Reklama

Wspaniały czas z Bogiem

2019-07-15 18:13

Anna Majowicz

Anna Majowicz
Siostry Emilia i Natalia Chrzanowskie

Dziś (15.07) przed południem w Dobroszycach zakończyło się 26. Salwatoriańskie Forum Młodych. Emilia Chrzanowska z Kiełczowa już po raz drugi uczestniczyła w tej największej wakacyjnej akcji organizowanej przez apostolat RMS-u. Z nami dzieli się swoim świadectwem:

,,W Dobroszycach gromadzimy się w imię Jezusa Chrystusa. To 10-dniowe spotkanie z Bogiem i wspaniałymi ludźmi. Kiedy tu przyjeżdżam czuję stałą obecność Pana Boga. Jest z nami na jutrzni, na śniadaniu, w pracach codziennych, które tu wykonujemy, podczas warsztatów, w których pozwala nam się rozwijać, ale przede wszystkim widzę Go w drugim człowieku. Cudowna jest każda Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu. To wspaniały czas. Jestem pewna, że za rok tu powrócę". 

Zobacz zdjęcia: 26. Salwatoriańskie Forum Młodych w Dobroszycach
Tagi:
Salwatoriańskie Forum Młodych

Reklama

Młodzi szlifują talenty

2019-07-24 11:33

Anna Majowicz
Edycja wrocławska 30/2019, str. 4

„Czemu nie?” – pod tym hasłem upłynęło tegoroczne, 26. Salwatoriańskie Forum Młodych w Dobroszycach. Młodzi ludzie z Polski i zagranicy mieszkali przez 10 dni w ośrodku Caritas, gdzie stworzyli niezwykłą, chrześcijańską wspólnotę

Anna Majowicz
Młodzi uczyli się dostrzegać Boga w drugim człowieku

Salwatoriańskie Forum Młodych to największa wakacyjna akcja organizowana przez apostolat RMS-u. 6 lipca skupiła w Dobroszycach wielu młodych ludzi, którzy łączyli się nie tylko na modlitwie, ale również podczas niezwykłych warsztatów, na których mogli rozwijać swoje pasje i talenty. W tym roku przewidziano aż 29 grup warsztatowych, w tym: mozaikę, gospel, decoupage, samoobronę, łyżworolki, teatr, animację poklatkową czy warsztat dziennikarski.

Chrystus daje moc

Co istotne, młodzież za otrzymane dobra mogła podziękować Bogu podczas codziennej Eucharystii. Jednym z obecnych tam kapłanów był ks. Adam Teneta SDS, wicegenerał Salwatorianów. Zwrócił się on do młodzieży, by zaangażowała się w głoszenie Ewangelii Chrystusa. – Chrystus, który jest obecny wśród nas, daje nam siłę, żeby uwierzyć w Niego i w siebie. On daje nam moc, aby się nie bać, aby odważyć się na coś nowego, właśnie z Nim i dla Niego – zachęcał ks. Adam Teneta SDS.

Porzuć pychę

Salwatoriańskie Forum Młodych to także okazja do spotkania z ciekawymi gośćmi. Jedną z prelegentek była Sylwia Jaśkowiec, która dała świadectwo wiary opowiadając o swojej karierze biegaczki narciarskiej oraz drodze, która zaprowadziła ją do Chrystusa. – Moje serce podbiły biegi narciarskie. Ten sport dał mi poczucie spełnienia, ale przede wszystkim motywował mnie do skorzystania z szansy w życiu na bycie kimś, żeby uwierzyć w siebie i swoje możliwości. Sport stał się dla mnie najważniejszą rzeczą w życiu. Niestety, przez emocjonalne braki w miłości rzuciłam się całkowicie w wir pracy. To był mój mechanizm obronny. To było kosztem wielu wyrzeczeń, ale i też niestety kosztem niezdrowej ambicji sportowej. Doszłam do poziomu, gdzie zaczęłam gardzić słabszymi ode mnie. Nie było w tym wszystkim Boga, bo liczyłam się tylko ja. To było coś, co później Pan Bóg w sposób sobie właściwy wyciągnął, uświadomił mi, że moje serce było przepełnione pychą i egoizmem. Punktem zwrotnym w moim życiu był wyjazd na Mszę św. do Częstochowy. Moje serce zostało zalane Bożą miłością. Usłyszałam, że może nie było ze mną ziemskiego ojca, ale Pan Bóg był cały czas obecny w moim życiu, że Jego obecność była nieustanna i On się cały czas o mnie troszczył. Usłyszałam od Boga, że wszyscy mogą o mnie zapomnieć, ale nie On, bo oddał za mnie życie na krzyżu. Przyjęłam do swojego życia Pana i Zbawiciela i to jest cudowne. To był najważniejszy wybór w moim życiu. Wybór, który obrócił moje życie do góry nogami! – opowiadała Sylwia Jaśkowiec.

Święto w Dobroszycach

Zwieńczeniem Forum Młodych były trzy ostatnie dni spotkania, czyli Święto Młodych. To czas zabawy, licznych koncertów (m.in. Patrycji Markowskiej) oraz prezentacji grup warsztatowych.

Forum tradycyjnie koordynowali księża salwatorianie – ks. Maciej Szeszka SDS, ks. Daniel Jamrozy SDS, ks. Łukasz Anioł SDS i ks. Jerzy Lazarek SDS. – W Dobroszycach gromadzimy się w imię Jezusa Chrystusa. To spotkanie z Bogiem i wspaniałymi ludźmi. Kiedy tu przyjeżdżam czuję stałą obecność Pana Boga. Jest z nami na Jutrzni, na śniadaniu, w pracach codziennych, które tu wykonujemy, podczas warsztatów, w których pozwala nam się rozwijać, ale przede wszystkim widzę Go w drugim człowieku. Cudowna jest każda Msza św. i adoracja Najświętszego Sakramentu. To wspaniały czas. Jestem pewna, że za rok tu powrócę – mówi Emilia Chrzanowska, uczestniczka 26. Salwatoriańskiego Forum Młodych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

95-letnia pątniczka z Włoch w rozmowie z "Niedzielą" o swoim pielgrzymowaniu

2019-08-22 21:24

NIEDZIELA TV

95-letnia Emma Morosini, Włoszka, która wybrała się w samotną pieszą pielgrzymkę na Jasną Górą pokonując ok. 1 tys. jest już u celu. - Ostatnie owoce mojego życia: modlitwę o pokój na świecie, za kapłanów i młodych chciałam przynieść tutaj Matce Bożej - powiedziała pątniczka.

NIEDZIELA TV

Obejrzyj film: 95-letnia pątniczka z Włoch w rozmowie z "Niedzielą" o swoim pielgrzymowaniu
CZYTAJ DALEJ

Reklama

W siedem dni 1000 km!

2019-08-23 19:21

Marian Florek

Najdłuższa polska pielgrzymka jaka w tym roku dotarła na Jasną Górę liczyła 640 km. Na jej pokonanie pątnicy z Helu mieli 19 dni. A ile dni potrzebowali uczestnicy, liczącej ponad 1000 km. „Pielgrzymki Biegowej” wiodącej z Şumuleu Ciuc w Rumunii na Jasną Górę? 7 dni! I własnie po tygodniu od startu w dniu 23 sierpnia br. biegacze dotarli do Częstochowy.

Marian Florek

Idea takiej formy uczczenia Matki Bożej Jasnogórskiej zrodziła sie trzy lata temu – powiedział w rozmowie z „Niedzielą” pomysłodawca pielgrzymki Marian Płaszczyk, który corocznie organizuje pielgrzymki biegowe z miasteczka Knurów w woj. śląskim na Jasną Górę.

Trasa była ciężka, pełna niespodzianek i dramatycznych wydarzeń. Do pomocy w pokonywaniu trudności na szlaku poproszono rowerzystów, którzy osłaniali biegnących od np. watah bezpańskich psów – zwierzał się p. Plaszczyk. Czasami trzeba było się bronić i przed nieżyczliwymi ludźmi. Ale dzięki opiece Matki Najświętszej wszystko dobrze się skończyło – podkreślił w dalszej części rozmowy nasz interlokutor. Oczywiście było też sporo radości, zwłaszcza na postojach w poszczególnych miejscowościach, gdzie witali się z Matką Bożą o różnych obliczach ale zawsze o jednym sercu i gdzie ojcowie paulini okazywali wiele troski wobec zmęczonych pielgrzymów. Tę opinię potwierdziło w rozmowie z naszym tygodnikiem wielu młodych i starszych uczestników biegu.

Biegaczy było dziesięciu a rowerzystów dwóch. System biegu jaki obrali uczestnicy pielgrzymki był nie tyle sztafetowy co – jak określił pomysłodawca - „po sznurku”. Na Szczycie pielgrzymów powitał abp Wacław Depo, metropolita częstochowski, który z serca ich pobłogosławił, odmówił wspólną modlitwę i chwilę życzliwie porozmawiał.

Hasłem Biegowej Pielgrzymki były słowa papieża św. Jana Pawła II: „Bóg dokonał już rzeczy niezwykłych, trzeba dalej iść w tym kierunku z ufnością i zapałem (…), wierząc w Chrystusa”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem