Reklama

Bielsko-Biała: Akcja Katolicka pisze „List do kapłanów”

2019-06-14 14:45

rk / Bielsko - Biała (KAI)

Akcja Katolicka

„Bolejemy wraz z wami nad tymi waszymi współbraćmi, którzy pogubili się na drogach swojego powołania. Modlimy się za nich” – napisali w specjalnym „Liście do kapłanów” przedstawiciele zarządu Akcji Katolickiej Diecezji Bielsko-Żywieckiej. W przesłanym dokumencie przypomniano, że bezpośrednią przyczyną ataków na ludzi Kościoła było publiczne ukazanie ciężkich grzechów niektórych kapłanów, „które nigdy nie powinny mieć miejsca”. „Ocena tych wydarzeń jest jednoznaczna i Kościół jej dokonał. Ojciec Święty Franciszek wraz z biskupami ostro je potępił i wskazał drogę wyjścia z tej trudnej sytuacji” – podkreślili członkowie Akcji, zobowiązując się do modlitewnego wsparcia wszystkich kapłanów oraz kandydatów do kapłaństwa.

Poniżej tekst listu bielsko-żywieckiej Akcji Katolickiej:

Czcigodni Kapłani!

Wszyscy wiemy, że w ostatnim czasie nasiliły się w naszej Ojczyźnie negatywne działania niektórych ludzi, instytucji i środków masowego przekazu przeciwko Kościołowi i jego hierarchii. Te działania godzą w dobre imię naszej wspólnoty i w autorytet jej pasterzy. Przez takie zaplanowane i skutecznie realizowane działania dąży się do osłabienia wrażliwości ludzi na sprawy Boże, szczególnie chodzi w tych zabiegach i wybiegach o ludzi młodych. W ten sposób chce się ich oderwać od praktyk pobożnościowych, od katechizacji, a przede wszystkim od chęci wejścia na drogę Chrystusowego powołania do sakramentalnego życia małżeńskiego, kapłańskiego czy też zakonnego.

Reklama

Bezpośrednią przyczyną takiego działania było publiczne ukazanie ciężkich grzechów niektórych kapłanów, które nigdy nie powinny mieć miejsca. Ocena tych wydarzeń jest jednoznaczna i Kościół jej dokonał. Ojciec Święty Franciszek wraz z biskupami ostro je potępił i wskazał drogę wyjścia z tej trudnej sytuacji.

Ciągłe powracanie do tych bolesnych spraw, nagłaśnianie ich i przypisywanie ich nawet tym, którzy nie mieli z tym nic wspólnego, musi być potraktowane jako element zaplanowanej i skutecznie realizowanej walki z Kościołem przez środowiska przeciwne głoszonym przez niego wartościom. Po części wynika to też ze słabości nas, ludzi świeckich, gdyż poprzez brak świadectwa i zaangażowania się w życie Kościoła nie docieramy ze Słowem Bożym oraz orędziem miłosierdzia do wielu osób – do osób zranionych w różnych okresach swojego życia; z tych ran mógłby uleczyć Chrystus. Jako rodzice nie zawsze podejmowaliśmy odpowiednie wysiłki, by uwrażliwiać nasze dzieci na czyhające zło tego świata.

Drodzy Kapłani! Pamiętajcie, jesteśmy z wami. To tylko dzięki kapłanom Kościół może trwać! Jesteście nam potrzebni i kochamy was za wierną i oddaną służbę, za wasze świadectwo wiary i życia. Bolejemy wraz z wami nad tymi waszymi współbraćmi, którzy pogubili się na drogach swojego powołania. Modlimy się za nich. Wiemy dobrze, że – na szczęście – jest ich niewielu, że daleko więcej jest tych, którzy dobrze służą Kościołowi.

Dlatego w ramach Akcji Katolickiej gorliwie kontynuujemy naszą modlitwę za wszystkich kapłanów oraz za kandydatów do kapłaństwa, aby wytrwali w swoim powołaniu, a także modlimy się o nowe powołania kapłańskie i zakonne, chcemy ponadto podjąć nowe zobowiązania:

- w miarę możliwości postanawiamy podjęcie dodatkowego postu i wzmożenia modlitwy osobistej, rodzinnej i wspólnotowej;

- zobowiązujemy się do uczestniczenia w nabożeństwach pierwszych czwartków, pierwszych piątków i pierwszych sobót miesiąca szczególnie w intencji wynagrodzenia za te grzechy ludzi Kościoła, które najbardziej zraniły w ostatnim czasie Chrystusa i Jego Kościół;

- zobowiązujemy się także do częstszego realizowania czynów miłosierdzia wobec potrzebujących.

Jako ludzie wierzący pamiętamy wraz z wami, Drodzy Kapłani, słowa Chrystusa zapisane przez św. Jana i św. Pawła: „Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat” (J 16, 33); „A sam Pan pokoju niech was obdarzy pokojem zawsze i na wszelki sposób! Pan niech będzie z wami wszystkimi!” (2 Tes 3, 16).

Z zapewnieniem o naszej wdzięczności, szacunku i miłości!

Zarząd Diecezjalnego Instytutu Akcji Katolickiej Diecezji Bielsko-Żywieckiej

Bielsko-Biała, 12 czerwca 2019 r.

Tagi:
Akcja Katolicka Bielsko‑Biała

Z Maryją idziemy w przyszłość

2019-06-08 14:52

Marian Florek

W dniach od 7 do 8 maja br. pod hasłem „Z Maryją idziemy w przyszłość" odbyła się kolejna Ogólnopolska Pielgrzymka Akcji Katolickiej na Jasną Górę. W pierwszym dniu spotkania w auli Domu Pielgrzyma konferencję zatytułowaną : „Do czynu katolickiego przejść musimy. Duchowość Akcji Katolickiej według kard. Augusta Hlonda” wygłosił ks. dr Bogusław Kozioł SChr, wicepostulator procesu beatyfikacyjnego kard. Augusta Hlonda.

Marian Florek/Niedziela

Potem odbyła sie dyskusja, po której udano się pod tablicę kard. A. Hlonda, gdzie złożono kwiaty oraz odczytano Akt Oddania Matce Bożej wszystkich trosk współczesnej Polski. Pierwszy dzień Pielgrzymki Akcji Katolickiej zakończył Apel Jasnogórski, który poprowadził bp Mirosław Milewski, Krajowy Asystent Akcji Katolickiej oraz nocne, modlitewne czuwanie. W drugim dniu w kościele Św. Zygmunta w Częstochowie już w godzinach porannych zaczęli się gromadzić wszyscy uczestnicy Pielgrzymki Akcji Katolickiej. Do zebranych przemówili m.in.: bp Mirosław Milewski, Krajowy Asystent Akcji katolickiej, Urszula Furtak, prezes Zarządu KIAK, Kazimierz Kryla, wiceprezes KIAK. W imieniu abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego głos zabrał ks. Andrzej Kuliberda, wikariusz biskupi ds. duszpasterskich. Nastepnie wręczono medale „Za dzieło apostolstwa”.

Zobacz zdjęcia: Z Maryją idziemy w przyszłość

Kolejnym punktem programu był przemarsz uczestników pielgrzymki Alejami NMP na Jasną Górę. Tam odprawiono Mszę św., której przewodniczył i homilię wygłosił abp. Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.

Homilię abp Stanisław Gądecki poświęcił, w dużej mierze, życiu i działalności św. Jadwigi Królowej, patronki dnia dzisiejszego, która jest wzorem osoby świeckiej pracującej na rzecz rozwoju Królestwa Bożego na Ziemi, wzorem dla każdej z członkiń i członków Akcji Katolickiej. „Członkowie Akcji Katolickiej w Polsce mogą dzisiaj dostrzec w św. Jadwidze Królowej wzór człowieka świeckiego zaangażowanego w sprawy Kościoła i świata. Tak bowiem o roli świeckich mówił papież Benedykt XVI w swoim przesłaniu skierowanym na 16. Międzynarodowe Forum Akcji Katolickiej w Rumunii: ‘Świeckich nie można uważać jedynie za współpracowników duchowieństwa, ale za osoby rzeczywiście współodpowiedzialne za bycie i działalność Kościoła’. Papież zwrócił wówczas uwagę na potrzebę zmiany mentalności w Kościele, gdy chodzi o rolę katolickiego laikatu, oraz dojrzałości wiernych świeckich zaangażowanych w ewangelizację. Ważna jest tam współpraca z duszpasterzami, a ich postulowane relacje z laikatem Sobór Watykański II nazwał rodzinnymi. Wyraża to ducha głębokiej komunii, jaka powinna charakteryzować wspólnotę Kościoła. W wielu przypadkach trudno mówić o rodzinnych relacjach między dzisiejszymi duszpasterzami, a członkami Akcji Katolickiej. Z tym się też wiążą trudności z rozwojem Akcji Katolickiej” - podkreślał abp Gądecki. „Ojciec święty wskazywał też, przy tej okazji, na pola zaangażowania: modlitwę, studium, aktywny udział w życiu Kościoła, przy jednoczesnym, pozytywnym i uważnym odniesieniu do świata w poszukiwaniu znaków czasu, prowadzenie ku Chrystusowi, głosząc Jego przesłanie zbawienia językami i metodami zrozumiałymi dla naszych czasów - przypominał abp Gądecki - Ofiarujcie swoją gotowość współpracy na wszystkich szczeblach życia społecznego, kulturalnego i politycznego, mając zawsze na względzie dobro wspólne. Mając na względzie także to, że od czasów przedwojennych w tej materii w Kościele nastąpił duży rozwój i poszerzenie pola działalności Akcji Katolickiej. Przed wojną Korfanty nie wyobrażał sobie, ażeby Akcja Katolicka brała udział w jakiejkolwiek aktywności politycznej i zajmowała się politycznymi sprawami, oprócz tylko formowania samej siebie w sensie duchowym. Dzisiaj papież mówi o gotowości na wszystkich szczeblach życia społecznego, kulturalnego i politycznego”.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Trzeba jasno powiedzieć: Dość!

2019-07-16 11:47

Z abp. Stanisławem Gądeckim rozmawiał Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 10-13

Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Ale Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny – mówi abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w rozmowie z Arturem Stelmasiakiem

episkopat.pl
Abp Stanisław Gądecki

ARTUR STELMASIAK: – Napisał Ksiądz Arcybiskup bardzo mocny list w obronie wartości religijnych. Oczywistych powodów jest wiele, ale czy było jakieś szczególne wydarzenie, które przechyliło szalę goryczy, by zająć stanowisko w tej sprawie?

ABP STANISŁAW GĄDECKI: – Od dłuższego czasu mamy do czynienia z niezwykle intensywną dyskusją społeczną, której przedmiotem jest Kościół. Pojawia się wiele głosów nieprzychylnych, a nawet wrogich, wobec Kościoła i wartości religijnych. W ostatnich tygodniach miały jednak miejsce akty jawnej profanacji największych świętości, wobec których trzeba zdecydowanie zaprotestować. Mam tu na myśli przede wszystkim profanację jasnogórskiego wizerunku Matki Bożej, jak również akty bluźnierstwa, do których dochodzi podczas tzw. marszów środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów. Inicjatywy te cechują się swego rodzaju przewrotnością, bo pretekstem do ich organizowania jest rzekomo promocja większej tolerancji w społeczeństwie, tymczasem – o czym wspominałem w liście – stają się one miejscem jawnej nietolerancji, obscenicznych prezentacji oraz sposobnością do okazywania pogardy wobec chrześcijaństwa, w tym także do parodiowania liturgii Eucharystii, oraz do nawoływania do nienawiści w stosunku do Kościoła i osób duchownych. Do tego należy dodać napaści na świątynie i fizyczne ataki na księży. W ostatnim czasie zaistniało w społeczeństwie naprawdę wiele zła, które dotyka wspólnotę Kościoła i wprost uderza w Boga i Matkę Najświętszą. I w tym momencie trzeba jasno powiedzieć: „Dość!”.

– Pamiętam czasy, gdy Ksiądz Arcybiskup pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego KEP, a przez media przetoczyła się fala nagonki na Kościół ws. lustracji. Teraz jako przewodniczący musi się Ksiądz Arcybiskup zmagać z falą krytyki ws. rozliczeń nadużyć seksualnych. Czy teraz KEP jest w trudniejszej sytuacji niż 10 lat temu?

– Trzeba wyraźnie rozgraniczyć: czym innym jest – jak pan redaktor to ujął – medialna nagonka antykościelna, a czym innym – dążenie do prawdy i zmaganie ze złem. Bardzo nam zależy na dojściu do prawdy i wewnętrznym oczyszczeniu Kościoła. Tak było przed dekadą, kiedy podejmowaliśmy konkretne działania umożliwiające przeprowadzenie lustracji w Kościele, tak jest i teraz. Trudno w naszym społeczeństwie znaleźć drugie takie środowisko, które podjęło aż tyle przedsięwzięć, inicjatyw i rozwiązań mających na celu rozliczenie przeszłości i prewencję na przyszłość. Zależy nam bowiem na naprawieniu krzywd wobec osób zranionych grzechem ludzi Kościoła. Zależy nam na dobru dzieci i młodzieży oraz na tym, aby Kościół był środowiskiem bezpiecznym i transparentnym.
Trudność dzisiejszej sytuacji polega na tym, że kwestia pedofilii stała się – już nie tylko w Polsce, ale niemal na całym świecie – dającym się łatwo wykorzystać tematem do ataków na Kościół, które mają na celu odebranie mu wiarygodności moralnej. Kościół jest bowiem ostatnim głosem w społeczeństwie, który nie idzie na kompromis ze współczesnymi prądami demoralizującymi, ale nie boi się mówić, że życie szczęśliwe to życie, w którym człowiek stawia sobie jasne wymagania. Siły libertyńskie chciałyby z pewnością ten głos uciszyć i wyeliminować.

– Ksiądz Arcybiskup wymienia w liście marsze środowisk gejów, lesbijek, biseksualistów i transseksualistów, które w nazwie mają tolerancję, a tak naprawdę ich uczestnicy pogardzają chrześcijaństwem. A może Kościół powinien nawiązać dialog ze środowiskami LGBT i iść do nich z Dobrą Nowiną?

– Nie można dialogować ze środowiskami, które nie chcą dialogu, depczą świętości, bluźnią Bogu i deprawują człowieka. Prawdą jest też to, że Kościół otrzymał zadanie głoszenia Ewangelii wszystkim, i nikt nie powinien być wyłączony z możliwości usłyszenia Dobrej Nowiny. Także osoby przynależące do wspomnianych środowisk mają to prawo. Dla nas osoby te nie są w pierwszym rzędzie gejami, lesbijkami, biseksualistami czy transseksualistami – one są przede wszystkim naszymi braćmi i siostrami, za których Chrystus oddał swoje życie i które chce On doprowadzić do zbawienia. W imię wierności naszemu Zbawicielowi i w imię miłości do naszych sióstr i braci musimy jednak głosić całą Ewangelię – nie unikając wymagań, które ona niesie, i nie przestając nazywać śmiertelnym grzechem tego, co nim w istocie jest. Gdybyśmy tak nie czynili, okradalibyśmy naszych bliźnich z prawdy, która także im się należy.


Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 29/2019 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: batalia o tożsamość szkół katolickich

2019-07-21 20:22

vaticannews / Indianapolis (KAI)

Osoba żyjąca w homoseksualnym związku nie może być częścią kadry mającej formować młodzież w katolickich szkołach. Zatrudnianie człowieka postępującego niezgodnie z nauką Kościoła o małżeństwie, godzi w katolicką tożsamość. Stanowisko to wyraziła archidiecezja Indianapolis w Stanach Zjednoczonych, na której czele stoi abp Charles C. Thompson.

ontrastwerkstatt/fotolia.com

Działania ordynariusza archidiecezji spotkały się z krytyką również w środowiskach katolickich. Jak podają ostatnie statystyki Centrum Badawczego Pew, ponad 60 proc. osób uważających się za katolików, popiera tzw. małżeństwa jednopłciowe. „Prawda nie jest determinowana opinią większości” – powiedział abp Thompson. „Kościół od 2 tys. lat naucza, że małżeństwo z natury jest zaplanowane przez Boga jako związek jednej kobiety i jednego mężczyzny” – dodał hierarcha.

Medialnego impetu nabrała natomiast sprawa Laytona Payne-Elliotta, który po 13 latach pracy został zwolniony z katedralnego liceum. Pozwał on archidiecezję za dyskryminację i ingerencję w kontrakt nauczycielski. Z kolei jego partner, z którym wziął cywilny ślub, wbrew woli biskupa, zachował posadę nauczyciela w innej katolickiej szkole. Prowadzona przez jezuitów Brebeuf Preparatory School, według abp Thompsona, utraciła tym samym swój katolicki status. Władze szkoły uważają jednak taki stan rzeczy za nieuprawniony i zerwały formalną współpracę z archidiecezją.

Archidiecezja Indianapolis od dwóch lat wymaga, aby w kontraktach nauczycielskich znajdował się zapis, że osoby podejmujące pracę w placówce katolickiej są zobowiązane do zachowywania nauczania Kościoła. Na terenie archidiecezji jest prawie 70 szkół, w których w zakończonym niedawno roku szkolnym uczyło się 23 tys. uczniów. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych stwierdził, że organizacje religijne dla swoich nauczycieli, doradców zawodowych i innych pracowników, mają prawo definiować jakie postępowanie jest nieakaceptowalne i przeciwne temu, co mówi ich religia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem