Reklama

Papieska Akademia Młodzieżowa

Być jak Jan Paweł II

Po śmierci Ojca Świętego powstało wiele inicjatyw skierowanych do młodych ludzi, chcących zagospodarować i wykorzystać zapał młodzieży, szczególnie widoczny w pierwszym tygodniu po śmierci Jana Pawła II. Jednym z takich przedsięwzięć jest Papieska Akademia Młodzieżowa, która zainaugurowała działalność 14 kwietnia br.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Myśleć z Janem Pawłem II

„Myśleć z Janem Pawłem II” - to motto Papieskiej Akademii. Na jej inaugurację do Centrum Kongresowego Akademii Rolniczej w Lublinie przyszło wielu młodych ludzi, którym odpowiada taka forma podążania śladami nauczania Ojca Świętego. - Nasza propozycja ma formułę otwartą; nie jest adresowana do ścisłych kręgów - wyjaśniał duszpasterz młodzieży, ks. Mieczysław Puzewicz. Celem Akademii jest „myślenie z Janem Pawłem II”. Tematem pierwszego spotkania była miłość w kontekście odpowiedzialności według Jana Pawła II. Przewodnikiem po tej trudnej materii była prof. Maria Braun-Gałkowska. Prelegentka wspominała czasy, gdy była studentką prof. kard. Karola Wojtyły. Przybliżyła zgromadzonym postać Jana Pawła II jako nauczyciela akademickiego, który zawsze, jeśli to było możliwe, wybierał zajęcia w plenerze. Często mówił o miłości między kobietą a mężczyzną oraz o miłości do Boga. I powtarzał: „Żadna miłość nie jest możliwa bez wolności. A więc nie ma miłości z przymusu”. - Kolejny wykład w ramach Papieskiej Akademii Młodzieżowej odbędzie się 17 maja. Gościem specjalnym będzie ks. prof. Andrzej Szostek, który opowie o wizji cywilizacji w ujęciu Jana Pawła II, czyli cywilizacji miłości - mówił ks. Puzewicz.

Naśladować Jana Pawła II w działaniu

Tego właśnie chcą młodzi. Robią to, angażując się w wolontariat, budując przy tym „cywilizację miłości”, o którą prosił Ojciec Święty. Udział w budowie „cywilizacji miłości” może wziąć każdy. Wystarczy tylko nie być obojętnym i ślepym na cierpienie drugiego człowieka. Jak powtarzali wolontariusze - wystarczą naprawdę drobne, a przede wszystkim dobre uczynki. Właśnie owe działanie jest jedną z treści przedsięwzięcia „Pora na nas”. W tym celu w piątek 15 kwietnia, w Auli im. kard. Wyszyńskiego KUL odbyło to drugie spotkanie w ramach Papieskiej Akademii Młodzieżowej, skierowane tym razem do tych, którzy chcą poświęcić swój czas i siły w ramach wolontariatu. Zaprezentowano płaszczyzny, na których młody człowiek może działać dla dobra drugiej osoby. A jest co robić. Na pomoc czekają bezdomni, bezrobotni, chore dzieci, jak i te, które popadły w konflikt z prawem. Zachęcał do tego pokazany krótki film oraz prezentacje wolontariuszy, którzy dawali świadectwo miłości.

Budować cywilizację miłości

Marta Tarnowska jest nauczycielką w małej, wiejskiej szkole. Często zostaje po godzinach - jak wspominała - by pomagać miejscowym dzieciom w realizacji ich marzeń. W tym celu stworzyła teatr na szczudłach. - Praca ta daje mi olbrzymią satysfakcję - kończy. Z kolei Wojtek Pokora to student, który w wolnych chwilach pracuje z dziećmi z dzielnicy Bronowice Stare w Lublinie. - Moją pracą chcę ich ustrzec przed popadnięciem kolejny raz w konflikt z prawem - mówi. Dlatego, gdy tylko ma czas, z nimi przebywa. - Trzeba nieustannie tryskać pomysłami i ciekawymi ofertami, tak by nie musieli rozrywki szukać na ulicy - opowiada. W realizacji tego programu Wojtkowi pomagają inni studenci. Żeby zostać wolontariuszem, wcale nie trzeba być studentem albo osobą pracującą. Przykładem na to był najmłodszy na sali spośród wolontariuszy Łukasz Pastuszek, który jest licealistą. Zajmuje się pracą w świetlicy Stowarzyszenia AGAPE, działającej przy lubelskiej parafii św. Pawła. On i jego znajomi pomagają dzieciom z rodzin patologicznych w odrabianiu lekcji. Poza tym pomaga też w domu społecznym. - Przychodząc do domu społecznego sądziłem, że będzie to nudne i smutne zajęcie. Jakże się myliłem. Okazało się, że praca w tym miejscu wcale nie musi być dołująca, ale może być zabawą - przekonywał. Dla chcących budowa „cywilizacji miłości” jest osiągalna, a przy tym - jak wszyscy mówili - wolontariat to szkoła życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Ocena: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Św. Andrzej Bobola wiele razy ocalił mojemu tacie życie

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 22/2025, str. IV

[ TEMATY ]

św. Andrzej Bobola

Karolina Krasowska

Tata miał szczególne nabożeństwo do św. Andrzeja Boboli – mówi Krystyna Turzańska

Tata miał szczególne nabożeństwo do św. Andrzeja Boboli – mówi Krystyna Turzańska

– Tata często wspominał, że gdy dotknął trumny z ciałem św. Andrzeja Boboli, to między nim a świętym wywiązała się szczególna więź – opowiada Krystyna Turzańska z Zielonej Góry.

Tadeusz Witkowski, tato pani Krystyny, jako 17-latek uczestniczył w powrocie ciała św. Andrzeja Boboli do Ojczyzny. Później, przez całe życie, miał wielkie nabożeństwo do głównego patrona Polski, któremu zawdzięczał kilkukrotne ocalenie. Niezwykłą historię swojego życia wielokrotnie opowiadał dzieciom i wnukom, a ta odżyła na nowo po latach w pamięci jego córki za sprawą wykładu Doroty Niedźwieckiej, dziennikarki EWTN Polska.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 150 tys. zabitych, 14 mln przesiedleńców: tragiczny bilans trzech lat wojny domowej w Sudanie

2026-04-17 07:24

[ TEMATY ]

Sudan Południowy

@Vatican Media

W Sudanie Południowym potrzeby humanitarne są ogromne

W Sudanie Południowym potrzeby humanitarne są ogromne

Wojna w Sudanie trwa już trzy lata i nie widać końca. Kraj pozostaje podzielony między armię rządową a Siły Szybkiego Reagowania, w Darfurze i Kordofanie nadal trwają walki. 25 mln Sudańczyków zagrożonych jest głodem. Miliony rodzin żyje w prowizorycznych warunkach, nie mając dostępu do wody i podstawowych leków.

Wojna w Sudanie wybuchła 16 kwietnia 2023 r. i kosztowała życie 150 tysięcy osób. Konflikt wywołał największy kryzys wysiedleńczy na świecie. Swe domy musiało opuścić 14 milionów osób: około 9-10 milionów to wewnętrzni przesiedleńcy rozlokowani w spokojniejszych regionach Sudanu, a około 4,4 miliona to uchodźcy, którzy znaleźli schronienie w krajach sąsiednich (Czad, Egipt, Sudan Południowy i inne). Wielu wewnętrznych przesiedleńców żyje w ekstremalnie trudnych warunkach, a ci, którym udało się powrócić na zniszczone tereny (np. do Chartumu), są narażeni na niebezpieczeństwo związane z obecnością niewybuchów oraz brakiem podstawowych usług, takich jak opieka zdrowotna. Jest to jeden z najgorszych i przedłużających się kryzysów na świecie, gdzie 25 milionów ludzi zagrożonych jest chronicznym głodem. Ponad połowa kraju cierpi z powodu braku bezpieczeństwa żywnościowego, a około 7 milionów dzieci nie chodzi do szkoły od trzech lat. Całe pokolenie ryzykuje utratę dostępu do edukacji.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak zobaczyć znaki Boga? Świadectwo trenera Jacka Magiery

2026-04-17 08:39

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Najdłużej trwają nie te wojny, które są na świecie, ale te, które człowiek nosi w sercu.

Kim był ostatni żołnierz II wojny światowej? Dlaczego nie uwierzył, że wojna już dawno się skończyła? Chrystus uczniom idącym do Emaus wyjaśnia, że wojna została już wygrana, zło i śmierć zostały pokonane, a teraz On jako Zwycięzca zaprasza na Ucztę. Opowiem o oczach, które są „na uwięzi”. O sercu zatrzymanym w bólu, które wciąż przeżywa doświadczenie wypadku. O człowieku, któremu z pomocą przyjaciela udało się wyrwać z nieustannego rozpamiętywania przeszłości i na nowo zacząć żyć.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję