Reklama

To był hałas miły Bogu...

Niedziela w Chicago 17/2005

P. Batorowicz

Harleyowcy pod pomnikiem Jana Pawła II na Henelowie

Harleyowcy pod pomnikiem Jana Pawła II na Henelowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Dziś w naszej parafii będzie bardzo głośno, tak głośno nie było tu nigdy - zapowiedział proboszcz z Helenowa, ks. Ryszard Miłek, patrząc na parkujące w pobliżu kościoła harleye. Hałas setek motocyklowych silników dowodził, że Jan Paweł II stanowił dla wszystkich Polaków wzór, że Jego nauka dociera dosłownie do wszystkich. W dzień pogrzebu Ojca Świętego grupa prawie 500 motocykli ozdobionych biało-czerwonymi flagami utworzyła coś w rodzaju żałobnego konduktu, który przejechał ulicami Chicago. Członkowie motocyklowych klubów „Sokół” oraz „Legacy” uroczyście złożyli kwiaty pod pomnikiem Papieża Jana Pawła II, który stoi przy kościele pw. św. Heleny w Chicago. W ten sposób harleyowcy chcieli wyrazić swój ból i smutek spowodowany odejściem Ojca Świętego.
Na całej trasie przejazdu motocyklowej parady, wiodącej od zbiegu ulic Cicero i Belmont do kościoła św. Heleny, harleyowców pozdrawiał tłum ludzi. Wielu z nich dołączyło się do konwoju, powiększając tym samym kawalkadę.
- Złożenie kwiatów i wieńca ufundowanego przez polskich motocyklistów jest tylko symbolem - powiedziała „Dzika”, kierująca od wielu lat klubem „Sokół”. - W tych dniach Polonia w Chicago i na całym świecie pogrążona jest w głębokiej żałobie.
W szeregach chicagowskiego klubu motocyklowego „Sokół” od wielu lat znajduje się znany bokser Andrzej Gołota. To on właśnie wraz z innymi „Sokołami” stanowił delegację składającą pod pomnikiem Papieża ogromny wieniec. - Ludzie stojący na trasie naszego przejazdu dawali nam wiązanki kwiatów i znicze, aby złożyć je w ich imieniu - mówią motocykliści.
Tuż obok wieńca polonijnych harleyowców wyrósł las płonących świec i morze kwiatów przepasanych kirem. Piątek dla chicagowskiej Polonii był dniem wolnym od pracy, dniem modlitw za Jana Pawła II, wyrażanych nie tylko poprzez obecność na nabożeństwach w kościołach i kaplicach, ale także poprzez uczestniczenie w milczącym Białym Marszu czy też w głośnej motocyklowej paradzie. Wszystko po to, aby przypomnieć, jak wiele dla Polonii znaczył Jan Paweł II.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież o polskich księżach na kolędzie: niosą błogosławieństwo

2026-01-07 10:55

[ TEMATY ]

kolęda

audiencja ogólna

papieskie pozdrowienie

Vatican Media

Niech drzwi waszych domów pozostaną otwarte na Chrystusa – zaapelował Papież do Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Zapewnił też o swej bliskości z kapłanami, którzy w tych dniach odwiedzają domy wiernych. Przypomniał, że niosą oni Boże błogosławieństwo do rodzin, chorych i osób samotnych.

„Serdecznie pozdrawiam Polaków! Wczoraj, zamykając Drzwi Święte, zakończyliśmy Rok Jubileuszowy. Niech drzwi waszych serc i domów pozostaną otwarte na Chrystusa. Łączę się w modlitwie z kapłanami niosącymi Boże błogosławieństwo do waszych domów, do rodzin, do chorych i osób samotnych. Wszystkim wam błogosławię!”
CZYTAJ DALEJ

Bądź ojcem jak św. Józef!

2026-01-07 06:11

[ TEMATY ]

ojcostwo

św. Józef

Karol Porwich/Niedziela

W środowisku kościelnym przez lata przyzwyczailiśmy się, że Pan Bóg to Ojciec, a Maryja to Matka. Pewnie też dlatego niektórzy odczuwają dziwny zgrzyt, słysząc podczas liturgii sformułowanie “Święta Matka Kościół”. „Co jest?!” – chciałoby się zakrzyknąć.

Po pierwsze, warto przy tej okazji zdementować od razu pogląd, że Pan Bóg to tylko Ojciec. “Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie” (por. Iz 49,15). Fragment ten, dość powszechnie znany, dobitnie ukazuje nam “matczyność” Boga. Co więcej, od Boga pochodzi zarówno męskość, jak i kobiecość. Gdzie więc szukać wzoru męskości i ojcostwa? Warto pójść za tropem Pana Boga, który, przyjmując na siebie ludzką naturę, wybrał sobie na ojca św. Józefa. Dlaczego? Skoro sam Bóg uznał, że ten mężczyzna „się nada”, należałoby przyznać Mu rację i zastanowić się, dlaczego właśnie św. Józef jest w tej materii tak szczególnym wzorem?
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta

2026-01-07 20:08

Karol Porwich/Niedziela

Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję