Reklama

Złoty środek w Złotym Stoku

2019-07-22 11:57

Kamil Krasowski

Archiwum ks. Łukasza Łaszkiewicza
W czasie obozu dzieci poznają Słowo Boże

W Złotym Stoku w dniach 20-29 lipca odbywa się obóz biblijny „Odkrywcy 2019”. Jego organizatorem jest Katolickie Stowarzyszenie uBIBLIJNIEni.pl. Hasło tegorocznego obozu brzmi „Odkrywcy Mocy Marzeń”.

- Naszym celem jest zaszczepić w dzieciach pragnienie poznawania Słowa Bożego tak, by chciały je wciąż odkrywać i nim się w życiu kierować. Na naszym obozie dzieci nie spędzają całego czasu na modlitwach. Jest dla nas bardzo ważne, by znaleźć pewien złoty środek pomiędzy tym co duchowe (Eucharystia, czytanie Pisma św., codzienna modlitwa), a tym co też tak po ludzku jest ważne dla dzieci w tym wieku - mówi przewodniczący ks. Łukasz Łaszkiewicz.

Więcej nt. obozu w wydaniu drukowanym.

Tagi:
Katolickie Stowarzyszenie uBIBLIJNIEni.pl obóz biblijny

Reklama

Diecezja zielonogórsko-gorzowska: konkursy biblijne

2019-08-21 09:25

Wioletta Pilecka-Matunin

Za nami już trzy edycje Konkursu Biblista Junior i Młody Biblista. Szykujemy czwartą i choć znowu czeka nas ciężka praca, jednak jest to praca bardzo budująca.

Maciej Krawcewicz

Co roku w Konkursach bierze udział blisko 3 000 uczniów z klasa IV – VIII szkoły podstawowej, wcześniej także klas I-III gimnazjum z całej naszej diecezji. Co roku także wiedza naszych uczestników podnosi nam poprzeczkę bardzo wysoko jeśli chodzi o przygotowanie testów na części pisemne i pytań na części ustne. Zainteresowanie konkursami przeszło nasze wszelkie oczekiwania co nas ogromnie cieszy. Bardzo ważny jest dla nas również fakt, iż Konkursy został wpisany na listę konkursów kuratoryjnych, dzięki czemu finaliści i laureaci otrzymują stosowne zaświadczenia z Kuratorium Oświaty z Gorzowa Wlkp. Jednak najbardziej cieszy nas fakt iż w ten sposób „promujemy i propagujemy” lekturę Pisma Świętego. Młody człowiek pochylając się nad Jego treścią, chociażby „tylko” po to, aby przygotować się do Konkursu, zgłębia Jego treść, wczytuje się w Nie, zapamiętuje wydarzenia, osoby czy Prawdy w Nim przekazywane. I choć uczy się ich, aby później wykazać się swoją wiedzą w Konkursie, dobrze wiemy że Słowo zasiane na tak młodym i „świeżym” gruncie jakim jest serce tego człowieka zostanie już w nim na zawsze. Jezus w swojej przypowieści o siewcy mówi, iż ziarno pada na różny grunt, ale ten grunt na który pada ziarno zasiane podczas Konkursów jest wyjątkowy. Ci młodzi ludzie sami decydują się na udział w nim, sami podejmują wyzwanie są więc już na początku otwarci na Słowo. Często wspierani przez swoich najbliższych czy katechetów wspólnie z nimi czytają Pismo Święte i przygotowują się do Konkursów. Jak więc wiele osób pochyla się tak naprawdę nad Biblią w ramach naszego dzieła. A Duch Święty działa.

Każdego roku uczestnicząc we wszystkich etapach Konkursów: najpierw szkolnym, potem rejonowym, a na końcu finale jesteśmy pod ogromnym wrażeniem wiedzy uczestników i ich zaangażowania. Młodzi ludzie z klas IV-VI szkoły podstawowej biorący udział w Konkursie Biblista Junior co roku pochylają się nad inną Ewangelią, natomiast starsi z klas VII-VIII szkoły podstawowej biorący udział w Konkursie Młody Biblista nad wybranymi księgami ze Starego bądź Nowego Testamentu, dotąd były to Listy św. Jana Apostoła, Dzieje Apostolskie, Księga Rut i Księga Tobiasza. Zakres materiału obejmuje daną księgę, wstęp do niej oraz przypisy. Pytania dotyczą tylko treści, nie interpretacji słów czy sytuacji, zawsze chodzi o odtworzenie tego, co było w danej księdze. Czasem pytanie dotyczy jakiejś osoby, miejsca, wypowiedzianego krótkiego zdania, wydarzenia, ale również i wyjaśnień z przypisów, czyli znaczenia słów, imion, rysu historycznego. Zakres materiału jest obszerny, a mimo to co roku poziom finału jest bardzo wysoki. Tym bardziej zależy nam na tym, aby choć małym upominkiem nagrodzić każdego kto bierze udział w etapie rejonowym czy w finale. Dla najlepszych staramy się zdobyć nagrody. Corocznie na etap rejonowy na oba Konkursy musimy przygotować blisko 600 upominków dla uczestników i 200 nagród dla tych, którzy dostają się do etapu finałowego. Każdy także otrzymuje od nas dyplom. Na etapie finałowym za trzy pierwsze miejsca (w sumie 6 nagród) są dość kosztowne nagrody np. rower, drukarka, tablet, czytnik ebook czy głośnik bezprzewodowy. Kolejnych 7 nagród w obu Konkursach (w sumie 14) są to np. pen drive’y, książki, plecaki sportowe itp. Pozostali uczestnicy na tym etapie Konkursów, czyli blisko 180 osób, otrzymują upominki za udział. Bardzo zależy nam na tym, aby każdy uczestnik, począwszy od etapu rejonowego otrzymał choć drobny upominek za udział w Konkursie. Pragniemy ich nagrodzić za ich chęci i ciężką pracę. Uczestnicy przygotowują się do naszego Konkursu nierzadko nawet kilka miesięcy. Dla nas i Stowarzyszenia jest to czasem bardzo trudne, pozyskanie tych upominków, nagród czy środków finansowych. Mamy życzliwe firmy czy osoby indywidualne, które nas wspierają i nam pomagają, ale nadal jest to kropla w morzu potrzeb. Konkurs dla uczestników jest bezpłatny i nie otrzymujemy na niego żadnych środków finansowych. Jeśli więc gdzieś znajdują się osoby indywidualne bądź firmy czy instytucje, które chciałby nas wspomóc finansowo czy materialnie lub objąć Konkursy swoim patronatem bardzo chętnie nawiążemy z nimi kontakt. Wszelkie zapytania można kierować bezpośrednio do Organizatorów Konkursu: Wioletty Pileckiej-Matunin i ks. Andrzeja Maciejewskiego na adres mailowy sekretariat.konkursu@ubiblijnieni.pl. Wszelkie informacje o Konkursach lub o dotąd przeprowadzonych Konkursach można uzyskać zaglądając na naszą stronę internetową ubiblijnieni.pl w zakładce nasze inicjatywy/Konkursy biblijne oraz na Facebook: Diecezjalne Konkursy Biblijne Biblista Junior i Młody Biblista.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papieski jałmużnik już na Jasnej Górze

2019-08-24 18:26

it / Jasna Góra (KAI)

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle przyszedł na Jasną Górę wraz z Pieszą Pielgrzymką Łódzką. Odkąd jest w Watykanie zawsze niesie też intencje wskazane przez papieża Franciszka. W tym roku było jednak inaczej. - Papież prosił, żeby wziąć jego intencje bez wymieniania i to dlatego chyba tak ciężko się szło - wyznał utrudzony pątnik. Dodał, że choć pogoda wyśmienita, sprzyjająca, to jednak droga trudna. - Idę, ale nie mogę przyśpieszyć – podkreślał.

BPJG

Kardynał zauważył jednak, że „chyba takie zwolnienie jest mu potrzebne”. - Żebym pomyślał, że nie można się ciągle z czymś ścigać. Myśleć- ile zrobiliśmy, ilu osobom pomogliśmy. Po prostu trzeba iść rytmem Ewangelii a tam nie ma wyścigów - powiedział.

Przeczytaj także: Kard. Konrad Krajewski: trzeba pamiętać o tym, co nam mówił Jan Paweł II

Wytrawny pątnik, bo to kolejna piesza pielgrzymka papieskiego jałmużnika, podkreśla, że „pielgrzymowanie to nie jest przejście iluś kilometrów czy zmaganie się ze swoim ciałem”. - To wreszcie marsz w dobrym kierunku i chwila na zastanowienie czym jest Kościół, jakie jest moje miejsce w Kościele, bo pielgrzymka to wyznanie wiary – dodał kard. Krajewski.

Zapytany o Kościół w Polsce widziany z perspektywy Watykanu odpowiedział: „jakie by nie były burze, to Kościół jest zawsze Chrystusowy i to jest najważniejsze”.

Kard. Konrad Krajewski jak zwykle wraz z pielgrzymami wkroczył w progi Kaplicy Matki Bożej. Nie uklęknął jednak tuż przed Cudownym Obrazem, w miejscu dla niego przygotowanym, a w przedsionku prezbiterium, tuż przy kracie.

W 94. Pieszej Pielgrzymce Łódzkiej przyszło ok. 2 tys. osób. Przyjechała też grupa rowerowa. W ciągu czterech dni pątnicy pokonali ponad 120 km. Hasłem rekolekcji było wołanie: „Stworzycielu Duchu przyjdź!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W obronie naszej Matki i Królowej

2019-08-25 21:16

Magda Nowak

W wigilię uroczystości Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, 25 sierpnia głównymi ulicami miasta przechodzi procesja maryjna na Jasną Górę z udziałem duchowieństwa, mieszkańców Częstochowy i pielgrzymów z terenu archidiecezji. Tradycyjnie procesję poprzedzają nieszpory odprawiane w archikatedrze.

M. Sztajner/Niedziela

– Poprzez macierzyńską obecność Maryi Kościół nabiera szczególnej pewności, że żyje życiem Chrystusa Zbawiciela, że żyje tajemnicą odkupienia i uzyskuje także tę jakby doświadczalną pewność, że jest po prostu domem każdego człowieka – mówił podczas nieszporów abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. Wskazał również na Maryję jako na znak nadziei, Ona jest Tą, która zachęca by mieć odwagę uwierzyć na nowo Bogu i śmiało spojrzeć w oczy Chrystusa. – Pragniemy w tej właśnie modlitwie i w naszej procesji, która jest zawsze rodzajem świadectwa, podziękować Bogu za dar Matki.

Zobacz zdjęcia: Procesja z Obrazem Matki Bożej z Archikatedry Częstochowskiej na Jasną Górę

Pragniemy prosić Go, aby postawił Maryję na naszej drodze jako światło, które pomaga nam, abyśmy my stali się światłem dla tych, którzy jeszcze trwają w ciemnościach grzechu – podsumował.

W procesji pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego abpa Wacława Depo, uczestniczyli kapłani: z biskupem seniorem Antonim Długoszem, biskupem pomocniczym Andrzejem Przybylskim, kapitułą Bazyliki Archikatedralnej; osoby życia konsekrowanego, duża rzesza wiernych, członkowie ruchów i bractw archidiecezji, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz pielgrzymi.

Uwieńczeniem modlitwy była Msza św. celebrowana na jasnogórskim Szczycie, będąca jednocześnie ostatnią nowennową Eucharystią przed jutrzejszą uroczystością. Kazanie do zebranych wygłosił bp diecezji sosnowieckiej Grzegorz Kaszak. Słowa rozważania skupił na trwających w Polsce aktach profanacji wizerunku Matki Bożej. – W trosce o szacunek dla naszej Królowej i o dobrobyt naszej ukochanej ojczyzny nie możemy milczeć, tylko na różne sposoby musimy wyrazić swój sprzeciw przeciwko tym skandalicznym zachowaniom oraz podejmować czyny pokutne, by zadośćuczynić Panu Bogu za bluźnierstwa wobec Maryi i Jego osoby – mówił.

– Pytamy autorów i uczestników ataków na Przenajświętszą Panią: Cóż złego zrobiła wam Maryja? Za co Ją tak straszliwie obrażacie? To nas bardzo boli. Maryja jest Matką Boga i naszą Matką, którą bardzo szanujemy i kochamy. Tymi haniebnymi czynami obrażacie także nasze uczucia religijne. Dlatego nie ma i nigdy nie będzie naszego przyzwolenia na takie niedopuszczalne zachowanie – zaznaczył abp Grzegorz Kaszak.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem