Reklama

Skarby diecezji sandomierskiej

W leśnym zaciszu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jadąc przez Lasy Golejowskie drogą z Osieka do Staszowa, warto zboczyć na moment z głównego traktu do okolonej puszczą niewielkiej wioski Strzegom, gdzie znajduje się jeden z najpiękniejszych drewnianych kościółków Sandomierszczyzny.
Pierwsza wzmianka o miejscowej parafii pochodzi z 1326 r. Historyczne źródła podają, że plebanem był tu wówczas niejaki Jan. Inny, jeszcze starszy, bo pochodzący z XII wieku zapis wspomina o tutejszym możnowładcy Gniewomirze. To tędy ciągnęły tatarskie hordy, które później starły się z polskim rycerstwem pod Legnicą. Podobno wielu Tatarom zagubiony wśród lasów Strzegom spodobał się tak bardzo, że zdecydowali osiedlić się tu na stałe, a ich potomkowie żyją we wsi do dziś.
Pierwotny kościółek powstał tu najpewniej ok. roku 1404. Obecny pochodzi z końca XVI wieku. Poświęcił go w 1595 r. biskup krakowski Jerzy Radziwiłł, syn Mikołaja Radziwiłła Czarnego, wielkiego propagatora kalwinizmu. To prawdziwa perła renesansowego budownictwa drewnianego. Dawniej świątynia była jedynie małą myśliwską kapliczką. Dopiero po latach rozbudowano ją i przystosowano do pełnienia funkcji kościoła parafialnego. Bryła kaplicy została rozcięta na pół. Pomiędzy chórem a prezbiterium - najstarszymi fragmentami strzegomskiego kościoła - dobudowano kilkumetrowej długości nawę.
Szczególne wrażenie robi wnętrze świątyni. Po obu stronach głównego ołtarza zachowały się spore fragmenty renesansowej boazerii. To ewenement w skali całego kraju. Boazeria mocno nadszarpnięta została zębem czasu, wciąż jednak bez trudu można rozpoznać wyobrażone na niej sceny. W głównym ołtarzu uwagę przykuwa niezwykle sugestywny obraz Piety. Głównym patronem parafii jest wprawdzie św. Andrzej, ale już przed wiekami okoliczni mieszkańcy zwrócili się do władz kościelnych z prośbą o dodanie jej jeszcze jednego wezwania. Chodziło o to, że na św. Andrzeja śnieg często zasypywał już drogi. Ciężko było wówczas przedrzeć się przez puszczę na odpust. Stąd też dodano świątyni za patronkę Matkę Bożą Bolesną. Od tamtej pory główne uroczystości odpustowe w Strzegomiu przeniesiono na sierpień.
Obok ołtarza zachowała się zwieńczona koroną ponadczterechsetletnia ambona. Z tego samego okresu pochodzi również kamienna chrzcielnica, stojąca przy wejściu do świątyni od strony południowej. Nieco młodsze są dwa ołtarze boczne. W jednym z nich widnieje obraz przedstawiający Przemienienie Pańskie, który uchodzi za najcenniejszy w całym kościele.
Obok kościoła stoi piękna drewniana dzwonnica, która znakomicie komponuje się z bryłą świątyni, jest jednak od niej znacznie młodsza, pochodzi z początków XX wieku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa o odnowienie wiary i poszanowanie Eucharystii

Panie Jezu Chryste, obecny prawdziwie w Najświętszym Sakramencie, przychodzimy do Ciebie z sercem spragnionym wiary, miłości i szacunku wobec Eucharystii. W świecie pełnym pośpiechu i obojętności pragniemy na nowo odkrywać wielkość Twojej obecności pod postaciami chleba i wina. Przez tę nowennę przygotuj nasze serca do owocnego przeżycia Uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Naucz nas adoracji, wdzięczności i troski o świętość każdej Mszy świętej. Spraw, aby Eucharystia była centrum naszego życia, źródłem jedności i siłą do codziennego świadectwa.

CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas do neoprezbiterów: sam sobie rady nie dasz, z Bożą i ludzką pomocą - tak

2026-05-30 11:55

[ TEMATY ]

neoprezbiterzy

Abp Adrian Galbas

Archidiecezja warszawska

Abp Adrian Galbas

Abp Adrian Galbas

Jeśli pytasz dziś: czy dam sobie radę, odpowiadam ci: Nie, sobie rady nie dasz. Jeśli zaś pytasz: czy z Bożą i ludzką pomocą dam radę? Odpowiadam ci: tak, to jest pewne - powiedział metropolita warszawski abp Adrian Galbas podczas Mszy św. ze święceniami prezbiteratu w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Hierarcha udzielił święceń ośmiu diakonom, podkreślając, że przyszli kapłani nie są wolni od lęków, ale nie pozostają z nimi sami.

W homilii abp Adrian Galbas SAC nawiązał do własnych święceń sprzed 32 lat. Przyznał, że obok radości pamięta także „drżenie, lęk, a może nawet i przerażenie”. Zwrócił uwagę, że wymagania stawiane kandydatom do kapłaństwa są bardzo wysokie, a publicznie wypowiadane podczas święceń „chcę” oznacza zgodę na życie całkowicie oddane Chrystusowi i Kościołowi.
CZYTAJ DALEJ

Lublin. Święcenia kapłańskie

2026-05-30 16:07

Paweł Wysoki

W sobotę, 30 maja, w archikatedrze lubelskiej 5 diakonów Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie z rąk abp. Stanisława Budzika przyjęło święcenia prezbiteratu.

– Uroczystość święceń kapłańskich jest jednym z najważniejszych wydarzeń w ciągu roku liturgicznego. W tym dniu widać, ile wiary jest w ludzie Bożym, ile jest we wspólnocie Kościoła odwagi i nadziei, która młodym ludziom może dać siłę i radość z poświęcenia się Panu – powiedział metropolita. Do Andrzeja, Michała, Karola, Mateusza i Rafała skierował Chrystusowe słowa: „Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i aby owoc wasz trwał” (J 15,16).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję