Reklama

Temat tygodnia

Życiowa wyprawa

Niedziela sosnowiecka 34/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszystko zaczęło się od XII Światowego Dnia Młodzieży, kiedy to grupa 30 osób pod przewodnictwem ks. Piotra Pilśniaka wyruszyła na spotkanie z Ojcem Świętym Janem Pawłem II do Paryża. Wówczas zarazili się bakcylem długodystansowej jazdy na rowerze. W roku jubileuszowym do Wiecznego Miasta ruszyła kolejna rowerowa wyprawa, tym razem dwa razy większa. Nie sposób było oprzeć się pokusie kolejnych takich wypraw. Na pielgrzymkę do Kolonii zebrano wiele jeszcze potężniejszą ekipę ludzi, która podjęła wyzwanie rowerowej pielgrzymki na XX Światowy Dzień Młodzieży.
Po blisko roku przygotowań wyruszyli 3 sierpnia. Mszę św. dla młodych, odważnych, wysportowanych pielgrzymów, ich rodzin, przyjaciół, znajomych w bazylice św. Andrzeja Apostoła w Olkuszu odprawił ordynariusz sosnowiecki bp Adam Śmigielski SDB. Ubrani w biało-czerwone stroje, z pasterskim błogosławieństwem wyruszyli z olkuskiego rynku na niezwykłą wyprawę. „Wielość faktów, takich jak XX Światowe Dni Młodzieży, spotkanie po raz pierwszy z nowym papieżem Benedyktem XVI, a także obchody roku polsko-niemieckiego, sprawiają, że wyjazd ten staje się niecodziennym wydarzeniem religijno-sportowo-turystycznym na mapie Polski i Niemiec. Poza tym, poprzez Ogólnopolską Pielgrzymkę Rowerową pragniemy także wyrazić naszą wdzięczność za dar Jana Pawła II dla świata przełomu wieków” - poinformował główny organizator wyprawy, wikariusz parafii św. Andrzeja Apostoła, ks. Piotr Pilśniak. Poprzez fakt, że pielgrzymka wpisuje się w obchody roku polsko-niemieckiego młodzież wyraża wolę pokoju, życia we wspólnocie narodów. Dlatego pielgrzymowanie na rowerach ma charakter jedności i świadectwa, że warto żyć nie tylko w wolności, ale przede wszystkim w przyjaźni. Wspólna Europa staje się wyzwaniem do budowania, jak to określał Jan Paweł II „cywilizacji miłości”.
W trwającej 31 dni pielgrzymce uczestniczy 96 rowerzystów (23 dziewcząt i 73 chłopców). Dla wielu jest to wyprawa życia. Pielgrzymi pochodzą z całej Polski, m.in. z Poznania, Piotrkowa Trybunalskiego, Zambrowa, Bydgoszczy, Strzegomia, Łodzi, Katowic, Krakowa i Świdnika. Są też oczywiście przedstawiciele naszej diecezji: z Dąbrowy Górniczej, Jaworzna oraz Sosnowca. Dziennie rowerzyści pokonują trasę od 120 do 150 km. Najdłuższy dystans mają już za sobą. W pierwszych dniach dotarli do Pragi. Po jednodniowym odpoczynku wyruszyli dalej przez Klaster Tepla, Pagnitz, Wurzburg, Schwalbach i Asbach do Kolonii. Tam dojadą 15 sierpnia. W trasę powrotną wyruszą po spotkaniu z Ojcem Świętym, 22 sierpnia. Do Olkusza wrócą 3 września. Kilka dni poświęcą także na zwiedzanie. Trasa pielgrzymki przygotowywana była przez 11 miesięcy. Pomocą służył znany polski kolarz, Tadeusz Mytnik, który jest także autorem specjalnie opracowanej dla rowerzystów diety. W ekipie technicznej jedzie 5 samochodów, które przewożą m.in. 3,5 tony żywności.
Jeden z uczestników Arkadiusz Stachurski przyznaje, że trasę przejazdu do Kolonii przebył już dwukrotnie, dzięki czemu każdy z rowerzystów otrzymał bardzo dokładne mapki z opisami poszczególnych odcinków pielgrzymowania.
Z pewnością wyjazdu do Kolonii nie zapomną Edyta i Oskar z Będzina, para, która w czasie pielgrzymki wypowie sakramentalne „tak” w niemieckim kościele w Schwalbach. Jak podkreślają, na taki niecodzienny ślub namówił ich ks. Piotr Pilśniak. „Jesteśmy trochę przerażeni tym wszystkim, m.in. dlatego, że dowiedzieliśmy się, że w naszej uroczystości w kościele uczestniczyć będą prawie wszyscy mieszkańcy tego miasteczka”. Państwo Młodzi do Kolonii podróżują na tandemie.
Patronat nad Ogólnopolską Pielgrzymką Rowerową na Światowe Dni Młodzieży w Kolonii objął ordynariusz sosnowiecki bp Adam Śmigielski, a także Krajowe Biuro Organizacyjne Światowych Dni Młodzieży w Siedlcach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko

2026-01-20 11:14

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
CZYTAJ DALEJ

Kim jest Kacper Tomasiak? - Sylwetka mistrza

2026-02-14 21:07

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Grzegorz Momot

Kacper Tomasiak

Kacper Tomasiak

19-letni Kacper Tomasiak po raz kolejny sprawił sensację na igrzyskach we Włoszech i zdobył drugi medal w Predazzo, tym razem na dużej skoczni. Ze srebra cieszył się na normalnym obiekcie. Jest najmłodszym polskim skoczkiem narciarskim, który stanął dwa razy na podium zawodów tej rangi.

Skoczek z Bielska-Białej, który w tym sezonie debiutuje w Pucharze Świata, zapowiadał po konkursie na normalnym obiekcie: - Czekam na więcej. Będę szukał sposobu, żeby było przynajmniej tak samo dobrze. I słowa dotrzymał.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję