze pozostanie dla nas wielką tajemnicą, dlaczego Bóg stawia nas akurat w tym, a nie w innym miejscu, i właśnie w tym, a nie w innym czasie. Wiara każe nam widzieć w tych zmiennych okolicznościach miejsca i czasu głębszy sens, a nie tylko zbieg okoliczności czy zwykły przypadek. Tu i teraz Bóg objawia nam swoją miłość i pragnie nas wprowadzić w swoje miłosierne zbawcze plany wobec świata i ludzi. 25 lat temu Bóg powierzył ks. dr. Antoniemu Długoszowi swój Boski plan, który Jubilat odebrał jako czas łaski. W tym czasie doszło do skrzyżowania jego pasterskiej drogi z drogami setek tysięcy wiernych, do których dotarł z posługą biskupią.

Zapytałem kiedyś Księdza Biskupa o to, jakie cele stawia sobie na przyszłość i co chciałby jeszcze w życiu osiągnąć. Odpowiedział: – Jestem człowiekiem wiary i całkowicie pokładam ufność w Bogu. Wiem, że rządy w moim życiu sprawuje Boża Opatrzność. Cokolwiek przyniesie przyszłość, przyjmę to jako dar Boga. A czego pragnę? Powiem wprost: pragnę nie zawieść w mej posłudze biskupiej Pana Boga i ludzi. Wiem, że to droga trudna, ale konieczna, bo wiodąca do prawdziwego szczęścia.

CZYTAJ DALEJ

Kraków: Nowe fakty dotyczące matki Jana Pawła II

2020-02-17 14:04

[ TEMATY ]

Wojtyłowie

Episkopat

Znamiennego odkrycia na temat Emilii Wojtyłowej dokonała dr Milena Kindziuk z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, która na cmentarzu Rakowickim w Krakowie odnalazła dwa nagrobki matki Papieża (sic!). Jeden pochodzi z roku 1929, drugi natomiast z 1934. Jak to możliwe?

- Kiedy Emilia Wojtyłowa zmarła w 1929 roku, najpierw została pochowana w grobie swoich krewnych, należącym do rodziny Kuczmierczyków na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Pięć lat później natomiast w 1934 roku została ona ekshumowana i przeniesiona do nowego grobowca w wojskowej części tego samego cmentarza. Oba nagrobki zachowały się do dziś - tłumaczy dr M. Kindziuk. I dodaje: - Na podstawie akt parafialnych oraz dokumentów znajdujących się w Zarządzie Cmentarzy Komunalnych w Krakowie, udało mi się też ustalić ponad wszelką wątpliwość, że w 1934 roku ekshumowano nie tylko matkę Papieża, ale również ciała jego dziadków Marii i Feliksa Kaczorowskich oraz brata przyszłego papieża Edmunda Wojtyły. Obecnie wszyscy spoczywają razem w nowym grobowcu kupionym przez Karola Wojtyłę seniora (ojca Karola i Edmunda) po nagłej śmierci Edmunda, która nastąpiła w 1932 r.

Milena Kindziuk ustaliła też na podstawie dokumentów, że Emilia Wojtyłowa została pochowana od razu w Krakowie, a nie w Wadowicach - jak są przekonani mieszkańcy tego miasta, i jak błędnie podają biografie Jana Pawła II.

Te fakty do tej pory w ogóle nie były znane. Wiadomo było jedynie, że matka Papieża zmarła w 1929 roku i że jej grób znajduje się na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Nowe informacje dotyczące matki Papieża dr Milena Kindziuk z UKSW ustaliła przy okazji przygotowywania książkowej biografii Emilii i Karola Wojtyłów, w związku z planowanym rozpoczęciem ich procesu beatyfikacyjnego oraz ze 100-leciem urodzin św. Jana Pawła II. Książka ukaże się w kwietniu br. nakładem Wydawnictwa „Esprit” oraz „W drodze”. Znajdą się w niej także inne, nowe fakty na temat rodziców i brata Papieża.

CZYTAJ DALEJ

Białystok: warsztaty duszpasterskie dla księży poświęcone uzależnieniom

2020-02-19 19:43

[ TEMATY ]

uzależnienia

©freshidea – stock.adobe.com

W Archidiecezjalnym Wyższym Seminarium Duchownym w Białymstoku zakończyły się dwudniowe warsztaty formacyjno-pastoralne dla księży archidiecezji białostockiej poświęcone profilaktyce różnego rodzaju uzależnień. Tegoroczne spotkanie, przygotowane przez Zespół ds. Stałej Formacji Kapłanów we współpracy z Katedrą Teologii Katolickiej UwB, podobnie jak ubiegłoroczne poświęcone seksualności, wpisuje się w działania Kościoła na rzecz ochrony dzieci i młodzieży.

Warsztaty prowadzili terapeuci z Ośrodka Profilaktyki i Terapii dla Młodzieży i Dorosłych „Etap”, współpracującym z białostockim Stowarzyszeniem Pomocy Rodzinie „Droga”. Zajęcia obejmowały trzy prelekcje dotyczące rodzajów, przyczyn oraz sposobów przeciwdziałania uzależnieniom.

Prezes Stowarzyszenia „Droga”, o. Edward Konkol SVD, pracujący od lat z osobami uzależnionymi, podkreślał zróżnicowanie pomiędzy osobą a jej chorobą. Zaznaczał, że są oni często „swoiście skonstruowani, podatni na zranienia i najczęściej z zaburzonym poczuciem własnej wartości”.

Krzysztof Paliński, doświadczony terapeuta uzależnień, przedstawił poszczególne ich rodzaje: od alkoholu, narkotyków i zmodyfikowanych narkotyków (tzw. dopalaczy), leków, hazardu, pornografii, zakupów, internetu i korzystania z mediów społecznościach, okaleczania się i innych. Wyjaśnił ich złożone w sensie psychologicznym podłoże, choć wszystkie one – jak tłumaczył – w badaniach neurologicznych dają taki sam obraz choroby.

Prelegent wskazywał, że każde uzależnienie jest zaburzeniem psychicznym, sprawiając, że człowiek traci niezależność wewnętrzną i komunikację z otoczeniem. „Pierwszą ofiarą uzależnienia jest sam człowiek” – stwierdził, wskazując na jego skutki fizyczne i psychiczne. Tłumaczył również, co sprzyja uzależnieniom, wymieniając m.in. przekaz kulturowy, dziedziczenie genetyczne oraz przyczyny wewnętrzne (psychiczne). Wskazywał, jak rozeznać moment, w którym można mówić uzależnieniu i o jego mechanizmach.

Na zakończenie wystąpienia przytoczył „Elementarz nadziei”, który stosowany jest w terapii i może pomóc osobom uzależnionym wyjść z nałogu.

Elżbieta Powichrowska, dyrektor Młodzieżowego Ośrodka „Etap”, mówiła o profilaktyce uzależnień. Jako najczęstsze przyczyny zachowań ryzykownych wśród młodzieży wskazała brak dialogu i więzi emocjonalnej, nieumiejętność komunikowania uczuć oraz zaburzone poczucie własnej wartości.

Wymieniła również podstawowe błędy wychowawcze, które mogą sprzyjać powstawaniu uzależnień: podkreślanie złych nawyków czy cech, a niewydobywanie dobrych; porównywanie z innymi oraz „etykietowanie”. Podkreślała, jak ważny jest dialog motywujący, akceptacja, empatia oraz wydobywanie z młodego człowieka dobra.

„Problematyka uzależnień współcześnie dotyka wiele różnych środowisk, jak również poszerza się zakres uzależnień – podkreślał bp Henryk Ciereszko, przewodniczący Zespołu ds. Formacji Duchowieństwa. - Jako kapłani jesteśmy w tych środowiskach – pracujemy z dziećmi, z młodzieżą, z rodzinami. Ludzie przychodzą do nas ze swoimi problemami, dlatego tak ważne jest wiedzieć, jak im pomóc, jaki im radzić, gdzie ich skierować, jak pomóc im znaleźć fachową pomoc” - mówił biskup.

Duchowny wskazywał, że problem uzależnień dotyka także duchownych „Dlatego my, jako kapłani, musimy być również świadomi tych zagrożeń i wiedzieć, jak sobie nawzajem pomagać” – stwierdził.

Zapowiedział przeprowadzenie w archidiecezji białostockiej pogłębionych szkoleń dla zainteresowanych kapłanów i stworzyć grupę towarzyszenia, wiedzieć jak sobie i innym pomagać – dodał duchowny.

Podsumowując dwudniowe warsztaty abp Tadeusz Wojda podkreślił, że osoby duchowne, żyjąc w świecie są również dotykane jego problemami. "Jako kapłani jesteśmy zobowiązani do stanięcia w pierwszym szeregu w walce z uzależnieniami, które nas tak bardzo dotykają. Dlatego każda tego typu formacja, która poszerza nam pole ich widzenia, daje nam, choćby najprostsze narzędzia do ręki, aby podjąć z nimi walkę" – mówił arcybiskup.

Doroczne warsztaty dla kapłanów archidiecezji białostockiej dotyczą aktualnych zagadnień i problemów duszpasterskich oraz są okazją do poszerzania wiedzy i wypracowania wspólnych stanowisk i postulatów do przyszłej realizacji w parafiach. W tegorocznych warsztatach duszpasterskich uczestniczyło ponad 300 kapłanów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję