Reklama

Podwójny jubileusz

Podwójny jubileusz obchodzi w tym roku parafia św. Jadwigi Śląskiej w Będzinie. Powstała 20 lat temu, a 30 lat temu święcenia kapłańskie przyjął jej pierwszy proboszcz i budowniczy kościoła - ks. kan. Mieczysław Miarka.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 1985 r. w Będzinie, a dokładniej na nowym osiedlu Zamkowym najważniejszym wydarzeniem było powstanie nowej parafii. Jak się później okazało, zaczęła jej patronować św. Jadwiga Śląska. „Szukaliśmy odpowiedniego Patrona, kompatybilnego - wtedy rzadko słyszeć można było to słowo - z miastem, niedalekim zamkiem, ze średniowieczną historią. - wspomina ks. Mieczysław Miarka, wtedy kapłan z 10-letnim stażem kapłańskim. - Na początku myśleliśmy o błogosławionej wtedy Jadwidze Królowej. Została przypomniana przez Ojca Świętego i beatyfikowana po kilkuset latach od śmierci. Okazało się jednak, że tę patronkę «zarezerwowała» sobie nowa wspólnota w Dąbrowie Górniczej. My też znaleźliśmy Jadwigę, z zamkiem, choć już nie królową, ale za to księżną”.

Bóg zapłać

Reklama

„Na papierze” parafia istniała już w 1985 r., był proboszcz, byli ludzie. Większość niedawno wprowadziła się do długo oczekiwanych mieszkań. Ale wszystko co najistotniejsze, było dopiero przed nimi. „Osiedle już istniało - wspomina ks. Miarka - budująca je firma Jasielskie Przedsiębiorstwo Budowlane odsprzedała nam baraki, które musieliśmy rozebrać i przenieść na plac parafialny. W 1986 r. powstała z nich kaplica, salki katechetyczne i mieszkania dla księży. Wcześniej Msze św. sprawowaliśmy u państwa Manterysów, a katecheza odbywała się u państwa Senderów, a później Manterysów”. Dziekan ks. Miarka często podkreśla w rozmowie wdzięczność dla swoich parafian. „Bez nich parafia pozostałaby «na papierze» - mówi z mocnym przekonaniem. - Zresztą każda świątynia i ta wybudowana i ta utrzymywana jest owocem ludzkiej ofiarności. Kościół budowaliśmy od «a do z» systemem gospodarczym. Ludzie ofiarowali pieniądze, za które kupowaliśmy materiały, wynajmowaliśmy maszyny i koniecznych fachowców. Natomiast co tylko się dało, robiliśmy własnymi siłami - wspomina Ksiądz Proboszcz. - Czasem przychodziło na budowę tak wielu parafian, że kłopotem była logistyka pracy. Najwięcej za jednym razem pracowało 100 osób”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

14 lat pracy

Prace przy kościele rozpoczęto 4 września 1986 r., a świątynię poświęcono 16 października 2000 r. Wszystkie ważne wydarzenia w historii parafii, a szczególnie w historii budowy były obchodzone 16 października. To odpust parafialny, ale i wyjątkowy dzień dla Kościoła w Polsce, dzień wyboru Ojca Świętego Jana Pawła II. Przy budowie istotnie pomagał proboszcz parafii Świętej Trójcy - ks. kan. Kazimierz Szwarlik. Powód był prosty. Parafia św. Jadwigi została wydzielona z parafii Świętej Trójcy. Wśród księży mówi się takich sytuacjach, że była to parafia matka.
Czy wszyscy włączali się w dzieło? „Nie, cudu nie było - odpowiada ks. Miarka. - Byli tacy, którzy nie przejmowali się zupełnie budową kościoła. Ale wolałbym mówić o tych, którzy wylewali pot, aby świątynia powstała. Niektórzy fundowali, szczególnie przy wystraju wnętrza świątyni, pewne elementy wyposażenia liturgicznego, np. konfesjonały, witraże czy ławki. Także rodzice dzieci przystępujących do I Komunii św. każdego roku ubogacali świątynię. Raz był to ołtarz, innym razem witraż lub żyrandol. Ostatnio kościołowi przybył ozdobny relikwiarz z relikwiami św. Jadwigi”.

Jubileusz Proboszcza

Reklama

„Przyszedłem tu, mając osiem lat kapłaństwa - sięga w przeszłość ks. Miarka. - Na pewno na początku budowy nie zdawałem sobie sprawy, jakie czekają nas trudności i problemy, ale najważniejsze, że z Bożą pomocą daliśmy radę. Bałem się bardzo, aby nikomu nic się nie stało na budowie i, dzięki Bogu, uniknęliśmy wypadków. Nawet przy najtrudniejszych z punktu widzenia technicznego prac, jakimi było wylewanie górnych belek kościoła i stropów”. Rozmowa prowadzi do jednego wniosku. Ksiądz Proboszcz jest dumny ze świątyni i z ludzi. Zresztą nie ma się czemu dziwić.

Kościół św. Jadwigi w liczbach:
2 - chóry
17 m - wysokość w najwyższym punkcie
36 m - długość
28 m - szerokość
450 - wygodnych miejsc siedzących
1000 osób - ostrożny szacunek pojemności świątyni

Daty ważne dla parafii:
16 października 1986 r. - poświęcenie placu pod budowę świątyni
16 października 1992 r. - pierwsza Msza św. odprawio na w świątyni
16 października 2000 r. - poświęcenie kościoła

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież o polskich księżach na kolędzie: niosą błogosławieństwo

2026-01-07 10:55

[ TEMATY ]

kolęda

audiencja ogólna

papieskie pozdrowienie

Vatican Media

Niech drzwi waszych domów pozostaną otwarte na Chrystusa – zaapelował Papież do Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Zapewnił też o swej bliskości z kapłanami, którzy w tych dniach odwiedzają domy wiernych. Przypomniał, że niosą oni Boże błogosławieństwo do rodzin, chorych i osób samotnych.

„Serdecznie pozdrawiam Polaków! Wczoraj, zamykając Drzwi Święte, zakończyliśmy Rok Jubileuszowy. Niech drzwi waszych serc i domów pozostaną otwarte na Chrystusa. Łączę się w modlitwie z kapłanami niosącymi Boże błogosławieństwo do waszych domów, do rodzin, do chorych i osób samotnych. Wszystkim wam błogosławię!”
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Olszewski dziękuje za modlitwę. Pisze także o przemocy ze strony organów ścigania

2026-01-06 17:41

[ TEMATY ]

przemoc

stan zdrowia

Ks. Michał Olszewski

organy ścigania

Msza Święta

Profeto/Facebook

Ks. Michał Olszewski dziękuje modlącym się o jego powrót do zdrowia

Ks. Michał Olszewski dziękuje modlącym się o jego powrót do zdrowia

Dziś w Warszawie w archikatedrze Św. Jana Chrzciciela odbyła się Msza Święta o łaskę zdrowia dla księdza Michała Olszewskiego. Mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca kapłana przekazał w mediach społecznościowych krótkie podziękowania dla uczestników Eucharystii.

Do modlitwy za księdza, który spędził wiele miesięcy w areszcie, zachęcało stowarzyszenie Solidarni 2010:
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta

2026-01-07 20:08

Karol Porwich/Niedziela

Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję