Reklama

Polscy koszykarze przegrali w ćwierćfinale Mistrzostw Świata

2019-09-10 17:59

wpolityce.pl

DarkoStojanovic/pixabay.com

Reprezentacja Polski przegrała w Szanghaju z Hiszpanią 78:90 (18:22, 23:24, 17:21, 20:23) w ćwierćfinale mistrzostw świata koszykarzy. Biało-czerwonym pozostała walka o miejsca 5-8. Ich pierwszym rywalem będzie przegrany środowego meczu 1/4 finału Australia - Czechy.

Hiszpańscy komentatorzy dobrze oceniają postawę biało-czerwonych w przegranym przez nich ćwierćfinale mistrzostw świata koszykarzy w Chinach. Twierdzą, że choć we wtorkowym pojedynku Polacy ulegli Hiszpanom 78:90, to “napędzili podopiecznym Sergia Scariolo wiele strachu”.

Relacjonujące wtorkowy pojedynek hiszpańskie rozgłośnie “Radio Marca” i “Cadena Ser” wskazują, że kluczowa dla zapewnienia wejścia do pierwszej czwórki MŚ była trzecia kwarta, w której podopiecznym Scariolo udało się przypieczętować przewagę w spotkaniu.

Reklama

Warto przypomnieć, że awans Polskich koszykarzy do ćwierćfinału Mistrzostw Świata jest historycznym momentem - jest to bowiem najlepszy wynik polskiej koszykówki w historii.

Tagi:
sport reprezentacja koszykówka

Reklama

PGE Ekstraliga. „Byki” bliżej złota

2019-09-14 08:05

Maciej Orman

Po zaciętym pojedynku Betard Sparta Wrocław przegrał na własnym stadionie z Fogo Unią Leszno 43:47 w pierwszym meczu finałowym PGE Ekstraligi. W piątkowy wieczór 13 września we Wrocławiu najlepszym zawodnikiem był żużlowiec gości Janusz Kołodziej, który zdobył komplet 15 punktów.

speedwayekstraliga.pl

Po pierwszej serii startów gospodarze prowadzili 13:11 za sprawą podwójnego zwycięstwa w 4. biegu pary Maksym Drabik – Maciej Janowski nad duetem Bartosz Smektała – Piotr Pawlicki. Po 5. wyścigu przewaga podopiecznych Dariusza Śledzia wzrosła do czterech oczek (17:13). Wygrał Max Fricke, a cenny punkt przywiózł Gleb Czugunow, który z powodzeniem zastąpił Vaclava Milika.

W 6. biegu, który zakończył się remisem, najlepszy czas dnia (61,54 s) wykręcił Janusz Kołodziej. W kolejnych trzech gonitwach zwyciężali goście, którzy wyszli na czteropunktowe prowadzenie (25:29).

Najciekawiej było w wyścigu 13. Start wygrał Kołodziej. Po walce na łokcie w pierwszym łuku wypchnął Maxa Fricke'a, który wyjechał tak szeroko, że omal nie zderzył się z kolegą z drużyny Taiem Woffindenem. Jadąc przy samej bandzie, Fricke wyprzedził Piotra Pawlickiego, ale pierwszy na mecie był Kołodziej, który mimo niedyspozycji zdrowotnej nie miał sobie równych. Przed biegami nominowanymi wrocławianie przegrywali 37:41.

Stadion Olimpijski odżył w 14. gonitwie. Gleb Czugunow, który sukcesywnie zastępował Jakuba Jamroga i Vaclava Milika, wygrał start i wypchnął Pawlickiego. Woffinden, który miał problemy z instalacją elektryczną w jednym z motocykli, od razu po starcie zjechał do krawężnika i nie dał się wyprzedzić ani Jarosławowi Hampelowi, ani Pawlickiemu. Na tablicy wyświetlił się wynik 42:42.

Euforia kibiców Betard Sparty Wrocław trwała jednak krótko. W ostatnim wyścigu najlepiej spod taśmy wyszedł Fricke, ale szybko objechał go Kołodziej, a chwilę później Australijczyk przegrał rywalizację z Emilem Sajfutdinowem. Ostatni przyjechał Maciej Janowski i goście mogli cieszyć się ze zwycięstwa w pierwszym meczu finału PGE Ekstraligi.

– Dziękuję kolegom z drużyny i mechanikom. Wykonali świetną pracę. Wszyscy pracują na wynik, a w takich meczach ważny jest każdy detal – powiedział po spotkaniu najskuteczniejszy z leszczyńskich „Byków” Janusz Kołodziej. Z kolei żużlowiec gospodarzy Maciej Janowski przyznał, że „ciężko rywalizuje się z Unią”. – Wynik jednak nie jest najgorszy. Poza tym lubimy jeździć w Lesznie. Zbieramy siły na rewanż – dodał.

Drugi mecz finałowy odbędzie się w niedzielę 22 września.

Betard Sparta Wrocław – 43
9. Tai Woffinden – 5+2 (1*,0,0,2,2*)
10. Jakub Jamróg – 3 (2,1,-,-)
11. Vaclav Milik – 0 (0,-,-,-)
12. Max Fricke – 8+1 (2,3,1,1*,1)
13. Maciej Janowski – 7+1 (2*,2,0,3,0)
14. Przemysław Liszka – 1+1 (0,1*,0)
15. Maksym Drabik – 13 (3,3,2,3,2)
16. Gleb Czugunow – 6 (-,1,2,0,3)

Fogo Unia Leszno – 47
1. Emil Sajfutdinow – 13+1 (3,2,3,3,2*)
2. Brady Kurtz – 0 (0,0,-,-)
3. Jarosław Hampel – 4+1 (1,0,1,1*,1)
4. Janusz Kołodziej – 15 (3,3,3,3,3)
5. Piotr Pawlicki – 5 (0,3,2,0,0)
6. Dominik Kubera – 8+1 (2,2*,1,2,1)
7. Bartosz Smektała – 2+1 (1*,1,0)
8. Szymon Szlauderbach – ns

Bieg po biegu:
1. (61,86) Sajfutdinow, Jamróg, Woffinden, Kurtz – 3:3
2. (62,14) Drabik, Kubera, Smektała, Liszka – 3:3 (6:6)
3. (61,82) Kołodziej, Fricke, Hampel, Milik – 2:4 (8:10)
4. (61,93) Drabik, Janowski, Smektała, Pawlicki – 5:1 (13:11)
5. (61,91) Fricke, Sajfutdinow, Czugunow, Kurtz – 4:2 (17:13)
6. (61,54) Kołodziej, Janowski, Liszka, Hampel – 3:3 (20:16)
7. (62,17) Pawlicki, Kubera, Jamróg, Woffinden – 1:5 (21:21)
8. (61,56) Sajfutdinow, Drabik, Kubera, Janowski – 2:4 (23:25)
9. (61,63) Kołodziej, Czugunow, Hampel, Woffinden – 2:4 (25:29)
10. (61,69) Drabik, Pawlicki, Fricke, Smektała – 4:2 (29:31)
11. (62,03) Janowski, Kubera, Hampel, Czugunow – 3:3 (32:34)
12. (61,99) Sajfutdinow, Drabik, Kubera, Liszka – 2:4 (34:38)
13. (62,08) Kołodziej, Woffinden, Fricke, Pawlicki – 3:3 (37:41)
14. (61,94) Czugunow, Woffinden, Hampel, Pawlicki – 5:1 (42:42)
15. (61,87) Kołodziej, Sajfutdinow, Fricke, Janowski – 1:5 (43:47)

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł diakon Mateusz Niemiec

2019-09-06 20:25

Ks. Wojciech Kania

Diakon Mateusz Niemiec urodził się 26 kwietnia 1994 r. w Stalowej Woli. Pochodził z parafii św. Jana Chrzciciela w Nisku. Po ukończeniu Szkoły Podstawowej nr 5 w Nisku zaczął uczęszczać do Liceum Ogólnokształcącego im. KEN w Stalowej Woli. W 2013 roku, po zdaniu egzaminu dojrzałości, wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu.

Ks. Wojciech Kania
diakon Mateusz Niemiec z diacezji sandomierskiej

W czerwcu, tuż przed święceniami kapłańskimi, które miał przyjąć tego roku uległ poważnemu wypadkowi. Od tego czasu przebywał w śpiączce w szpitalu. Miał zapewnioną troskliwą opiekę szpitalną oraz otoczony był w całej diecezji modlitwą. Lekarzom mimo ciągłych starań nie udało się uratować jego życia. Zmarł 5 września.

Cechowała go pogoda ducha, życzliwość i chęć niesienia pomocy innym. Był zaangażowany w duszpasterstwo osób niesłyszących. Wśród wychowawców seminarium duchownego oraz kolegów cieszył się bardzo dobrą opinią jako człowiek pracowity i odpowiedzialny.

Msza święta żałobna zostanie odprawiona 8 września 2019 r. (niedziela) w Kościele św. Michała Archanioła w Sandomierzu o godz. 17.00. Po Mszy nastąpi czuwanie do godz. 21.00.

Msza święta pogrzebowa zostanie odprawiona 9 września 2019 r. (poniedziałek) w Kościele św. Jana Chrzciciela w Nisku o godz. 11.00. Poprzedzi ją modlitwa różańcowa o godz. 10.00.

Po Mszy świętej nastąpi złożenie ciała na cmentarzu w Nisku.

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie…

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dzwon Pamięć i Przestroga w Wieluniu

2019-09-16 01:59

Maciej Orman


Maciej Orman
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem