Reklama

Święcenia kapłańskie

Posyłam was…

25 czerwca w toruńskiej bazylice katedralnej Świętych Janów biskup toruński Andrzej Suski udzielił 10 diakonom święceń prezbiteratu.

Niedziela toruńska 29/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na moment święceń kapłańskich zawsze czeka z niecierpliwością cała diecezja, a zwłaszcza ci, którzy przez włożenie rąk swego biskupa mają stać się prezbiterami Kościoła, kapłanami Jezusa Chrystusa - Najwyższego Kapłana. Do święceń diakoni przygotowywali się przez tygodniowe rekolekcje w Zamku Bierzgłowskim, prowadzone przez ojca duchownego - ks. Stanisława Suwińskiego.
W wieczór poprzedzający święcenia diakoni zgromadzili się w kaplicy z pozostałymi seminarzystami, trwając wspólnie na modlitewnym czuwaniu, w czasie którego złożyli wyznanie wiary. Następnego dnia wczesnym rankiem obudził ich śpiew Veni Creator Spiritus, wykonany przez seminarzystów.
Wprowadzając w liturgię święceń, bp Andrzej Suski powiedział, że dzień ten należy do najważniejszych dat w kalendarzu diecezjalnym - Kościół otrzymuje nowych kapłanów, bo „żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało”. Prosił też wiernych, by w czasie liturgii modlili się, aby kandydaci do święceń stawali się coraz bardziej „kapłanami według Serca Bożego”.
Po Ewangelii rektor ks. Krzysztof Lewandowski przedstawił kandydatów do święceń, zapewniając Księdza Biskupa o ich odpowiednim przygotowaniu. Kandydaci potwierdzali swoją gotowość poświęcenia się na służbę Bogu i bliźnim słowem „Jestem”.
W homilii bp Andrzej Suski powiedział: „Idąc za głosem Pana, doszliście już do ołtarza Waszych święceń, a tutaj czeka na Was Jezus Chrystus, by przekazać każdemu Ducha Świętego. Ten Duch spocznie na Was, przeniknie Was do głębi i upodobni w szczególny sposób do Chrystusa - Jedynego Arcykapłana, Głowy i Pasterza Kościoła. Na ten dzień oczekiwaliście 6 lat w Seminarium Duchownym. I z tym dniem wiążecie swoje marzenia, młodzieńcze ideały. Do tego dnia będziecie powracali bardzo często myślą i sercem… Od tego dnia Pan jest Waszym dziedzictwem i przeznaczeniem…”.
Na koniec Biskup Andrzej przywołał postać Ojca Świętego Jana Pawła II, świadka autentycznego kapłańskiego życia, który uczył wiele razy, że kapłan jest przede wszystkim dla Eucharystii i żyje Eucharystią. „Zatem troszczcie się ze wszystkich sił, by Msza św. była zawsze centrum animacyjnym dnia i osobistym spotkaniem z Jezusem, najlepszym Przyjacielem kapłana, największą Radością i Mocą” - stwierdził Ksiądz Biskup.
Po homilii Pasterz diecezji przypomniał wszystkim o godności, jakiej dostępują, oraz obowiązkach i zadaniach, jakie przed nimi stają. „Rozważajcie, co czynicie, naśladujcie to, czego dokonujecie… starajcie się wyniszczać w sobie wady i rozwijać nowe życie… - mówił bp Suski. - Pamiętajcie, że zostaliście wzięci z ludzi i dla ludzi ustanowieni, aby im pomagać w dążeniu do Boga… Miejcie zawsze przed oczyma przykład Dobrego Pasterza, który przyszedł nie po to, aby Mu służono, lecz aby służyć oraz szukać i zbawiać to, co zginęło”.
Następnie diakoni złożyli Księdzu Biskupowi przyrzeczenie szacunku i posłuszeństwa.
Kolejnym elementem liturgii święceń było przyzywanie wstawiennictwa Wszystkich Świętych, którego Kościół potrzebuje i wyprasza ich łask w najważniejszych momentach. Diakoni w czasie litanii leżeli krzyżem, co symbolizuje oddanie się Chrystusowi, jest znakiem zawierzenia i usilnej modlitwy. Później nastąpił najistotniejszy moment święceń - nałożenie rąk na diakonów przez Księdza Biskupa i kapłanów. Tym gestem Pasterz diecezji włączył 10 diakonów w kapłaństwo samego Chrystusa i udzielił im mocy Ducha Świętego.
Po modlitwie konsekracyjnej nowo wyświęceni kapłani zostali przez proboszczów swoich rodzinnych parafii ubrani w ornaty - szaty kapłańskie. Ksiądz Biskup namaścił ich ręce olejem krzyżma. „Dłonie kapłana - mówił wcześniej w homilii Biskup Andrzej - namaszcza się, by składał Bogu ofiarę - najpierw za siebie samego i z siebie samego”.
Ostatnim elementem liturgii święceń było przekazanie neoprezbiterom kielicha z winem i pateny z chlebem, które kapłan będzie codziennie przemieniał w Ciało i Krew Chrystusa. Neoprezbiterzy przystąpili wspólnie z Księdzem Biskupem po raz pierwszy do celebrowania Najświętszej Eucharystii.
W czasie obiadu w Seminarium Duchownym neoprezbiterzy otrzymali swoje pierwsze dekrety na placówki duszpasterskie. Będą posługiwać w następujących parafiach: Ks. Paweł Borowski - parafia św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Grębocinie, Ks. Patryk Frankiewicz - parafia św. Mikołaja przy bazylice konkatedralnej Świętej Trójcy w Chełmży, Ks. Artur Jankowski - parafia Matki Bożej Królowej Polski w Toruniu, Ks. Waldemar Konczalski - parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Grudziądzu, Ks. Damian Kuna - parafia św. Stanisława w Grudziądzu, Ks. Mariusz Matusiak - parafia św. Mikołaja w Grudziądzu, Ks. Marcin Nowicki - parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Grucie, Ks. Sławomir Sobierajski - parafia św. Jakuba Apostoła w Toruniu, Ks. Dawid Szymaniak - parafia Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Toruniu, Ks. Dawid Wasilewski - parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Działdowie.
„Przychodzi w tej liturgii Pan Jezus i mówi: «Pokój wam». Jest to najpiękniejszy dar na dzień święceń kapłańskich, bo synami Bożymi są ci, którzy mają w sobie pokój i niosą go światu. Niech na tej drodze wspiera nowych kapłanów bł. Stefan Wincenty Frelichowski, duchowy przewodnik ich drogi do kapłaństwa, a od dnia święceń także w kapłaństwie. Niech wspiera ich ten heroiczny świadek miłości pasterskiej, człowiek pokoju i radosnej służby Bogu i ludziom” - tymi słowami zakończył homilię Biskup Andrzej. Niech te słowa będą także naszymi życzeniami dla neoprezbiterów…

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tu adoracja Najświętszego Sakramentu trwa nieprzerwanie od 100-lat

2026-05-12 07:27

[ TEMATY ]

adoracja

Adobe Stock

W Narodowym Sanktuarium Eucharystycznego Serca Jezusa 3 maja odbyły się uroczystości związane ze stuleciem nieprzerwanej adoracji Najświętszego Sakramentu w kościele św. Anny usytuowanym w centrum Rio de Janeiro. Uroczystej Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył miejscowy metropolita kard. Orani João Tempesta. Do rozwoju pobożności eucharystycznej w tym miejscu przyczynił się polski kapłan, przyjaciel św. Jana Pawła II - podaje Vatican News.

Historia wieczystej adoracji rozpoczęła się 3 maja 1926 roku, kiedy ówczesny arcybiskup Rio de Janeiro Sebastião Leme Silveira Cintra, ustanowił w tym miejscu Zgromadzenie Najświętszego Sakramentu, powierzając zakonnikom kierownictwo Dzieła Wieczystej Adoracji.
CZYTAJ DALEJ

Ojciec Pio ze wschodu. Św. Leopold Mandić

[ TEMATY ]

święci

en.wikipedia.org

Leopold Mandić

Leopold Mandić

W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu – byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.

Gdy pierwszy umiał odprawić od konfesjonału i odmówić rozgrzeszenia, a nawet krzyczeć na penitentów, drugi był zdolny tylko do jednego – do okazywania miłosierdzia. Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim – Leopold Mandić. Obaj mieli ten sam charyzmat rozpoznawania dusz, to samo powołanie do wprowadzania ludzi na ścieżkę nawrócenia, ale ich metody były zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu którego obaj udzielali rozgrzeszenia, był różny. Zbawiciel bez cienia litości traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić handlarzy rozstawiających stragany w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie bezwarunkowo przebaczył celnikowi Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii Magdalenie, wprowadził do nieba łotra, który razem z Nim konał w męczarniach na krzyżu. Dwie Jezusowe drogi. Bywało, że pierwszą szedł znany nam Francesco Forgione z San Giovanni Rotondo. Drugi – Leopold Mandić z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej stopy.
CZYTAJ DALEJ

Spacer śladami Stanisławy Leszczyńskiej

2026-05-12 09:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Spacer śladami Stanisławy Leszczyńskiej po Łodzi

Spacer śladami Stanisławy Leszczyńskiej po Łodzi

Spacer śladami sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej odbył się w Łodzi. Wydarzenie zorganizowało Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi, a uczestników przez miejsca związane z życiem „Anioła z Auschwitz” poprowadziła Klara Chaniecka – kulturoznawca i pracownik muzeum.

Trasa spaceru prowadziła przez miejsca związane z życiem słynnej położnej – od pałacu Poznańskiego przez Stary Rynek i kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, gdzie znajduje się grób Stanisławy Leszczyńskiej, aż po jej rodzinny dom na Starych Bałutach. Uczestnicy odwiedzili także ekspozycję poświęconą Leszczyńskiej w Muzeum Tradycji Niepodległościowych, gdzie można zobaczyć m.in. jej różaniec, brewiarz i zegarek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję