Reklama

O Gabrielu z Wielunia mówił Prof. Krzysztof Tomasz Witczak

2019-11-08 17:51

Zofia Białas / Niedziela

Zofia Białas

Na niecodzienne spotkanie z prof. zw. dr hab. Krzysztofem Tomaszem Witczakiem z Uniwersytetu Łódzkiego w dniu 8 listopada zaprosiło Muzeum Ziemi Wieluńskiej. Spotkanie poświęcone było najdawniejszemu poecie pochodzącemu z Wielunia, mianowicie Gabrielowi de Wielun. Było też jednocześnie próbą odpowiedzi na pytanie - Gabriel z Wielunia – poeta renesansowy czy barokowy? (Temat wykładu).

Gabriel z Wielunia, poeta łaciński z początku XVII wieku, autor dwóch publikacji z roku 1606 (Treny) i 1608 (Łzy), urodził się najprawdopodobniej w ostatnim ćwierćwieczu XVI wieku w rodzinie mieszczańskiej lub szlacheckiej w Wieluniu. Był starannie wykształcony. Ukończył niewątpliwie wieluńską szkołę parafialną. Doskonale posługiwał się łaciną i opanował sztukę pisania poezji w tym języku.

Czy był poetą renesansowym, prekursorem baroku, czy poetą barokowym? Na te pytania szukał odpowiedzi prof. zw. dr hab. Krzysztof Tomasz Witczak. Odpowiedzi pomogły profesorowi udzielić przypadkowo odkryte łacińskie Treny Gabriela z Wielunia, wydane w Kaliszu w 1606 roku u Alberta Gedeliusza, poświęcone zmarłej Barbarze z Karśnickich Konopnickiej.

Treny na przedwczesną śmierć Barbary z Karśnickich Konopnickiej dedykowane przez Autora Hieronimowi Konopnickiemu, właścicielowi Konopnicy, mężowi zmarłej, zawierają list konsolacyjny i 20 utworów lirycznych.

Reklama

Pierwszy z nich „ Oda” przedstawia w trójczłonowych czterowierszach żałobę na odejście, zawiera też wiele motywów antycznych, typowych dla renesansu oraz rozmyślań egzystencjalnych typowych dla baroku, pełnych niepewności i sceptycyzmu, z tematyką religijną w roli głównej. W baroku, bowiem dominuje tematyka przemijania człowieka, marności i nietrwałości istnienia.

Kolejny utwór, Coelo digna (Godna nieba) to utwór typowo barokowy rozważający pośmiertne losy człowieka, stawiający pytania:, (Czemu ludzie pobożni nie wchodzą od razu do nieba? Czemu muszą czekać na przyszłe zmartwychwstanie?). Tu przedstawiona jest postać zmarłej Barbary, która swoją pobożnością zasłużyła na niebo bardziej niż Herkules, bo tysiąc razy zwyciężyła podstępy szatana (czarnego Drakona) i przed którą niebo stoi otworem, a Bóg jest zapłatą za przykładne chrześcijańskie życie.

Postać zmarłej przedstawia Epitafium:

„Z rodu Karśnickich pochodzę, lecz za kobietę uchodzę

Zawdzięczam Barbarze świętej imię na chrzcie przyjęte

Wyszłam za Kroczowskiego, junaka wielce mężnego

Losy mi synków trzech dały, wkrótce mi ich zabrały

Lat przeżyłam trzydzieści. Poznaj, gościu te wieści

Jeśli zechcesz mnie zbawić, proszę mi modły odprawić (tłum. K.T. Witczak)

Poeta renesansowy, czy barokowy? Ważną rolę w odpowiedzi na to pytanie mają rozważania egzystencjalne związane z przemijaniem człowieka, nietrwałością i marnością jego istnienia, a nie nagromadzone motywy antyczne, które są tylko dodatkami świadczącymi o erudycji poety.

W Trenach autor przypomina, że żaden człowiek nie wie, co go spotka niebawem, ale wie, że śmierć może przyjść w każdym momencie. Uświadamia też czytelnikowi, że w życiu doczesnym należy żyć tak by zasłużyć na zbawienie wieczne i bronić się przed pokusami zastawianymi przez szatana i świat sprowadzającymi człowieka z drogi do zabawienia. Za pokusę uważa wszelkie herezje, dlatego staje po stronie kontrreformacji. Wzorem postępowania dla poety jest Barbara Karśnicka, która mimo boleści nieuleczalnej choroby potrafiła zasłużyć na raj i przyszłe przebywanie z Bogiem.

Pointą wykładu była odpowiedź na postawione w tytule wykładu pytanie: Gabriel z Wielunia to nie prekursor baroku. Faktycznie jest pierwszym polskim reprezentantem tego nowego po renesansie okresu literackiego. Potwierdzają to swoją wykwintną formą i tematyką wydane w 1606 roku Treny.

Tagi:
wykład Wieluń poeta

Reklama

Prof. Zoll: obecnie nie mamy Trybunału Konstytucyjnego

2019-11-13 13:00

Warszawa / tk (KAI)

Krytycznie wobec obecnej roli Trybunału Konstytucyjnego (TK) wypowiedział się jego były prezes prof. Andrzej Zoll. Przewodniczący Episkopatu abp Stanisław Gądecki wyraził dziś smutek z powodu odmowy przez Trybunał rozpatrzenia wniosku poselskiego nt. konstytucyjności tzw. aborcji eugenicznej przez Trybunał Konstytucyjny. Komentując to oświadczenie prof. Zoll stwierdził w rozmowie z KAI: „obecnie nie mamy Trybunału Konstytucyjnego”.

YouTube.com

Nawiązując do tamtego orzeczenia, prof. Zoll przyznał, że Trybunał nie odnosił się w nim do zagadnienia tzw. aborcji eugenicznej. "Nie mogliśmy się wypowiadać na temat innych przesłanek, mogliśmy rozpatrywać sprawę tylko w zakresie wniosku – to jest zasada, która nas wiązała” - powiedział.

Proszony o odniesienie się do faktu, iż TK nie rozpatrzył wniosku poselskiego nt. aborcji eugenicznej prof. Zoll powiedział: „Nie bardzo mógłbym to skomentować, bo szczerze mówiąc obecnie nie mamy Trybunału Konstytucyjnego i to trzeba podkreślić. To, co jest w Trybunale Konstytucyjnym, to jest po prostu kpina”.
Były prezes TK dodał, że postępowanie Trybunału świadczy o tym organie jak najgorzej i dodał, że organ ten nie prowadzi żadnych prac. „Jest bardzo zależny od stanowiska partii rządzącej” – zakończył prawnik.
Prof. Andrzej Zoll był m.in. członkiem Komisji Kodyfikacyjnej prawa karnego przy Ministerstwie Sprawiedliwości. Pełnił m.in. funkcje prezesa Trybunału Konstytucyjnego i Rzecznika Praw Obywatelskich.
Przypomnijmy, że w wydanym dziś oświadczeniu przewodniczący Episkopatu napisał m.in.: „Ze smutkiem przyjęliśmy odmowę rozpatrzenia wniosku poselskiego odnoszącego się do kwestii konstytucyjności tzw. aborcji eugenicznej przez Trybunał Konstytucyjny”.
Abp Gądecki przywołał orzeczenie TK z 1997, w którym napisano, że: „Demokratyczne państwo prawa jako naczelną wartość stawia człowieka i dobra dla niego najcenniejsze. Dobrem takim jest życie, które w demokratycznym państwie prawa musi pozostawać pod ochroną konstytucyjną w każdym stadium jego rozwoju”.
Przewodniczący KEP wskazał, że „obowiązujące w Polsce przepisy o prawnej ochronie życia ludzkiego, za sprawą zamieszczonych w ustawie tzw. wyjątków, wciąż naruszają wspomnianą zasadę demokratycznego państwa prawnego”.
W oświadczeniu abp Gądecki stwierdza, że brak decyzji Trybunału Konstytucyjnego sprawia, że w kolejnych latach zabijane będą setki dzieci, tylko dlatego, że są bezbronne i poszkodowane przez los.
„Wyrażam jednocześnie moje rozczarowanie z powodu niedotrzymania jak dotąd obietnicy wyborczej złożonej kiedyś przez partię rządzącą o ochronie życia od poczęcia” – napisał abp Stanisław Gądecki.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jubileusz na Manhattanie

2019-11-13 20:31

ks. Adrian Put

W parafii pw. Pierwszych Męczenników Polskich w Gorzowie dziękowano Bogu za 30 lat istnienia parafii. Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył bp Tadeusz Lityński, który jednocześnie wizytował dekanat Gorzów-Katedra.

Ks. Adrian Put
Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył bp Tadeusz Lityński, który jednocześnie wizytował dekanat Gorzów-Katedra.

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polskich powstała w 1989 roku. Utworzył ją bp Józef Michalik. Początkowo ośrodek duszpasterski powstał w szczerym polu. Dziś jest to największe osiedle Gorzowa i jednocześnie największa parafia w diecezji zielonogórskio-gorzowskiej. Pierwszym proboszczem i budowniczym kościoła oraz całego kompleksu duszpasterskiego był ks. prał. Władysław Pawlik. Po nim parafią kierował ks. Jan Mikołajewicz, a dziś przewodzi jej ks. Bogusław Kaczmarek.

Zobacz zdjęcia: Jubileusz parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie.

Jubileuszowa Msza święta zgromadziła wielu dawnych wikariuszy, którzy przez lata pracowali na gorzowskim Manhattanie.

W homilii bp Tadeusz przypomniał znaczenie męczeńskiej śmierci dla współcześnie żyjących na terenie naszej diecezji. Biskup podkreślił ogrom pracy, którą wykonali kapłani pracujący w tej części Gorzowa. - Męczennicy przypominają nam, że Bóg nie jest daleki, ale chce być blisko każdego i każdej z nas. Gdy dziś wspominany w liturgii Pierwszych Męczenników Polskich to chcemy pamiętać że to oni przynieśli na naszą ziemię Chrystusa. Bóg stał się dla nas bliski także dzięki ich życiu, posłudze i męczeńskiej śmierci. - podkreślił bp Lityński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem