Reklama

Zielona Góra

Afrykański święty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W żadnym z kościołów naszego miasta nie ma figury świętego czczonego w Afryce. I oto po raz pierwszy w historii taka figura stanęła w kaplicy Ojców Franciszkanów w Zielonej Górze.
Parafia pw. św. Franciszka z Asyżu przyjęła opiekę nad misją franciszkańską w Kakooge w Ugandzie. Nie tylko wspiera ją modlitwami i materialnie, ale także z okazji świąt Bożego Narodzenia podarowała katolikom z Ugandy figurę św. Franciszka z Asyżu. Ugandyjczycy odwdzięczyli się wiernym z parafii franciszkańskiej, przysyłając figurę św. Kizito. Jest to najmłodszy, bo zaledwie czternastoletni, z 22 męczenników, którzy oddali życie za wiarę w 1886 r. Byli dworzanami króla Mwanga, który pozbawił ich życia w sposób okrutny, po wyrafinowanych torturach.
W związku z otrzymaniem i poświęceniem figury św. Kizito parafia przeżywała 17 kwietnia niedzielę misyjną. Na wszystkich Mszach św. głosił słowo Boże i opowiadał o parafii w Kakooge i innych misjach franciszkańskich o. Piotr Kyć.
W czasie nabożeństwa misyjnego czytane były słowa Chrystusa: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, ucząc je zachowywać, co wam przykazałem”. Nabożeństwo prowadzili o. Piotr Micał i o. Piotr Kyć. W homilii o. Kyć nawiązał do słów, które Pan Jezus wypowiedział do Apostołów, że otrzymają moc Ducha Świętego, aby byli Jego świadkami. Te słowa dotyczą nas wszystkich. My także otrzymaliśmy Ducha Świętego i mamy być świadkami Chrystusa w swoich środowiskach. On jest z nami zawsze obecny i przyrzekł, że będzie do końca świata. O. Kyć opowiedział także o parafii misyjnej w Kakooge. Mówiąc o historii katolicyzmu w Ugandzie, wspomniał polskie dzieci przywiezione tam przez Anglików z ZSRR po II wojnie światowej. Zdumiewały one katolików ugandyjskich swą wiarą. Nie było im trudno chodzić do kościoła po kilkanaście kilometrów! Pamiątką po nich jest zrujnowany kościół, do którego uczęszczały. Obecnie jest odbudowywany i mają go przejąć Ojcowie Franciszkanie.
Po homilii odczytano życiorys św. Kizito, po czym Ojcowie poświęcili jego figurę. Po odmówieniu dziesiątki Różańca w intencji misji o. Micał zachęcił obecnych do objęcia patronatu modlitewnego nad wybranym misjonarzem.
Od niedzieli 17 kwietnia do 3 maja w kaplicy franciszkańskiej wszyscy mogą oglądać wystawę 58 zdjęć z misji ugandyjskiej. Większość jest autorstwa misjonarza o. Stanisława Strojeckiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nieistotne są wielkie czyny, „okrągłe” słowa, ale Boża obecność w mojej codzienności

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Łk 4, 24-30.

Poniedziałek, 9 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Zaprezentowano program, logo i hasło wizyty Leona XIV w Monako

2026-03-09 12:39

[ TEMATY ]

Monako

Leon XIV w Monako

Vatican Media

„Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14,6) – to hasło pielgrzymki Leona XIV do Księstwa Monako. Z kolei logo, towarzyszące pierwszej papieskiej wizycie w tym kraju, przedstawia Ojca Świętego w stroju liturgicznym, wieżę pałacu książęcego w Monako i watykańskie barwy. Symbole te będą towarzyszyć jednodniowej podróży Papieża, która odbędzie się w sobotę, 28 marca, o czym informuje Vatican News.

Mottem papieskiej wizyty – pierwszej w historii Księstwa Monako – są słowa, zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Jana: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14,6). Przypominają one, że Ojciec Święty przyniesie ze sobą „Chrystusa i Jego przesłanie” - czytamy w komunikacie prasowym.
CZYTAJ DALEJ

Ból Papieża z powodu śmierci dzieci i wszystkich ofiar na Bliskim Wschodzie

2026-03-09 21:47

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej, za pośrednictwem swojego kanału na Telegramie, informuje, że Leon XIV modli się o zakończenie wszelkich działań wojennych w regionach Bliskiego Wschodu. Papież wspomina także o „licznych niewinnych ofiarach, wśród nich wielu dzieciach”, które zginęły w bombardowaniach, oraz „o tych, którzy spieszyli im z pomocą”, jak ojciec Pierre El-Rahi – maronicki kapłan, który zmarł dziś w wyniku ataku w Libanie.

Podziel się cytatem Maronicki kapłan Pierre El-Rahi zmarł dziś po południu w Qlaya po ataku, który uderzył w dom znajdujący się w okolicy jego parafii w górach, raniąc jednego z parafian. Jak opowiedział mediom watykańskim franciszkanin ojciec Toufic Bou Merhi, ojciec Pierre pobiegł wraz z kilkudziesięcioma młodymi ludźmi, by pomóc rannemu parafianinowi. W tym momencie nastąpiło kolejne bombardowanie tego samego domu i proboszcz został ranny. Przewieziony do pobliskiego szpitala, zmarł niemal przy samych jego drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat - informuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję