Reklama

Festyn Rowerowy

Wakacyjny parafialny Festyn Rowerowy miał miejsce 10 lipca w parafii Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Kutnie Dybowie. Parafię wspieli organizacyjnie Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych „Dybów - Kutno” oraz Komenda Powiatowa Policji.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia Ojców Pallotynów już od lat ma w zwyczaju organizowanie festynu odpustowego w maju, w uroczystość Najświętszej Maryi Panny Wspomożycielki Wiernych. Dochód z tego festynu jest przeznaczony na dofinansowanie wakacji dla dzieci z rodzin ubogich. Festyn Rowerowy zorganizowano w Dybowie po raz pierwszy, a jego bezpośrednim impulsem była... kradzież rowerów, którymi wierni przyjechali do kościoła na Mszę św.
„Postanowiliśmy walczyć z kradzieżami - mówi proboszcz ks. Piotr Banach SAC. - Pierwszym krokiem był zakup zapinek zabezpieczających rowery, które można wypożyczyć przed Mszą św. Także akcja znakowania rowerów ma odstraszyć złodziei i pomóc łatwiej odnaleźć ewentualnie skradziony pojazd”.
W ten sposób zło kradzieży przemieniło się w dobro wspólnej akcji profilaktycznej, integracji i zabawy. „Warto propagować jazdę rowerem” - podkreśla Ksiądz Proboszcz. A że w Kutnie nie ma zbyt wielu ścieżek rowerowych, zaś na terenie parafii nie ma nawet porządnych poboczy, którymi dzieci mogłyby wracać bezpiecznie ze szkoły do domu, organizatorzy zaplanowali podpisywanie w tej sprawie petycji do prezydenta miasta, starosty i wójta.
Najpierw jednak trwała dobra zabawa. Już o godz. 14.00 rozpoczęło się policyjne znakowanie rowerów. Policjanci rozstawili również rowerowy tor przeszkód, który cieszył się ogromną popularnością. Pilnowali też przejazdu, ogłaszali wyniki i wręczali nagrody. Wokół kościoła i plebanii odbywał się rowerowy cross, w różnych kategoriach wiekowych. Najmłodsi upodobali sobie zwłaszcza tzw. jazdę żółwiem.
Oaza parafialna zadbała o przygotowanie Małej Loterii Fantowej i poczęstunku, złożonego z ciast i napojów. Pozyskane w ten sposób pieniądze, zostały przeznaczone na rzecz akcji letniej i dofinansowanie dzieci. W większości to dzieci i młodzież gromadzili fanty (maskotki, sprzęt AGD, słodycze itp.), wykazując się dużym zaangażowaniem. „Mamy też wiele osób w Stowarzyszeniu Inicjatyw Lokalnych, które, zaprawione w organizowaniu festynów parafialnych, teraz chętnie włączyli się w pracę” - podkreśla Ksiądz Proboszcz.
Oprawę muzyczną parafia zorganizowała we własnym zakresie. Od pewnego czasu do parafii przychodzą młodzi chłopcy, którzy uczą się grać na różnych instrumentach. Dołączyli do nich także ministranci i dziewczęta z oazy. Utwory odtwarzano z półplaybacku, a śpiew był na żywo. Dużo było przy tym zabawy i śmiechu. Nawet dorośli przychodzili śpiewać stare przeboje. Pojawił się też pomysł, żeby zorganizować na plebanii dyskoteki dla dorosłych z przebojami z lat 80. Oprócz wspomnianych już atrakcji, w trakcie festynu można było zagrać w warcaby i szachy. W parafii jest nawet fachowiec - hobbysta, który zawsze prowadzi tu minirozgrywki.
Finałem festynu była demonstracja rowerowa o bezpieczeństwo dla rowerzystów na kutnowskich ulicach. O godz. 17.00 uczestnicy festynu, podzieleni na kilkunastoosobowe grupy, z zachowaniem przepisów ruchu drogowego i pod eskortą policji oraz straży miejskiej, wyruszyli z Dubowa pod kościół św. Wawrzyńca. Dopiero stamtąd w jednej grupie przejechali ul. Królewską do Urzędu Miasta gdzie czekali na nich prezydent Kutna Zbigniew Burzyński, wójt Jerzy Bryła i przedstawiciel Starostwa.
Pod urzędem ks. Banach przeczytał raz jeszcze petycję, w której mieszkańcy Kutna i okolic napisali m.in.: „Chcemy czuć się bezpiecznie na polskich drogach. Dlatego zwracamy uwagę na problem braku ścieżek dla rowerzystów. Nietrudno zauważyć, że z roweru jako ekonomicznego środka lokomocji korzysta coraz większa rzesza naszego regionu; wśród nich jest wielu emerytów, dzieci i młodzieży.
Prosimy, aby władze miasta, powiatu i gminy zadbały o bezpieczeństwo rowerzystów, wytyczając dla nich specjalne szlaki. Oczekujemy uwzględnienia ścieżek rowerowych w planowanych oraz nowo budowanych pasach chodnikowych, a szczególnie przy drodze wiodącej z Gołębiewka przez Dybów do centrum Kutna. Trasę tę pokonują codziennie dziesiątki uczniów zmierzających do szkoły podstawowej, gimnazjum i liceum, jak również ci, którzy nie mają samochodów osobowych, i ci, których sytuacja materialna nie pozwala korzystać nawet z miejskiej komunikacji. (...)
Trasy te zapobiegną kolizjom i wypadkom. Pozwolą młodzieży uprawiać bezpieczną turystykę rowerową, a ludziom starszym zapewnią bezstresowe przemieszczanie się za pomocą jednośladów”.
Prezydent Kutna podziękował uczestnikom demonstracji i przyznał, że choć na tę chwilę miasto nie ma funduszy na ścieżki rowerowe, to będzie pamiętać o ich utworzeniu w najbliższym czasie, przy okazji planowanych remontów dróg i ulic w Kutnie.
Zachęcony powodzeniem Festynu Rowerowego Ksiądz Proboszcz przyznaje, że zamierza wraz ze współpracownikami od czasu do czasu nadal organizować podobne imprezy. Cieszy się z dobrej współpracy z mieszkańcami osiedla, Dyrekcją Szkoły Podstawowej w Gołębiewku, z policjantami z Komendy Powiatowej Policji, mieszczącej się niedaleko kościoła. Warto dodać, że aż 3 radiowozy eskortowały demonstrantów, wcześniej 3 policjantów znakowało rowery, a 4 innych prowadziło tor przeszkód.
„Bardzo cieszy mnie zaangażowanie młodych ludzi z osiedla - mówi ks. Banach. - Może nie jest to jeszcze idealna wspólnota parafialna, trzeba ciągle pracować nad jej integracją, ale widać już dużo życzliwości i chęci do pracy. Są ludzie, na których zawsze można liczyć. To bardzo ważne, aby budować takie więzi między parafianami. Zależy nam też na dobrej współpracy z policją i strażą miejską w zakresie prewencji. Planujemy też wspólne znakowanie samochodów na św. Krzysztofa”.
A zatem można chyba powiedzieć, że lipcowy Festyn Rowerowy w Kutnie Dybowie to miłe... dobrego początki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

A jednak – Wojtyła nie tuszował! I co na to oskarżyciele?

2026-03-13 20:02

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

kard. Karol Wojtyła

BP KEP

Jan Paweł II

Jan Paweł II

Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.

Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

2026-03-04 09:02

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Na królewskim dworze Jezusa

2026-03-16 20:15

Archiwum prywatne

Rekolekcje "Dzieci Króla"

Rekolekcje Dzieci Króla

Modlitwa, radość, zabawa i opowieść o królewskim dworze – tak wyglądały rekolekcje „Dzieci Króla”, które już po raz czwarty odbyły się w parafii NMP Matki Pocieszenia we Wrocławiu.

Rekolekcje przeprowadziła wspólnota Cor Patris. Dzieci przygotowujące się do Pierwszej Komunii Świętej mogły w ich trakcie spotkać Jezusa i odkryć Go jako swojego Pana i Przyjaciela. – Rekolekcje trwały od sobotniego ranka do niedzielnego południa. Program był pełen radości i niespodzianek. Dzieci pracowały w mniejszych grupach, którymi opiekowali się animatorzy, dzięki czemu każde z nich mogło aktywnie uczestniczyć w zajęciach i poczuć się częścią wspólnoty. Na początku były trochę onieśmielone, ale dość szybko zaczęły wykonywać zadania i wykazywały dużo radości. Celem tych rekolekcji było spotkanie Jezusa i odkrycie w Nim swojego Pana i Króla. Rekolekcje miały formę opowieści o dworze królewskim, były przygotowane różne scenki i obrazy. Dzieci usłyszały przez to dobrą Nowinę, że Jezus za nich umarł, że jest Panem i Zbawicielem i że może być ich najlepszym Przyjacielem – mówi Katarzyna Gawełko, lider wspólnoty Cor Patris i podkreśla, że był to wyjątkowy czas, który pomógł najmłodszym jeszcze głębiej przygotować serca na spotkanie z Panem Jezusem w Eucharystii. A działo się to poprzez modlitwę, wspólną zabawę oraz budowanie relacji we wspólnocie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję