Reklama

W Rodzinie Szkół JP II

„Wszyscy według swych zadań i celów mają swoje miejsce w pięknie wszechświata” - słowa Augustyna z Hippony przyświecają Szkole Podstawowej i Gimnazjum w Kluczach. Obie szkoły od września 2005 r. znalazły się w gronie Rodziny Szkół noszących imię Jana Pawła II. „To wielki zaszczyt być pokoleniem Jana Pawła II, a jeszcze większą duma - mieć takiego Patrona” - zaznacza dyrektor Gimnazjum, mgr Elżbieta Jaworska. Szkoła na co dzień podczas zajęć dydaktycznych wspomina i nawiązuje do postaci Ojca Świętego.

Niedziela sosnowiecka 14/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wciąż drogi i bliski

Reklama

Osobie Ojca Świętego Jana Pawła II poświęcona jest tablica pamiątkowa na frontonie budynku szkoły. Wewnątrz znajduje się wiele symboli i haseł przywołujących na myśl Papieża Polaka. Zarówno sztandary obu szkół, jak i słowa Hymnu mówią o Osobie, jak i przywołują nauczanie Jana Pawła II. Dzieciom i młodzieży gimnazjalnej Papież Polak jest niezwykle drogi i bliski, chętnie o Nim dyskutują nie tylko na lekcjach, ale także całkiem prywatnie. Jest z nimi cały czas, a w sposób szczególny w dni, które najbardziej kierują myśli i serca w Jego stronę, jak 18 maja - dzień Jego urodzin, 16 października - data wyboru na Stolicę Piotrową czy wreszcie 2 kwietnia, kiedy odszedł do Domu Ojca.
„Wszyscy dobrze pamiętamy dni umierania i śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II, a także czas żałoby całego świata. Minął rok, gdy nie ma Go pośród nas fizycznie, ale czujemy Jego duchową obecność” - mówi pani Dyrektor. „Wraz z Proboszczem Parafii i wikariuszem, ks. Andrzejem postanowiliśmy szczególnie zaznaczyć i przeżyć tę 1. rocznicę śmierci Ojca Świętego. 27 marca uczniowie i nauczyciele obejrzą film Jan Paweł II, wtedy też w szkole rozstrzygnięty zostanie konkurs plastyczny nt. Ojca Świętego. 31 marca odbędzie się uroczysty apel poświęcony pamięci Patrona szkół, zaś w niedzielę 2 kwietnia wszyscy zgromadzą się w parafialnym kościele Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy w Kluczach na modlitewnym czuwaniu. O godz. 21.37 rozpocznie się Eucharystia w intencji beatyfikacji Jana Pawła II” - powiedziała pani Dyrektor.

Wszechstronny rozwój

Gimnazjum im. Jana Pawła II w Kluczach na pewno nie jest małą, zaściankową szkołą. To szkoła o szerokich horyzontach rozwoju, szkoła z klasą. Obecnie w 18 oddziałach naukę pobiera 434 uczniów, zaś pracuje w niej 45 nauczycieli. Priorytetem w działaniach dydaktycznych szkoły stała się sprawa wszechstronnego ukształtowania osobowości młodego człowieka.
„Chcemy, by był przygotowany do samodzielnego myślenia i działania, potrafił współżyć w społeczeństwie, posiadał solidne podstawy wiedzy i swobodę w posługiwaniu się dwoma językami obcymi, by był tolerancyjny i wolny od uprzedzeń” - zaznaczają nauczyciele. „Niezmiernie ważne dla nas i uczniów jest wykorzystywanie i kształcenie umiejętności informatycznych. Prowadzona jest tutaj planowa edukacja kulturalna, młodzież uczy się poszanowania dziedzictwa kulturowego” - dodają nauczyciele.
Duży nacisk kładzie się także na upowszechnienie zdrowego stylu życia, a także na integralność procesu wychowania z przekazywaniem wiedzy i kształceniem umiejętności oraz na spójność działań wychowawczych podejmowanych przez szkołę, rodzinę oraz różne instytucje. Nauczyciele chcą, aby absolwenci odnosili sukcesy w wybranej przez siebie szkole ponadgimnazjalnej, a potem w życiu dorosłym. Szkoła wychodzi naprzeciw potrzebom wszystkich uczniów. Opieką objęte są też dzieci z rodzin patologicznych oraz grupa uczniów sprawiających kłopoty wychowawcze. Dla uczniów zdolnych z kolei nie brakuje kół zainteresowań, mają możliwość uczestniczenia w konkursach, turniejach, zawodach.
„Proponujemy szeroką gamę prac nadobowiązkowych z poszczególnych przedmiotów. Uczniowie zdolni otrzymują propozycję dodatkowych prac do wykonania. Wspieramy uczniów z trudnościami, organizując zajęcia wyrównawcze. Bierzemy udział w licznych konkursach, zawodach, festiwalach, przeglądach, zdobywając wysokie lokaty i wyróżnienia, m.in.: w konkursach przedmiotowych, literackich, plastycznych, fotograficznych, recytatorskich, ortograficznych, muzycznych i wielu innych” - wiliczają nauczyciele.

To prawdziwa Szkoła z klasą!

Na terenie szkoły działają: klub europejski, klub net-KODA, szkolne koło turystyczne i uczniowski klub sportowy. Tradycją sportową szkoły jest piłka nożna, piłka siatkowa, lekkoatletyka i pływanie. W dorobku swoim mają wiele medali i pucharów z zawodów powiatowych i rejonowych. Za sukces szkoła poczytuje sobie uzyskanie dobrych wyników z egzaminu gimnazjalnego oraz fakt ukończenia gimnazjum przez wszystkich uczniów klas III.
Uczniowie tutejszego Gimnazjum w znacznej mierze wybierają licea ogólnokształcące. Kontynuuje w nich naukę ok. 60% absolwentów. Pozostałe 40% uczniów uczy się dalej w technikach i szkołach zawodowych. W szkole zaznacza się dążenie do integracji środowiska szkolnego i rodzicielskiego w działaniach w celu stworzenia wszystkim uczniom poczucia bezpieczeństwa i optymalnych warunków do nauki i rozwoju.
Szkoła brała udział w projekcie „Szkoła z klasą” i uzyskała ten tytuł. Realizowano też projekty: Festiwal Kultury Europejskiej oraz „Nauka z paszportem do Unii”, które pozwoliły młodzieży na poznanie kultury i obyczajów państw UE oraz historii integracji. Placówka była też współorganizatorem debaty środowiskowej: „Unia Europejska - polskie szanse i obawy” oraz koordynatorem wspólnych działań wszystkich klubów europejskich terenu gminy. Przy współpracy ze stowarzyszeniami i środowiskiem lokalnym realizowali projekt „W czystym środowisku - ekologiczna odnowa wsi jurajskiej”, integrujący społeczność lokalną do działań ekologicznych, oraz projekt: „By czas nie zaćmił - niepamięć”, który przyczynił się do integracji międzypokoleniowej. Uczniowie wzięli również udział w cyklu integracyjnych imprez w ramach Europejskiego Roku Osób Niepełnosprawnych, w ramach programu „Młodzież”. Realizują obecnie projekt „KODA”, pozwalający im na realizację własnych pomysłów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Katechezy na Gorzkie żale: Stygmaty Franciszka

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Adobe Stock

Wpatrzeni w Krzyż z Kościoła św. Damiana i wspominając postać św. Franciszka, chcemy jeszcze przyjrzeć się niezwykłemu świadectwu, pozostawionemu nam przez Biedaczynę z Asyżu, a jakim był udział Franciszka w męce i cierpieniu Jezusa Chrystusa.

Jak przekazują biografowie, 14 września 1224 r. w Alvernii, podczas czterdziestodniowego postu przed uroczystością św. Michała Archanioła, Chrystus objawił się Franciszkowi i obdarzył go łaską stygmatów - śladów Męki Pańskiej.
CZYTAJ DALEJ

Wystawiono chustę św. Weroniki w Watykanie

2026-03-22 20:01

[ TEMATY ]

Chusta św. Weroniki

Vatican Media

Chusta św. Weroniki

Chusta św. Weroniki

W piątą niedzielę Wielkiego Postu wystawiono jedną z najcenniejszych relikwii Bazyliki św. Piotra - chustę św. Weroniki. Zgodnie z tradycją przekazywaną w związku z Drogą Krzyżową, kobieta otarła chustą twarz Jezusa, a na płótnie pozostało odbicie jego twarzy i ślady krwi - relacjonuje Vatican News.

W niedzielę uroczystemu nabożeństwu przewodniczył archiprezbiter Bazyliki św. Piotra kard. Mauro Gambetti. Kanonicy bazyliki oraz inni duchowni wraz z osobami życia konsekrowanego i wiernymi zgromadzili się przy grobie świętego Piotra. Po obrzędach wstępnych przeszli przez bazylikę w procesji, śpiewając Litanię do Wszystkich Świętych, aż doszli logii św. Weroniki znajdującej się nad jej posągiem. Następnie w tej loggii ukazano chustę św. Weroniki. W tym czasie biły dzwony, a wystawienie odbyło się w atmosferze modlitewnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję