Reklama

Klonowanie człowieka

Niedziela legnicka 50/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Stworzyliśmy ludzki embrion" - takie oświadczenie dotarło z Advanced Cell Technology, firmy zajmującej się badaniami w zakresie biogenetyki w stanie Massachusetts w USA, gdzie prawo nie przydziela funduszy publicznych na badania tego rodzaju, ale prywatne laboratoria, takie jak ACT, mogą się tym zajmować, podczas gdy w Europie zupełnie się ich zakazuje. Kierownictwo firmy uściśliło, że komórki otrzymane w wyniku sklonowania zostaną wykorzystane do celów terapeutycznych, a nie do duplikacji ludzkiego gatunku. Podczas gdy snuje się domysły o wojnie patentów i spekulacji na giełdzie na miliardy dolarów, sypią się krytyki i oskarżenia. Fakt sklonowania w Massachusetts wzbudza alarmujące pytania: czy wkrótce pojawią się dzieci wyprodukowane w laboratoriach jak myszy? Czy pojawią się fabryki terrorystów-kamikadze? Michael West, akcjonariusz i prezes ACT, odpowiada, że nie: "Istnienia, które klonujemy, nie są osobnikami z naukowego i biologicznego punktu widzenia; są "życiem komórkowym", nie ludzkim życiem. "Mamy do czynienia z nowym rodzajem biologicznego istnienia, nigdy wcześniej nie spotykanym - kontynuuje West, który opisał eksperyment w artykule opublikowanym przez Journal of Regenerative Medicine, a następnie rozpowszechnionym przez CNN - mimo że posiada potencjał, aby rozwinąć się w prawdziwą ludzką istotę, jest ograniczony. Faza rozwoju, która nas interesuje, kiedy ´demontujemy´ embrion, aby wydobyć z niego komórki macierzyste do celów terapeutycznych, to kulka komórek nie większa niż kropka nad ´i´".

Spróbujmy jednak zrozumieć, o co chodzi: owe techniki badań nad ludzkim embrionem, powszechnie zwane klonowaniem niereproduktywnym, czyli oparte na transferze jądra ludzkiej komórki macierzystej (zawierającej DNA), pochodzącej od dawcy, do cytoplazmy ludzkiego oocytu (pozbawionego jądra), który w ten przyśpieszony sposób rozpoczyna formowanie embrionu. Cel polega na otrzymaniu źródła embrionalnych komórek pluripotencjalnych ( macierzystych), utrzymywaniu ich przez długi czas w stanie hodowli w niezmienionym stanie i ewentualnie dopuszczeniu do przekształcenia ich w tkanki posiadające biologiczną specyfikę i immunologiczną zgodność z organizmem dawcy jądra początkowej komórki macierzystej. Z tego powodu technika ta została określona mianem klonowania terapeutycznego, ze względu na możliwość późniejszego wykorzystania do przeszczepów w leczeniu wielu ludzkich chorób.

Nie wchodząc w tych okolicznościach w wyczerpujący opis wszystkich złożonych biologicznych i technicznych zagadnień, przerastających nie do końca jeszcze jasną wiedzę o komórkach macierzystych (bogatą w znaki zapytania, na które nie znaleziono odpowiedzi, pomimo dwudziestoletnich doświadczeń na myszach), wydaje się być stosowne przedstawienie kilku pojęć dotyczących natury komórki macierzystej i powodów popychających w kierunku badań na tym obszarze. Komórka może być określona jako macierzysta, gdy posiada dwie cechy:

a) zdolność długotrwałego reprodukowania bez różnicowania ( autoodnawianie);

b) zdolność różnicowania, od stadium określonego mianem pluripotencjalnym, w rodziny komórek już zróżnicowane, nazywane multipotencjalnymi, z których wykształcają się wysoce zróżnicowane komórki, np., mięśniowe, nerwowe, kostne, itp.

Komórki macierzyste - embrionalne pluripotencjalne pochodzą z wewnętrznej masy komórkowej blastocyt, złożonej z komórek (od 30 do 150), z których powstaje embrion. Komórki pluripotencjalne (macierzyste), ale uważane już za wyspecjalizowane mogą wyodrębniać się we krwi węzła pępkowego i w dorosłych tkankach, gdzie biorą udział w odnawianiu się komórek, które stopniowo degenerują się i umierają.

Robert Lanza, wiceprezes ACT, w nadziei na zBagodzenie ataków ze strony [wiata politycznego i religijnego, o[wiadcza: "Nie mamy zamiaru tworzy nowych ludzkich osobników, a jedynie pozyskiwa z wyklonowanych embrionów komórki macierzyste sBu|ce do leczenia niektórych chorób". Czym zatem jest to early embryo, o którym mowa w artykule? Za tym niepokojcym pytaniem stoi wyrazne i niedwuznaczne potpienie, jakie Stolica Zwita wyraziBa w zwizku z eksperymentem ludzkiego klonowania, dokonanym przez badaczy z ACT. Poniewa| "pomijaj c kwesti naukowego wydarzenia, przedmiotem polemiki niepodlegaj cym |adnej wtpliwo[ci, choby ze wzgldu na informacj samych badaczy, jest fakt, |e mamy tu do czynienia z ludzkimi embrionami, a nie komórkami, jak utrzymuj niektórzy". W notatce rozpowszechnionej przez rzecznika Watykanu ujawnione zostaje, w jaki sposób oryginalny artykuB opublikowany w czasopi[mie The Journal of Regenerative Medicine, ukazuje "w caBym swym dramatyzmie powag wydarzenia, które miaBo miejsce: wyprodukowanie ludzkiego embrionu in vitro, a wrcz wielu embrionów, które rozwijaBy si kolejno a| do stadium dwóch, czterech, sze[ciu komórek". Notatka podwa|a deklarowane intencje, mówice o tym, |e celem nie jest stworzenie ludzkiego osobnika, zadajc pytanie, "czym jest to, co w artykule jako naukowcy nazywaj oni early embryo, embrion w stanie pocztkowym? Problem, który ponownie si wyBania (wyja[nia artykuB) to pytanie, co mo|na uwa|a za pocztek ludzkiego |ycia". Z tego wzgldu notatka bez póB[rodków odsBania "deklarowane humanistyczne zamiary tych, którzy zapowiadaj niesBychane ozdrowienia na drodze, która przechodzi poprzez przemysB klonowania". "Konieczna jest - wyja[nia si w tek[ cie - zrównowa|ona, ale zdecydowana ocena ukazujca moralny ci|ar tego projektu i uzasadniajca jego nieodwoBalne potpienie". "Zasada, która zostaje wprowadzona w imi zdrowia i dobrobytu, sankcjonuje w rzeczywisto[ci prawdziw dyskryminacj midzy ludzkimi istnieniami - zauwa|a si w dalszym cigu notatki - w oparciu o stopieD ich rozwoju ( w ten sposób embrion jest mniej warty ni| pBód, póB - mniej ni| dziecko, dziecko - mniej ni| dorosBy), wypaczajc imperatyw moralny, który nakazuje jak najwiksz ochron i najwikszy szacunek w stosunku do tych, którzy nie maj warunków do obrony i manifestowania niezaprzeczalnej godno[ci". Dla wielebnego Tarcisio Bertone, sekretarza Kongregacji na rzecz Doktryny Wiary, "gBównym problemem jest zwizek, przymierze midzy nauk a etyk. Gazety - wyja[nia on w wywiadzie dla Radia WatykaDskiego - ju| mówi o notowaniach kursów, jakie osigaj patenty i o miliardowym rynku, niestety jest to podBo|e, na którym rysuje si ta operacja i jest to tak|e powód, dla którego rzdy i naukowcy zamanifestowali oburzenie. Badania naukowe to jedna sprawa, druga - to naukowy despotyzm pomijajcy zasady etyczne". GBównym problemem pozostaje fakt, |e cho "cel jest terapeutyczny oraz chwalebny i zasBugujcy na nagrod", jednak " [rodek wykorzystany do osigni cia tego celu jest bezwzgldnie niedopuszczalny". "Z drugiej strony - wedBug Stolicy Apostolskiej - badania nad komórkami macierzystymi pokazuj, |e mo|na pod|a innymi drogami, dozwolonymi wedBug zasad moralnych i warto[ciowymi z naukowego punktu widzenia; jest to wykorzystanie komórek macierzystych pobieranych na przykBad od dorosBego osobnika, z krwi matki lub z pBodów naturalnie poronionych, jest to droga, któr powinien pod|a ka|dy szczery naukowiec, aby zachowa najwy| szy szacunek dla czBowieka, czyli dla siebie samego". "Deklaracja o wytwarzaniu i naukowym oraz terapeutycznym wykorzystaniu komórek macierzystych z ludzkich embrionów", ogBoszona przez Akademi Papiesk, po tym, jak orzekBa za niedopuszczalne wytwarzanie i wykorzystywanie | ywych ludzkich embrionów do pozyskiwania komórek macierzystych, gBosi: " Pewny dzisiaj fakt mo|liwo[ci wykorzystywania dorosBych komórek macierzystych do tych samych celów, którym miaByby sBu|y embrionalne komórki macierzyste, mimo |e wymaga to wielu dziaBaD, zanim rezultaty bd jasne i definitywne, wskazuje, |e

Wiceprzewodniczący Papieskiej Akademii Życia, bp Elio Sgreccia, porównał klonowanie człowieka do zbrodni ludobójstwa popełnionej przez nazistów wobec Żydów w czasie II wojny światowej. "Nauka nie powinna popełniać zbrodni, lecz działać na rzecz dobra ludzkości" - podkreślił bp Sgreccia i nazwał klonowanie ludzkich zarodków "zbrodnią przeciwko człowiekowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowacka chce obowiązkowej edukacji zdrowotnej. Decyzja ma zapaść już w marcu

2026-02-10 16:06

[ TEMATY ]

edukacja zdrowotna

Barbara Nowacka

PAP/Piotr Polak

Minister edukacji Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka

- Ja uważałam cały czas, żeby przedmiot miał sens, powinien być obowiązkowy - powiedziała o edukacji zdrowotnej Barbara Nowacka. W programie "Graffiti" w telewizji Polsat News minister edukacji podkreśliła, że decyzja w sprawie przyszłości zajęć zapadnie do końca marca.

Edukacja zdrowotna zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie. W tym roku szkolnym przedmiot - wbrew pierwotnym zapowiedziom resortu edukacji - jest nieobowiązkowy.
CZYTAJ DALEJ

11 lutego – Matki Bożej z Lourdes i Światowy Dzień Chorego

[ TEMATY ]

Lourdes

Światowy Dzień Chorego

Adobe Stock

11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorego, który został ustanowiony przez papieża Jana Pawła II w 1992 r. Jako dzień obchodów Ojciec Święty wybrał wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, wskazując na nadzieję, jaką niesie wstawiennictwo Maryi w chorobie i cierpieniu.

Światowy Dzień Chorego św. Jan Paweł II ustanowił w liście do ówczesnego przewodniczącego Papieskiej Rady Duszpasterstwa Służby Zdrowia kard. Fiorenzo Angeliniego, który wystosował 13 maja 1992 roku, a więc w inne święto maryjne związane z objawieniami Matki Bożej w Fatimie.
CZYTAJ DALEJ

„Komunikacja z osobą chorą. Nowe wyzwanie medyczne?" Debata naukowa w Zielonej Górze

2026-02-11 16:08

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Światowy Dzień Chorego

diecezja zielonogórsko‑gorzowska

Karolina Krasowska

Jednym z większych wyzwań jest starzenie się społeczeństwa - zauważa dr n. med. Bartosz Kudliński

Jednym z większych wyzwań jest starzenie się społeczeństwa - zauważa dr n. med. Bartosz Kudliński

„Komunikacja z osobą chorą. Nowe wyzwanie medyczne?” - pod takim hasłem, 11 lutego w Zielonej Górze, odbyła się naukowa debata. Wydarzenie zorganizowano w ramach obchodów 34. Światowego Dnia Chorego.

W liturgiczne wspomnienie NMP z Lourdes, 11 lutego, po raz trzydziesty czwarty Kościół katolicki obchodzi Światowy Dzień Chorego. Przypada on zawsze w liturgiczne wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes i stanowi okazję do refleksji nad tajemnicą cierpienia, a także służy uwrażliwieniu wspólnot chrześcijańskich i całego społeczeństwa na sytuację i potrzeby ludzi chorych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję