Reklama

Biały Dom: obrońcy życia mówią o cenzurze w mediach

2019-07-16 17:19

vaticannews.va / Waszyngton (KAI)

Alina Salwik

Liderzy organizacji pro-life w Stanach Zjednoczonych wzięli udział w szczycie poświęconym mediom społecznościowym, jaki odbył się w Białym Domu w ubiegły czwartek. Przed Donaldem Trumpem mówili o cenzurze i manipulacjach, jakie spotykają ich ze strony internetowych platform.

Lila Rose, założycielka i prezes stowarzyszenia Live Action wskazuje, że Twitter wielokrotnie uniemożliwiał im publikację materiałów związanych z działalnością i finansami aborcyjnego giganta Planned Parenthood. YouTube natomiast ukrył wszystkie wideo pro-life, a wzmocnił zasięg tych o aborcji – powiedziała Rose. Podobnie rzecz ma się z Facebookiem i Instagramem, które odmówiły stowarzyszeniu publikacji zdjęć dzieci w łonie matki.

Pinterest z kolei zawiesił konto Live Action z powodu tego, że rzekomo „promuje teorie spiskowe” i rozsiewa „dezinformację”. „Unplanned” – film opowiadający o historii przemiany Abby Johnson, byłej aktywistki aborcyjnej otrzymał początkowo kategorię „dramat”, „propaganda”, co pokazuje w jaki sposób kreuje się rzeczywistość. Działania mediów społecznościowych, które wychodzą już ponad samą tylko cenzurę są bardzo irytujące nie tylko dla Amerykanów opowiadających się za życiem, ale każdego kto ceni sobie wolność słowa – mówiła Rose w Białym Domu.

Tagi:
USA

USA: ustąpił kontrowersyjny biskup Buffalo

2019-12-05 11:40

ts (KAI) / Watykan

Franciszek przyjął 4 grudnia rezygnację biskupa Buffalo w USA – Richarda Malone’a. Tymczasowym rządcą diecezji został ordynariusz Albany – Edward Scharfenberger. Jak podano w Watykanie 73-letni bp Malone był krytykowany za sposób działania w wyjaśnianiu zarzutów o wykorzystywanie seksualne nieletnich przez duchownych.

wikipedia.org
Bp Richard Malone

Zarzucono mu zwłaszcza, że nie wyjaśniał konsekwentnie tego rodzaju przypadków, postawionych wielu księżom swej diecezji. Dlatego do szczegółowego sprawdzenia tych zarzutów wyznaczono na początku października biskupa Brooklynu Nicholasa DiMarzio. Po rozmowach z niemal 80 osobami z terenu diecezji bp DiMarzio przedstawił swój raport w watykańskiej Kongregacji Biskupów.

Watykan nie podał dotychczas, w jakim stopniu zarzuty wobec bp. Malone’a są słuszne, nie ma też na razie mowy o sankcjach wobec niego. Do czasu mianowania nowego biskupa diecezją Buffalo będzie kierował wyznaczony przez papieża bp Scharfenberger jako administrator apostolski „sede vacante”.

Jeszcze w połowie listopada w przesłaniu wideo do katolików swojej diecezji bp Malone zapewnił, że czuje poparcie ze strony papieża. Podkreślił, że w osobistej rozmowie w Rzymie Franciszek okazał „wiele zrozumienia” dla trudności w jego diecezji. W drugim tygodniu listopada przebywał on w Rzymie wraz z innymi biskupami stanu Nowy Jork w ramach wizyty ad limina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 49/2004

6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy. A czy dziś wiemy, kim był Święty Mikołaj? Być może trochę usprawiedliwia nas fakt, że zachowało się niewiele pewnych informacji na jego temat.

pl.wikipedia.org

Wyproszony u Boga

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani. Święty Mikołaj okazał się wielkim dobroczyńcą ludzi i człowiekiem głębokiej wiary, gorliwie wypełniającym powinności wobec Boga.
Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi.
Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.

Biskup Myry

Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.
Biskupią posługę pełnił Mikołaj ofiarnie i z całkowitym oddaniem. Niósł Słowo Boże nie tylko członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Starał się krzewić Je wśród pogan.
Tę owocną pracę przerwały na pewien czas edykty cesarza rzymskiego Dioklecjana wymierzone przeciw chrześcijanom. Wyznawców Jezusa uczyniono obywatelami drugiej kategorii i zabroniono im sprawowania obrzędów religijnych. Rozpoczęły się prześladowania chrześcijan. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj wyszedł na wolność.
Biskup Mikołaj dożył sędziwego wieku. W chwili śmierci miał ponad 70 lat (większość ludzi umierała wtedy przed 30. rokiem życia). Nie wiemy dokładnie, kiedy zmarł: zgon nastąpił między 345 a 352 r. Tradycja dokładnie przechowała tylko dzień i miesiąc tego zdarzenia - szósty grudnia. Podobno w chwili śmierci Świętego ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie.
Mikołaj został uroczyście pochowany w Myrze.

Z Myry do Bari

Wiele lat później miasto uległo zagładzie, gdy w 1087 r. opanowali je Turcy. Relikwie Świętego zdołano jednak w porę wywieźć do włoskiego miasta Bari, które jest dzisiaj światowym ośrodkiem kultu św. Mikołaja. Do tego portowego miasta w południowo-wschodniej części Włoch przybywają tysiące turystów i pielgrzymów. Dla wielu największym przeżyciem jest modlitwa przy relikwiach św. Mikołaja.

Międzynarodowy patron

Biskup z Myry jest patronem Grecji i Rusi. Pod jego opiekę oddały się Moskwa i Nowogród, ale także Antwerpia i Berlin. Za swego patrona wybrali go: bednarze, cukiernicy, kupcy, młynarze, piekarze, piwowarzy, a także notariusze i sędziowie. Jako biskup miasta portowego, stał się też patronem marynarzy, rybaków i flisaków. Wzywano św. Mikołaja na pomoc w czasie burz na morzu, jak również w czasie chorób i do obrony przed złodziejami. Opieki u niego szukali jeńcy i więźniowie, a szczególnie ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Uznawano go wreszcie za patrona dzieci, studentów, panien, pielgrzymów i podróżnych. Zaliczany był do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli.

Święty zawsze aktualny

Od epoki, w której żył św. Mikołaj, dzieli nas siedemnaście stuleci. To wystarczająco długi czas, by wiele wydarzeń z życia Świętego uległo zapomnieniu. Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nawet w fantastycznie brzmiących opowieściach o św. Mikołaju tkwi ziarno prawdy.
Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę. Przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego. Pięknie ujął to papież Jan Paweł II mówiąc, że św. Mikołaj jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Co wiemy o papieżu „z końca świata”?

2019-12-09 12:16

Materiał prasowy

Franciszek nazywany jest papieżem „z końca świata”. To wyrażenie przypomina słowa Jana Pawła II, który w Loggi Błogosławieństw 16 X 1978 r. powiedział do zgromadzonych na Placu św. Piotra, że przybywa z dalekiego kraju. On był pierwszym nie Włochem na tronie Piotrowym od 400 lat i pierwszym Polakiem, który został wybrany papieżem. Papież Franciszek zaś jest pierwszym papieżem pochodzącym z Ameryki Południowej, pierwszym Argentyńczykiem dzierżącym stery Kościoła.

Co wiemy o papieżu „z końca świata”? Na pewno chcielibyśmy wiedzieć więcej niż wiemy.

Z okazji 50. rocznicy święceń kapłańskich Ojca Świętego Wydawnictwo Duszpasterstwa Rolników przygotowało i wydało książkę, która z pewnością udzieli odpowiedzi na kilka pytań o pontyfikat, działania i życie papieża Franciszka.

Amerykańska dziennikarka akredytowana przy Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej Deborah Castellano Lubov w ciągu kilku lat przeprowadziła wywiady z przyjaciółmi i bliskimi współpracownikami papieża. Tak powstała książka – zbiór wywiadów, opatrzony wstępem kard. Pietro Parolina, Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej, który do grudnia tego roku został wydany w czterech językach: angielskim, włoskim, litewskim i hiszpańskim.

Piątym przekładem jest publikacja „Franciszek nieznany. Papież w oczach bliskich”, która swoją promocję miała 13 grudnia br. w siedzibie Sekretariatu Episkopatu Polski w Warszawie. Była to również okazja do rozmowy z Autorką i Tłumaczką.

Polskie wydanie, pięknie przetłumaczone przez panią Annę T. Kowalewską, otwiera wywiad z abp. Stanisławem Gądeckim, Przewodniczącym Konferencji Episkopatu Polski. Czytelnicy mają okazję zapoznać się z wypowiedziami siostry papieża Franciszka, Marii Eleny Bergoglio, długoletnim przyjacielem Adrianem Pallarolsem oraz rabinem Abrahamem Skórką, z którym papież jeszcze jako arcybiskup Buenos Aires napisał książkę. Wśród rozmówców znaleźli się także m.in.: abp Georg Gänswein, kard. Timothy Dalton, kard. Kurt Koch, abp Joseph E. Kurtz i kard. Peter Turkson.

Co wiemy o papieżu Franciszku? Które z tych informacji są prawdziwe, a które nie mają zbyt wiele wspólnego z prawdą? Na te pytania próbują odpowiedzieć rozmówcy Autorki.

Opowiadają o tym, w jaki sposób spotkali się po raz pierwszy z papieżem Franciszkiem. Mówią o tym, co uważają za cechy wiodące tego pontyfikatu. W wielu rozmowach przewija się spostrzeżenie, że chociaż papież Franciszek wprowadza pewne nowe tradycje w Watykanie, to przecież jego poprzednicy także to czynili, chociażby Jan Paweł II.

Co sprawia, że tak wiele się mówi i pisze o prawie każdym geście Franciszka? Co sprawia, że bez problemów potrafi zachować swój własny oryginalny styl w kontaktach z ludźmi? Co zarzucają mu przeciwnicy i jak te zarzuty rozumieją i odpierają współpracownicy papieża?

Z książki wyłania się obraz papieża Franciszka jako Głowy Kościoła powszechnego, która służy Bogu i Jego ludowi, która niesie przesłanie, że władza jest służbą, a przykazanie miłości i niesienie miłosierdzia powinno być znakiem wszystkich chrześcijan.

Książka „Franciszek nieznany. Papież w oczach bliskich” została objęta patronatem honorowym Nuncjusza Apostolskiego w Polsce, abp. Salvatore Pennacchio, Konferencji Episkopatu Polski oraz Biskupa Włocławskiego Wiesława A. Meringa. Natomiast patronat medialny objęły: TVP, Polskie Radio, KAI, Radio Maryja, TV TRWAM, „Tygodnik Idziemy”, „Przewodnik Katolicki”, deon.pl, „Niedziela"- Tygodnik Katolicki”, „Gość Niedzielny”.

Serdecznie zapraszamy do lektury! Książkę można zamówić m.in. na stronie Wydawnictwa Duszpasterstwa Rolników – Zobacz.

Wydawca: Wydawnictwo Duszpasterstwa Rolników

Tytuł: Franciszek nieznany… Papież w oczach bliskich

Autor: Deborah Castellano Lubov

Tłumaczenie: Anna T. Kowalewska

Format: 140x215 mm

Str.: 200

Oprawa: miękka, ze skrzydełkami

ISBN 978-83-7401-698-8

Rok wydania 2019

Cena: 39,90 zł

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem