Reklama

DA „Stodoła” w Zielonej Górze

Ważne rozmowy w „realu”


Edycja zielonogórsko-gorzowska 7/2006

Wbrew powszechnemu mniemaniu młodych stać na poważne rozmowy, poruszają trudne tematy, debatują nad pytaniami pierwszymi i istotnymi. 11 stycznia miałam możliwość przysłuchiwać się jednej z takich rozmów w Duszpasterstwie Akademickim „Stodoła” w Zielonej Górze. Przy wspólnym stole zasiadło piętnastu studentów Uniwersytetu Zielonogórskiego. Zaczęło się od eutanazji, potem zeszło na to, jak rozmawiać z chorym, jak z nim być, na współczucie i współprzeżywanie, a w końcu na prawo do życia. Z tematu eutanazji na kilka dobrych chwil przeszli na aborcję. Temat wywołała Patrycja, pytając, czy kobieta, której poród może przyspieszyć chorobę nowotworową, a w konsekwencji śmierć, ma prawo usunąć ciążę? Czy chroniąc swoje życie, korzysta z prawa do obrony własnej? Poniżej zapis fragmentu ich rozmowy.

Jola (IV rok resocjalizacji): - Zawsze trzeba mieć świadomość, z jakimi konsekwencjami będzie się żyło później. Nie wiesz, jakie będą konsekwencje po zamordowaniu tego, co było częścią ciebie samej. To jest troszeczkę tak, że kobiety wolałyby zrzucić swoją odpowiedzialność na świat. Niech mi świat zabroni, że nie będę mogła tego zrobić. Druga rzecz to realność zagrożenia, o której mówią lekarze. Ta kobieta, o której mówisz, rzeczywiście zmarła, ale mojej mamie lekarze prognozowali to samo. Urodziła wówczas mnie, a po mnie jeszcze dwoje dzieci i żyje.

Patrycja (resocjalizacja): - Oczywiście, że to są sprawy indywidualne. Tu mówisz o tzw. syndromie postaborcyjnym, który nie u każdej kobiety się ujawnia. Ale ja nie mogę żyć, ciągle gdybając, co by było gdyby…

Ks. Paweł Prüfer (duszpasterz akademicki): - Jeśli ci mogę zadać pytanie, to chciałbym żebyś powiedziała, jakie - według ciebie - jest najważniejsze prawo człowieka?

Reklama

Ania (II rok, kierunek opieka i profilaktyka niedostosowania społecznego): - Prawo do życia.

Patrycja: - Ja jestem niewierzącą osobą i mam zupełnie inne podejście do życia

Ks. Paweł Prüfer: - Czy masz prawo do życia?

Patrycja: - Oczywiście, że mam, ale ja tego nie kojarzę z Bogiem.

Ks. Paweł Prüfer: - Dobrze, ale to gwarantuje Karta Praw Człowieka.

Patrycja: - Ja uważam, tak jak podaje medycyna, że do trzeciego miesiąca to jest tylko płód. Ale szanuję, że wy kierując się wiarą, wierzycie, że od początku jest to człowiek. Nie uważam może, że aborcja jest OK i super. Gdybym dowiedziała się o ciąży, zastanowiłabym się, zanim poszłabym dokonać aborcji i zanim szukałabym kogoś, kto by mi ją usunął. Kobieta jednak powinna mieć do tego prawo, prawo wyboru, prawo zastanowienia się, a przede wszystkim dostęp do normalnego lekarza. Powinna mieć dostęp do szpitala i być normalnie traktowana jak człowiek, jak osoba, która dokonała wyboru. Przecież Bóg podobno dał nam wolną wolę, więc to jest kogoś wolna wola.

Radek (zarządzanie): - Nie wierzysz w Boga, więc to nie ma znaczenia.

Patrycja: - Ja odwołuję się do tego, co wiem o osobach wierzących.

Ks. Paweł Prüfer: - Zostawmy w takim razie Pana Boga, a skupmy się tylko na tym, co mówi Karta Praw Człowieka, że prawo do życia jest pierwszym, niezbywalnym prawem każdego człowieka.

Patrycja: - Ale ja nie traktuję płodu czy embrionu nawet do trzeciego miesiąca jak człowieka...

Jola: - Wiesz, można powiedzieć, że do dwóch tygodni komórki zarodka nie mają wyodrębnionych kształtów ludzkich, ale po dwóch tygodniach już je mają.

Patrycja: - W porządku, to w takim razie mówmy o trzech miesiącach jako o dopuszczalnym przez medycynę terminie aborcji.

Ks. Paweł Prüfer: - To nie jest indywidualna sprawa, bo skoro jesteśmy w stanie rozpoznać w tym dwutygodniowym embrionie człowieka, to jest to jakaś prawda powszechna, a nie, że ktoś coś widzi, a drugi nie.

Patrycja: - Ale to ma przeważać szalę tego, że ktoś ma prawo za mnie decydować czy nie. Ja tak nie uważam.

Jola: - Ale przecież każdy człowiek ma prawo do życia, a ty temu drugiemu człowiekowi odbierasz to prawo.

Patrycja: - No dobrze, to ja wrócę do mojego pytania. Czy ta kobieta, która ma raka i może umrzeć, gdy urodzi dziecko, to ona ma prawo chronić swoje życie? Ma prawo chronić swoje życie czy nie ma?

Ks. Paweł Prüfer: - Na pewno inny ciężar winy moralnej ma kobieta, która usuwa ciążę, bo nie chce tego dziecka urodzić i tyle, i nie ma w jej decyzji żadnych racjonalnych przesłanek, a inaczej kobieta, która jest zagrożona i boi się o swoje własne życie. Na pewno tu jest różnica.

Patrycja: - Kiedy staję twarzą w twarz ze swoim oprawcą to też jest kwestia wyboru, czy mam bronić swojego życia, czy nie...

Radek: - Ale to nie jest oprawca, to jest twoje dziecko!

Patrycja: - To ja już nic nie mówię.

Ks. Paweł Prüfer: - Spokojnie Patrycja, przecież nikt tu cię nie atakuje.

Łukasz (II rok resocjalizacji): - Mowa tu o aborcji. To jest Patrycji indywidualny wybór, na który ja się osobiście nie zgadzam. Nie może być ogólnego przyzwolenia na takie zachowanie, jak eutanazja czy aborcja, ponieważ - tu mała powtórka z historii - przypomnijmy sobie, co było z obozami. Ludzie ludziom zgotowali taki los i zginęło bardzo dużo niewinnych osób. Jest dla mnie niedopuszczalne, że w celu ratowania swojego życia zabijam własne dziecko. Nie jestem kobietą, tylko mężczyzną, ale myślę że jest to nie do przyjęcia. W Biblii jest mowa o czymś takim, jak poświęcenie, ofiara. Oddajesz własne życie za życie innych. Dla mnie w łonie matki jest człowiek, nie jest ważne, czy ma dwa tygodnie, czy godzinę. To jest człowiek. I w żadnej sytuacji nie możemy dopuszczać do tego, że go zabijamy. W każdym przypadku musimy go bronić i dać mu możliwość rozwijania się i życia, bo to jest największy dar, jaki dostaliśmy od Boga.

Ks. Paweł Prüfer: - Łatwo jest nam wyrażać takie stanowcze poglądy, mi jest łatwo, bo nigdy dziecka nie urodzę. Próbuję rozumieć też Patrycję. Tak sobie jednak myślę, że gdybym był dzieckiem niechcianym, poczętym przez przypadek czy z gwałtu i moja mama zdecydowała się mnie usunąć...

Łukasz: - Choruję na bardzo rzadką chorobę, jest to zanik mięśni. Ta choroba się rozwija. Końcowym efektem tej choroby może być śmierć. Moja mama, pomimo tego że nie jest osobą zbyt wierzącą i praktykującą, nie pozwoliła sobie na taki gest, chociaż wiedziała, że jej dziecko urodzi się chore. Nie pozwoliła na zabicie mnie. Na tym przykładzie będę się opierał i jeszcze raz chcę powiedzieć, że nie możemy decydować o życiu dziecka, o czyimkolwiek życiu. Bo nie wiem, jak bym się czuł, gdyby za kilka lat, kiedy może już nie będę mógł chodzić, ktoś chciał mnie z tego powodu zabić. To jest ciężkie. Przeszedłem kilka operacji. W trakcie pobytu w szpitalach spotkałem różnych ludzi, bardzo ciężko chorych na raka. Czasem, gdy wieczorem czy w nocy do późna rozmawialiśmy, nigdy nie usłyszałem od nich, że chcieliby już odejść. Wręcz przeciwnie, chcieli żyć, pokazywali, że życie jest dla nich wartością. Ja cieszę się, że moja mama mnie urodziła, pomimo że jestem chory. Cieszę się, że żyję.

Przysłuchiwała się i opracowała Magdalena Kozieł

Adresy Duszpasterstw Akademickich w diecezji:

DA „STUDNIA”, parafia pw. św. Stanisława Kostki, ul. Odrzańska 63, 66-100 Sulechów, ks. Krzysztof Kocz, tel. (0-68) 385-74-66, e-mail: kkocz@o2.pl, www.da.sulechow.net

DA „STODOŁA”, parafia pw. św. Józefa Oblubieńca, ul. Prosta 47, 65-783 Zielona Góra, ks. Paweł Prüfer, tel. (0-68) 453-38-02, e-mail: paweljan@o2.pl, www.stodoła.ires.pl

DA „U ZBAWICIELA”, parafia pw. Najświętszego Zbawiciela, ul. Chrobrego 8, 65-052 Zielona Góra, ks. Dariusz Denuszek, tel. (0-68) 327-02-70 w. 24, e-mail: duszek@zg.pl, www.uzbawiciela.zg.pl

DA „KATEDRA”, parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, ul. Obotrycka 10, 66-400 Gorzów Wlkp., ks. Waldemar Grzyb, tel. (0-95) 722-72-35, e-mail: wgrzyb@zgora-gorzow.opoka.org.pl

DA „BARKA”, parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski, ul. Żeromskiego 22, 66-400 Gorzów Wlkp., ks. Robert Węglewski, tel. (0-95) 728-24-24, e-mail: wegles@poczta.onet.pl

DA „PARAKLETOS”, Katolickie Centrum Studenckie, pl. Wolności 14, 69-100 Słubice, ks. Andrzej Maciejewski, tel. (0-95) 758-22-91, 759-22-18, e-mail: Maciek@op.pl, www.parakletos.prv.pl

DA w Głogowie, ul. Powstańców Śl. 1, 67-200 Głogów, ks. Krzysztof Osowski

DA w Żarach, pl. kard. St. Wyszyńskiego 4, 68-200 Żary, ks. Tomasz Trębacz, tel. (0-86) 363-40-02

W niedzielę w całej Polsce modlitwa wynagradzająca za profanacje

2019-06-21 10:37

BP KEP / Warszawa (KAI)

W niedzielę 23 czerwca, we wszystkich kościołach i kaplicach w Polsce, po każdej Mszy Świętej zostanie odśpiewana suplikacja „Święty Boże, Święty Mocny...”. Decyzją biskupów, będzie to ekspiacja za świętokradztwa i profanacje. Poinformował o tym abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, w oświadczeniu z 17 czerwca br.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

„W tradycji chrześcijańskiej sprofanowanym miejscom lub przedmiotom trzeba przywrócić pierwotny charakter sakralny. Dzieje się to poprzez specjalny obrzęd pokutny. Dlatego chciałbym poinformować, że księża biskupi – obecni na 383. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski – wzywają do publicznego przebłagania Boga za popełnione świętokradztwa” – napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w specjalnym oświadczeniu w sprawie aktów nienawiści wobec katolików w Polsce. „Prosimy, aby po Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w niedzielę 23 czerwca br., we wszystkich kościołach i kaplicach w Polsce, po każdej Mszy Świętej odśpiewać suplikację +Święty Boże, Święty Mocny…+” - czytamy w oświadczeniu.

Do modlitwy ekspiacyjnej, która odbędzie się w niedzielę 23 czerwca br. po każdej Mszy Świętej zachęcali biskupi również podczas uroczystości Bożego Ciała. Kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski, nawiązując do śpiewanych podczas procesji suplikacji, mówił: „chcemy w ten sposób przeprosić, przebłagać Pana Boga, za grzechy profanacji Najświętszego Sakramentu, profanacji Mszy Świętej, parodii procesji Bożego Ciała – te wydarzenia miały miejsce na ulicach naszych miast, także naszego”. Podkreślił też, że śpiewając suplikacje, przepraszamy również za grzechy pochodzące z wnętrza Kościoła.

„Jak długo jeszcze będzie trwało przyzwalanie na hejt i na mowę nienawiści?” – pytał abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski. Przypomniał, że podczas tzw. „marszów równości” w imię tolerancji dochodzi do szyderstw z osób wierzących, do bluźnierstw i profanacji, m.in. wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej.

Abp Józef Kupny, metropolita wrocławski, podkreślił: „Zdecydowane „nie” mówimy nawoływaniu do nienawiści w stosunku do ludzi wierzących, w tym osób duchownych. We Wrocławiu, gdzie kapłan został ugodzony nożem i poważnie raniony, trzeba o tym wyraźnie powiedzieć. Dość już mowy nienawiści i tworzenia atmosfery, która sprzyja atakom na ludzi wierzących”. Abp Kupny dodał, że „pod postacią chleba prawdziwie obecny jest Jezus i dlatego tak bardzo boli nas publiczne znieważanie Eucharystii” i „atak na wszystko to, co dla nas najświętsze”.

Pieśń błagalna „Święty Boże, Święty Mocny” należy do gatunku bardzo uroczystych pieśni zwanych suplikacjami, czyli prośbami. Jest śpiewana w wyjątkowych sytuacjach. W najbliższą niedzielę będzie ona formą wynagrodzenia Bogu za świętokradztwa popełnione ostatnio w Polsce, za akty profanacji miejsc i przedmiotów świętych oraz za przejawy agresji wobec osób duchownych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XXI Piknik Arstystyczny „Święto Śląska”

2019-06-24 13:16

Wojtek Korpusik

28 czerwca – 30 czerwca 2019 roku

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” zaprasza do swojej siedziby w Koszęcinie na XXI edycję Pikniku Artystycznego „Święto <<Śląska>>”. Przez trzy dni – od 28 do 30 czerwca – Zespół będzie świętował 66. urodziny i zakończenie sezonu artystycznego. Na publiczność czeka program, który gwarantują dobrą zabawę całym rodzinom. Nie zabraknie muzycznych gości oraz koncertu gospodarzy – Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Wstęp wolny.

Na dobry początek w piątek (28 czerwca) od godz. 18:00 na parkowej scenie wystąpią młodzi artyści z zespołów: „Rekonesans”, „Baboki” oraz duet Paulina Szendera&Iga Reszko z zespołem. O godz. 20:45 rozpocznie się występ wrocławskiego zespołu SEN. Pierwszy dzień „Święta Śląska” zakończy, cieszące się co roku dużą popularnością, nocne zwiedzanie pałacu.

Sobotni program (29 czerwca) rozpocznie o godz. 11:00 czwarta edycja turnieju streetball. O godz. 15:00 w Kameralnej Sali Koncertowej – dawnej kaplicy pałacowej odbędzie się koncert organowy inspirowany twórczością Stanisława Hadyny oraz utworami patriotycznymi w rocznicę 100-lecia odzyskania niepodległości i wybuchu Powstań Śląskich. Na godz. 16:00 organizatorzy zaplanowali występ folkowej grupy Sharena. Po koncercie będzie czas na sporą dawkę humoru w wykonaniu śląskiego kabaretu „Masztalscy”.

Wieczorny program rozpocznie Kraków Street Band (godz. 18:30). Muzycy promują swój najnowszy album "Going Away", który był w tym roku nominowany do nagrody Fryderyka w kategorii Album Roku Blues/Country. O 19:45 scenę podbiją – „Flying Georgians” czyli zespół „Latający Gruzini”, działający przy Państwowym Uniwersytecie im. Iwana Jawakiszwiliego w Tbilisi. Dzień zakończy się w klimacie gorącej muzyki latynoskiej, cygańskiej i przebojów Gipsy Kings w wykonaniu Rico Sancheza z zespołem.

Trzeci dzień „Święta Śląska” (30 czerwca) rozpocznie Turniej Skata o Puchar Dyrektora Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”. Blok koncertowy rozpocznie o 15:00 muzyka organowa (Kameralna Sala Koncertowa). O 16:00 na scenie plenerowej pojawią się „Słoneczni” – istniejący od 1963 roku Harcerski Zespół Artystyczny, a po nich z folkowym show wystąpi zespół „Redlin”. O 18:45 do wspólnej zabawy zaprosi gwiazdorski duet Kola i Jula. Ukoronowaniem wieczoru będzie koncert galowy Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.

W ciągu trzech dni wielkiego pikniku artystycznego nie zabraknie atrakcji dodatkowych. Ze swoją prezentacją pojawi się 13. Śląska Brygada Obrony Terytorialnej. Żołnierze przygotują m.in. pokaz sprzętu wojskowego, strzelnicę i tor przeszkód dla dzieci. Atrakcje dla uczestników Święta zapewni także Śląski Oddział Straży Granicznej.

Dla najmłodszych przygotowano m.in. stoisko edukacyjne Zespołu „Śląsk”, warsztaty haftowania i samodzielnego robienia maskotek oraz wesołe miasteczko. Wszyscy będą mogli podziwiać i kupić regionalne produkty oraz skorzystać z licznych stoisk gastronomicznych.

Na odwiedzających w tych dniach siedzibę Zespołu „Śląsk” czekają także wystawy. Będzie można zobaczyć ekspozycje poświęcone założycielowi Zespołu: „Stanisław Hadyna – w 100 lecie urodzin” oraz „Ogrody sztuki Stanisława Hadyny” – wystawa malarstwa pracowników Katedry Malarstwa, Uniwersytetu Humanistyczno–Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie Wydziału Sztuki/Instytut Sztuk Pięknych. Muzeum Powstań Śląskich przygotowało z kolei wystawę z okazji 100-lecia wybuchu powstań śląskich pt. „Śląsk – Droga do Niepodległej”. W pałacu jest wystawa pt. „W aromacie kawy”, na której można zobaczyć kolekcję ręcznych młynków do kawy oraz obrazy malowane kawą i herbatą.

ŚWIĘTO „ŚLĄSKA” 2019 – PROGRAM

Piątek 28 czerwca 2019 r.

18:00 Rekonesans

19:00 Paulina Szendera & Iga Reszko z zespołem

19:30 Baboki

20:45 Sen

21:45 – 00:00 Nocne zwiedzanie z duchami

Sobota 29 czerwca 2019 r.

11:00 Turniej Streetball (park pałacowy – w razie niepogody Hala sportowa w Koszęcinie) do 16:00

15:00 Koncert organowy inspirowany muzyką Stanisława Hadyny oraz 100-leciem Niepodległości Polski i Powstań Śląskich – Hubert Maron i Luca Muratori – kaplica w Zespole Pałacowo-Parkowym

16:00 Sharena

17:15 Masztalscy

18:30 Kraków Street Band

19:45 Flying Georgians

21:00 Rico Sanchez&Gypsy Kings Party

Niedziela 30 czerwca 2019 r.

15:00 Koncert organowy inspirowany muzyką Stanisława Hadyny oraz 100-leciem Niepodległości Polski i Powstań Śląskich – Hubert Maron i Luca Muratori – kaplica w Zespole Pałacowo-Parkowym

16:00 Słoneczni

17:15 Redlin

18:45 Kola i Jula

20:00 Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” – koncert galowy

Dodatkowe atrakcje/imprezy towarzyszące:

Sobota, godz.11:00 IV Turniej Streetball – boisko w Zespole Pałacowo – Parkowym

Niedziela, godz.10:00 Turniej skata o Puchar Dyrektora Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” - Dom Pracy Twórczej

Aleja Rękodzielników – park

Pokazy, stanowiska oraz tor przeszkód Wojsk Obrony Terytorialnej – przy Pawilonie Elwiry Kamińskiej

Stanowisko Śląskiego Oddziału Straży Granicznej – przy Pawilonie Elwiry Kamińskiej

Atrakcje dla dzieci: m.in. warsztaty haftowania, „Zrób maskotkę”, stanowisko edukacyjne Zespołu „Śląsk”, wesołe miasteczko.

Wystawy:

– „Stanisław Hadyna – w 100 lecie urodzin”

– Wystawa ”W aromacie kawy”: Natalia Jankowska – Urant – obrazy malowane kawą i herbatą oraz Zbigniew Niedbała – kolekcja ręcznych młynków do kawy z całego świata.

– „Ogrody sztuki Stanisława Hadyny” wystawa malarstwa pracowników Katedry Malarstwa, Uniwersytetu Humanistyczno–Przyrodniczego im. Jana Długosza w Częstochowie Wydziału Sztuki/Instytut Sztuk Pięknych.

– „Śląsk – Droga do Niepodległej” – wystawa przygotowana przez Muzeum Powstań Śląskich w Świętochłowicach.

Wstęp wolny

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem