Reklama

Wielki Poniedziałek w więzieniu

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 15/2007

Grafikę przedstawiającą współczesną scenę powitania syna marnotrawnego przez miłosiernego ojca otrzymał legnicki biskup pomocniczy Stefan Regmunt. Był to prezent od więźniów, których odwiedził w Wielki Poniedziałek, 2 kwietnia w Zakładzie Karnym w Zarębie koło Lubania.
Była to już 13. wizyta biskupia od chwili ustanowienia diecezji. Zwyczaj odwiedzania więźniów w Wielki Poniedziałek zapoczątkował pierwszy biskup legnicki Tadeusz Rybak, a odtąd co roku przybywają tu księża biskupi, aby spotkać się z osadzonymi, modlić się z nimi i udzielić sakramentu bierzmowania. Również dzisiaj 11 więźniów przyjęło ten sakrament, po prawie rocznym przygotowaniu prowadzonym przez kapelana zakładu ks. Franciszka Molskiego. Zawsze jest to także okazja do spotkania w gronie dyrekcji i pracowników zakładu kapelanów z diecezji pracujących w aresztach śledczych w Lubaniu i Jeleniej Górze. Dziś dołączył do tego spotkania także kapelan aresztu śledczego z przygranicznego Görlitz, który jak sam mówi, w gronie ponad 150 aresztantów ma grupę prawie 50 Polaków.
„Tworzymy jedną rodzinę. Niezależnie, kto jest kim, gdzie przebywa, jak przebiegają drogi jego życia - mówił nam o tym spotkaniu bp Regmunt - To solidarność z innymi, którą zapoczątkował Jezus - bo przecież umarł za wszystkich i tych, którzy uważają się za lepszych i za tych, którzy czasem mówią o sobie, że są tymi gorszymi. Cieszę się, że ten zakład karny podjął tradycję, żeby w Wielki Poniedziałek udostępnić biskupowi możliwość odprawienia Mszy św. i spotkania się z tymi, którzy tu pozostają. Myślę, że większość przebywających w tym zakładzie karnym, wie o tym, że odwiedza ich biskup. Msza św. jest transmitowana przez radiowęzeł. W ciągu roku pracują tu kapelani. Dziś podkreślamy, że Kościół chce uczestniczyć w życiu tych ludzi, którzy są w odosobnieniu. Nie tylko się z nimi modlimy, ale stwarzamy klimat w parafiach, aby ich rodziny były otoczone opieką. Stwarzamy dobry klimat przedświąteczny, abyśmy wszyscy mogli jak najowocniej przeżywać zbliżające się święta”.
Więźniowie przygotowali jeszcze drugi, obok grafiki „Miłosierny ojciec”, prezent przekazany kapelanowi zakładu - ręcznie wykonany metodą nitkowania herb biskupi.
Zaprezentowali też program artystyczny poprowadzony przez więzienny zespół muzyczny.
W Zakładzie Karnym w Zarębie przebywa obecnie 531 więźniów, w wieku od 16 do 68 lat. Można tu znaleźć osadzonych za najrozmaitsze wymienione w kodeksie karnym przestępstwa. Choć w ostatnich latach coraz częściej kierowani są tu skazani za przestępstwa bankowe czy też przemyt. „To są znaki naszych czasów i otwarcia granic” - mówią pracownicy.

Reklama

Abp Gądecki: prorocy mówiący prawdę są obrzucani błotem

2019-08-18 19:11

ms / Chojno (KAI)

- Dziś prorocy także są obrzucani błotem, gdy tylko ośmielą się powiedzieć prawdę zobowiązującą do nawrócenia i przemiany tak w życiu osobistym, jak i w życiu publicznym. Trzeba więc ich oczernić, aby stracili autorytet i zamilkli – powiedział abp Stanisław Gądecki w homilii podczas Mszy św. na stadionie sportowym w Chojnie. Abp Gądecki w nawiązaniu do historii proroka Jeremiasza.

episkopat.news
abp Stanisław Gądecki

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w homilii wygłoszonej na stadionie sportowym w Chojnie w Wielkopolsce nawiązał do historii Proroka Jeremiasza. Mówiąc o agresji wobec Proroków podkreślił, że właśnie „tak postąpiono z bł. Jerzym Popiełuszką, którego najpierw usiłowano zniesławić przy pomocy kłamstw i prowokacji, a gdy to się nie powiodło, związano go i wrzucono do Wisły. Coś podobnego dzieje się teraz z arcybiskupem Jędraszewskim”.

„Dlaczego prorok bywa prześladowany? Bo przekazuje ludziom to, co mu Bóg powiedział, a nie to, co ludzie pragną usłyszeć. Ludzie zazwyczaj nie wierzą w proroctwa, które nie potwierdzają ich własnej opinii” – mówił abp Gądecki.

Nawiązując do słów Jezusa, że przyszedł dać ziemi rozłam, metropolita poznański zauważył, że główną przyczyną sprzeciwu wobec Ewangelii jest brak zgody na miłość, która jest wymagająca. „Ona nie pozwala nam na neutralność. Nie można dwom panom służyć. Miłość domaga się zajęcia stanowiska i żąda odpowiedzi. Kto jest z prawdy, ten słucha głosu Chrystusa, kto z prawdy nie jest, ten nie słucha Jego głosu” – mówił abp Gądecki.

Metropolita poznański zauważył także, że miłość domaga się wolności od grzechu i zła. „Rozłam nie oznacza nienawiści do grzeszników, gdyż ta jest sprzeczna z Jezusowym przykazaniem miłości. Rozłam oznacza jedynie oddzielenie od grzechu i stanięcie po stronie dobra” – podkreślił abp Gądecki.

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przestrzegł w związku z tym przed traktowaniem chrześcijaństwa jako religii świętego spokoju i zbioru przyzwyczajeń. „Posiadamy w historii zbawienia wiele przykładów niezachwianej wiary. Mamy dookoła nas mnóstwo świadków wiary i wytrwałości wspierających nas, dodających nam odwagi i sił. Tymi świadkami są patriarchowie i prorocy, święci i błogosławieni, którzy ukończyli już bieg swego ziemskiego życia, wiary ustrzegli i otrzymali wieniec zwycięstwa” – zauważył metropolita poznański.

Abp Gądecki odwiedził parafię pw. Chrystusa Króla w Chojnie z okazji stulecia jej powstania. W ramach uroczystości jubileuszowych odbyły się tam m.in. zawody wędkarskie, spotkanie najstarszych mieszkańców Chojna, upieczono także specjalny tort jubileuszowy dla wszystkich uczestników parafialnego święta.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Caritas: Dentystki z Polski będą leczyć Wenezuelczyków

2019-08-20 07:15

Caritas Polska / Warszawa (KAI)

Dzięki wsparciu Caritas Polska, dwie trójmiejskie dentystki – Ewa Piosik i Joanna Wojciechowska wyruszają z misją do Wenezueli, żeby leczyć dzieci i dorosłych. Każda pomoc jest tutaj na wagę złota, bo kraj cały czas walczy z kryzysem. Najgorzej jest w służbie zdrowia.

Archiwum Joanna Wojciechowska

Koszty przelotu finansuje Caritas Polska. Obecnie trwa zbiórka materiałów stomatologicznych niezbędnych do leczenia pacjentów. Lekarki z Trójmiasta chcą zabrać ze sobą ich jak najwięcej by pomóc osobom potrzebującym. Akcję obiecały wesprzeć firmy specjalizujące się w produkcji i sprzedaży stomatologicznych materiałów leczniczych.

„Zaprosił mnie biskup Carlos Alfredo Cabezas Mendoza, który zgłosił się z prośbą o pomoc do Fundacji Pomocy Humanitarnej „Redemptoris Missio”– mówi Ewa Piosik. „W podróży i na miejscu towarzyszyć mi będzie Joanna Wojciechowska, młoda dentystka, która lubi usuwać zęby i jest pełna radości oraz energii” – dodaje młoda stomatolożka.

Wylot do Wenezueli planowany jest 18 września. Polki przez sześć tygodni będą pracować w miejscowości Punto Fijo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem