Reklama

„Lubelski Nobel” dla teologa

Ks. prof. Krzysztof Góźdź został laureatem nagrody „Premium Scientiarum Lublinense 2006”, zwanej lubelskim Noblem. Prestiżową nagrodę po raz siódmy przyznało Lubelskie Towarzystwo Naukowe. Nagroda honoruje osiągnięcia w pracy badawczej, publikacje książkowe lub monografie oraz wynalazki o wysokich walorach naukowych. W tym roku zgłoszono 8 kandydatur.

Niedziela lubelska 3/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas uroczystej gali noworocznej w Pałacu Czartoryskich w Lublinie, 2 stycznia, ks. prof. Krzysztof Góźdź odebrał nagrodę z rąk prof. Edmunda Prosta, prezesa LTN. Oprócz dyplomu Laureat otrzymał czek na 10 tys. zł. Nagrodę ufundowali rektorzy lubelskich uczelni. Kapituła, w skład której wchodzą wybitni przedstawiciele środowiska akademickiego (m.in. rektorzy uczelni publicznych), nagrodziła go za wydaną w 2006 r. książkę pt. „Teologia człowieka. Z najnowszej antropologii niemieckiej”. Dla Księdza Profesora nagroda jest wielkim wyróżnieniem i ukoronowaniem wieloletnich badań. „Z wielkim wzruszeniem przyjmuję tę zaszczytną nagrodę - mówił ks. prof. Krzysztof Góźdź. - Jest to bardzo wielkie wyróżnienie i nie ukrywam, że jednocześnie poważne zobowiązanie. Jest bowiem z jednej strony ukoronowaniem dotychczasowych badań, a z drugiej motywacją do dalszych poszukiwań naukowych, tym bardziej, że chodzi tu o temat niezwykły, o samego człowieka, o każdego z nas w aspekcie najwyższym, a mianowicie teologicznym”. Nagrodzona publikacja opisuje antropologię chrześcijańską, która jest nową dziedziną wiedzy naukowej (zaczęła się kształtować w latach 90. XX w.). Lubelski teolog jest jednym z pierwszych w Polsce, który się tą problematyką zajmuje. W książce starał się ukazać człowieka poprzez pryzmat kultur, w których żyje. „Ktoś mieszkający w Afryce ma inne wizje i podejście do życia niż ten, kto żyje w Europie Zachodniej, Ameryce czy Polsce - mówił. - Jednak niezależnie od kultury, wśród ludzi zawsze znajdziemy teologię ukierunkowaną na jedno - Boga. O tym właśnie opowiada moja książka”. Na pytanie o istotę człowieczeństwa, teolog odpowiada: „Dopiero wtedy mamy do czynienia z człowiekiem, kiedy owa istota jest świadoma samej siebie i jednocześnie pyta o ten świat i o swoją egzystencję. Ale w istocie rzeczy człowiek istnieje jako człowiek tylko wtedy, kiedy przynajmniej w formie pytania, nawet przeczącego, wypowiada słowo »Bóg«. Pytanie o Boga jest bowiem najwyższym sposobem wyrazu transcendentnego odniesienia człowieka”.

Ks. prof. Krzysztof Góźdź
urodził się w 1955 r. w Lubartowie. Jest kapłanem archidiecezji lubelskiej i kapelanem Ojca Świętego. Od wielu lat jest profesorem KUL-u, pełni funkcje dyrektora Instytutu Teologii Dogmatycznej. Jest członkiem Towarzystwa Naukowego KUL, Lubelskiego Towarzystwa Naukowego oraz prezesem Towarzystwa Teologów Dogmatyków. Opublikował trzy książki i ok. dwieście artykułów. Od początku pracy naukowej zajmuje się teologicznym rozumieniem historii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marek pokazuje, że miejsce modlitwy staje się miejscem walki o człowieka

2026-01-02 10:16

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie przenosi nas do Szilo, do miejsca modlitwy i ofiary. Anna wstaje po uczcie i idzie przed oblicze Pana. Tekst notuje, że Heli siedzi na krześle przy odrzwiach przybytku. Obraz kapłana na progu sanktuarium tworzy tło dla modlitwy, która rodzi się z bólu. Anna modli się „w głębi duszy”. W hebrajskim mówi się o „goryczy duszy” (mārath nephesh). To przenika ciało i serce. Ona płacze i składa ślub. Ślub (neder) w Biblii jest poważnym zobowiązaniem, które wiąże człowieka przed Bogiem. Anna obiecuje oddać syna Panu na całe życie. Wspomina o brzytwie, która nie dotknie jego głowy. To znak nazireatu, poświęcenia podobnego do Samsona.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Rzecznik MSZ: w bombardowaniu uszkodzony polski konsulat w Odessie; pracownicy nie odnieśli obrażeń

2026-01-13 17:21

[ TEMATY ]

Ukraina

PAP/Alena Solomonova

W wyniku nocnego bombardowania uszkodzony został budynek polskiego konsulatu w Odessie - poinformował we wtorek rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Podkreślił, że żaden z pracowników konsulatu nie odniósł obrażeń, a placówka nadal działa.

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że Rosja w nocy z poniedziałku na wtorek wystrzeliła w kierunku Ukrainy niemal 300 dronów uderzeniowych, a także 18 rakiet balistycznych i siedem pocisków manewrujących; głównym celem ataku były obiekty energetyczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję