Reklama

O swoim życiu opowiada kard. Henryk Gulbinowicz

Jak rodziło się powołanie?

Wszyscy, którzy znają kard. Henryka Gulbinowicza, dziś już biskupa seniora archidiecezji wrocławskiej, wiedzą o jego zamiłowaniu do spotkań z ludźmi, do rozmów i wspomnień, którymi chętnie się dzieli. Z okazji potrójnego jubileuszu - 55-lecia kapłaństwa, 35-lecia biskupstwa i 20-lecia godności kardynalskiej, przywołujemy wspomnienia Księdza Kardynała o latach dziecięcych i młodzieńczych oraz okolicznościach, w których rodziło się jego powołanie.

Niedziela dolnośląska 24/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Moje powołanie

Powołanie jest wielką tajemnicą, a składa się na nie bardzo wiele czynników - wspomnę niektóre: atmosfera domu rodzinnego, która jest bardzo ważna. Od najmłodszych lat dzieciństwa wyrastałem - Bogu dzięki - w atmosferze ludzi religijnych: rodzice, krewni, znajomi.

Ofiarowanie Pani Ostrobramskiej

Był dawniej w pobożnych rodzinach piękny zwyczaj: rodzice swoje kilkuletnie dziecko przyprowadzali do świątyni, by je ofiarować Matce Bożej. Działo się to zazwyczaj w wieku 4-5 lat, a więc w okresie, kiedy maluch wychodził już trochę spod opiekuńczych skrzydeł matki, a jeszcze przed pójściem do szkoły czy przedszkola. Szkoda, że nie ma dziś takiego zwyczaju. Moi rodzice przyprowadzili mnie do Madonny Ostrobramskiej w Wilnie, kiedy miałem 5 lat. Wspominam to wydarzenie jako wielką wyprawę, do której poczyniono też odpowiednie przygotowania: wszyscy odświętnie ubrani rankiem wyruszyliśmy do Wilna. Rodzice przystąpili w tym dniu do spowiedzi, uczestniczyli we Mszy św., i tak, z czystymi sercami, ofiarowali mnie we wspólnej modlitwie Matce Bożej w Ostrej Bramie. Później jeszcze poprosili kapłana o błogosławieństwo dla syna.
Szkoda, że nie praktykuje się już tego pięknego zwyczaju. Między chrztem dziecka a jego pierwszą Komunią św. jest tak długa przerwa. A przecież oddanie swojego dziecka w opiekę Najlepszej Matce jest chyba najlepszym rozwiązaniem! Moi rodzice ofiarowali mnie Matce Bożej, i co? - źle na tym nie wyszedłem!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Patriotyzm

Reklama

Drugim - obok domu rodzinnego - ważnym aspektem w rozwoju każdego człowieka jest atmosfera patriotyzmu. Mój dziad, który umarł mając 97 lat, wielki zwolennik Piłsudskiego, trzymał nas krótko. Jak był w dobrym humorze, nakładał czapkę „maciejówkę”, kazał nam stawać na baczność, salutował i wypytywał: „kto ty jesteś?” trzeba było odpowiedzieć: „Polak mały” - „jaki znak twój?” - „orzeł biały”.

S. Wanda Boniszewska

Kolejną osobą, która miała na mnie duży wpływ, była koleżanka mojej mamy s. Wanda Boniszewska, która była w Zakonie Sióstr Anielskich, bezhabitowych. Była osobą niezwykle pobożną, można by ją porównać ze św. Ojcem Pio, była ona także stygmatyczką, ale abp Romuald Jałbrzykowski nakazał jej ukrycie stygmatów. Wspominam s. Wandę, jak nosiła zawsze długie rękawy - tylko czubki palców było jaj widać. Jako dziecko myślałem, że to skromność zakonna, dopiero w seminarium dowiedziałem się szczegółów na ten temat. Otóż myślę, że oprócz moich rodziców, to chyba jej modlitwa i cierpienie (a cierpienie zawsze potrafi wyprosić u Boga nadzwyczajne dary) przyczyniły się do tego, że otrzymałem ten wielki dar powołania kapłańskiego.

Mój pierwszy proboszcz - ks. Czesław Barwiński

Mój pierwszy proboszcz - to była postać fantastyczna. Byłem jeszcze przedszkolakiem, kiedy s. Wanda Boniszewska przygotowała mnie do służenia do Mszy św. - wszystko po łacinie umiałem! Przyszedłem pierwszy raz do zakrystii, szurnąłem obcasami i powiedziałem: „Witam czcigodnego Księdza Proboszcza”. A on odwrócił się do mnie, popatrzył i nic nie odpowiedział. W domu mama, widząc, że jestem jakiś nieswój, pyta - „no i jak ci poszło w kościele?” A ja na to: „Proszę mamusi, Ksiądz Proboszcz jest niegrzeczny!”. „Jakże to, mówi mamusia, co ty mówisz?”. „No bo ja do niego powiedziałem „Witam czcigodnego Księdza Proboszcza”, a on odwrócił się do mnie i nic nie odpowiedział... A mamusia mówi: „Księdzu się mówi «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus»”. No i następnym razem tak właśnie powiedziałem, a ksiądz się odwrócił, pogłaskał mnie po główce i powiedział: „A jak się nazywasz dobry chłopczyku?” Byłem taki szczęśliwy, że po tym pobiegłem do mamusi i powiedziałem: „Udało się, proszę mamusi!”.

Marzenia o surowym klasztorze

W czasie okupacji niemieckiej, jak byłem małym chłopcem, posyłano mnie z paczkami żywnościowymi albo z rozmaitymi tajnymi poleceniami do sióstr karmelitanek bosych (mogłem być posłańcem, bo nikt nie zwracał wtedy uwagi na małego chłopca). Mieszkały one w bardzo ubogim klasztorze, w Wilnie przy ul. Popławskiej. Niemcy aresztowali wszystkie siostry zakonne z Wilna i okolic, wysyłając do obozów, a te karmelitanki zostały - albo Niemcy nie wiedzieli o nich, albo już machnęli ręką, że te kilka sióstr klauzurowych nie zaszkodzi im.
I wtedy, jak do nich zachodziłem, zrodziło się we mnie takie marzenie, żeby pójść do takiego właśnie surowego zakonu, gdzie się siedzi całe życie za murami. Nie bardzo wiedziałem, jak to określić, bo w tym wieku żadnej wiedzy na temat zakonów nie miałem, ale słyszałem coś od ks. Czesława Barwińskiego, który był jednocześnie kapelanem u sióstr, gdzie przebywała s. Wanda Boniszewska. Tak, z takim zamiarem się nosiłem, że jak pójdę, to już tak się oddzielę, żeby być całkowicie tylko z Panem Bogiem.
Za tydzień - o okolicznościach wstąpienia do wileńskiego Seminarium

Redakcja dziękuje Katolickiemu Radiu Rodzina za udostępnienie zapisu dźwiękowego audycji z udziałem kard. Henryka Gulbinowicza, na podstawie której został opracowany powyższy tekst.

Kardynał Henryk Roman Gulbinowicz

Arcybiskup Senior Metropolii Wrocławskiej

17 X 1923 - urodzony w Wilnie
28 X 1923 - ochrzczony, parafia rzymskokatolicka Bujwidze
18 VI 1950 - wyświęcony na kapłana w Białymstoku
1 VII 1950-51 - wikariat w Szudziałowie
1951-1955 - studia na KUL w Lublinie, doktorat z Teologii Moralnej
1955-1959 - duszpasterz akademicki w Białymstoku
1959-1970 wykładowca etyki i teologii moralnej w Warmińskim Seminarium Duchownym „Hosianum” w Olsztynie
1964-1968 - wicerektor Warmińskiego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie
1968-1970 - rektor Seminarium Warmińskiego Seminarium Duchownego „Hosianum” w Olsztynie
8 II 1970 - otrzymuje sakrę biskupią z rąk Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego
15 XII 1975 - mianowany przez Papieża Pawła VI arcybiskupem metropolitą wrocławskim
2 II 1976 - ingres do archikatedry wrocławskiej
25 V 1985 - wyniesiony do godności kardynalskiej przez Papieża Jana Pawła II
3 IV 2004 - przeniesiony decyzją Papieża Jana Pawła II w stan spoczynku

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościoły chronią przed upałami. Inicjatywa otwierania świątyń w letni skwar

2026-08-04 18:32

[ TEMATY ]

inicjatywa

kościoły

chronią

przed upałami

letni skwar

ks. Rafał Witkowski

Żary - "katedra", kościół NSPJ

Żary - katedra, kościół NSPJ

Kościoły jako miejsca schronienia podczas fal upałów? Coraz więcej wspólnot chrześcijańskich w Europie dostrzega, że chłodne wnętrza świątyń mogą służyć nie tylko modlitwie, ale także ochronie życia i zdrowia najbardziej narażonych osób - zwłaszcza seniorów, chorych i samotnych. Np. w Niemczech rozwijają się inicjatywy otwierania kościołów w czasie ekstremalnych temperatur, trwa ogólnokrajowa akcja #KühleKirche („Chłodny Kościół”). Podobne pomysły pojawiają się także w innych krajach.

Podziel się cytatem - wskazuje WHO Europe. Organizacja zaleca tworzenie planów ochrony przed upałami, obejmujących m.in. zapewnianie dostępu do chłodnych miejsc dla osób najbardziej narażonych.
CZYTAJ DALEJ

Afera szpitalna KO. Lekarz pracował prawie 5 dób bez przerwy w Szpitalu Południowym

2026-08-05 11:02

PAP

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

Kolejna odsłona afery szpitalnej Koalicji Obywatelskiej. Audyt pokazał dyżury po 48, 60, 72 godziny bez przerwy, a rekord w Szpitalu Południowym wyniósł 110 godzin, czyli prawie pięć dób – poinformował we wtorek prezydent stolicy Rafał Trzaskowski, odnosząc się do wyników audytów w miejskich placówkach ochrony zdrowia.

Trzaskowski podzielił wyniki audytu na trzy grupy: problemy całego systemu ochrony zdrowia, nieprawidłowości w zarządzaniu Szpitalem Południowym oraz sprawy, które wymagają zbadania przez prokuraturę.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący Episkopatu spotkał się z Ministrem Spraw Zagranicznych. Rozmawiano o wizycie Leona XIV w Polsce

2026-08-05 15:33

BP KEP

Spotkanie przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski z Ministrem Spraw Zagranicznych

Spotkanie przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski z Ministrem Spraw Zagranicznych

Wicepremier Radosław Sikorski 5 sierpnia 2026 roku spotkał się z przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski, arcybiskupem metropolitą gdańskim Tadeuszem Wojdą SAC. Rozmowy dotyczyły rozpoczęcia przygotowań do pierwszej pielgrzymki papieża Leona XIV do Polski.

Wizyta papieska to wydarzenie, które będzie realizowane wspólnie przez stronę rządową i kościelną. Formalne zaproszenia do Polski zostały przekazane papieżowi Leonowi XIV zarówno przez stronę państwową – w imieniu Rzeczypospolitej przez prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego oraz premiera Donalda Tuska, jak i kościelną, reprezentowaną przez Prezydium Konferencji Episkopatu Polski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję