Reklama

Bp Dec do rodziny Radia Maryja: Ojczyzna jest duchowo i moralnie zagrożona

2019-07-14 13:44

mip (KAI) / Jasna Góra

BPJG

Przybyliśmy dzisiaj tak licznie na Jasną Górę Zwycięstwa, by Bogu przez ręce Maryi, dziękować, przepraszać i prosić; przybywamy, wszak Ojczyzna jest duchowo i moralnie zagrożona – powiedział biskup świdnicki Ignacy Dec podczas Mszy świętej sprawowanej dla uczestników trwającej od soboty 28. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Do Częstochowy przybyło około 100 tys. pątników.

Biskup świdnicki przypomniał w homilii, że jasnogórski klasztor jest miejscem, „które Królowa Polski wybrała sobie, aby tu szczególnie okazywać potęgę modlitwy wznoszonej ku Bogu przez Jej niepokalane ręce”. Hierarcha przypomniał wydarzenia, dzięki którym Jasna Góra nieodparcie się kojarzy ze zwycięstwem: potop szwedzki, Cud nad Wisłą, czy okres drugiej wojny światowej.

- Wreszcie zwycięstwem jasnogórskim, o którym nie godzi się zapominać, było proklamowanie na tym miejscu w uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej 1956 r. Jasnogórskich Ślubów Narodu, w 300-lecie ślubów lwowskich króla Jana Kazimierza. Jak bowiem śluby lwowskie sprawiły, że od owego momentu wrogowie Polski zaczęli ponosić klęski, tak Jasnogórskie Śluby Narodu sprawiły, że Kościół w Polsce od uciemiężenia przeszedł do kontrofensywy, czego pierwszym znakiem było wyjście na wolność Prymasa Polski – powiedział biskup.

Wskazał, że dziś znowu „znajdujemy się w rzeczywistości jakby potopu”. – Już nie szwedzkiego czy bolszewickiego, ale potopu ideologicznego, zalewającego Polskę od Zachodu. Niespełna miesiąc temu, w dniu, gdy odbywała się tutaj coroczna pielgrzymka Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci, ulicami Częstochowy przeszedł tzw. Marsz Równości, będący w istocie afirmacją demoralizacji i grzesznych zachowań środowisk LGBT, wspieranych przez ofensywę zagranicznych ośrodków usiłujących narzucić Polsce neopogańską ideologię gender – powiedział bp Dec.

Reklama

Duchowny przypomniał słowa kard. Karola Wojtyły, wypowiedziane podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych: „stoimy dziś w obliczu największej konfrontacji, jaką kiedykolwiek przeżyła ludzkość. Nie przypuszczam, aby szerokie kręgi społeczeństwa amerykańskiego ani najszersze kręgi wspólnot chrześcijańskich zdawały sobie z tego w pełni sprawę. Stoimy w obliczu ostatecznej konfrontacji między Kościołem a anty-kościołem, Ewangelią i jej zaprzeczeniem. Ta konfrontacja została wpisana w plany Boskiej Opatrzności; jest to czas próby, w który musi wejść Kościół, a polski w szczególności”.

Biskup wspomniał o fałszywych prorokach w naszej historii, „którzy zasiewali w ludzkich umysłach i sercach podejrzliwość wobec Boga. - Dążyli do tego, aby ludzie zapomnieli o Bogu – wskazał. Wymienił w tym kontekście przedstawicieli marksizmu i nihilizmu, komunizmu i niemieckiego faszyzmu.

– Historia XX wieku pokazała, jak okrutny może być człowiek, który przestanie miłować Pana Boga, który pogardzi Bogiem i Jego prawem. Historia jest naprawdę nauczycielką życia – powiedział bp Dec. - Przez nasz kontynent europejski przesuwa się dzisiaj nowa fala agresji na chrześcijaństwo, a w szczególności na Kościół katolicki. Przeszła fala oświeceniowa, bolszewicka, nazistowska, a nadeszła fala neomarksistowska, liberalno-lewacka – dodał.

Zaznaczył, że w imię wzniosłych haseł: nowoczesność, wolność, tolerancja czy demokracja, chce się zniszczyć tradycyjne małżeństwo i rodzinę, podcina się korzenie, z której wyrosła kultura europejska i cywilizacja chrześcijańska. Przypomniał, że cywilizacja chrześcijańska, w ramach której funkcjonuje Kościół katolicki, wspiera się na trzech głównych filarach: greckiej filozofii, rzymskim prawie i judeochrześcijańskiej religii. Wszystkie te filary są dzisiaj w różny sposób podcinane i osłabiane.

- Przybyliśmy dzisiaj tak licznie na Jasną Górę Zwycięstwa, by Bogu przez ręce Maryi, dziękować, przepraszać i prosić; przybywamy, wszak Ojczyzna jest duchowo i moralnie zagrożona. Jesteśmy tu, by wołać: "Przybądź nam, miłościwa Pani, ku pomocy, a wyrwij nas z potężnych nieprzyjaciół mocy" – stwierdził biskup świdnicki.

Przekonywał, że ta pielgrzymka pozwala odzyskać wrażliwość na będących w potrzebie, na znajdujących się w duchowym czy fizycznym poranieniu. - Cieszymy się, że w środowiskach, w których żyjemy mamy tak wielu znakomitych samarytan: lekarzy, pielęgniarki, nauczycieli, oddanych bez reszty bezinteresownej pracy wśród ludzi. Takie postacie wzbudzają w nas podziw i zachęcają do naśladowania. Dobro jest bowiem pociągające. Bądźmy więc o tym przekonani, że warto być dobrym, że warto żyć dla drugich, że warto być miłosiernym Samarytaninem – powiedział.

- Dziś na Jasnej Górze mówimy „nie” dla marszów równości, w których ma miejsce ubliżanie, ośmieszanie i opluwanie wartości chrześcijańskich i narodowych, które się wykorzystuje do propagowania haseł antykatolickich. Chcemy mieć Polskę katolicką i Europę chrześcijańską, chcemy być w Europie, w której będzie się uznawało Boga za gwaranta ładu moralnego w życiu indywidualnym i społecznym, prywatnym i publicznym – podkreślił biskup świdnicki.

Podczas liturgii poświęcony został nowy wóz transmisyjny Telewizji TRWAM i Radia Maryja.

W Mszy świętej dla rodziny Radia Maryja uczestniczył marszałek senatu Stanisław Karczewski, premier Mateusz Morawiecki, minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, posłowie i senatorowie oraz deputowani Parlamentu Europejskiego, i samorządowcy.

Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja jest jedną z największych jaka przybywa na Jasną Górę, dlatego nad bezpieczeństwem pielgrzymów czuwają specjalnie powołane służby: policja oraz służby medyczne. Słuchacze pielgrzymują do Częstochowy, by dziękować też Matce Bożej za katolicki głos płynący każdego dnia z Radia Maryja. Codziennie o 21.00 za pośrednictwem toruńskiej rozgłośni i TV Trwam wierni mogą łączyć się z narodowym Sanktuarium na modlitwie apelowej.

Na Jasną Górę przybyło około 100 tys. pielgrzymów. Papież Franciszek uczestnikom Eucharystii udzielił odpustu zupełnego pod zwykłymi warunkami.

Na strukturę Rodziny Radia Maryja składają się m.in. Biura, Koła Przyjaciół, Koła Młodzieżowe oraz Podwórkowe Kółka Różańcowe Dzieci. Działają one przy parafiach za zgodą proboszcza. Obecne są zarówno w Polsce jak i zagranicą. Statut Rodziny Radia Maryja zatwierdzony został przez Konferencję Episkopatu Polski w maju 2006 r. Członkowie Rodziny Radia Maryja angażują się w życie parafii, organizują spotkania regionalne czy dni skupienia. Od 1993 r. uczestniczą też w dorocznej pielgrzymce Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, która organizowana jest w drugą niedzielę lipca. Dokładna liczba członków Rodziny Radia Maryja nie jest znana.

Tagi:
Radio Maryja bp Ignacy Dec

Reklama

Bp Dec: po spotkaniu z Jezusem mamy przemieniać się na lepsze

2019-11-03 16:14

ako / Stronie Śląskie (KAI)

Zacheusz miał wszystko czego ludzie szukają, ale potrzebował czegoś więcej, chciał zobaczyć Jezusa. Po tym spotkaniu stał się lepszy niż był. Przemienił się, przestał być zachłannym na pieniądze. My też po spotkaniu z Panem Jezusem mamy przemieniać się na lepszych - powiedział bp Ignacy Dec. W niedzielę ordynariusz świdnicki przewodniczył Mszy św. w kaplicy Wojewódzkiego Centrum Psychiatrii Długoterminowej w Stroniu Śląskim dla pensjonariuszy i personelu szpitala.

BP KEP
Bp Ignacy Dec

- Pan Bóg nam dzisiaj przypomina, że od Niego pochodzimy, że to On sprawił, że jesteśmy. Pan Bóg podjął decyzję, żebyśmy żyli akurat w takim czasie historycznym - mówił bp Ignacy Dec.

W homilii biskup podkreślił, że dla Boga każdy człowiek jest ważny. - Pan Bóg jest bardzo wyrozumiały, zamyka oczy na nasze grzechy i okazuje miłosierdzie. Gdyby Pan Bóg nas nie kochał to, by nas nie było, obojętnie kim jesteśmy, czy mamy wykształcenie podstawowe, średnie, czy wyższe. Pan Bóg każdego z nas miłuje, każdy człowiek dla Pana Boga jest ważny - mówił bp Dec.

Na początku słowa powitania skierowali przedstawiciele chorych i dyrektor Centrum. Następnie ksiądz kapelan i zarazem proboszcz parafii w Bolesławowie przywitał biskupa, prosząc o odprawienie Mszy św. w intencji wszystkich chorych i personelu szpitala, o wygłoszenie Słowa Bożego i dar pasterskiego błogosławieństwa. Po Eucharystii biskup odwiedził jeden z oddziałów Centrum.

Obecnie w Wojewódzkim Centrum Psychiatrii Długoterminowej znajduje się około 330 chorych. Opiekę duszpasterska sprawuje ks. Krzysztof Kauf proboszcz i kustosz sanktuarium Św. Józefa w Bolesławowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Granice odpowiedzialności

2016-11-08 09:28

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 46/2016, str. 33

Graziako
Kalwaria w Wambierzycach – wizerunek Jezusa

„Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono” (Łk 21, 8). To wezwanie do czujności jest następstwem wiary w Boga prawdziwego, Który przyjdzie, aby sprawiedliwie osądzić dzieje świata i poszczególnego człowieka. Postawa czujności jest wprost naturalną i charakterystyczną cechą życia chrześcijańskiego. Albowiem każdy z nas jest wezwany w imię Jezusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, aby sprzeciwić się każdej formie zła i kłamstwa czy manipulacji prawdą. Winniśmy więc rozpoznawać znaki czasu, które dzieją się na niebie i na ziemi przez kataklizmy – których doświadczamy w postaci trzęsienia ziemi, głodu, zarazy, powodzi – czy inne dramaty. I powraca to ewangeliczne pytanie: czy nam się zdaje, że my jesteśmy lepsi od innych pokoleń, że jeszcze nie doszło do ostatecznej tragedii i pęknięcia historii i globu ziemskiego? Przyznajmy, że lękamy się słów ostrzeżeń Chrystusa: „A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich” (Łk 21,16-17). To są słowa przestrogi, że każdy z nas musi wziąć swój własny krzyż odpowiedzialności wiary.

W kończącym się Roku Świętym Miłosierdzia postawmy sobie zasadnicze pytania: Jak głęboko przyjęliśmy ten dar czasu łaski? Czy owocuje on dziełem przemiany życia i odważnego świadectwa wiary? W tym duchu wzywa nas również św. Paweł Apostoł, domagając się szczerej i ufnej modlitwy przy każdej sposobności: „Módlcie się i proście Boga za wszystkich, za żywych i umarłych”. Jest to również nieustanna propozycja samego Chrystusa: „Czuwajcie i módlcie się w każdym czasie”, i „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono”. Zauważmy, jak to wołanie zostało przedłużone słowami św. Jana Pawła II, który 13 kwietnia 1996 r. do obecnych na audiencji przedstawicieli Rodzin Katyńskich mówił:

„Jesteście świadkami śmierci, która nie powinna ulec zapomnieniu. Tragiczne wydarzenia, które miały miejsce na wiosnę 1940 r. w Katyniu, Charkowie i Miednoje, są rozdziałem w martyrologium polskim, które nie może być zapomniane. Ta żywa pamięć powinna być zachowana, jako przestroga dla przyszłych pokoleń. (...) ta śmierć nabiera nowego znaczenia w perspektywie śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Nade wszystko staje się ona ofiarą, której owocem jest dobro. W wymiarze narodowym przybrało ono kształt wolności. W wymiarze ludzkim jest przykładem odwagi i wytrwania w wierności ideałom. W wymiarze chrześcijańskim staje się wezwaniem do przebaczenia”.

Dostrzegamy bowiem, że świat współczesny proponuje nam po raz kolejny politykę bez prawdy i osobistej odpowiedzialności. Czy dowiadujemy się prawdy z przekazu prasy, radia i telewizji, które wydają się sędziami sumień? Bo cóż oznacza postęp, który ma się dokonać w polskim parlamencie przez głosowanie nad metodą in vitro czy aborcją, jeśli będzie to również głosowanie za zgodą na śmierć niewinnych Polek i Polaków? Świat proponuje nam bogactwo bez pracy i wysiłku, żeby tylko być przebiegłym i poprawnym politycznie. Wreszcie proponuje nam religię, która ma być zepchnięta do spraw prywatnych i wstydliwych. Ma oznaczać tolerancję i pluralizm wobec zła i brutalizacji życia społecznego. „Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. (...) Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie” (Łk 21,8.19). Po raz kolejny wołanie Chrystusa ukazuje nam intencje złego ducha, który nigdy nie chce znać prawdy.

Zawierzajmy to wszystko, co składa się na nasze „wczoraj”, „dziś” i „jutro”, przez ręce Maryi Jedynemu Pośrednikowi między niebem i ziemią – Jezusowi Chrystusowi, Który przyjdzie sądzić żywych i umarłych.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zabawa: 105. rocznica śmierci bł. Karoliny - dziewicy i męczennicy

2019-11-17 18:58

eb / Zabawa (KAI)

18 listopada przypada 105. rocznica śmierci bł. Karoliny Kózkówny - dziewicy i męczennicy. Z tej okazji przy sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie powstała droga krzyżowa na wzór tej ze szlaku męczeństwa w Wał-Rudzie.

Archiwum

Na dużych kamieniach przy kościele umieszczone są kopie odlewów ze stacji znajdujących się na szlaku męczeństwa bł. Karoliny i tabliczki z nazwami stacji, które zaczerpnięte są z Psalmu 16, który był śpiewany podczas beatyfikacji 10 czerwca 1987 roku. Droga krzyżowa usytuowana jest przy sanktuarium na tle otaczających drzew i krzewów co przypomina klimat lasu, w którym zginęła bł. Karolina.

„Droga krzyżowa przy sanktuarium będzie szansą dla tych wszystkich, którzy nie mogą pójść na szlak męczeństwa z racji wieku, zdrowia i innych przeciwności. Tutaj będą mogli przeżyć tę ostatnią drogę Karoliny do świętości” - mówi kustosz ks. Zbigniew Szostak.

Tymczasem droga krzyżowa na szlaku męczeństwa prowadzi z domu bł. Karoliny w Wał-Rudzie do miejsca, gdzie znaleziono ciało dziewicy i męczennicy. Nabożeństwo organizowane jest przez cały rok osiemnastego dnia każdego miesiąca. „Idąc przez las, odczytywane są prośby i łaski otrzymane za wstawiennictwem bł. Karoliny. Czy mróz, czy słońce na szlaku są tysiące osób” - mówi Jadwiga, jedna z uczestniczek nabożeństwa.

Droga Krzyżowa będzie także w poniedziałek. Nabożeństwo rozpocznie się w Wał-Rudzie o godzinie 15.00. Następnie Mszy św. o godzinie 18.00 w sanktuarium bł. Karoliny w Zabawie będzie przewodniczyć rektor WSD w Tarnowie ks. Jacek Soprych. Będzie również uwielbienie i modlitwa o uzdrowienie.

Do Zabawy przyjeżdżają ludzie z całej Polski. To m.in. młodzi i rodziny ofiar wypadków drogowych. Przeddzień 105. rocznicy śmierci bł. Karoliny Kózkówny w sanktuarium bł. Karoliny modlili się młodzi z KSM. Podczas Mszy św. delegacja na czele z księdzem Andrzejem Lubowickim - krajowym asystentem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży otrzymała relikwie błogosławionej Karoliny.

Błogosławiona pomaga także rodzinom, które straciły bliskich w wypadkach drogowych. Przez trzy dni osoby z całej Polski uczestniczyły w rekolekcjach i warsztatach.

- Dopiero tutaj, u bł. Karoliny usłyszeliśmy, że każdy ma prawo przeżyć stratę po swojemu, spotkaliśmy rodziców, którzy także stracili bliskich w wypadkach. To nasza nowa rodzina, wspieramy się w trudnych chwilach. Jest ból, jest także nadzieja, że nasz syn jest, czuję jego siłę. Tutaj poczułam także, że Bóg jest ze mną i że mnie podniesie - mówi pani Elżbieta, która w wypadku straciła syna.

Od lat trwają starania, by w Zabawie powstał ośrodek leczenia traumy. Na razie jest pomnik „Przejście”, organizowane są warsztaty oraz rekolekcje dla ofiar i rodzin. Ofiary wypadków można także upamiętnić w specjalnej księdze, która prowadzona jest w sanktuarium.

Karolina Kózkówna urodziła się 2 sierpnia 1898 r. w wielodzietnej rodzinie w podtarnowskiej wsi Wał-Ruda. Mimo młodego wieku i braku specjalistycznego wykształcenia prowadziła bardzo aktywne działania na rzecz społeczności lokalnej. Była animatorką i liderką życia religijnego.

Należała do stowarzyszeń religijnych, angażowała się w tworzenie i formowanie nowej wspólnoty parafialnej, powstałej z połączenia dwóch miejscowości, gdy została utworzona nowa parafia w Zabawie. Uczyła katechizmu dzieci z wioski, organizowała dla nich zajęcia, przygotowywała do przyjęcia Komunii św. chorych współmieszkańców. Pomagała w prowadzeniu prywatnej biblioteki wujowi Franciszkowi Borzęckiemu, umożliwiała dorosłym dostęp do literatury religijnej.

Wrażliwa na potrzeby chorych i biednych, odwiedzała ich w domach i wspierała w potrzebach. Była przykładem pracowitości i uczciwości oraz poczucia odpowiedzialności za rodzinę. Swoją postawą zdobyła powszechne uznanie i szacunek wśród współmieszkańców, którzy mówili, że jest „pierwszą duszą do nieba”.

Zginęła heroicznie, broniąc swej godności i honoru 18 listopada 1914 r., gdy została zaatakowana przez rosyjskiego żołnierza, który w bestialski sposób ją zamordował. Jan Paweł II beatyfikował Karolinę Kózkównę 10 czerwca 1987 r. w Tarnowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem