Reklama

Żórawina Pomaga

2019-03-03 22:18

Anna Majowicz

Anna Majowicz
Symboliczny czek wykonały dzieci z Żórawiny

7 tys. euro – tyle mieszkańcy gminy Żórawina, przekazali w darze dla chrześcijan z Maluli. Uzbierana kwota pozwoli sfinansować zakup ciągnika, który służyć będzie kilkudziesięciu syryjskim rodzinom.

Zbiórkę środków przeznaczonych na pomoc chrześcijanom w syryjskiej wiosce Malula zainicjował ks. Cezary Chwilczyński, proboszcz parafii pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Żórawinie. W akcję włączyli się wierni ze wszystkich parafii przynależących do gminy: św. Oblubieńca NMP w Żórawinie, św. Jadwigi w Węgrach, Podwyższenia Krzyża Świętego w Jaksonowie, Narodzenia NMP w Turowie oraz Miłosierdzia Bożego w Rzeplinie.

3 marca w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca NMP w Żórawinie odbyło się uroczyste przekazanie symbolicznego czeku na ręce ks. prof. Waldemara Cisło, dyrektora sekcji polskiej Papieskiego Stowarzyszenia ,,Pomoc Kościołowi w Potrzebie”. W uroczystości udział wzięli: minister Beata Kempa, marszałek Ewa Mańkowska oraz wójt gminy Zórawina Jan Żukowski.

- Cieszymy się, że dzisiaj, kiedy pochylamy się nad naszymi siostrami i braćmi w Syrii jesteśmy razem, i jako Kościół pielgrzymujący i jako przedstawiciele władz centralnych i lokalnych, bo łącząc nasze siły czynimy dobro – mówił w homilii ks. prof. Waldemar Cisło. Kapłan tłumaczył także, dlaczego wybrano Malulę, miasteczko położone 50 km na północny wschód od Damaszku. – W tym mieście, za wiarę życie oddało trzech młodych chłopców, studentów. Nie wyrzekli się Chrystusa i ponieśli śmierć męczeńską. Ponadto, w Maluli do dnia dzisiejszego mówi się językiem Chrystusa, aramejskim. Łączymy się z naszymi braćmi na Bliskim Wschodzie. Jesteśmy jednym mistycznym Ciałem Chrystusa. Nie wolno nam być obojętnym na los naszych bliźnich. Ci ludzie, są pełni nadziei. Ich nadzieja wzmacnia się, gdy dowiadują się, że ktoś mocno o nich myśli, że ktoś, w dalekiej Polsce pyta czego im brakuje. Wiedzą, że nie zostawimy ich w potrzebie – zaznaczył ks. Cisło.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Żórawina Pomaga

Zanim nastąpiło uroczyste przekazanie symbolicznego czeku, wikariusz parafii, ks. Przemysław Pastucha odczytał list, który do mieszkańców gminy skierował abp Józef Kupny. Metropolita podkreślił, że miarą opisującą to, czego dokonali, jest ogrom dobra, jaki zagościł w sercach wszystkich zaangażowanych w to dzieło. - Dziękuję za wasze świadectwo i życzę, byście każdego dnia rozwijali w sobie czułość nacechowaną szacunkiem i delikatną miłością do drugiego człowieka. Wnoście w życie tych, których Bóg stawia na waszej drodze nadzieję i uśmiech – życzył hierarcha.

Po uroczystości przekazania czeku, głos zabrała minister Beata Kempa. – Św. Jan Paweł II mówił, że cierpienie na świecie jest po to, aby wyzwalać w ludziach miłość. W 2012 r. bezpośredniej pomocy humanitarnej potrzebowało ok. 62 mln ludzi. Dziś liczba ta wzrosła do 164 mln. Mimo postępu cywilizacji, postępu technicznego, coraz większa liczba osób na świecie okropnie cierpi. Dzięki Bogu, są tacy ludzie, jak wy, tutaj, w Żórawinie. Ludzie, którzy odpowiadają na to cierpienie nie zemstą, nie złorzeczeniem, tylko dobrym słowem i dobrym uczynkiem. A co najcenniejsze, potraficie zbudować wspólnotę. Bardzo wam za to dziękuję. To dzięki wam, nie dajemy zwyciężyć cywilizacji śmierci. To dzięki wam budujemy cywilizację miłości. Daj Boże, abyśmy jak najszybciej doznali gruzów cywilizacji okrutnej śmierci – mówiła minister Beata Kempa.

Ukłon w stronę darczyńców złożyła także marszałek Ewa Mańkowska. - Jesteście jak kropla wody w rzece. Kropla, bez której nie byłoby nurtu. Dziękuję za wasze gorące serca – podziękowała.

Dumę z mieszkańców gminy wyraził jej wójt, Jan Żukowski. – Ojciec Święty mawiał, że ten, kto kocha ziemię, kocha Boga. My, tak jak i rolnicy z Syrii kochamy Boga, kochamy ziemię. Ta pomoc napawa nas dumną – zaznaczył.

Tagi:
Pomoc Kościołowi w Potrzebie Żórawina

Reklama

Kościół gwarantem wolności

2018-12-04 19:37

Anna Majowicz

1 grudnia w kościele pw. Świętej Trójcy w Żórawinie wystąpił Wrocław Baroque Ensemble. To jeden z zespołów działających przy Narodowym Forum Muzyki we Wrocławiu, który został założony przez jego dyrektora Andrzeja Kosendiaka i od początku funkcjonuje pod jego artystycznym kierownictwem.

Anna Majowicz

- Muzyka, którą dziś usłyszycie pochodzi z czasów, kiedy budowano tę świątynię. Przedstawimy Psalm Mikołaja Gomułki z 2. połowy XVI w. oraz dzieła Mikołaja Zieleńskiego wydane w Wenecji w 1611 r., czyli tuż po gruntownej rozbudowie kościoła w Żórawinie - zaznaczył dyrektor NFM. 

Zobacz zdjęcia: Wrocław Baroque Ensemble w Żórawinie

Koncert poprzedził wykład konsul generalnej Węgier Adrienne Körmendy, pt. ,,W trosce o dziedzictwo chrześcijańskiej Europy - szanse i zagrożenia". – Kiedy 1100 lat temu lud węgierski przywędrował z dalekiej Azji do Europy, bardzo świadomie zdecydował o przyjęciu chrześcijaństwa. Chrześcijaństwo stało się wręcz dla Węgrów synonimem Europy. Wiedzieli, że właśnie jemu zawdzięczają swoją ojczyznę – rozpoczęła Adrienne Körmenda. Prelegentka zwróciła uwagę na to, że chrześcijaństwo jest istotnym i podstawowym filarem cywilizacji Europy. - W pierwszych wiekach po urodzeniu Chrystusa, cały kontynent europejski rósł w chaosie. Porządek zaczął budować Kościół. Kościół przyczynił się do tego, że w całej Europie podstawową jednostką strukturalną stały się wspólnoty, które później przekształciły się w parafie – kontynuowała konsul Węgier, dodając, że życie Kościoła jest wspólnotowe: - Wspólnoty wywalczyły wolność, która stała się podstawową wartością życia europejskiego. Kościół stał się więc gwarantem wolności obywatelskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tau: Jezus nie jest miłym wujkiem i grzecznym koleżką

2019-11-10 14:35

fb.com/tau.bozon

Zdarza się, że ktoś mówi ,,Jezusek załatwi sprawę''. Blesik i po sprawie. W naszym Kościele panuje bardzo niebezpieczne rozluźnienie. Takie ,,łorszipowe peace&love''. Trzeba to zmienić, zanim to zmieni nas - pisze na swoim profilu FB raper Tau

fb.com/tau.bozon

Prezentujemy całość treści wpisu kieleckiego rapera:

"Problem wiąże się ściśle z Obrazem Boga jaki nosimy w sercach i umysłach. Wmówiono nam, że Jezus, to taki zawsze ,,miły Bóg i człowiek'', który w każdej sytuacji jest delikatny i nie ważne co by się działo pogłaszcze po główce i powie: nic się nie stało, to nie Twoja wina. Wszystkich przyjmie, każdego wysłucha i nie ma granic Jego ,,uprzejmości''.

Tymczasem naśladowanie Jezusa oznacza, że czasami trzeba wpaść z biczem i powywracać stoły. Należy huknąć, powiedzieć coś ostro i upomnieć. To jest obraz prawdziwej Miłości, która nie jest pobłażliwa, a wymagająca. Bóg jest dobrym i kochającym Ojcem. Jego Miłosierdzie jest nieskończone, ale należy to poprawnie interpretować.

W Psalmie 145 czytamy: Pan jest łagodny i miłosierny, * nieskory do gniewu i bardzo łaskawy. Pan jest dobry dla wszystkich, * a Jego miłosierdzie nad wszystkim, co stworzył. ... ale to oznacza również, że bywa surowy. Czasami nawet bardzo.

św. Faustyna Kowalska mówiła, że ,,jednym okiem widzi Boże Miłosierdzie, a drugim Sprawiedliwość''. Jak to można przenieść na realia naszego życia ? Gdy grzeszymy, Pan nas upomina i przypomina, że Jego Miłosierdzie jest zawsze dostępne w Sakramencie Pokuty i Pojednania. On zostawia 99 sprawiedliwych i szuka tego jednego, zagubionego. Nawołuje, prosi i zachęca. Przez wydarzenia, ludzi. Przez Kościół. Ale przychodzi taki moment, że serce człowieka jest tak zatwardziałe, że odrzuca tę Bożą Miłość. Wtedy Boży gniew rozpala się nad grzesznikiem i pojawia się konkret. ,,Naród, który zabija swoje dzieci jest Narodem bez przyszłości'' - św. Jan Paweł 2.

Może pojawić się też taka sentencja - nawróć się grzeszniku, bo złamałeś 7 przykazanie, a to prowadzi do WIECZNEGO POTĘPIENIA. Otwórz uszy na te słowa: ,,Lecz jeśli taki zły sługa powie sobie w duszy: Mój pan się ociąga, i zacznie bić swoje współsługi, i będzie jadł i pił z pijakami, to nadejdzie pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. Każe go ćwiartować i z obłudnikami wyznaczy mu miejsce. Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów.'' Mt 24, 46-51

Każde go ćwiartować ? Płacz i zgrzytanie zębów ? Obudźmy się, bo piekło istnieje. Jeśli ludzie nie przestaną mordować dzieci w łonach matek (42 miliony rocznie wg oficjalnych danych) to krew tych dzieci, która głośno woła z ziemi o pomstę do Nieba, wywoła w końcu sprawiedliwość. I to dotyczy NAS WSZYSTKICH (mężczyzn, którzy zachęcają kobiety do aborcji, kobiet, które te aborcje popełniają, aborterów, którzy je wykonują, prawodawców, którzy do tego dopuszczają i nas świadomych i wierzących, którzy milczymy na ten temat!) : Albo spalimy te winy w ogniu pokuty albo w ogniu jakiegoś strasznego kataklizmu. Nie daj Boże."

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Oświadczenie Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich wobec ataków na prof. Bogdana Chazana

2019-11-13 20:08

Informacja prasowa

Ze smutkiem i niepokojem dowiedzieliśmy się o wydarzeniach, które miały miejsce w Łodzi w dniu 7 listopada 2019 roku oraz w Gnieźnie w dniu 8 listopada i dotyczyły wice prezesa naszego Stowarzyszenia Profesora Bogdana Chazana.

Informacja prasowa

Profesor Bogdan Chazan, zaproszony przez łódzką Fundację „Życie” na publiczny pokaz filmu „Nieplanowane” w kinie „Charlie” i dyskusję po projekcji, został przed wejściem do kina zaatakowany przez tłum agresywnych osób mających w dłoniach plakaty i krzyczących; „prowokator” i „hipokryta”. Kilku mężczyzn podbiegło do Profesora, inni usiłowali ich uspokoić i odciągnąć na bok. Jeden z mężczyzn usiłował wcisnąć profesorowi za kołnierz plakat z napisem, prawdopodobnie po to, by zrobić mu następnie zdjęcie z plakatem na szyi.

Przed kinem stal samochód policyjny, ale policja nie interweniowała. Z pomocą nieznanego mężczyzny profesorowi udało się dostać do drzwi i wejść na widownię kina. Poinformował zebranych o awanturze przed kinem i podziękował nieznanemu mężczyźnie za pomoc. Jesteśmy wdzięczni za ten gest obrony lekarza.

Następnego dnia w Miejskim Domu Kultury w Gnieźnie odbyła się konferencja na temat in vitro. Profesor Bogdan Chazan był jednym z wykładowców. Jedna z uczestniczek usiłowała zakłócić przebieg konferencji. Po jej zakończeniu organizatorzy bezpiecznie przeprowadzili Profesora do samochodu, do którego wsiadał otoczony obraźliwymi plakatami i głośnymi wyzwiskami.

Uznajemy słowne znieważanie i napaść fizyczną na profesora Bogdana Chazana w Łodzi i Gnieźnie za karygodne. Protestujemy przeciwko akcjom mających na celu niszczenie zaufania społecznego do lekarzy. Solidaryzujemy się z działaniami Profesora w obronie ludzkiego życia, gdyż zgodnie z Kodeksem Etyki Lekarskiej „Powołaniem lekarza jest ochrona życia i zdrowia ludzkiego, zapobieganie chorobom, leczenie chorych oraz niesienie ulgi w cierpieniu; lekarz nie może posługiwać się wiedzą i umiejętnością lekarską w działaniach sprzecznych z tym powołaniem” a „Dla wypełnienia swoich zadań lekarz powinien zachować swobodę działań zawodowych, zgodnie ze swoim sumieniem i współczesną wiedzą medyczną”

W imieniu Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich:

dr n.med. Elżbieta Kortyczko, Prezes KSLP, specjalista pediatrii i neonatologii lek. Grażyna Rybak, Delegat Oddz. Mazowieckiego KSLP specjalista pediatrii

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem