Reklama

U św. Klemensa

- Wychodzę na przykościelny plac przed każdą niedzielną Mszą św., aby przywitać wiernych, porozmawiać, pożartować. Wtedy pękają mury anonimowości - mówi o. Stanisław Demski, redemptorysta, proboszcz parafii św. Klemensa przy ul. Karolkowej.

Niedziela warszawska 15/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Również po Mszy św. wierni mogą porozmawiać ze swoim proboszczem i oczywiście ze sobą nawzajem. W pomieszczeniach parafialnych całą niedzielę otwarta jest kawiarenka „U św. Klemensa”, gdzie przy kawie, herbacie i ciastku można miło spędzić czas. Obsługą kawiarenki zajmują się członkowie działających przy parafii dwóch wspólnot neokatechumenalnych.

Spotkania dla seniorów

Reklama

Starsi parafianie spotykają się w ramach Koła Seniora im. Sługi Bożego o. Bernarda Łubieńskiego. - Nasza 18-tysięczna parafia ma ogromną liczbę emerytów i rencistów. Dzięki swojemu kołu mogą spotkać się ze sobą nie tylko na modlitwie, ale w kawiarence, na rozmowie. Jeżdżą razem do kina, teatru, muzeów, na wycieczki, pielgrzymki, świadczą sobie wzajemną pomoc w domach. Pomiędzy tymi starszymi ludźmi zawiązuje się autentyczna, przyjacielska więź - cieszy się o. Demski.
Ojciec Proboszcz szczególnie podkreśla aktywną działalność klubu honorowych dawców krwi. Klub współpracuje ze wszystkimi tego typu klubami na terenie archidiecezji warszawskiej. Jego członkowie są zawsze gotowi zareagować na hasło: Potrzebna krew.
Dużą troską w parafii ogarnięte są dzieci. Od 7 lat działa dla nich Oratorium Świętych Aniołów Stróżów. Od poniedziałku do piątku, w godzinach popołudniowych i wieczornych, najmłodsi mogą tam owocnie i ciekawie spędzić czas: odrobić lekcje, pobawić się, zjeść posiłek. Często wyjeżdżają na wycieczki i pielgrzymki, które przybliżają im historię naszego miasta i Ojczyzny. - W Oratorium pracuje kapitalny skład pedagogów. Są to głównie studenci, ale nie tylko. Są skarbem dla naszej parafii. Każdemu życzyłbym takiej kadry - podkreśla Ojciec Proboszcz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bogactwo grup

Oprócz wymienionych, w parafii działa jeszcze wiele grup i wspólnot, np.: Grupa Modlitwy o. Pio, Żywy Różaniec, Bractwo Redemptorystowskie Matki Bożej Nieustającej Pomocy i św. Alfonsa, Oaza Rodzin, Kręgi Bibilijne, Ruch Światło-Życie, Towarzystwo Przyjaciół KUL. Aktywnie działa też parafialny zespół Caritas. Biedy na terenie parafii jest bardzo dużo. W każdy wtorek od 10.00 do 12.00 zespół wydaje żywność dla ubogich. - Chcemy, aby ci biedni ludzie, pomimo własnej nędzy, często jakiegoś upośledzenia, zrozumieli, że istnieje Boża miłość i wspólnota, która chce im pomóc - mówi o. Demski.
Redemptoryści kontynuują tutaj dzieło swojego zmarłego już współbrata o. Leona Begina, który przed i po II wojnie światowej przez ponad 30 lat niestrudzenie troszczył się o najuboższych. „Gorącym sercem ukochał Polskę i biednych Warszawy” - mówiono o nim.

Uregulować związek

Reklama

Ojciec Proboszcz podkreśla, że jego parafia jest terytorialnie bardzo rozciągnięta i niestety „przedzielona” trasą W-Z. - Bardzo ubolewam nad tym, że sporo ludzi w ogóle nie praktykuje. Nie chce mi się wierzyć, kiedy część mieszkańców bloków oddalonych od naszego kościoła mówi, że uczęszczają do innych świątyń. Niektórzy może tak, ale wielu chyba w ogóle nie praktykuje. Jest to bowiem zbiorowisko dawnych bloków milicyjnych i wojskowych.
Inny problem, to duża liczba rodzin rozbitych, niepełnych i patologicznych. Dzieci wychowywane są często bez ojców. Bardzo mi ich żal. Ale widać po prostu, że kiedy nie ma kontaktu z Chrystusem, wszystko się sypie - mówi o. Demski.
Dodaje, że duszpasterze cały czas zachęcają wiernych pozostających w związkach niesakramentalnych do zainteresowania się możliwością uregulowania swojego związku.

Kult Miłosierdzia Bożego

W duszpasterstwo przy kościele włączają się wszyscy redemptoryści mieszkający w miejscowym domu zakonnym. Oczywiście na miarę czasu i sił. A pracy w kościele jest bardzo dużo. W każdą środę odbywa się nieustająca nowenna do Najświętszej Maryi Panny. Natomiast w każdy piątek ma miejsce nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego przy relikwiach św. Faustyny. Nabożeństwo jest coraz bardziej popularne wśród wiernych. Rozpoczyna się o 14.30 wystawieniem Najświętszego Sakramentu i Różańcem wspólnotowym. O 15.00 odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a po niej, ok. 15.20, celebruje się Mszę św. - Od tego roku, w tym piątkowym bloku modlitewnym modlimy się za wszystkich mieszkańców poszczególnych ulic parafii - podkreśla Ojciec Proboszcz.
Parafia od lat współpracuje z warszawskimi piekarzami, którzy zawsze przed uroczystościami odpustowymi przygotowują dekoracje z chleba na ołtarz. Wypiekają również ponad 1000 bochenków tzw. chlebka św. Klemensa, które są po uroczystościach rozdawane wiernym.

Pamięć pomordowanych

Przy ul. Karolkowej redemptoryści pojawili się w 1919 r. Najpierw wybudowano pomieszczenia klasztorne z małą kaplicą. Dopiero w 1931 r. położono kamień węgielny pod budowę właściwej świątyni, którą konsekrował kard. Kakowski w 1933 r. Nowy kościół otrzymał wezwanie św. Klemensa Hofbauera i został zbudowany według projektu inżyniera Stanisława Marzyńskiego. Do wybuchu II wojny światowej nie zdołano w pełni wykończyć wnętrza świątyni.
W czasie wojny całkowitemu zniszczeniu uległy drewniane ołtarze, ale ogień nie pokonał żelbetonowej konstrukcji ścian i stropu. W tragicznych dniach walk powstańczych w 1944 r. okupanci zamordowali bestialsko 30 mieszkańców klasztoru i wiele tysięcy mieszkających w pobliżu ludzi. Na placu przed kościołem stoi granitowy pomnik upamiętniający poległych. Na poszczególnych polach przebudowanego kilka lat temu muru otaczającego plac wmurowano szereg tablic poświęconych zamordowanym.
W okresie stalinowskim narastała obawa, że klasztory i zgromadzenia zakonne będą likwidowane. Prymas Stefan Wyszyński zlecił więc redemptorystom podjęcie prac w duszpasterstwie parafialnym, aby w ten sposób zabezpieczyć ich placówkę przed likwidacją. 17 kwietnia 1952 r. została erygowana parafia św. Klemensa. Jej terytorium wydzielono z sąsiednich parafii św. Wojciecha i św. Stanisława Biskupa.
Budynek kościelny zaczęto stopniowo odnawiać ze zniszczeń wojennych. Dziś prezentuje się bardzo ładnie. Malowidło w prezbiterium przedstawia w miejscu centralnym św. Klemesna, patrona parafii i apostoła Warszawy. Z prawej i lewej strony widnieją natomiast postaci św. Alfonsa, założyciela redemptorystów oraz św. Gerarda Majelli, patrona dobrej spowiedzi i opiekuna matek w stanie błogosławionym. W transepcie świątyni uwagę zwracają cztery boczne ołtarze. Od strony zachodniej jest ołtarz z cudownym obrazem Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W drugim jest wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej w otoczeniu najważniejszych polskich świętych. Natomiast od strony wschodniej znajdują się ołtarze Serca Jezusowego i św. Józefa.
Przy głównym ołtarzu wmontowana jest srebrna trumienka z relikwiami św. Klemensa, patrona Warszawy i Wiednia. W 1920 r., w przededniu Cudu nad Wisłą, modliła się przy nich na placu Zamkowym cała społeczność Warszawy, prosząc o zwycięstwo nad wrogiem. Natomiast w skromnej kaplicy pod chórem spoczywają szczątki sługi Bożego o. Bernarda Łubieńskiego.

2005-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziecko rośnie, napełnia się mądrością, a łaska Boga spoczywa na Nim

2026-01-12 12:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Proroctwo Malachiasza powstaje po powrocie z wygnania, w epoce perskiej. Świątynia już działa, a w kulcie mnożą się zaniedbania. W poprzednim rozdziale pada pytanie: „Gdzie jest Bóg sprawiedliwości?” (Ml 2,17). Odpowiedź zaczyna się od słowa „Oto”. Biblia Tysiąclecia mówi: „wyślę anioła mego”. Hebrajskie (mal’akh) znaczy „posłaniec” i gra z imieniem proroka („Malachiasz” = „mój posłaniec”). Anioł „przygotuje drogę”, więc najpierw prostuje ścieżki serca. Nowy Testament rozpoznaje w tym posłańcu Jana Chrzciciela (Mk 1,2; Mt 11,10; Łk 7,27). Potem brzmi zdanie o przyjściu Pana do swojej świątyni. Akcent pada na „swojej”. Świątynia należy do Boga, a nie do ludzkich planów. Pan przychodzi „nagle”. To słowo niesie zaskoczenie dla tych, którzy domagają się sądu, a nie dotykają własnej winy. Pada też tytuł „Anioł Przymierza” (mal’akh habbərît). W tekście biblijnym posłaniec nie tylko ogłasza przymierze, ale wprowadza je w życie. Obrazy „ognia złotnika” i „ługów folusznika” mówią o procesie, który wypala domieszki i wybiela tkaninę. „Synowie Lewiego” to słudzy ołtarza, więc chodzi o uzdrowienie serca liturgii i etosu kapłańskiego. „Ofiara Judy i Jeruzalem” staje się miła Panu jak w dawnych dniach. Dar płynie z wierności. Cyryl Jerozolimski w Katechezie 15 czyta Ml 3,1-3 jako proroctwo o dwóch przyjściach Chrystusa: wejściu do świątyni i przyjściu oczyszczającym, które odsłania prawdę o człowieku. Liturgia tego święta słyszy w Malachiaszu pierwszy krok tej obietnicy. Pan wchodzi do swojej świątyni niesiony na rękach Matki.
CZYTAJ DALEJ

Fatima: sanktuarium bazą dla ratowników usuwających skutki orkanu Kristin

2026-02-01 13:45

[ TEMATY ]

Fatima

sanktuarium

azą dla ratowników

orkan Kristin

PAP

Skutki orkanu Kristin

Skutki orkanu Kristin

Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, na środkowym zachodzie Portugalii, stało się bazą dla kilkuset ratowników walczących ze skutkami orkanu Kristin, jaki nawiedził od środy do piątku Portugalię. Kataklizm doprowadził w sumie do ośmiu zgonów oraz zranienia ponad 400 osób, w większości mieszkańców diecezji Leiria-Fatima.

Władze sanktuarium przekazały, że od piątku na terenie tego miejsca kultu maryjnego stacjonuje ponad 100 strażaków z ekip usuwających skutki żywiołu, który doprowadził do największych zniszczeń w dystryktach Leira i Coimbra. Zamieszkali oni na terenie ośrodka przeznaczonego do przyjmowania pielgrzymów. Na terenie portugalskiego sanktuarium zorganizowano też zbiórki żywności, środków higieny oraz odzieży dla osób poszkodowanych przez orkan Kristin.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski: przebudźmy się do misji i ewangelizacji!

2026-02-02 07:17

[ TEMATY ]

powołanie

BP KEP

Abp Andrzej Przybylski

Abp Andrzej Przybylski

W czasie, gdy w Polsce nie brakowało powołań do życia kapłańskiego i zakonnego, „troszkę daliśmy się uśpić w tym wielkim zadaniu Kościoła, jakim jest misja i ewangelizacja. Czym prędzej musimy się przebudzić!” - zaapelował w rozmowie z Polskifr.fr metropolita katowicki abp Andrzej Przybylski, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Powołań. 2 lutego obchodzimy Światowy Dzień Życia Konsekrowanego.

Abp Przybylski przypomniał, że w Polsce odnotowujemy „lawinowy spadek powołań, bo nawet jeśli z roku na rok to jest kilkuprocentowy spadek, to w ciągu 10 lat jest to już kilkadziesiąt”. W seminariach diecezjalnych i zakonnych brakuje kandydatów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję