Reklama

Nowi diakoni

11 alumnów V roku Wyższego Seminarium Duchownego w Warszawie-Tarchominie przyjęło 21 maja święcenia diakonatu. Szafarzem święceń w bazylice katedralnej św. Floriana był abp Sławoj Leszek Głódź.

Niedziela warszawska 23/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na święcenia przybyli rodzice kandydatów, ich krewni, przyjaciele oraz księża z parafii, w których wzrastali i gdzie rozwijało się ich powołanie kapłańskie. Wraz z abp. Sławojem Leszkiem Głódziem Mszę św. koncelebrowali księża profesorowie i wychowawcy Seminarium wraz z rektorem ks. Krzysztofem Waligórą.
W homilii abp Głódź wskazał na zadania płynące ze święceń diakonatu. Umocnieni darem Ducha Świętego, nowi diakoni będą pomagać biskupowi i jego prezbiterom w posłudze słowa, ołtarza i miłości. Będą głosić Ewangelię, przygotowywać Ofiarę Eucharystyczną i rozdzielać wiernym Komunię św. Na polecenie biskupa będą mogli głosić kazania, przewodniczyć modlitwom, udzielać chrztu, asystować przy zawieraniu związków małżeńskich oraz je błogosławić, nosić Wiatyk do ciężko chorych i przewodniczyć obrzędom pogrzebu. Będą też pełnić dzieła miłosierdzia.
Następnie Pasterz Kościoła warszawsko-praskiego powierzył nowych diakonów Maryi, Matce Kościoła. Zwrócił się też z apelem do ich rodziców, zwłaszcza matek, o duchowe wsparcie swoich synów. Zachęcił przyjmujących święcenia, aby przez posługę diakonatu pielęgnowali w sobie dążenie do kapłaństwa. Dodał, że po raz pierwszy jako biskup diecezji warszawsko-praskiej jest szafarzem święceń jej diakonów. - Wasz los będzie związany z dziejami tej diecezji i z jej biskupem. Idźmy razem służyć ludowi Bożemu, z pełnym oddaniem, uświęcając, nauczając, służąc. Bardziej służąc niż rządząc - podkreślił. Ksiądz Biskup życzył też diakonom, aby oddani Kościołowi przez modlitwę i służbę, zawsze byli w ścisłej więzi z Chrystusem, Najwyższym Kapłanem.
Kandydaci wyrazili wolę przyjęcia święceń i złożyli przyrzeczenie czci i posłuszeństwa. Po Litanii do Wszystkich Świętych nastąpił obrzędy nałożenia rąk i odmówienia modlitwy konsekracyjnej. Po niej każdy z diakonów otrzymał stułę i dalmatykę. Obrzęd święceń zakończył pocałunek pokoju z udzielającym święceń Biskupem.
Na zakończenie uroczystości diakon Jarosław Gawroński podziękował abp. Głódziowi za udzielenie święceń diakonatu, a księżom profesorom i wychowawcom seminaryjnym za towarzyszenie alumnom przez minione lata na drodze powołania. Szafarz święceń podziękował kadrze księży profesorów i wychowawców za przygotowanie alumnów do święceń.
Nowi diakoni za rok przyjmą święcenia kapłańskie i zostaną posłani do parafii diecezji warszawsko-praskiej.

Nowi diakoni Kościoła warszawsko-praskiego:
1. Marcin Bielicki (par. Najświętszej Maryi Panny Matki Pięknej Miłości w Tarchominie-Porajach),
2. Kamil Chojnacki (par. św. Antoniego z Padwy w Mińsku Maz.),
3. Paweł Cieślik (par. Chrystusa Miłosiernego w Białej Podlaskiej),
4. Jarosław Gawroński (par. Przemienienia Pańskiego w Radzyminie),
5. Konrad Hasior (par. Chrystusa Króla na Targówku),
6. Jakub Kowalczyk (par. Miłosierdzia Bożego na Saskiej Kępie),
7. Marcin Malmon (par. św. Anny w Długiej Kościelnej),
8. Marek Nowak (par. Bożego Ciała na Kamionku),
9. Jacek Pielak (par. św. Wincentego a Paulo w Otwocku),
10. Piotr Rosochacki (par. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Mińsku Maz.)
11. Robert Wielądek (par. św. Kazimierza w Kobyłce).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

Finlandia: Sąd Najwyższy skazuje byłą minister za przywołanie nauczania Kościoła nt. LGBT

2026-03-26 18:05

[ TEMATY ]

LGBT

Finlandia

fi.wikipedia.org

Päivi Räsänen

Päivi Räsänen

Znany jest finał trwającej od lat sprawy fińskiej posłanki Päivi Räsänen. Sąd Najwyższy skazał ją za przywołanie nauczania Kościoła nt. LGBT.

Wieloletnia fińska parlamentarzystka, była minister spraw wewnętrznych Finlandii, Päivi Räsänen, została uznana winną przez Sąd Najwyższy Finlandii za "mowę nienawiści" w formie obrazy grupy LGBT w związku z broszurą poświęconą nauczaniu Kościoła na temat homoseksualizmu.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Jezus nie pyta: „dlaczego prześladujesz ludzi?”, ale: „dlaczego prześladujesz Mnie”. To znaczy, że jest głęboko obecny w drugim człowieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję