Reklama

Spracowane Ręce Oplecione Różańcem

2019-03-11 11:48

Jan Szyma

Marcin Szpądrowski
Karolina Ściegienny

W sobotę 9 marca b.r. w kościele pod wezwaniem Zmartwychwstania Pańskiego w Tajemnicy Emaus, na cmentarzu Kule, została odprawiona koncelebrowana Msza Święta pogrzebowa za zmarłą w wieku 96 lat ś.p. Karolinę Ściegienny. Koncelebrze przewodniczył proboszcz parafii Świętego Brata Alberta w Częstochowie, ks. prałat Sławomir Wojtysek, a towarzyszyli mu czterej księża prałaci: Andrzej Filipecki, Andrzej Sobota, Ryszard Umański i Zdzisław Hatlapa, były pierwszy probosz parafii Zmarłej. On to pożegnał Ją w homilii pogrzebowej dziękując w serdecznych słowach za piękne życie i bogaty dorobek artystyczny.

Karolina Ściegienny, współpracując za jego życia z mężem Włodzimierzem, ozdabiała swymi pracami nie tylko ukochaną Częstochowę lecz i inne miejscowości. A przede wszystkim znajdujące się w nich kościoły, w których umieszczała piękne witraże, rzeźby, obrazy oraz stacje Drogi Krzyżowej. Szczególnie znamienny i poruszający jest fakt, że sędziwa częstochowska rzeźbiarka i malarka na swe 95. urodziny przygotowała sobie niezwykły prezent – złożony z kilkunastu drewnianych elementów zestaw pasyjnych reliefów. Ta domowa Droga Krzyżowa służyła Jej ponad rok do prywatnego nabożeństwa odprawianego bez konieczności wychodzenia z domu i do codziennych aktów osobistej pobożności.

Wymowne świadectwo wyjątkowej pobożności Zmarłej złożył pod koniec pogrzebowej Mszy Świętej ks. kan. Sławomir Wojtysek, który w każdy pierwszy piątek miesiąca przychodził do Niej z Panem Jezusem. Zwrócił uwagę na to, że miała zawsze oplecione różańcem swe spracowane dłutem, pędzlem, ołówkiem i modelunkiem różnych form, ręce.

Tak oto pożegnaliśmy wybitną osobowość częstochowskiej plastyki, nestorkę miejscowego środowiska artystycznego, dla którego była wzorem i autorytetem. Artystkę odznaczoną wieloma wysokimi odznaczeniami, w tym Srebrnym Medalem Zasłużonego Kulturze Gloria Artis. I przede wszystkim - po prostu dobrego człowieka.

Reklama

Jan Szyma

*

Kiedyś się spotkamy.

Nie pytaj wtedy, jak żyłam.

To pieśń minionej młodości

i krzyż, który nosiłam.

To słowa tęsknoty,

marzeń w ciszy nocy

i praca bez wytchnienia,

twórczość dla Bożej Wszechmocy.

Ślady zostały w kościołach,

w galeriach domowych, w muzeach.

Tam będę trwała

Chroniona od zapomnienia.

Karolina Ściegienny 24 lutego 2018

Tagi:
zmarli

Reklama

Rzecznik Episkopatu: Do 8 listopada możemy uzyskać odpust zupełny za zmarłych

2019-11-03 07:52

BP KEP / Warszawa (KAI)

Od 1 do 8 listopada możemy uzyskać odpust zupełny i ofiarować go za osobę zmarłą. Wystarczy nawiedzić cmentarz i wypełnić zwykłe warunki uzyskania odpustu. To jeden z najcenniejszych darów, który możemy ofiarować naszym bliskim zmarłym – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Agata Pieszko

Rzecznik Episkopatu przypomniał trzy zwykłe warunki uzyskania odpustu: przyjęcie Komunii św., odmówienie dowolnej modlitwy w intencjach Ojca Świętego oraz brak jakiegokolwiek przywiązania do grzechu. „Konsekwencją grzechu jest zaciągnięcie winy i kary. Odpust zupełny jest to całkowite uwolnienie od kary za grzechy, które zostały odpuszczone już co do winy w spowiedzi. Oznacza to, że każdego dnia od 1 do 8 listopada naszą modlitwą możemy tak bardzo pomóc ośmiu osobom w czyśćcu cierpiącym, za które ofiarujemy odpust zupełny. Wykorzystajmy tę szansę” – powiedział rzecznik Episkopatu.

„Dusze zmarłych przebywające w czyśćcu nie mogą same sobie pomóc, są zdane tylko na nas, którzy jeszcze pielgrzymujemy ku niebieskiej Ojczyźnie. Tylko żyjący mogą przyjść im z pomocą. Nie żałujmy czasu, by wspomóc naszych braci i siostry, którzy poprzedzili nas w ziemskiej pielgrzymce” – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tłumy na Marszu Niepodległości w Warszawie

2019-11-11 17:08

mk/red/wpolityce.pl

101 lat temu Rada Regencyjna przekazała naczelne dowództwo wojsk polskich Józefowi Piłsudskiemu; w 1937 r. Sejm RP ustanowił w dniu 11 listopada państwowe obchody Święta Niepodległości. W całym kraju organizowane są patriotyczne uroczystości. W Warszawie ruszył Marsz Niepodległości.

TV TRWAM

O godz. 15.00 z Ronda Dmowskiego w Warszawie wyruszył X Marsz Niepodległości. Tegorocznemu marszowi towarzyszy hasło „Miej w opiece Naród cały!”. Marsz rozpoczął się modlitwą różańcową.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Prezydent Duda: Polakiem jest ten, kto ma Polskę w sercu

2019-11-12 13:40

lk / Warszawa (KAI)

Nasza wielka tradycja opiera się na korzeniach chrześcijańskich, ale jest to tradycja wielkiego szacunku wobec wszystkich innych. Dla mnie Polakiem jest każdy ten, kto ma Polskę w sercu. To jest dla mnie najważniejsze kryterium - powiedział prezydent Andrzej Duda w orędziu wygłoszonym we wtorek 12 listopada podczas inauguracyjnego posiedzenia IX kadencji Sejmu RP.

Telewizja Trwam / wPolityce.pl
Prezydent Andrzej Duda

Inauguracyjne posiedzenie w południe otworzył marszałek senior Antoni Macierewicz, witając wszystkich parlamentarzystów oraz m.in. członków rządu, byłych prezydentów, korpus dyplomatyczny i przedstawicieli Konferencji Episkopatu Polski, a także przedstawicieli wszystkich Kościołów i związków wyznaniowych funkcjonujących w Polsce, po czym głos zabrał prezydent Andrzej Duda.

Prezydent podkreślił, nawiązując z jednej strony do ostatnich wyborów parlamentarnych, a z drugiej do obchodzonej wczoraj 101. rocznicy odzyskania niepodległości, że w najistotniejszych dla Polski sprawach najważniejsza jest jedność. Tłumaczył, że Polska jest jedna i wspólna, a on sam jest przekonany, iż "w wielu ważnych sprawach da się znaleźć porozumienie i wspólne zdanie".

Przypomniał, że Rzeczpospolitą zawsze tworzyli obywatele różnych religii, wyznań i kultur, ale mimo tych różnic znajdowali porozumienie w sprawach dla Ojczyzny kluczowych. - Nasza wielka tradycja opiera się na korzeniach chrześcijańskich, ale jest to tradycja wielkiego szacunku wobec wszystkich innych, którzy mają odmienne poglądy religijne czy ideowe. To wielka istota tej wspólnoty, że wszyscy żyjemy w Polsce i nazywamy się Polakami - powiedział prezydent.

Prezydent wyraził przekonanie, że mimo różnic w poglądach wybrani na nową kadencję parlamentarzyści zasiadają tutaj z pobudek patriotycznych. "Dla mnie Polakiem jest każdy ten, kto ma Polskę w sercu. To jest dla mnie najważniejsze kryterium" - dodał.

Andrzej Duda wspomniał też słowa św. Jana Pawła II, które padły w Sejmie przed dwudziestu laty: "Miejsce, w którym się znajdujemy, skłania do głębokiej refleksji nad odpowiedzialnym korzystaniem w życiu publicznym z daru odzyskanej wolności oraz nad potrzebą współpracy na rzecz dobra wspólnego".

- Jakże te słowa są znaczące i w moim przekonaniu powinny być gdzieś tutaj wyrzeźbione. One są najważniejszym przekazem, jaki mógł dać papież ludziom, zasiadającym w tej izbie - podsumował prezydent.

Prezydent przypomniał, że w wolną Polskę - czy to w roku 1918, roku 1939 czy w Powstaniu Warszawskim - bili się ludzie różnych religii i wyznań, tak chrześcijanie, jak i wyznawcy judaizmu czy islamu. - To jest to, co ich wszystkich łączyło - nasza wielka wspólna tradycja ponad tysiąca pięćdziesięciu lat państwa polskiego, wyrosłego na korzeniach chrześcijańskich, chrześcijaństwa, które przyjęliśmy przez Czechy z Rzymu - powiedział.

- Ale to wiele kultur, które się spotkały na tej ziemi na przebiegu, ukształtowało przez stulecia nasze społeczeństwo - mówił prezydent. Wspomniał też o wielkiej roli polskiej inteligencji i duchowieństwa, które współtworzyły polską tożsamość narodową i polską państwowość.

Andrzej Duda wyjaśnił też, że podstawą patriotyzmu w odróżnieniu do nacjonalizmu i innych postaw jest miłość. - Niech miłość do współobywatela będzie tym elementem podstawowym, przed wszystkim, co się dzieje - dodał.

Zaznaczył, że "poglądy można mieć i trzeba je mieć". - Państwo je macie, one są bardzo często wyraziste, mocne i głębokie. Ja proszę, żeby język debaty nie był radykalny, a był językiem szacunku. To jest potrzebne Polsce. Proszę, by debata sejmowa nie budziła zgorszenia - zaapelował Andrzej Duda.

Marszałek senior Antoni powiedział z kolei, że zdecydowana większość Polaków chce jedności opartej na wartościach narodowych i chrześcijańskich. - Polacy dali temu wyraz, wybierając najbardziej reprezentatywny Sejm czasów najnowszych - dodał.

Zaznaczył ponadto, że nowy Sejm jest bardzo zróżnicowany, ale absolutna większość wyborców wsparła te ugrupowania, które jednoznacznie odwoływały się do wartości narodowych, katolickich i niepodległościowych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem