Na małej scenie Teatru Współczesnego grana jest sztuka Mimo wszystko współczesnego dramaturga kanadyjskiego Johna Murrella.
Bohaterką tego kameralnego dramatu jest Sara Bernhardt, wybitna francuska aktorka teatralna, występująca na przełomie XIX i XX wieku. Pod koniec życia ta wielka legenda teatru, schorowana i zgorzkniała, z pomocą swego zaufanego sekretarza i powiernika porządkuje i spisuje swoje wspomnienia i refleksje. Nie jest łatwo wcielić się w postać tak obrośniętą teatralną tradycją i gwiazdorskim mitem. Każda wykonawczyni musi znaleźć swoją koncepcję tej roli. Na deskach Teatru Współczesnego Sarę Bernhardt zagrała Maja Komorowska, wybitna aktorka teatralna i filmowa.
Komorowska jest artystką posługującą się nowoczesnymi środkami wyrazu. Dlatego zagrała postać wielkiej damy teatru z wielkim dystansem, mieszając elementy dramatyczne i ironiczne. W pewnym sensie stworzyła osobistą impresję na temat dramatu wielkiej aktorki. Na scenie partneruje jej Wiesław Komasa, wybitny pedagog i aktor teatralny, który w wielu momentach przedstawienia wysuwa się na pierwszy plan. Komasa prowadzi tę rolę delikatnie i z wielkim wyczuciem, odgrywając przed Sarą po kolei kilka ról. W ten sposób powstał na scenie jakby teatr w teatrze. Publiczność ma więc możliwość obcować z mistrzowskimi kreacjami aktorskimi i inteligentną zabawą teatralną.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Jezus nie pyta: „dlaczego prześladujesz ludzi?”, ale: „dlaczego prześladujesz Mnie”. To znaczy, że jest głęboko obecny w drugim człowieku.
"Trzeba prosić Boga, aby dał się odnaleźć więźniom, którzy szczerze Go szukają. A tym, którzy nie szukają, aby odmienił serca i myślenie" - mówi KAI ks. Sebastian Kluwak, kapelan w Zakładzie Karnym w Głogowie. 26 marca obchodzony jest Dzień Modlitw za Więźniów.
Krzysztof Król (KAI): Od kiedy jest Ksiądz kapelanem w więzieniu?
Dawstwo organów jest „aktem szlachetnym i godnym uznania”, który wyraża solidarność i wpisuje się w budowanie kultury życia – podkreślił Papież Leon XIV podczas spotkania z uczestnikami ogólnokrajowego spotkania włoskiej sieci transplantacyjnej. Ojciec Święty zaznaczył, że rozwój medycyny musi iść w parze z poszanowaniem godności osoby oraz jasnymi kryteriami etycznymi.
Papież przypomniał, że u początków transplantologii we Włoszech stoi świadectwo bł. Karola Gnocchiego, który przekazał swoje rogówki niewidomym dzieciom. Ten gest zapoczątkował refleksję społeczną i prawną nad dawstwem organów. Wkrótce potem Pius XII uznał moralną dopuszczalność przeszczepów, pod warunkiem poszanowania godności człowieka.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.